Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      PRZEGRYWANIE Z HONOREM>

    IP: *.lndn1.on.home.com 31.10.01, 00:55
    Dla jakiegos powodu polskie zespoly maja satysfakcje z przegrywania meczy
    z honorem po dobrej grze.Dlaczego dla odmiany nie wyeliminowac jakis klasowy
    zespol,co daje klubowi wiecej szacunku na rynku pilkarskim niz samozadowolenie
    z honorowej porazki.
    Czas zeby wyzbyc sie kompleksow.Faktem jest Wisla znowu odpadla(po dobrej grze)
      • Gość: Realista Re: PRZEGRYWANIE Z HONOREM> IP: *.246.110.180.Dial1.NewYork1.Level3.net 31.10.01, 02:14
        Przyjemnie było patrzeć, jak wielki Inter tak bardzo cieszy się po przegranym
        meczu - mówił wiceprezes Wisły, Zbigniew Koźmiński.
        Ot to caly Polski futbol cieszy sie bolek jeden z drugim ze wygral ale nie
        awansowal.
        Juz niedobrze mi sie robi od tych zakompleksionych ludzi "przegrywajacych z
        honorem"
      • Gość: mariusz_k Wszystko przez Elize Orzeszkowš! IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 31.10.01, 10:50
        Pamietacie taka szkolna lekturke "Gloria Victis"? Czyli "Chwała zwyciężonym". Od tego sie zaczelo nasze narodowe uwielbienie dla przegranych. Kleska (zawsze z honorem) ma u nas wiekszy prestiz niz zwyciestwo. Moze wynika to z tego, ze Polacy w swojej historii prawie nigdy nie umieli skutecznie wykorzystac swoich zwyciestw. Co mielismy z bitwy pod Grunwaldem? Fige z makiem. W koncu doszlo do tego, ze lepiej nam bylo przegrac i miec z tego powod do dumy (ponad 120 lat rozbiorow, opiewane czule przez wieszczów), albo z porazki robic zwyciestwo (II wojna swiatowa). Dlatego tak sie cieszymy, ze Inter czy Barsa z palcem w dupie ogrywaja mistrza Polski, bo przeciez nasi "tak pieknie grali". W 1939 polscy ułani tez "pięknie" wygladali, kiedy konno atakowali niemieckie czołgi.

        Proponuję usunšc wszystkie lektury Orzeszkowej z programu nauczania, a hasło Gloria Victis zamienic na "Vae Victis", czyli w wolnym tlumaczeniu "CHAŁA ZWYCIĘŻONYM"!
      • Gość: mariusz_k Wszystko przez Elize Orzeszkowš! IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 31.10.01, 10:51
        Pamietacie taka szkolna lekturke "Gloria Victis"? Czyli "Chwała zwyciężonym". Od tego sie zaczelo nasze narodowe uwielbienie dla przegranych. Kleska (zawsze z honorem) ma u nas wiekszy prestiz niz zwyciestwo. Moze wynika to z tego, ze Polacy w swojej historii prawie nigdy nie umieli skutecznie wykorzystac swoich zwyciestw. Co mielismy z bitwy pod Grunwaldem? Fige z makiem. W koncu doszlo do tego, ze lepiej nam bylo przegrac i miec z tego powod do dumy (ponad 120 lat rozbiorow, opiewane czule przez wieszczów), albo z porazki robic zwyciestwo (II wojna swiatowa). Dlatego tak sie cieszymy, ze Inter czy Barsa z palcem w dupie ogrywaja mistrza Polski, bo przeciez nasi "tak pieknie grali". W 1939 polscy ułani tez "pięknie" wygladali, kiedy konno atakowali niemieckie czołgi.

        Proponuję usunšc wszystkie lektury Orzeszkowej z programu nauczania, a hasło Gloria Victis zamienic na "Vae Victis", czyli w wolnym tlumaczeniu "CHAŁA ZWYCIĘŻONYM"!
        • Gość: Crotalus Re: Wszystko przez Elize Orzeszkowš! IP: 157.25.121.* 31.10.01, 11:04
          Gość portalu: mariusz_k napisał(a):

          > Pamietacie taka szkolna lekturke "Gloria Victis"? Czyli "Chwała zwyciężonym". O
          > d tego sie zaczelo nasze narodowe uwielbienie dla przegranych. Kleska (zawsze z
          > honorem) ma u nas wiekszy prestiz niz zwyciestwo. Moze wynika to z tego, ze Po
          > lacy w swojej historii prawie nigdy nie umieli skutecznie wykorzystac swoich zw
          > yciestw. Co mielismy z bitwy pod Grunwaldem? Fige z makiem. W koncu doszlo do t
          > ego, ze lepiej nam bylo przegrac i miec z tego powod do dumy (ponad 120 lat roz
          > biorow, opiewane czule przez wieszczów), albo z porazki robic zwyciestwo (II wo
          > jna swiatowa). Dlatego tak sie cieszymy, ze Inter czy Barsa z palcem w dupie og
          > rywaja mistrza Polski, bo przeciez nasi "tak pieknie grali". W 1939 polscy ułan
          > i tez "pięknie" wygladali, kiedy konno atakowali niemieckie czołgi.
          >
          > Proponuję usunšc wszystkie lektury Orzeszkowej z programu nauczania, a hasło Gl
          > oria Victis zamienic na "Vae Victis", czyli w wolnym tlumaczeniu "CHAŁA ZWYCIĘŻ
          > ONYM"!


          Ułani wcale nie biegli na czołgi, każdy historyk to powie. Są to bzdury
          rozpowszechniane przez tych, którzy chcą powiedzieć "jacy ci Polacy głupi".
      • Gość: jurek Re: PRZEGRYWANIE Z HONOREM> IP: 10.63.101.* 31.10.01, 11:09
        O tych cechach narodu polskiego pisal tez nieodzalowany Winston Churchill.
        jedna chyba najbardziej dobitna brzmiala mniej wiecej tak :

        (o polskim narodzie)
        nie ma takiej cnoty, ktorej ten narod by nie mial
        nie ma takiego bledu, ktorego by nie popelnil

        trzeba to wreszcie zmieniac nawet w kontekscie polskiego sportu a przede
        wszystkim kopanej

        pozdrawiam

        Jurek
      • Gość: mn Re: PRZEGRYWANIE Z HONOREM> IP: 10.20.65.* 31.10.01, 12:06
        Jak losuje sie za przeciwnika Barce, Inter czy Valencje to w polskim "klubiku" zaczyna sie panika, wszyscy
        zaczynaja trzasc portkami zeby nie bylo 0 :8, taka Valencja tez olewa polski "klubik" , przyjezdza bez 7
        zawodnikow, robi sobie piknik, gra najgorzej jak potrafi, w tym czasie polski "klubik" sprezony do granic
        mozliwosci, wznosi sie na wyzyny swoich "nieumiejetnosci" i jest ....1:1. Wszyscy zadowoleni, a co bardziej
        bezczelni mowia ze choc bedzie ciezko sprawa awansu jest otwarta. Przyjezdza Barca, robi sobie wielkie jaja, 3
        razy przegrywa, piknik jak cholera, a w koncu wygrywa 4:3 i "klubik" cieszy sie ze nawiazal rownorzedna walke.
        Ale co tu sie dziwic, skoro Hajduk to dla mistrza Polski trudny rywal i przejscie go uznano za znaczacy sukces.
        Lubie te pilke, wychowalem sie na niej i za kazdym razem mam nadzieje, ze moze teraz......niestety, nasze lokalne
        gwiazdki chca mnie odstraszyc od pilki noznej.Bede twardy.....kiedys sie doczekam, bo przeciez niemozliwe zeby
        liga polska byla wiecznie takim g....em.
    Pełna wersja