Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    ściąga dla naszych działaczy

    21.12.02, 00:18
    zachęcony poczynaniami naszych działaczy kochanych, zamieszkałych w okazałych
    domkach w dzielnicach lepszych, natomiast przy ulicy Sportowej ciężko i
    efektywnie pracujących, postanowiłem podsunąć im kilka kolejnych
    transferowych propozycji:

    Joe Screen - kochanego ciałka nigdy zbyt wiele,nie raz i nie dwa udowodnuił
    swoją przydatność w Bydgoszczy, pytam - czemu nie?

    Tommy Knudsen - skoro nie poprzednik, to może zdecydujecie się, prezesy, na
    odkurzenie nieco zapomnianej karty?Na pewno wam nie odmówi, pare pompek i
    przysiadów tylko starczy. Lubi się z Tomkiem Gollobem, może kłamię?

    Sam Ermolenko - jak wino, a może jak winiak, już nie pamiętam, w każdym razie
    warto, nawet nie obnizy nam średniej wieku,co wy na to, prezesy, no?

    Roman Matousek - sympatyczny Czech ma do dzisiaj liczne grono admiratorów nad
    Brdą, skuteczny, waleczny, urodzony zmiennik dla Lorama!

    Rick Miller - nie należy rozłączać rodziny, mysląc nad Ermolem pomyślcie i
    nad nim, hoho, on nie z jednego pieca... czy jak to tam bylo dalej.

    Erik Stenlund - mozna było wczoraj, więc można i dziś, żadna praca nie hanbi,
    mocny kandydat, warto, polecam.

    Gary Havelock - stateczny, ciągle znakomita forma, z osiągnięciami. Czy można
    chcieć czegoś więcej?Kandydatura popierana przez Jacka Golloba.

    Jeśli nic wam nie odpowiada to już nie wiem, nie dogodzisz im człowieku,
    choćbyś się starał naprawde mocno. Czemu takie jesteśta prezesy?
    Chceta koguś z Kraju? Nie słyszę was prezesy, więc już wam mówię tera zara:

    Dariusz Sledz - jak go znajdziecie, to nie zblizajta się bez flaszki, potem
    ustalta kuntrakt, podobno wciąż mocny w lędźwiach, to i krzepy mu pewno nie
    zbywa.

    Paweł Jachym - transfer roku 1994, macie szansę na udany replay. Jak znalazł
    na numer 8 lub 16, wedle uznania trenera, samochodu popilnuje, abstynent...

    Waldemar Cieślewicz - warto, warto, derby zbliżają się wielkimi krokami,
    pomyślcie, jakie wrazenie by wzbudził. Taki nasz Freddy Kruger bydgoski -
    senny koszmar dla kazdego żużlowca.

    Hej, wy tam. Mata co chcielista, mnie już qrde paluchy bolum, od cięzkiej
    pracy, przy bykach, przy widłach, w łobejściu zawsze robota jaka sie znajdzie.
    Przyszykujta nam namiestniki jakom niespodzianke na swięta, jeśli mamy tylko
    odjechac ten sezon, zróbmy to z fasonem i w godnym stylu - kazda z ww
    propozycji zapewnia i jedno, i drugie.
    Obserwuj wątek
      • reggie Re: ściąga dla naszych działaczy 21.12.02, 00:46
        E, namiestniki, a żeśta się chyba nie obraziły co?
        • Gość: Morciasz Re: ściąga dla naszych działaczy IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.02, 10:06
          A moze Marek Kepa - tez byl dobry w Polonii :-)
          • Gość: Łysy Re: ściąga dla naszych działaczy IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 15:43
            Jest jeszcze "Egon" Skupien!!!
            • Gość: Łysy Re: ściąga dla naszych działaczy IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 15:46
              I prawie zapomnialem o bohaterach glosnych transferow z bodajze 1996 Jacek
              Gomolski i Eugeniusz Tudziez
              • Gość: MONK Re: ściąga dla naszych działaczy IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.02, 17:03
                A Ireneusz Kwiecinski, szkoda ze to juz nie junior. Podobnie Glod i Bonin
                uzupelnieni swietnym stranieri w postaci Gunnestada zrobiliby furore.
              • Gość: + Re: ściąga dla naszych działaczy IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 18:13
                Gość portalu: Łysy napisał(a):

                > I prawie zapomnialem o bohaterach glosnych transferow z bodajze 1996 Jacek
                > Gomolski i Eugeniusz Tudziez

                wydaje mi sie ,że to kiepski żart z tymi dwoma.Gomóski przypominał nadmuchanego
                balona ,a tudzież- cóz, nie wiem jak określić jego sylwetke.Zużlowacami
                byli /w/g mnie/ do dupy.
                • reggie Re: ściąga dla naszych działaczy 21.12.02, 19:47
                  Tak, pamietam ich, pamiętam...
                  Zapomnieliśmy chyba o Tomku Poprawskim.
                  Zawsze możemy zatrudnić Smitha Andyego, niejedna bialogłowa w tym mieście
                  wzdycha jeszcze do tego pana...
                  Kogu tu jeszcze by, zara, zara, działacze musza mieć komfort i mozliwie
                  szerokie spektrum działania... Marek Latosi i Andrzej Rzepka!
                  To były talenta samorodne, no!
                  Mamy tych nieudanych transferów trochu, jak się tak baczniej przyjrzeć.
                  • Gość: + Re: a tak na serio... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 20:21
                    powiedz szczerze,czy rzeczywiscie NIKT z działaczy nie kwapi sie do
                    pozytywnych działań? Nikt sie z działaczy czy kieronictwa klubu nie martwi ze
                    zostało bezrybie w postaci Hamila.?
                    • reggie Re: a tak na serio... 21.12.02, 22:04
                      Własnie, żebym to ja wiedział...
                      Tzn. oddając im sprawiedliwość, po stracie Protasiewicza nie usiedli z
                      założonymi rękami i nie zaczęli płakać, szybko poszukali nowych zawodników, bo
                      Krzyzaniak i Kowalik sa już na szczęście Polonistami.
                      +, mam nadzieję, że jeśli nie mają internetu ci nasi działacze, to chociaż mają
                      jakieś notesy, jakis bank informacji, musza mieć, przecież nie są to amatorzy,
                      żeby tak im się ten Hamill przypomniał w odpowiednim momencie...
                      Działacze, jeśli mata interneta w tych swoich domkach, to pomyslta pozytywnie i
                      kupta Hamilla, wtedy wybaczym wam wszystkim wszelakie przewiny, jakie
                      popełniliśta w tym roku, że o długu jakimś wspomnę tylko...
                      • Gość: Kamil Re: a tak na serio... IP: 213.77.40.* 21.12.02, 22:38
                        Ci "zawodowcy" od siedmiu boleści to może wiedzieliby, kogo kupić, tylko że oni
                        po prostu nie mają szmalu. Grają na zwłokę i palą głupa, żeby chociaż jeszcze
                        jeden sezon posiedzieć na stołkach. Z ligi nie spadniemy, co to to nie,a potem
                        niech się pali i wali.
                        • Gość: MONK Whiltshire IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.02, 00:06
                          Tak na powaznie to chociaz pomysl zakupu sam rzucilem to uwazam,ze jest on
                          nierealny. Zastanawia mnie co innego. Czemu nie pojawia sie nazwisko
                          Whiltshira??? Od konca sezonu nikt o nim nawet sie nie zajaknal. Czy mi cos
                          umknelo? Podpisal inny kontrakt, zlapal nieuleczalna kontuzje czy skonczyl
                          kariere? Ciekawe co takiego zrobili mu nasi dzialacze,ze teraz nawet nie
                          probuja z nim rozmawiac.
                        • elodia Re: a tak na serio... 22.12.02, 02:28
                          Gość portalu: Kamil napisał(a):

                          > Ci "zawodowcy" od siedmiu boleści to może wiedzieliby, kogo kupić, tylko że
                          oni
                          >
                          > po prostu nie mają szmalu. Grają na zwłokę i palą głupa, żeby chociaż jeszcze
                          > jeden sezon posiedzieć na stołkach. Z ligi nie spadniemy, co to to nie,a
                          potem
                          > niech się pali i wali.
                          Ależ Kamil co TY mówisz , że nie mają szmalu ??? Kto przy zdrowych zmysłach
                          wypie...... dwóch sponsorów nie mając pieniędzy :))))))) Hmmmmmmm ..... a
                          może by tak dla działaczy jakiegoś dobrego specjalistę z Dobrze Zamkniętego
                          Zakładu Lecznictwa Otwartego ? Co Ty na to ?
                          • Gość: Kamil Re: a tak na serio... IP: 213.77.40.* 22.12.02, 17:40
                            Odpowiedź na Twoje pytanie jest jedna - durnie tak robią albo dyletanci. Ani
                            jedni ani drudzy nie powinni rządzić klubami, a co najwyżej hodować marchewkę.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka