Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Villeneuve: Nie chciałem ścigać się z Kubicą

    IP: 213.199.198.* 07.09.06, 15:05
    Zblazowany mistrz. Tacy jak on nie potrafia odchodzić z klasą.
    Obserwuj wątek
      • Gość: ptaq Villeneuve: Nie chciałem ścigać się z Kubicą IP: *.pliva.pl 07.09.06, 15:06
        czyli według tej logiki Mistrzostwa Świata w piłce nożnej powinny być
        rozgrywane miedzy Anglią, Włochami, Francją, Niemcami, Brazylią, Urugwajem i
        Argentyną bo jakim prawem inne drużyny mają być lepsze od mistrzów i mogą
        zdobyć mistrzostwo
      • Gość: żak Wieeeelki intelekt, wielki zaiste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 15:19
        miszczu ;-)
      • Gość: Sławek Re: Villeneuve: Nie chciałem ścigać się z Kubicą IP: *.crowley.pl 07.09.06, 15:28
        Powiedział co wiedział. Anonim "z klasą"...
      • janurz Re: Villeneuve: Nie chciałem ścigać się z Kubicą 07.09.06, 15:28
        I jeszcze musi biedaczek harowac jak wol za marne pare milionow dolarow
        • Gość: fatality Re: Villeneuve: Nie chciałem ścigać się z Kubicą IP: *.e-wro.net.pl 07.09.06, 15:32
          dajcie mu lizaka bo się biedaczek popłacze.. buuuuu zabrali mi zabawkę!
      • sfuj_hlop Re: Villeneuve: Nie chciałem ścigać się z Kubicą 07.09.06, 16:08
        Taki on świetny, tylko żaden inny team F1 jakoś nie chce zatrudnić go u siebie.
        Śmieszny jest facecik i tyle! Na takich to się mówi: SPADAJ FRAJERZE!
      • Gość: maag Villeneuve: Nie chciałem ścigać się z Kubicą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 16:26
        a ten caly czas to samo. Rozbuchane ego do niewyobrazalnych rozmiarow. On, taka
        gwiazda... Szkoda gadac jak sie slucha tego balwana. Kim to on nie jest. Leszcz
        ktory po odejsciu z najlepszego teamu udowodnil co naprawde potrafi. Owszem
        mistrzostwo nie kazdy zdobywa ale gdyby byl taki wspanialy, jak to caly czas
        stara sie kazdemu wmowic, to by tak szybko nie spadl w hierarchii i nie poszedl
        do slabych teamow. A trzymal sie slabeuszy bo mu ego nie pozwalalo swierdzic ze
        sie skonczyl i byle tylko mogl startowac w f1 i sobie wmawiac:"dalej jestes
        swietny". Slepy Kurdupel
      • Gość: as Re: Villeneuve: Nie chciałem ścigać się z Kubicą IP: 82.139.11.* 07.09.06, 17:09
        Troche statystyki pana Jacka:
        - ostatnie 5 lat - miejsca 12-21
        - miejsca na podium od czasu zdobycia MS - 4 trzecie miejsca, ostatnie 5 lat temu
        - ilosc punktow w najgorszym sezonie (2004) - 3 punkty
        - ostatnie 2 wyscigi - jeden zakonczony na poboczu, drugi na bandzie

        o kierowcach F1 nie mozna powiedziec, ze sa "kiepscy", ale Jack ostatnimi laty byl wsrod nich sredniakiem, nie rokujacym szans na poprawe. Dlatego team BMW podjal decyzje o zastapieniu go mlodym, rokujacym szanse na przyszlosc zawodnikiem. Ot i cala historia.
        • Gość: BigMack To jest cala historia IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.09.06, 17:29
          Najwiekszym bledem niewatpliwie utalentowanego Jacque`a, bylo przejscie w
          najlepszym momencie swojej kariery do dziadowskiego teamu BAR Honda. I jedynym
          wytlumaczeniem tego moze byc fakt skuszenia go kontraktem, porownywalnym do
          kontraktu Schumiego.
          Ze sportowego punktu widzenia to bylo harakiri. Pozniejsze przejscie z jednego
          dziadostwa do wcale nie lepszego w tamtym czasie BMW, bylo tylko przedluzeniem
          agonii. A kierownictwo przecietnego obecnie BMW z iscie niemiecka finezja
          postanowilo zastapic przecietnie spisujacego sie, ale za duze pieniadze
          Jacque`a, innym przecietnym, mlodszym kierowca za ulamek tego, co placili
          pierwszemu. I to jest ta cala prawda. Kasa Misiu, KASA. Wcale bym sie nie
          zdziwil znajac niemcow, gdyby w przyszlym sezonie Kubica wrocil na pozycje
          kierowcy testowego, oddajac swoje miejsce malolatowi, ktory okazuje sie miec
          wieksze jaja do scigania.
          • Gość: as Re: To jest cala historia IP: 82.139.11.* 07.09.06, 18:10
            Sorki, lae chyba od niedawna interesujesz sie F1. Jack nie przeszedl do BAR Honda, Honda zaczela wspolprace z BAR-em pozniej. Z Jacka byli tak zadowoleni, ze w osatnim wyscigu wywalili go i zastapili Sato. Teamowy kolega Button tez osiagal lepsze niz on wyniki - to tyle odnosnie tego, co mozna bylo osiagnac na tym bolidzie w owym czasie. Zreszta rok pozniej BAR Honda zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji konstruktorow (Jacka nie ma juz w teamie, w tym roku jedzie tylko 3 wyscigi dla Renault, nie zdobywa nic). Rowniez BMW nie moglo byc "wcale nie lepsze w tamtym czasie" z tego prostego powodu, ze BMW zadebiutowalo w tym roku na torach F1, w zeszlym roku bylo Sauber-Petronas. Kasa oczywiscie ma znaczenie, ale Jack juz pokazal na co go stac i od tamtej pory byla tylko droga w dol - dlatego jako drogi i nie rokujacy nadziei na poprawe zostal usuniety.
            • Gość: BigMack Re: To jest cala historia IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.09.06, 21:48
              as napisal/a

              >>z tego prostego powodu, ze BMW zadebiutowalo w tym roku na torach
              F1,<<

              Ze niby co??????
              • Gość: as Re: To jest cala historia IP: 82.139.11.* 07.09.06, 22:24
                Gość portalu: BigMack napisał(a):

                > as napisal/a
                >
                > >>z tego prostego powodu, ze BMW zadebiutowalo w tym roku na torach
                > F1,<<
                >
                > Ze niby co??????

                Ano nieprecyzyjnie sie wyrazilem, chodzilo mi o ten team, tj. BMW-Sauber. Przedtem faktycznie jezdzili z Frankiem Williamsem. No ale tak czy tak Jacek, o ktorym mowa, z BMW-Williams nie mial nic wspolnego.
                • Gość: Big Mack Re: To jest cala historia IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.09.06, 02:14
                  Dosc latwo rozgrzeszasz siebie, mnie zarzucajac za uzycie skrotu myslowego (u
                  was to okreslenie teraz jest dosc popularne ;-)) nieznajomosc realiow F1. A ci
                  co sie znaja, wiedza co mialem na mysli. Od blisko 20 lat jestem czestym
                  gosciem na San Marino i Monako i stalym bywalcem u siebie i ostatnio w US.
                  Prywatnymi znajomosciami chwalic sie nie wypada. Ale jak bedziesz w Montrealu
                  zajzyj do restauracji Newtown, moze poznasz kogos, a moze nawet wypijesz piwo?
          • Gość: fatality Re: To jest cala historia IP: *.e-wro.net.pl 07.09.06, 18:35
            a niby skąd te wnioski że ma większe jaja do ścigania ,twierdzisz tak po tym
            treningu? lol.
      • Gość: Finwal Re: Villeneuve: Nie chciałem ścigać się z Kubicą IP: *.net.autocom.pl 07.09.06, 19:08
        On właśnie odszedł z klasą. Sam podjął decyzję, nie czekał do konca kontraktu.
        To jest klasa: nie pozwolić by inni za ciebie decydowali, nawet jeżeli na tym
        tracisz (kontrakt został rozwiązany przez JV więc nie było mowy o
        odszkodowaniu). Szkoda tylko, że tyle niemiłych rzeczy gada o innych. W tym
        sensie mógł pokazać większą klasę by nie wyglądało, że nie umie przegrywać (a
        przecież umie, przez kilka ostatnich lat zwykle przegrywał).
        • Gość: santiago durango Re: Villeneuve: Nie chciałem ścigać się z Kubicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 21:07
          no gdzie w tym artykule jest napisane ze JV bal sie kubicy? tytuly artykolow
          robia sie coraz bardziej tabloidalne.
          • jorn Re: Villeneuve: Nie chciałem ścigać się z Kubicą 07.09.06, 21:27
            Jest napisane, że nie chciał z Kubicą rywalizować. Dlaczego? Jedną z
            nasuwających się odpowiedzi jest: bał się, że tę rywalizację przegra.
            • Gość: ats press vienna spokojnie IP: *.3.14.vie.surfer.at 07.09.06, 21:41
              przy tej kasie ,stac goscia..........goscia na rozne warianty .jako zawodnik w
              czubie ligi swiatowej.co pokaze kubica? moim skromnym
              zdaniem ..........bedzie wielkim profi.chyba juz jest ,ma podstawy do
              scigania sie na maxa.facet ma dobry podklad treningowy. i lata na
              zagranicznych torach,nie oszukujmy sie , w polsce bylby malym kaziem.
              • mitochondrium Re: spokojnie 07.09.06, 22:36
                o kur wa wiedzialem
                jak nasz orzel Adas latal po horyzont w Kraju bylo
                na oko tak ze 20 milionow ekspertow od nartoskakania
                teraz rosnie nam kadra ualentowanych nadzwyczaj ekspertow
                w dziedzinie formuly 1 i kazdy zna sie jak...
                zycze forumowym "ekspertom" jeszcze mnostwa trafnych analiz
                pzeczytam, w mysli przetlumacze i zaniose jako dobra rade
                Dr. Theissenowi (czy tak sie pisze?)szefowi BMW Motorsport
                sasiedni budynek obok mojego biura
                mnostwo dobrych pomyslow zycze :D
                • Gość: janspruce Bedzie jezdzil w NASCAR i moze tam mu sie IP: *.proxy.aol.com 07.09.06, 23:23
                  uda bo zakrety tylko w lewa strone. Ogladam to dziadostwo w stanach i za
                  cholere nie moge sie polapac w regulamine. Jada tylko w lewo, zwalniaja nie
                  wiadomo czemu, a publika zaciska kciuki zeby bylo jak najwiecej kolizji i
                  wypadkow na torze. O kant d..... mozna rozbic te wyscigi.
      • Gość: leepton Villeneuve: Nie chciałem ścigać się z Kubicą IP: 194.145.229.* 08.09.06, 08:06
        no tak wlasnie sie dzieje, jak ludziom sie w glowie od pieniedzy zaczyna przewracac... wielkie mi rzeczy, ze "musialby przez pare miesiecy harowac jak wol" (za wielkie pieniadze pamietajmy) i tylko by nie wiedzial co w nastepnym roku. balwan!
      • Gość: PIOTR Villeneuve: Nie chciałem ścigać się z Kubicą IP: 149.135.38.* 08.09.06, 10:42
        Kubica nie dorosnie nawet do piet Villeneuveowi!To jedno jest pewne.
      • Gość: b_F co ty osciagnales czlowieku marny... IP: *.kalisz.mm.pl 08.09.06, 14:33
        zobacz jak jezdzili prost senna mansel no I schumacher

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka