swiatlo 01.04.06, 01:33 Krwisty człowiek, z charakterem. Lubię takich.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
adas313 Wierietielny: Na igrzyskach skłamaliśmy! 01.04.06, 01:34 To primaaprilisowy artykuł jest? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: derty rzucił szczupaki i podstawówkę - to kpina jakaś IP: *.koba.pl / *.koba.pl 01.04.06, 08:28 prima aprilis - tak jak z ZOMO w Mińsku Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 PZN a biegi... 01.04.06, 02:07 daje pojęcie o tym jakich mamy działaczy... Wśród trenerów reprezentacji biegów narciarskich prawdopodobnie nikt nie pracuje tak ciężko, jak Aleksander Wierietielny. I pewnie nikt nie zarabia tak mało, jak twórca sukcesu Justyny Kowalczyk. Aleksander Wierietielny w Polsce pracuje od 23 lat. W 1995 roku doprowadził Tomasza Sikorę do tytułu mistrza świata w biathlonie, a od 1999 buduje od zera siłę naszych biegów. Justyna Kowalczyk twierdzi, że bez niego brązowy medal olimpijski w Turynie pozostałby w sferze nieosiągalnych marzeń. Polski Związek Narciarski pracę Wierierielnego, mającego doktorat z wychowania fizycznego, wyceniał w minionym sezonie na 4000 złotych netto. Heinz Kuttin naszych skoczków prowadził trzy lata i było to jego pierwsze poważne doświadczenie z pracą szkoleniowca. Wykształcenia trenerskiego nie ma - z zawodu jest murarzem. Adam Małysz współpracę z nim sobie chwalił, ale nie zdobył medalu ani mistrzostw świata 2005, ani igrzysk olimpijskich 2006. PZN wycenił usługi Kuttina też na 4000, tyle że euro. Ponieważ jest to kwota brutto, na konto Austriaka co miesiąc wpływało około 10 tysięcy złotych. Drugie tyle dostawał od menedżera polskiej kadry Ediego Federera. - Mój trener zarabia na rękę niecałe cztery tysiące. Złotych, nie euro! Kiedy usłyszałam, że pan Tajner chce zatrudnić pana Mikę Kojonkoskiego za sumę dla mnie w ogóle niewyobrażalną (15-18 tys. euro miesięcznie - przyp. red.), to wpadłam w wielką złość - denerwuje się Justyna Kowalczyk. kiosk.sports.pl/iso/sporty_zimowe_2.htm i jeszcze komentarz Burlewicza: Marek Siderek, drugi po "bogu", czyli prezesie Apoloniuszu Tajnerze w Polskim Związku Narciarskim, przekonuje, że rozsądnie jest podpisać nową umowę o pracę z Aleksandrem Wierietielnym, trenerem Justyny Kowalczyk, w ostatniej chwili i na rok. Nie wiem, czy stać nas na taki "rozsądek"! Ci dwaj panowie nie dostrzegają ryzyka, że ktoś nam może podebrać takiego trenera. A przecież sami w tej chwili próbują kaperować do naszej kadry skoczków, a to Hannu Lepist? od Włochów, a to Ari-Pekkę Nikkolę od Finów. A żaden z nich nie jest Miką Kojonkoskim... Dla mnie to skandal, że człowiek, który od zera odtworzył polskie biegi, w tym samym związku zarabia jedną trzecią tego, co Heinz Kuttin. W dodatku nie ma wciąż umowy, i to ważnej aż do igrzysk w Vancouver. Przecież skromniutką pensję można mu zawsze podwyższyć. Inna rzecz, że nie zanosi się na to! A Justyna Kowalczyk przypomina. - Słyszałam w czasie igrzysk, że niektórzy chcieli mi już odebrać trenera i zgłaszali się na jego miejsce. Niech spróbują to zrobić, zobaczą moje pazury - ostrzega zdesperowana. Nowy trener skoczków ma mieć, jak kiedyś Tajner, cały sztab ludzi. Może więc biegacze też dostaną w końcu odpowiedni samochód i serwismena, który zastąpi Wierietielnego przy smarowaniu nart? Boję się trochę tego "rozsądku" przy gospodarowaniu finansami w PZN. Jak dotąd było go mniej niż pieniędzy. kiosk.sports.pl/iso/sporty_zimowe_1.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: PZN a biegi... IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.06, 04:52 teraz to lepiej nie będzie jak Tajner jest prezesem, zresztą sam fakt, że zaraz po ostatnich zawodach skoczków wyjechał z Turynu zanim zdobyła medal Justyna Kowalczyk o czymś świadczy. PZN to tak naprawdę PZSN (Polski Związek Skoków Narciarskich), ale to pewnie cieszy różne Persony nawołujące do specjalizacji. A z tym trenerem dla skoczków to też niezła szopka, jeszcze nie wiadomo czy Lepisto zrezygnuje z pracy we Włoszech, a już wywiady z Małyszem n.t., wypowiedzi prezesa dumnego, że załatwił fachowca... Zatrudnienie Kuttina to z kolei był pospolity idiotyzm - facet uczył się trenerki na błędach i zawalił wszystkie możliwe imprezy, a za ten kurs trenerski to mu jeszcze płacili... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kibicka Re: PZN a biegi... IP: *.profile.com.pl 05.04.06, 09:29 Nic dodać, nic ująć. Podpisuję się pod tym "dzięsięcioma palcami". Małysz już niedługo skończy karierę, jego następcy ciągle zawodzą, a my mając taki talent, jak Justyna kowalczyk nie potrafimy jej stworzyć optymalnych warunków do pracy, jakbyśby byli np. Austrią i narzekali na kłopoty bogatwa zawodników. Czy zawsze musimy być przed szkodą i po szkodzie głupi?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: PZN a biegi... IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 05.04.06, 10:19 Znam trenera i wiem, że drugiego tak poukładanego człowieka pewnie długo nie zobaczę, a jego problemy w PZN są takie same jak w PZBiathlonu. On zna wartość swojej pracy, wiedzy, i zawodników z którymi pracuje. w PZN jest typowe "polskie piekiełko" i trzeba mieć nadzieję że tym razem Justyna wie ile trenerowi zawdzięcza i będzie bronić Go przed DZIAŁACZAMI!!!... Bo gotowi tak jak po medalu Tomka myśleć o garniturach dla siebie, a nie o zawodnikach i trenerach dzięki którym mogą wogóle istnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dlugi26 tajner mydłek, widac to od razu ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.06, 08:36 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lEń Re: Wierietielny: Na igrzyskach skłamaliśmy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.06, 08:36 w kraju o takich warunkach jak Polska narciarstwo biegowe powinno byc oczkiem w glowie a nie sola w oku - to sport zimowy ktory moze uprawiac najwiecej ludzi - nie potrzeba gor, amatorski sprzet jest stosunkowo tani. no tylko pewnie reklamy na biegaczach nie prezentuja sie tak dobrze jak na skoczkach ktorzy w czasie lotu zamieraja w bezruchu i kamery moga pozniej w zblizeniach te reklamy ladnie pokazywac :) widac co sie liczy dla zwiazku hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario niech szlag dziennikarzy wyborczej!!! IP: 5.6.2D* / 213.132.32.* 01.04.06, 08:48 jak dzis pamietam blyskotliwy felieton jednego idioty z wyborczej, niestety juz nie pamietam nazwiska, ktory po omdleniu Justyny drwil sobie z tego i zakonczyl konkluzja ze trzeba byc idiotko zeby przed startem zapomniec zjesc sniadania. teraz ja mowie: trzeba byc idiota zeby sie tak fajnie dac podpuscic :) Justyna trzymaj sie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal.K Re: Wierietielny: Na igrzyskach skłamaliśmy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 10:11 Dlaczego nie ułatwia się pracy takim ludziom jak trener Wierietielny, a tylko utrudnia.To wszystko jest jakieś chore. Widzałem zejście Justyny z biegu, a reakcja trenera(w stosunku do dziennikarza)była odpowiednia.Widać że trener jest całym sercem za nią i wlaśnie takich ludzi nam w sporcie potrzeba(Wirietielny musi zostać!!!!!)A co do nagradzania zawodniczki za osagnięcia to to chyba nie powinno podlegać żadnej dyskusji. Widziałem jak Justyna zdobywała medal na olimpiadzie i muszę powiedzieć że łezka w oku sie zakeciła(to było niesamowite).Dlatego takim ludziom jak J.K oraz ocztywiście tym co są zawsze przy niej(trenerzy opiekunowie)powinno się ułatwić prace a nie utrudniać.A osoba trenera Wierietielnego może dla związku być nie wygodna ze względu na to co mówi(a w moim przekonaniu mówi prawde), a panowie ze związku tego nie lubią. Odpowiedz Link Zgłoś
artur74 Gdyby Wierietielny pozostał trenerem Sikory... 01.04.06, 10:58 gdyby w Polsce szanowało się trenerów, to Tomek Sikora zapewne byłby dzisiaj multimedalistą MS i Igrzysk Olimpijskich... Czy PZN roztrwoni dorobek teamu Kowalczyk-Wierietelny??? Czy pozwoli na to by przykładem Sikory jej talent się zmarnował??? Z drugiej strony bez transmisji na żywo w TVP trudno będzie Justynie zdobyć popularność skoczków. Sukcesy T.Sikory są TVP warte jedynie skrótów w Teleekspressie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: specjaljst Re: Gdyby Wierietielny pozostał trenerem Sikory.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.06, 11:21 ale Małysz już się kończy, poprzednich sukcesów raczej nie powtórzy (choć chciałbym się mylić) i żaden trener z "nazwiskiem" tego nie zmieni, a nam kibicom potrzeba "nowych" idoli narciarskich... Tajner został prezesem i wszystko podporządkowuje pod SKOKI, reszta się nie liczy, bo i po co? jest Małysz i... reszta. Lepiej "bazować" na jego sukcesie (odległym w czasie) i kręcić się wokół niego. Jeśli Sz.P. PREZES tego jeszzce nie rozumie to pracuje PAN w Polskim Związku Narciarski i sukcesy Tomasza Sikory i Justyny Kowalczyk są tak samo ważniejsze jak zajmowanie miejsc od 4 - 30 przez Małysza i niekwalifikowanie się pozostałych skoczków do jakichkolwiek konkursów ;) No ale są równi i równiejsi Odpowiedz Link Zgłoś
grzela4 Re: Wierietielny: Na igrzyskach skłamaliśmy! 01.04.06, 12:27 jestem pewien ,ze przez najblisze 10 lat,jedyna PERLA polskiego narciarstwa bedzie JUSTYNA,A JEZELI PAN TAJNER tego niewidzi to kibice go powinni !!!!! ZLINCZOWAC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Wierietielny: Na igrzyskach skłamaliśmy! IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.06, 15:48 polskie bagienko - przypomniała mi się wypowiedź dla TVN jakiegoś trenera polskiego po tym omdleniu, koleś twierdził, że Wierietielny to pomyłka, stosuje przestarzałe metody itp. Tak to w Polsce wygląda - wszyscy są najlepszymi fachowcami, nawet ci o których nikt wcześniej nie słyszał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbychu [...] IP: *.mcon.pl 01.04.06, 16:01 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: racheela Re: Wierietielny: Na igrzyskach skłamaliśmy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 16:39 widac półgłowku ze masz problemy ze zrozumieniem tego co czytasz. Odpowiedz Link Zgłoś
agnwia2 Re: Wierietielny: Na igrzyskach skłamaliśmy! 01.04.06, 20:13 Kto ci dał prawo do obrażania tego Pana. Nie masz za grosz rozumu, kultury i wiedzy o jego pracy. A z tym Kaukazem to nie przesadzaj, bo może ciebie postraszymy Łukaszenką, Łubianką, albo Sybirem palancie jeden Odpowiedz Link Zgłoś
agnwia2 Panie Wierietielny!!! Gratuluję odwagi 01.04.06, 20:23 Zasługuje Pan na wielkie pochwały. Jeśli nie zrobicie burzy wokół biegów narciarskich, Justyny Kowalczyk i Tomka Sikory to od naszego PZN nie wyciągniecie nic. TV polska, która podobno realizuje misję nie podała dzisiaj ŻADNEGO SŁOWA o narciarstwie biegowym. Bez reklamy i rozgłosu zginiecie w tłumie, zjedzą Was nieudacznicy i układy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Panie Wierietielny!!! Gratuluję odwagi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 22:47 potrzymuje słowa poprzednika!!! Naprawde trzeba mieć wiele odwagi aby krytykować coś, przed końcem kontraktu!!! Tylko obawiam sie ze jeden żołnierz nie przeciwstawi sie bandzie "zasłużonych" działaczy... tak samo w innych polskich zwiazkach, ale trzymam kciuki i mam nadzieje ze GW bedzie trzymala za trenerem i sledzila jego los.... krok po kroczku!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy a kto to jest .... ziemianin??? I skad? z Ksiezyca IP: *.range86-128.btcentralplus.com 01.04.06, 23:04 Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 Re: Panie Wierietielny!!! Gratuluję odwagi 02.04.06, 00:38 Sikora na pewno nic nie dostanie od PZN, bo jest biathlonistą... Odpowiedz Link Zgłoś
olias współczuję Jej 05.04.06, 07:16 ma toksycznego ojca. Powinna trzymać się od niego z daleka. Niekiedt tak jest - muł, którego dziecko nigdy nie jest w stanie zadowolić. Bo on zawsze swoje. Cham. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: we z tym wasatym farbowanym łbem trzeba ostro! IP: *.devs.futuro.pl 05.04.06, 08:32 niehc sie tym skandalicznymz achowaniem tajnetrka zajmie prasa! NIE ODPUSZCZAJCIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kitizz Re: z tym wasatym farbowanym łbem trzeba ostro! 05.04.06, 09:44 Do kłamstw jesteśmy przyzwyczajeni , szczególnie jeśli chodzi o doping. W jednym miejscu jakiś działacz mówi że wszyscy biorą . A w innym - coo ? gdziee ? eee, nieee ,ooo ,mmmm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smart Re: Wierietielny: Na igrzyskach skłamaliśmy! IP: 213.227.78.* 05.04.06, 09:53 Czy ktoś zrozumiał panów dziennikarzy a propos fragmentu: "W 1988 roku dwóch biatlonistów uciekło w Niemczech. Musiałem zaczynać od zera. A po powrocie zapytali mnie w Związku ile dostałem w łapę za to, że zostali. Załamałem się." ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mp Re: Wierietielny: Na igrzyskach skłamaliśmy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 10:58 Kiedyś wyjazdy na zawody były dla sportowców z bloku wschodniego jedyną szansą na ucieczkę z kraju. Dlatego po zawodach na zachodzie repezentacje często wracały zdziesiątkowane :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek znowu psychika nie wytrzymala! IP: 82.148.37.* 05.04.06, 11:08 to jest jakas plaga u naszych sportowcow. slabi psychicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katon2 A to polska właśnie. :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 11:46 Justyna ma dopiero 23 lata i największe sukcesy przed nią, jest szalenie ambitna a to napewno przyniesie korzyści w jej przyszłości. Mamy szanse na conajmniej 3-4 medale od samej Justyny, w przeciwieństwie do skoczków którzy prezentują poziom co najmniej mierny, a więc PZN niech rzuci trochę grosza na biatlonistów i biegaczy. Zazdrość i wrednośc to takie polskie Odpowiedz Link Zgłoś
karmazynala Nie mylcie faktów! 05.04.06, 16:28 Biathlonistów finansuje Polski Związek Biathlonu <PZB> a Biegaczy może Polski Związek Narciarski <PZN, czyli biegi skoki i kombinacja norweska> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seb Re: Wierietielny: Na igrzyskach skłamaliśmy! IP: *.man.polbox.pl 05.04.06, 11:58 Tajner. pokaż nam że nie tylko kasa dla was ,działaczy się liczy... Obiecał zmainy. niech najlepsi mają najlepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Policyjny serwis informacyjny Prezesa Centrum IP: *.kompania.net 05.04.06, 13:00 wtorek, 04 kwietnia 2006 Policjanci wymuszali okupy źródło: INTERIA.PL [4.04.06] Zatrzymano pięciu śląskich policjantów zamieszanych w sprawę kradzieży samochodów, wymuszanie okupów za ich zwrot oraz przyjmowanie łapówek. Wśród ośmiu zatrzymanych osób jest czterech funkcjonariuszy z Tarnowskich Gór i jeden z Bytomia - powiedział Jacek Pytel z zespołu prasowego śląskiej policji. Zatrzymań dokonali funkcjonariusze z Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji wspólnie z policjantami z komendy wojewódzkiej w Katowicach. Policja nie udziela informacji na temat sprawy. Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Opolu. XXX Chcieli skompromitować prokuratora źródło: GAZETA WYBORCZA WROCŁAW [4.04.06] Dwaj policjanci z Jeleniej Góry aresztowani. Na zlecenie przestępców mieli zbierać materiały kompromitujące jednego z jeleniogórskich prokuratorów. Ta sprawa to wątek śledztwa dotyczącego oszustw paliwowych, bankowych i prania brudnych pieniędzy. Jednym z głównych podejrzanych jest śląski biznesmen Andrzej L. To on, z jednym ze wspólników, miał zgłosić się do policjantów i zaproponować szukanie materiałów kompromitujących prowadzącego sprawę prokuratora. Przestępcy przedstawili się jako oficerowie ABW. W nagrodę policjanci mieli zostać zatrudnieni w Agencji. Mieli zrobić prokuratorowi zdjęcie w kompromitującej sytuacji. Od zleceniodawców dostali nawet aparat cyfrowy. W maju ubiegłego roku Andrzej L. został zatrzymany przez CBŚ, a prokurator złożył wniosek o jego aresztowanie. Funkcjonariusze dostali kolejne zlecenie. Mieli doprowadzić do tego, by biznesmen nie trafił do aresztu. Tak się stało. Udawał chorego, mdlał. Trafił do szpitala, gdzie przeszedł specjalistyczne badanie serca. Sąd nie zdążył w przewidzianym przepisami terminie rozpoznać wniosku o areszt i Andrzeja L. trzeba było wypuścić. Prokuratura nie chce ujawnić, co konkretnie zrobili policjanci, żeby pomóc biznesmenowi w symulowaniu choroby. - Nie przyznają się do winy - mówi tylko rzeczniczka jeleniogórskiej Prokuratury Okręgowej Ewa Węglarowicz-Makowska. >>>>>>>>>> » Bezprawnie kończyła postępowania źródło: INTERIA.PL [2.04.06] Była policjantka z Oświęcimia odpowie przed sądem za bezprawne kończenie postępowań. Akt oskarżenia w tej sprawie skierowała we wtorek do sądu w Oświęcimiu prokuratura rejonowa w Krakowie Nowej Hucie. 32-letnia Katarzyna G. po otrzymaniu zgłoszeń o popełnieniu przestępstw kończyła postępowania bez podjęcia czynności procesowych. W ciągu półtora roku zakończyła w ten sposób 13 postępowań. Ponadto podrabiała podpisy policjantów na pismach do prokuratury, a także samych prokuratorów. Wpadła podczas kontroli w oświęcimskiej komendzie - poinformowała rzecznik prokuratury okręgowej w Krakowie, Bogusława Marcinkowska. Prokuratura postawiła kobiecie zarzuty niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień, a także fałszerstwa. Była policjantka tłumaczyła, że nie miała predyspozycji do prowadzenia czynności procesowych i przerastały one jej możliwości. Złożyła też wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.syrenka Wierietielny 05.04.06, 14:55 Każdy kij ma dwa końce. Nie byłabym taka bezkrytyczna. Ale pana Wierielietnego lubię za tą akcję z dziennikarzami, którzy wpieprzali sięz kamerą do karetki, gdzie Justyna leżała. Odpowiedz Link Zgłoś