senny
25.02.06, 17:48
Występ Kałwy to jakieś kuriozum. Gość ma 28 lat, ma problemy z pokonaniem
jakiej kolwiek trasy na olimpiadzie, ma trenera, który pieprzy głupoty.
Jednym słowem - amatorszczyzna. Po co nam to.
Albo zatrudnić grupę trenerów z Austrii, wydać pieniądze z sensem, albo dać
sobie spokój.
Trzeba najpierw przyznać się, że nie ma w Polsce ani jednego trenera specjalisty od sportów zimowych, a potem zacząć działać. Wydać mnóstwo kasy,
żeby za 4-8 lat przestać się wstydzić. Na pewno będą to lepiej wydane pieniądze niż na Opatrzność Bożą.
Nie ma lepszej reklamy kraju niż za pośrednictwem Eurosportu.