Gość: msnbetterthan IP: *.net152.okay.pl 02.04.06, 09:34 szacunek dla Fernando _____ www.imagine.net.pl www.nathansvilla.com Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
obraza.uczuc.religijnych Warto było wstać o 6 rano. 02.04.06, 10:17 Zwłaszcza żeby zobaczyć jak Szumi szumi po trawnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezsennosc Re: Alonso najlepszy w Grand Prix Australii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 10:20 ba ... wartobyło nawet sie nie kłaść o tej 6 rano po poprzedzających 24h na nogach =) cuda sie działy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papamobil przewaga Alonso nad Raikkonenem na mecie ..... IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.06, 12:30 01.829 gdyby jeszcze były ze trzy okrążenia więcej to Alonso oglądałby "plecy" Kimiego .Przewaga Alonso po ostatnim "safety car" , była ok .7 sek. więc przyśpieszał z okrążenia na okrążenie . Szkoda , szkoda i jeszcze Montoya i ta nieszczęsna szykana .Widział co się dzieje z Schumacherem to jechał jakby się nic nie stało pare okrążeń wcześniej :(:(Głupota albo nadmiar energii .Samo Grand Prix palce lizać !!!Dużo emocji , zwrotów sytuacji , kolizji i dramaturgi .Mógł jeszcze padać deszcz to mielibyśmy full wypas :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manhu Re: przewaga Alonso nad Raikkonenem na mecie .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 12:48 Jesteś żenujący! Myślałem, że już żaden maniak Raikonnena nie będzie miał ani słowa usprawiedliwienia jego klęski, a tu patrzcie znajduje się jeden "fachman". 1.Tak się jeździ końcówki, jakbyś się trochę znał na F1 to byś dostrzegł ile razy Schumacher tracił w końcówce po 15-20sek. Zero ryzyka i o to chodzi. 2.Gdy była walka to Alonso cały czas drastycznie uciekał Raikonnenowi (0,5-1sek/lap). 3.Gdyby nie durny safety car, to przewaga byłaby ze 30 sek, albo więcej (raz ukradł Alonso 15sek przewagi, raz z 5sek i raz 3sek, ale też umożliwił łatwy atak Kimiego na Buttona, a ile strat zrobił ten Fischicelli to było widać, Kimi też by stracił z 15-20 sek zanim by minął zawalidrogę:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papamobil Re: przewaga Alonso nad Raikkonenem na mecie .... IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.06, 13:07 nie chce mi się z Tobą gadać :):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papamobil Re: przewaga Alonso nad Raikkonenem na mecie .... IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.06, 13:27 -w czym się objawia ta żenada ? -o jakiej "klęsce " mówisz ? o tym że awansoawał z 4 na 2 pozycje ?! -Pan chyba przeoczył albo niedowidział małego ale jakże istotnego faktu :przy drugim "safety car" i zjeździe Raikonnena do pit-stopu wyminieno cały przedni spojler("nos"), to właśnie ta usterka moim zdaniem spowodowała wolniejszą jazde Kimiego :):)pozdrawiam ozięble Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary qfwfq Re: przewaga Alonso nad Raikkonenem na mecie .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 20:39 Stary, nie osmieszaj sie. Alonso byl wyraznie szybszy gdy bylo to potrzebne, rowniez po 2 pit stopie. Raikonnen uszkodzil sobie nos przed 2 stopem, a dystans tracil przez caly wyscig. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: przewaga Alonso nad Raikkonenem na mecie .... 02.04.06, 12:55 raczej nie ,Alonso napewno pod koniec oszczedzal silnik ,wiec napewno Kimi mimo to ze jest rewelacyjny nie dalby rady !!! Montoya nie mogl poprostu patrzec juz na tylek swojego wroga ralfa z tego wlasnie wziela sie ta nieostroznosc !! ale pociesza mnie fakt ze 7 krotny mistrz swiata calkiem rozwalil tam bolid a Monti tylko zawieszenie!! Odpowiedz Link Zgłoś
chris62 Re: przewaga Alonso nad Raikkonenem na mecie .... 03.04.06, 13:59 A ja myślę ze jakby było jeszcze z 5 okrążeń to Raikonnen nie dotarłby do mety poszedłby w ślady Buttona i zafudował widzom ognisko na grilla dla kibiców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papamobil Re: przewaga Alonso nad Raikkonenem na mecie .... IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 14:26 to źle myslisz :):)Twoje myślenie ma sie nijak do rzeczywistości więc przestań myśleć dla dobra swojego i wszystkich czytających Twoje posty . Odpowiedz Link Zgłoś
chris62 Re: przewaga Alonso nad Raikkonenem na mecie .... 03.04.06, 16:21 Ja źle myślę Ty dobrze, no to poczekajmy na następne wyścigi to zobaczymy kto ma rację. Gdybanie ma to do siebie, że można wygdybać wszystko. Było jak było Fernando był najszybszy i zajeżdżanie drogi przez Buttona zaraz po starcie go nie powstrzyamło. Kimi też dobrze jechał ale nie gdybajmy bo to do niczego nie prowadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: Alonso najlepszy w Grand Prix Australii 02.04.06, 14:05 qrde no..zaspalam aaaaaaaaaaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Alonso najlepszy w Grand Prix Australii IP: 81.170.29.* 02.04.06, 15:26 A Kubica? s9.bitefight.pl/c.php?uid=29683 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: F1 Re: Alonso najlepszy w Grand Prix Australii IP: *.orange.pl 02.04.06, 17:24 Trochę obiektywizmu!!! Francuzki team w tamtym roku zdobył pierwsze miejsce w klasyfikacji zarówno konstruktorów jak i zawodników, teraz wygrywa 3 wyścigi na 3!!! a dalej znajdują się idioci którzy twierdzą ze śnieg jest zielony... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Re: Alonso najlepszy w Grand Prix Australii IP: *.orange.pl 02.04.06, 17:36 W naszym kraju jest dalej sporo german-moto-onanistów... Czytają polskie pisma motoryzacyjne będące przedrukami (lub pod skrzydłami)niemieckich. Wystarczy przeczytać kto jest ich właścicielem (...no ale tutaj potrzeba "deko" inteligencji). Tymczasem w F1 jak i rajdach samochodowych rządzą marki francuzkie. W F1 od 2 lat wygrywa Renaultd (przypomnę że kilkanaście lat temu dawali silniki do Williamsów które wielokrotnie wygrywały F1)a w rajdach 3 razy z rzędu citroen xara a wcześniej 2 lata pod rząd peugeot 306. To są fakty!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeanalesi Re: Alonso najlepszy w Grand Prix Australii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 19:12 206 nie 306 chyba że mówisz o MAXI. nie tylko williams ale i Lotus w latach 80 i Benetton w latach 90. to silniki renault. Zal Montyego. co za pech przseśladuje najbardziej widowiskoweggo kierowcę naszych czasów. GO JPM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Re: Alonso najlepszy w Grand Prix Australii IP: *.orange.pl 02.04.06, 22:09 306. 206 to było wcześniej. Tak czy inaczej nie zmienia to kontekstu wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maiesky Re: Alonso najlepszy w Grand Prix Australii IP: .1P3D* / 192.11.185.* 03.04.06, 11:51 Wstałem, owszem o 6, walczylem ze snem, ale czego sie nie robi dla F1 no niestety na ponad 20 minut jednak przysnalem, budze sie a tutaj stopklatka w TV!!!!!!! ogldalem z kablowki na TV4, pewnie to lokalnie cos sie popsuło :(( moze ma ktos nagrany cały wyścig i mógłby udostęnić lub wysłać? odwdzięczę się Odpowiedz Link Zgłoś
chris62 Re: Alonso najlepszy w Grand Prix Australii 03.04.06, 16:26 306 w wersji WRC nie kojarzę, 206 i 307 tak ale zostały zdetronizowane przez Xarę. Maxi były Peugeot 306 i renault Megane - ach łza się w oku kręci jak ś.p. Janusz Kulig tym autkiem objechał wszystkie WRC w 1997 roku i zdobył mistrza w generalce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Re: Alonso najlepszy w Grand Prix Australii IP: *.orange.pl 04.04.06, 17:14 Zgoda Chris62. To faktycznie był 307. Pomyliłem "numerek", ale sens ogólny pozostaje bez zmian. To też Peugeot i również francuzki... P O Z D R A W I A M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papamobil Re: Alonso najlepszy w Grand Prix Australii IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 14:28 a tam zaraz idioci, nie można jakoś inaczej np. ludzie którzy maja inne zdanie , inny punkt widzenia albo cóś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bernie ecclestone autor sie nadaje IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 03.04.06, 15:24 sluchajcie no, ceglinski. slaby ty jestes okrutnie. ale przy tym straszne glupoty wypisujesz. co to znaczy, ze neutralizacja jest bardzo niekorzystna dla lidera??? chlopie, ty pojecia nie masz o wyscigach samochodowych. albo to: przez pomylke wszedl do boksu toyoty!!! ty, naprawde w to wierzysz?? schumi zwyczajnie wszedl do najblizszego boksu i padokiem udal sie do motorhome'u Ferrari. Ale nie sadze, zebys wiedzial, co to takiego. A to ze Button stanal tuz przed meta z przyczyn taktycznych tez, oczywista, nie wiesz. Jestes zenujacym kolesiem. Ucz sie od fachowcow. Mowia ci cos takie nazwiska jak Smilowski, Jakubaszek, Sokol, Smoczynski i Gutowski? Pewnie nic. Odpowiedz Link Zgłoś