Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    USA szprycuje kolejnego kolarza

    23.07.06, 21:51
    Taka strategia. Najbardziej szprycuja tylko jednego, resztę zespołu troche mniej, żeby za bardzo bezczelnie nie było.
    Armstrong sie skonczył, to strzykawka przeszła do Landisa (ten tez ma chyba jakies problemy zdrowotne i moze chwyt jest ten sam, co z Armstrongiem).
    Na chama to robia, to jest tak przejrzyste...
    Obserwuj wątek
      • Gość: Wolny Re: USA szprycuje kolejnego kolarza IP: *.hsd1.il.comcast.net 24.07.06, 00:16
        Jak z tego wypowiedzenia wynika to Koloega jest wielkim pesymistom. Myslisz ze
        wszyscy biora jakeies czy owakie dopingi aby wygrac?
        Landis wygral bo byl najlepszy z tych co pozostali w tegorocznym TDF.
        Kolega sie myli......
        POzd. z USA
        • Gość: Porter Re: USA szprycuje kolejnego kolarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 00:24
          Oczywiscie, że wszyscy zawodowi kolarze sie koksują.
          • ph29 Re: USA szprycuje kolejnego kolarza 24.07.06, 08:23
            Landis:
            - przez kilka lat jeździł w grupie z Armstrongiem, był jego bliskim kumplem,
            współpracował ze słynnym doktorem Ferrarim,
            - w tej chwili jeździ w grupie Phonak, która słynie wręcz z dużej ilości wpadek
            dopingowych.

            Tak naprawdę szkoda. Wykluczono Ullricha, Basso, paru innych, i dalej nie mamy
            żadnej pewności, że wyścig jest czysty. A nawet z wysokim prawdopodobieństwem
            możemy powiedzieć, że nie jest.
            • Gość: ff Re: USA szprycuje kolejnego kolarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 09:30
              po pierwsze - każdy kolarz współpracuje z kim chce i ponosi za to konsekwencje.
              W zawodowych grupach każdy przygotowuje się na własną rękę tak na prawdę i to że
              armstrong ewidentnie oszukiwał pracując z ferrarim nie znaczy ze automatycznie
              robił to landis. zarabiając tyle ile zarabiał to nie stac by go było na
              współpracę z tym człowiekiem. powtarzam. Grupa grupą ale przygotowania są
              właściwie indywidualne
              Landis nie jeździ w amerykańskiej grupie i większość czasu spędza obecnie w
              europie. phonak wymienił dyrektora sportowego a pierwsza wzmianka o współpracy
              Botero z Fuentesem spowodowała zawieszenie tegoż w prawach zawodnika grupy
              phonak. Oczywiście nie jest to dowód że kolarze są czyści ale jeszcze rok temu
              było to nie do pomyślenia.
              Sprawa biodra landisa to troche rozdmuchana sprawa. Kortyzon jest własciwie na
              liście środków zkazanych tylko dlateg ze przynosi ulgę w cierpieniu. Każda
              praktycznie maść przeciwzapalna z apteki na obolałe stawy ma w składzie
              kortyzon. No chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie powi mi że smarując ciało
              voltarenem można wygrać TDF? U Armstronga też to kiedyś wykryto ... i nic.
              Landis w przeciwieństwie do Armstronga nie jechał jak maszyna, nie kręcił w
              niewyobrażalnym tempie, miewał kryzysy i wręcz katastrofalna zapaść na jednym z
              etapów. Nie ma takiego środka który zdopingowałby kolarza w ciągu 8 godzin. Tyle
              dzieliło landisa od finiszu do kolejnego startu. landis po prostu się przegrał,
              nie dopił i nie dojadł . Widac było że nie miał mu kto bidonów dowozić.
              • Gość: Porter Re: USA szprycuje kolejnego kolarza IP: *.orion.pl 24.07.06, 10:09
                Jest dokładnie odwrotnie. Nie ma mowy, żeby w takim tempie przejechać TdF bez
                wspomagania. Nikt z czołówki kolarskiej nie jest czysty.
                • Gość: Ludwik Re: USA szprycuje kolejnego kolarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 23:04
                  Gość portalu: Porter napisał(a):

                  > Jest dokładnie odwrotnie. Nie ma mowy, żeby w takim tempie przejechać TdF bez
                  > wspomagania. Nikt z czołówki kolarskiej nie jest czysty.

                  Chyba twoja wiedza oparta jest na opinii prof.wypowiadajacego sie w TVN,
                  ktory ostatnio jezdzil na rowerze 50 lat na rowerze komunijnym.
                  Peleton TDF jedynie w ostatniej godzine zwieksza tempo.
                  Pierwsze 4-5 godzin kolarze jada na 60-65%Hrmax co jest jedynie rozgrzewka.
                  Tacy jak ty czy nawet ambitni amatorzy mogliby naszprycowac sie do woli i mimo
                  to odpadliby z rozgrzewajacego sie peletonu po 30sek.

                  Napisz o dopingu w pilce noznej.Czy nie widzisz jaka nastapila w niej
                  degeneracja?
                  Dlaczego jest tak cicho w mediach np.o "chorobie' Beckham'a podczas jego
                  wystepow na MS.Europejska pilka nozna to sport,w ktorym nalezaloby zrobic
                  rewolucje:stale,niespodziewane kontrole antydopingowe,narkotykowe,alkoholowe.
                  Oczywiscie nie ma mowy aby taki Beckham przebiegl 1km w 3min nawet gdyby
                  Ferrari zaoferowal mu swoja pomoc.
                  Wiecej wymaga sie tutaj od sedziow niz od pilkarzy.

                  • Gość: Porter Re: USA szprycuje kolejnego kolarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 23:25
                    Poczytaj sobie, co o Landisie powiedział Szurkowski. A sport wyczynowy,
                    zwłaszcza tak wytrzymałościowy, jak kolarstwo jest pełen dopingu.
                    A doping działa w zestawieniu z ciężkim treningiem. Bez tego mozna się
                    szprycować do upojenia. W piłce doping też jest obecny, to poza dyskusją.
                    Wydaje mi sie, że np. Zidane był nakoksowany.
                  • a.adas I co Ty na to? 27.07.06, 18:36
                    sport.gazeta.pl/kolarstwo/1,64993,3511565.html
                    to koniec kolarstwa
                    • Gość: Porter Jaki koniec? IP: *.orion.pl 28.07.06, 08:53
                      W latach sześćdziesiątych zaczęliśmy odnosić sukcesy w kolarstwie, bo
                      opracowaliśmy system wspomagania farmakologicznego. Wcześniej uprawialiśmy
                      partyzantkę, na przykład podając kolarzom środki stymulujące dla ... buhajów.
                      Na jednych działało lepiej i podjeżdżali pod wzniesienia, jak burza, na innych
                      gorzej, bo odbijało im, albo umierali. A Rosjanie, Enerdowcy, Czesi i kto tam
                      jeszcze szprycował się już naukowo. No, ale dogonilismy ich w drugiej połowie
                      lat sześćdziesiątych. Natomiast zawodowy peleton miał wówczas problem, bo było
                      w nim zbyt wielu entuzjastów, którzy aby pokazać się na finiszu - nawet premii,
                      przeginali i schodzili z tego łez padołu, albo kończyli jako warzywa. No, ale
                      czołowe zespoły oczywiście korzystały z profesjonalnej opieki farmakologicznej.
                      Doping był obecny w kolarstwie od przed wojny, jest obecny i będzie obecny.
                      Podobnie we wszystkich sportach wytrzymałościowych, sportach walki, w
                      konkurecjach siłowych. Moim zdaniem należy doping zalegalizować i będzie po
                      problemie.
              • Gość: art Re: USA szprycuje kolejnego kolarza IP: *.chello.pl 24.07.06, 15:32
                Nie ma takiego środka który zdopingowałby kolarza w ciągu 8 godzin. Tyl
                > e
                > dzieliło landisa od finiszu do kolejnego startu. landis po prostu się
                przegrał,
                > nie dopił i nie dojadł . Widac było że nie miał mu kto bidonów dowozić.

                Dla mnie nie ma opcji, żeby ktoś kto na jednym etapie traci ponad 10 minut do
                zwycięzcy i wyprzedza go 22 zawodników, następnego dnia nagle nad czołówką
                robił 6-7 minut przewagi. Nie ma cudów, pewnie jakieś przetaczanko w
                międzyczasie było.
                • Gość: Zdzisiu Kolarstwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 06:07
                  A w ogole kogo to obchodzi? Jak mozna ogladac takie bzdury przez kilka godzin,
                  przeciez to wcale nie jest ciekawe...z nudnością jazda na rowerku moze
                  konkurować tylko z tenisem albo z "na wspolnej"
                  • Gość: jinx Re: Kolarstwo? IP: *.dsl.renocs.nvbell.net 26.07.06, 03:09
                    jak sie czegos nie rozumie to ciezko to polubic.
                    ...
                    odnosnie dopingu to sport w calosci jest nim przesiakniety. kolarstwo i inne
                    dyscypliny. forma i jakosc dopingu sie roznia, ale ci co moga i ich stac to
                    biora bez mrugniecia okiem, a tylko bidoki wpadaja. kazdy chce byc bohaterem.

                    pozdrawiam
                    • Gość: yeti Re: Kolarstwo? IP: *.stb.ubr01.hari.blueyonder.co.uk 27.07.06, 19:19
                      Landis jechal na dopingu!!!!!!!Rany Boskie! A ja myslalem ze na makaronie. O
                      święte naiwności.pzdr.
                      • mair Re: Kolarstwo? 28.07.06, 07:57
                        jesli wyniki w sporcie maja swiadczyc o "czystosci" to jedynym krajem, w ktorym
                        sportowcy sa "czysci" jest Polska
                        tu uprawia sie sport dla sportu
      • Gość: Y_Sam Re: USA szprycuje kolejnego kolarza IP: 213.17.239.* 28.07.06, 10:53
        > Armstrong sie skonczył, to strzykawka przeszła do Landisa (ten tez ma chyba
        jak
        > ies problemy zdrowotne i moze chwyt jest ten sam, co z Armstrongiem).
        > Na chama to robia, to jest tak przejrzyste...

        O ile jednak przypadek Armstronga był (wg mnie) wielką akcją propagandową w
        walce z nowotworem, to na takie biodro Landis nie ma szans nikogo nabrać.
        Koksują się w peletonie niemal wszyscy, ale tylko nielicznym przyświeca w tym
        jakiś cel pozasportowy.
        • Gość: yeti Re: USA szprycuje kolejnego kolarza IP: *.stb.ubr01.hari.blueyonder.co.uk 28.07.06, 19:46
          Chyba właśnie wszystkim przyświeca cel pozasportowy...
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka