viscon
22.10.06, 23:11
drażni mnie już to ciągłe porównywanie Kubicy (a także innym młodych polskich
sportowców) do wybitnych sportowców z innych krajów.
i jeszcze ten tytuł: Alonso prawie jak Kubica (???!!!)
gdzie tu podobieństwa? bo kiedyś powiedział coś podobnego? po zaczynał
podobnie? oni wszyscy zaczynają podobnie i przypadkowo udzielają podobnych
wywiadów.
Alonso to Alonso a Kubica to Kubica
Robert ma swój styl, swój rozum i swój talent, który, mam nadzieję, będzie
rozwijał nabierając doświadczenia.
natomiast te ciągłe porównywania do innych, to tak jakby ich autorzy starali
się tworzyć jakieś zaklęcia, jakby nie wierzyli, że bez magii sie nie uda.
przestańmy wreszcie porównywać się do innych, mając na uwadze tylko jakieś
tam przypadkowe sploty okoliczności.
lepiej skupić się na sobie niż dręczyć się budowaniem nadziei, że musi się
udać, bo ktoś coś tam kiedyś tak samo powiedział, a teraz jest mistrzem.
jakby to miało jakieś znaczenie.