studomir
23.07.06, 21:51
Taka strategia. Najbardziej szprycuja tylko jednego, resztę zespołu troche mniej, żeby za bardzo bezczelnie nie było.
Armstrong sie skonczył, to strzykawka przeszła do Landisa (ten tez ma chyba jakies problemy zdrowotne i moze chwyt jest ten sam, co z Armstrongiem).
Na chama to robia, to jest tak przejrzyste...