Gość: sir_chuck
IP: *.aster.pl
13.05.06, 12:02
MVP poprawil sie w koncowce (uniknal bledow z game 4 z LAL w I rundzie) i trafil sobie jak chcial jumper-ka :-) Zespol wreszcie pokazal charakter, walczyl na tablicach, gral twardo i ostro w obronie, spowolnil E. Branda (doskonale podwojenia) i wygral 1 mecz w tym roku w playoffs rzucajac mniej niz 100 pkt.
Teraz wygraja game 4 (Clippers pod sciana, presja powinna ich stlamsic) i game 5, wypoczna przed WCF, zawalcza tam w 6 mechach, mlodzi nabiora doswiadczenia, twardosci i za rok z Amare+zdrowym K. Thomasem, malymi zmianami w skladzie (backup dla MVP) zagraja o mistrzostwo - NARESZCIE!!!