Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Legia Gmochow czy Zarajczykow???

    IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 11:13
    Artykul ukazal sie w PS raczej o planiue odsprzedania posiadanych przez
    Polmot akcji Legii grupie kapitalowej pod wodza Gmocha Mlodszego. Syn
    starszego Gmocha jest luz wlascicielem Old Spice Pruszkow, ktory daje sobie
    dosz dobrze rade w koszykowce.
    Podobno jednak klan Zarajczykow wcale nie ma zamiaru odejsc z Legii. Starszy
    Zarajczyk ma ochote ulokowac we wladzach Legii mlodszego Zarajczyka.

    Prosze o komentarz - czy lepiej byc Legii w szponach Gmochow, czy tez
    Zarajczykow? Czy ktoras z tych Znamienitych Rodzin jest w stanie stworzyc
    podstawy finansowe funkcjonowania klubu wciaz jeszcze pocieszajacego sie
    tytulem mistrza Polski? Co na ten temat sadza kibice stiolecznej druzyny?
    Obserwuj wątek
      • Gość: duch olabogi Re: Legia Gmochow czy Zarajczykow??? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 11:19
        nie wiem co sie dzieje z tym forum dzisiaj... wbilo mi posta cztery razy...
        • Gość: Razorfan Ja tam jestem za Gmochami! IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 11:50
          Moze wynika t oz tego wzgledu ze bardzo lubie i szanuje
          Pana Jacka ale dla mnie wyboru nawet nie ma jest po
          prostu jedna opcja. Juz dawno pisalem ze Pol-mot to
          nieszczescie Legii a na dodatek jakas podejrzana firma.
          Dlatego sprawa spolki z miastem sie tak wlecze bo wladze
          nie chca wspolpracowac z firma o kotrej nic nie wiedza.
          Pol mot raz przedstawil wyniki za miesiac czeriwec ale
          innych danych nie ujawnil. Dla mnie jest to firma ktora
          dziala na zasadzie dawnych partyjno-kolezenskich ukladow
          i na przejeciu majatku po panstwowym polmocie (zdaje sie
          nalezalo do niego sporo stacji obslugi i warsztatow).
          Obecny polmot to posprzedawal lub powynajmowal. Firma ta
          zajmuje sie takze "wsparciem inwestycji w nieruchomosci".
          Do konca nie wiadomo o co w tym wsparciu chodzi ale
          prawdopodobnie polega to na wykorzystaniu wspomnianych
          znajomosci przy zalatwianiu za prowizje roznych pozwolen
          itd. Firma ta jest znana z roznych dziwnych ruchow na
          rynku nieruchomosci. Zglosila chce zakupu za 30 mln
          dolarow portu praskiego a;e nie wyjawaila skad ma miec
          pieniadze a obecnie sprwawa przycichla. W Legie tez
          weszli za darmo (przytworzeniu spolki "dostali" 30 %
          akcji). Przez cala swoja dzialalnosc nie dali zlotowki na
          Legie (w calosci finansowalo daewoo) i zapapalali nagla
          miloscia do Legii jak mozna ja bylo kupic za bezcen od
          upadajacego Daewoo i pojawila sie sprawa gruntow. A
          grunty to nie byle jakie i na dodatek wykupinoe przez
          miasto za 1/5 wartosci.

          Co do Gmochow to raczej nie wierze bo niedawno juz byla
          taka opcja i mowilo sie o tym ze sa "za krotcy na Legie",
          i nie wiem czy oni maja az taki kapital. Ale ze
          wszytskich innych wzgledow to jestem za. Wydaje mi sie ze
          oni dzialaja profesjonalnie (chociazby przyklad pruszkowa
          gdzie szybko znalezli sponsora a klub wreszcie przestal
          dzialac na wariackich papierach i z wirualna czyt.
          nierealna ksiegowoscia). Do tego dochodzi element
          sentymentalny to znaczy zwiazek Gmocha z Legia a to rzecz
          nie bagatelna.
          Nie wiem czy Rewelacje PS to prawda ale na pewno przy
          poznanoiu metod dzialania Polmotu jest to scenariusz mozliwy.
          Dlatego jak juz pisalem rok temu modlmy sie aby jakis
          prawdziwy sponsor kupil Legie bo Polmotowi zalezy na tym
          aby jak najmniekjszym kosztem zbic na Legii kokosy. Ten
          cel jest logiczny ale obawiam sie ze chcac upiec kilka
          pieczeni nba jednym ogniu (zalapac soe do spolki z
          miastem, zalatwic rodzinie i znajomym robote na lata a do
          tego szybko na tym zarobic) moze sie skonczyc
          scenariuszem fiorentiny.
          Brryy az mi ciarki przezly jak o tym pomyslalem. Mam
          nadzieje ze moje czarnowidztwo sie nie sprawdzi ale ja
          osobiscie nie wieze w takich menedzerwo jak Zajarczyk i
          Oledzki.
          Pozdrawiam i obym sie mylil.
          • Gość: Porter Re: Ja tam jestem za Gmochami! IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 15.01.03, 12:11
            Gość portalu: Razorfan napisał(a):

            > Moze wynika t oz tego wzgledu ze bardzo lubie i szanuje
            > Pana Jacka ale dla mnie wyboru nawet nie ma jest po
            > prostu jedna opcja. Juz dawno pisalem ze Pol-mot to
            > nieszczescie Legii a na dodatek jakas podejrzana firma.
            > Dlatego sprawa spolki z miastem sie tak wlecze bo wladze
            > nie chca wspolpracowac z firma o kotrej nic nie wiedza.
            [...]
            > Co do Gmochow to raczej nie wierze bo niedawno juz byla
            > taka opcja i mowilo sie o tym ze sa "za krotcy na Legie",
            > i nie wiem czy oni maja az taki kapital. Ale ze
            > wszytskich innych wzgledow to jestem za. Wydaje mi sie ze
            > oni dzialaja profesjonalnie (chociazby przyklad pruszkowa
            > gdzie szybko znalezli sponsora a klub wreszcie przestal
            > dzialac na wariackich papierach i z wirualna czyt.
            > nierealna ksiegowoscia). Do tego dochodzi element
            > sentymentalny to znaczy zwiazek Gmocha z Legia a to rzecz
            > nie bagatelna.
            [...]

            Polmot juz raczej jest out, sam twierdzi, ze nie ma kasy i chce odsprzedac
            udzialy w SSA. Co do Gmochow, to przypuszczam, ze sa na tyle dobrze umocowani
            politycznie, ze uda im sie pozyskac dodatkowych inwestorow i to takich, ktorzy
            potrafia dogadac sie z warszawskimi radnymi. Obawiam sie tylko jednej rzeczy:
            starego Gmocha lada moment wywala z Grecji (bo przegrywa mecz za meczem) i on
            moze wtedy chciac sluzyc swym ogromnym doswiadczeniem i wiedza trenerska Okuce,
            albo mianowac trenerem jakiegos Miecia, ktory we wszystkim Jacka Szuflade
            bedzie sluchal. Zas pan Jacek trenerem zawsze byl kiepskim, a od pewnego czasu
            jest coraz gorszym. Natomiast trzeba mu oddac sprawiedliwosc, ze potrafi
            nawijac w telewizorze, co niektorym wydaje sie rownoznaczne z kwalifikacjami
            trenerskimi.
      • Gość: www Re: Tlumaczenie tekstu ducha olabogi IP: 157.25.125.* 15.01.03, 12:25
        Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

        > Prosze o komentarz - czy lepiej byc Legii w szponach Gmochow, czy tez
        > Zarajczykow?

        Powiedźcie cwele kto rozp.... tę waszą skur.... ległą :Gmochy czy Zarajczyki?

        >Czy ktoras z tych Znamienitych Rodzin jest w stanie stworzyc
        > podstawy finansowe funkcjonowania klubu wciaz jeszcze pocieszajacego sie
        > tytulem mistrza Polski?

        Przecież i jedni i drudzy to hochsztaplerzy i gołodupce. Nie to co nasz Bogus. A wam nie pozostaje nic
        innego jak wspominac czasy kiedy przez przypadek i z pomoca kamieni, w sposób
        absolutnie niesprawiedliwy, udalo sie wywalczyc tytul mistrza. I to tylko dlatego, że Wielki Henio dopiero
        zaczynał kariere trenerską w Wielkiej Wisle.
        Ale to juz historia.

        >Co na ten temat sądza kibice stiolecznej druzyny?

        He, he dobrze wam tak buraki ze stolycy.
        • Gość: Porter Re: Tlumaczenie tekstu ducha olabogi IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 15.01.03, 12:38
          Gość portalu: www napisał(a):

          > Gość portalu: duch olabogi napisał(a):
          >
          > > Prosze o komentarz - czy lepiej byc Legii w szponach Gmochow, czy tez
          > > Zarajczykow?
          >
          > Powiedźcie cwele kto rozp.... tę waszą skur.... ległą :Gmochy czy Zarajczyki?
          >
          > >Czy ktoras z tych Znamienitych Rodzin jest w stanie stworzyc
          > > podstawy finansowe funkcjonowania klubu wciaz jeszcze pocieszajacego sie
          > > tytulem mistrza Polski?
          >
          > Przecież i jedni i drudzy to hochsztaplerzy i gołodupce. Nie to co nasz
          Bogus.
          > A wam nie pozostaje nic
          > innego jak wspominac czasy kiedy przez przypadek i z pomoca kamieni, w sposób
          > absolutnie niesprawiedliwy, udalo sie wywalczyc tytul mistrza. I to tylko
          dlate
          > go, że Wielki Henio dopiero
          > zaczynał kariere trenerską w Wielkiej Wisle.
          > Ale to juz historia.
          >
          > >Co na ten temat sądza kibice stiolecznej druzyny?
          >
          > He, he dobrze wam tak buraki ze stolycy.

          Zalosc mnie wielka bierze, gdy czytam takie listy. Przez przypadek? Przy pomocy
          kamieni? Ty nedzny impotencie! Wygrac nie mozesz, a przegrac z klasa nie
          potrafisz! Skad bys zreszta mial ta klase wziac? Po tym, co wyszlochiwali
          Wislacy po meczu Legia - Wisla, widac, ze to zarazliwe...

          • Gość: duch olabogi Re: Tlumaczenie tekstu ducha olabogi IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 12:44
            Porter, dales sie nabrac na kolejny dowcip www...

            Do www. Twoje tlumaczenie jest bledne. Uwazam, ze w interesie Wisly jest
            powstanie w polskiej lidze kilku sensownie finansowanych sparring partnerow
            stojacych na dobrym poziomie pilkarskim. W takiej konkurencji wzrosnie jakosc
            gry Wisly, calej ligi oraz reprezentacji.

            A, ze do pytania o przyszlosc Legii wetknalem kilka szpileczek... nie
            oczekujesz chyba ze bede przed Wielka Legia i Wielka Stolica na kolana padal...
            Co za pozytek bylby bowiem z tak uglaskanego ducha olabogi :))))
            • Gość: www Re: Tlumaczenie tekstu ducha olabogi IP: 157.25.125.* 15.01.03, 13:00
              Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

              >
              > Do www. Twoje tlumaczenie jest bledne. Uwazam, ze w interesie Wisly jest
              > powstanie w polskiej lidze kilku sensownie finansowanych sparring partnerow
              > stojacych na dobrym poziomie pilkarskim.

              Wyszlo szydlo z worka. Sparingpartnerów... To Saletę sobie weź ... Gołoty nie
              polecam.


              >W takiej konkurencji wzrosnie jakosc
              > gry Wisly, calej ligi oraz reprezentacji.

              Konkurencja jest jak najbardziej wskazana...

              > A, ze do pytania o przyszlosc Legii wetknalem kilka szpileczek...

              no widzisz zupełnie niepotrzebnie


              > ze bede przed Wielka Legia i Wielka Stolica na kolana padal...

              Broń Cię Panie Boże, wolę wroga wyhodowanego na własnej krwi, niż fałszywego
              przyjaciela

              > Co za pozytek bylby bowiem z tak uglaskanego ducha olabogi :))))

              Też racja, nudy , bacce i bzyki tylko ...
            • Gość: Porter Re: Tlumaczenie tekstu ducha olabogi IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 15.01.03, 13:16
              Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

              > Porter, dales sie nabrac na kolejny dowcip www...

              Toz ja swego tekstu tez powaznie nie pisalem! Musisz przyznac, ze wymyslanie
              rozmowcom od impotentow nie jest moim standardowym sposobem prowadzenia
              dyskusji. Uznalem, ze www probuje prowokacji i napisalem cos, co powinno go
              usatysfakcjonowac.

              >
              > Do www. Twoje tlumaczenie jest bledne. Uwazam, ze w interesie Wisly jest
              > powstanie w polskiej lidze kilku sensownie finansowanych sparring partnerow
              > stojacych na dobrym poziomie pilkarskim. W takiej konkurencji wzrosnie jakosc
              > gry Wisly, calej ligi oraz reprezentacji.
              >
              > A, ze do pytania o przyszlosc Legii wetknalem kilka szpileczek... nie
              > oczekujesz chyba ze bede przed Wielka Legia i Wielka Stolica na kolana
              padal...
              >
              > Co za pozytek bylby bowiem z tak uglaskanego ducha olabogi :))))

              BO zazdrosc Toba kieruje i zawisc. Zolc z siebie wylewasz, ot co.

              A tak powaznie - ja bym bardzo nie chcial, zeby w Legii stworzono tak dobre
              warunki jak w Wisle. Ptaki nie spiewaja w zlotych klatkach. Kiedy Lagia miala
              mnostwo pieniedzy, grala bez zeba.
              • Gość: www Re: Tlumaczenie tekstu ducha olabogi IP: 157.25.125.* 15.01.03, 13:24
                Gość portalu: Porter napisał(a):

                > Gość portalu: duch olabogi napisał(a):
                >
                > > Porter, dales sie nabrac na kolejny dowcip www...
                >
                > Toz ja swego tekstu tez powaznie nie pisalem! Musisz przyznac, ze wymyslanie
                > rozmowcom od impotentow nie jest moim standardowym sposobem prowadzenia
                > dyskusji. Uznalem, ze www probuje prowokacji i napisalem cos, co powinno go
                > usatysfakcjonowac.
                >

                Prowokacja? Usatysfakcjonować? Impotent?
                Czas na powazne przemyślenie własnej osobowości (to do siebie piszę).
                To ja już wolę drobne "szpileczki" ducha olabogi...
                Pozdrawiam

      • berserk75 Re: Legia Gmochow czy Zarajczykow??? 15.01.03, 13:34
        zawsze to lepiej pocieszać się mistrzostwem Polski niż jakimś satyrycznymi
        rankingami Kickera :)))
        • Gość: Geezoos Re: Legia Gmochow czy Zarajczykow??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 14:44
          no, wreszcie jakas sensowna pointa :)
      • Gość: gazza Re: Legia Gmochow czy Zarajczykow??? IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 15.01.03, 20:36
        Gość portalu: duch olabogi napisał(a):

        > > Prosze o komentarz - czy lepiej byc Legii w szponach Gmochow, czy tez
        > Zarajczykow?


        drogi duchu, lepiej byc w szponach bogatszych (może byc nawet jakiś szejk-ali)
        ,dobrze by było gdyby przyszły inwestor miał sentyment do legii ,wtedy można by
        było liczyć na to że w cieżkich chwilach nie odejdzie i nie zostawi klubu w
        długach tak jak sir dupa romanowski (ciekawe ile jeszcze pociągnie polonia?).
        wiec wygląda na to że z dwójki gmoch - zarajczuk lepszy bedzie ten pierwszy
      • Gość: zbyszko dementi IP: *.dostep.pl 16.01.03, 00:07
        cytat:
        Prezes Andrzej Zarajczyk informuje, że w artykule redaktora Kmiecika z
        Przeglądu Sportowego pt.: „Familiada” (Przegląd Sportowy” z dnia 15 stycznia
        2003 r.,nr 12), przytoczone są tylko dwa prawdziwe fakty. „Mam syna Karola i
        Pan Jacek Gmoch ma syna Pawła.” Cała reszta jest wymysłem wyobraźni redaktora
        Kmiecika, jak mi wiadomo kibica Polonii. 1. Nie otrzymaliśmy żadnej oferty
        (pisemnej i ustnej) od Central Group. Nigdy nie spotkałem się ani nie
        rozmawiałem z Pawłem Gmochem. 2. Syn Karol studiuje finanse i bankowość i nie
        jest zainteresowany pracą w Legii, choć jest jej gorącym kibicem. 3. Nie jestem
        skoligacony z Dyrektorem Olędzkim. 4. Nie torpedowałem żadnej oferty, a
        zwłaszcza GSM Plus, PZU czy Stołecznych Browarów Królewskich. Przykro mi, że
        Redakcja Przeglądu Sportowego pozwala po raz kolejny na publikacje steku bzdur
        nie próbując ustalić faktów ze mną. Mając na uwadze fakt, że zawarte w artykule
        informacje delikatnie mówiąc „mijają się z prawdą” oczekuję, że mój list ukaże
        się na tej samej stronie Przeglądu Sportowego, na której zamieszczono
        nieprawdziwe informacje na temat mojej osoby. Podpisano: Andrzej Zarajczyk
        Prezes Zarządu POL-MOT
        źródło: legia.pl

        ...przynajmniej sobie mogly chłopaki na forum poćwiczyć giętkośc języka..
        jednak jest jakiś pożytek z przeglądu sportowego.. a ja naiwnie uznalem tę
        szmatę za bezużyteczną

        pzdr

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka