Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Odeszli na zawsze...

    IP: 212.24.144.* 27.10.06, 19:09
    09.10.2006 zmarl Paul Hunter, jeden z najlepszych snookerzystow swiata.
    Obserwuj wątek
      • Gość: vixo Odeszli na zawsze... IP: *.nat.dsuj.pl 27.10.06, 19:09
        Jak długo jeszcze autorzy będą pisać "Święto zmarłych" zamiast "Wszystkich
        Świętych"?!
        • czlon_pisu .................... Dziwny jest ten Swiat 01.11.06, 14:22
          Tak zastanawiam sie nad kolejami ludzkiego zycia ... wielu tych znamienitych
          sportowcow nie znam, a przeciez tyle dokonali dla Polski i sportu, tak sie
          starali, tyle swego zdrowia i zycia zainwestowali w osiagniecie sukcesu ... no
          i zmarli ... i 90 % mlodej generacji ich nie zna, a starsi juz zapomnieli ...

          jak to wszystko odchodzi, smutne to
      • dorotek83 Re: Odeszli na zawsze... 28.10.06, 13:38
        Snookera oglądam jak mam chwilę wolnego, i lekko mnie zamurowała wiadomość o
        jego śmierci. Tym bardziej że jest jedną z osób, które bezbłędnie kojarzyłam.
        Niesamowicie utalentowany zawodnik, bardzo szkoda, że przegrał walkę rakiem
        • Gość: Zonkiszon R.I.P. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 01:31
          Everybody....
        • kola256 Re: Odeszli na zawsze... 01.11.06, 08:21
          Jak to się stało że Hunter zmarł? Przecież był jeszcze taki młody? Jakaś choroba
          czy wypadek?
          • Gość: juri666 Re: Odeszli na zawsze... IP: *.devs.futuro.pl 01.11.06, 09:10
            mial nowotwor.
            • 2paco Re: Odeszli na zawsze... 01.11.06, 13:52
              Zatkało mnie jak przeczytałem o Paulu :(
              [*]
              • Gość: amale Re: Odeszli na zawsze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 14:02
                Też nie wiedziałem. Jak go zobaczyłem w mistrzostwach świata, myślałem, że już
                najgorsze ma za sobą :((( (')
      • Gość: Shaddock W 1974 był srebrny medal, a nie brązowy IP: 65.246.85.* 01.11.06, 02:35
        "W 1974 roku prowadzona przez niego reprezentacja zdobyła brązowy medal
        mistrzostw świata"
        • y.y Re: W 1974 był srebrny medal, a nie brązowy 01.11.06, 03:57
          W 1974 roku Polska przegrała w półfinale z RFN 0:1 i wygrała mecz o 3 miejsce z
          Brazylią 1:0. Za trzecie miejsce o ile wiem jest brązowy medal.

          www.kazimierzgorski.pl/content/view/64/
          • shaddock Masz rację, ale jednak nie brązowy :-) 01.11.06, 06:28
            > W 1974 roku Polska przegrała w półfinale z RFN 0:1
            Zgadza się.
            > i wygrała mecz o 3 miejsce z Brazylią 1:0.
            Zgadza się.
            > Za trzecie miejsce o ile wiem jest brązowy medal.
            Zgadza się.

            Jednak w czasie tamtych mistrzostw było inaczej - brązowy medal był za 4.
            miejsce.
            pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_G%C3%B3rski
            mundial.wp.pl/kat,50448,wid,8299455,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=2
            • y.y Re: Masz rację, ale jednak nie brązowy :-) 02.11.06, 12:31
              O kurde, faktycznie!
              Hej, to co dostawała drużyna za 2. miejsce?
              1 - złoty

              3 - srebrny
              4 - brązowy

              ??
      • fromwindsor Odeszli na zawsze... 01.11.06, 03:08
        27.10.2006 w Plant City, Florida zmarl w wieku 61 lat Joe Niekro ( polskie
        brzmienie nazwiska Niekra). Jeden z najlepszych w historii bassebalistow. Razem
        ze starszym bratem Philem dzierzyl raczej trudny do pobicia swiatowy rekord
        wygranych meczow przez braci 539.
        W 1987 zdobyl World Series (mistrzostwo swiata) z druzyna Minnesota Twins.
        Obaj bracia znani byli jako pitchers ( rzucacz?)tzw. knuckleball.
        Starszy syn Josepha - Lance wystepuje obecnie w San Francisco Giants.
        Joe( Joseph) i Phil( Philip) zawsze podkreslali swe polskie korzenie, jako
        wnukowie Jozefa Niekry - emigranta ze Slodkowa k/Krasnika lubelskiego.
        Wience zalobne, zgodnie z zyczeniem rodziny z Lansing, Ohio, gdzie sie urodzil
        Joe, mialy bialo-czerwone szarfy.
        Czesc Jego Pamieci.
        Niech spoczywa w Pokoju.
        Polonia amerykanska jest dumna, ze miala takiego sportowca.
        A Polska moze wspomni pamietajacego o Niej Wnuka.
      • Gość: Franek Odeszli na zawsze... IP: *.broker.com.pl 01.11.06, 08:03
        "W 1974 roku prowadzona przez niego reprezentacja zdobyła brązowy medal
        mistrzostw świata."

        Zdobyli srebrny medal za 3 miejsce, za drugie medal był pozłacany.
        • Gość: Lucek Re: Odeszli na zawsze... IP: 62.60.98.* 01.11.06, 09:36
          To bardzo smutne, ze umieraja tak mlode osoby jak Paul Hunter i Richard Burns.
          Zawsze jak ktos przegrywa walke z rakiem, zastanawiam sie jak dlugo jeszcze
          bedziemy musieli czekac na jakas skuteczna metode walki z nowotoworami. A tak
          rak ciagle zbiera zniwa.
      • Gość: Gość A co mnie obchodzi co mowił Kaczyński IP: *.aster.pl 01.11.06, 09:53
        Najlepiej jakby nic nie mowił.
      • Gość: TomMik Re: Odeszli na zawsze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 09:57
        31.03.2006. zmarł Florian Krygier, legenda Pogoni Szczecin.
        Pracę trenerską podjął 1 czerwca 1956 z pierwszym zespołem piłki nożnej
        szczecińskiej Pogoni. W 1957 wprowadził zespół do II ligi – po raz pierwszy w
        historii klubu, by w roku następnym wprowadzić go do I ligi. Podczas tych
        zmagań zespół ustanowił rekord – nie przegrał żadnego ze spotkań w walce o
        awans do ekstraklasy. Rekord ten pozostaje nie pobity do dziś.
        Od 1961 roku z wielkim powołaniem tworzył młodzieżowe zaplecze trampkarzy
        młodszych i starszych. Funkcję trenera młodzieży w szczecińskim klubie pełnił
        do 1972 roku, do przejścia na emeryturę. Działał również społecznie w
        kierownictwie Sekcji Piłki Nożnej i Zarządzie Klubu.
        Na sesji Rady Miasta Szczecina 26 lipca 2004, radni jednogłośnie przyjęli
        uchwałę o nadaniu jego imienia stadionowi przy ulicy Twardowskiego.
        Zmarł wkrótce po swoich 99. urodzinach.
        • Gość: brod@ Re: Odeszli na zawsze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 10:04
          27 marca 2006 r. w Krakowie- Stanisław Lem
      • Gość: amator Odeszli na zawsze... IP: *.blktn3.nsw.optusnet.com.au 01.11.06, 10:22
        Andrzej Skrzydlewski (ur. 3 listopada 1946 w Ksawerowie, zm. 28 maja 2006
        tamże) - polski zapaśnik, olimpijczyk.
        Walczył w wadze ciężkiej (do 100 kg). W 1963 roku zapisał się do klubu PTC
        Pabianice, gdzie pierwszym jego trenerem był Tadeusz Wnuk. W latach 1968-1980
        trenował w Wisłoce Dębica, gdzie trenowali go Tadeusz Popiołek, Janusz
        Tracewski i Czesław Korzeń. W 1980 roku zakończył karierę i wyjechał do
        Szwecji. Został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi. Pochowany na cmentarzu w
        Pabianicach.
        -udział w Igrzyskach Olimpijskich w Monachium 1972 i Montrealu 1976 (brązowy
        medal w 1976 roku)
        -dwa brązowe medale mistrzostw świata (1973 i 1975)
        -srebny medal mistrzostw Europy - 1972
        -brązowy medal mistrzostw Europy - 1977.
        -sześciokrotne zdobycie mistrzostwa Polski (1969, 1971, 1972, 1974, 1975,
        1977).


      • Gość: arlun Nie na zawsze ,bo zmartwychwstaną w dzień sądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 10:29
        ostatecznego .
      • Gość: Fiórko A kiedy zmarł J. Tomaszewski?! IP: *.adsl.xs4all.nl 01.11.06, 10:35
        Czy J. Tomaszewski, bramkarz, który w 1971 zatrzymał Polskę meczy z RFN jeszcze
        żyje, czy też odszedł od nas, tak te pierdoły, które opowiadał?
      • Gość: oli Łukasz Romanek[*] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 11:00
        A gdzie Łukasz Romanek??!! Czy jemu, przedstawicielowi jednej z najpopularniejszych dyscyplin sportowych w Polsce(żużel), pamięć się nie należy? Do tego w momencie śmierci miał dopiero 22 lata, cale zycie bylo przed Nim. Szkoda, że nikt o tak młodym i utalentowanym żużlowcu nie pomyślał...
        • Gość: Futbolista Re: Łukasz Romanek[*] IP: 203.190.197.* 01.11.06, 13:00
          George Best to byl gosc!. Przy barze tak dla jaj zamawial lampke Louisa XIII
          robil chlup i zapijal koniaczek kuflem piwa.
          Zalapal sie na nalog i jeszcze zone tarmosil w pijackich atakach.
          Wielka szkoda. Byl wybitnym talentem pilkarskim. Polecam jego autobiografie
          pt "Blessed". Fantastyczny psycho-thriller ;-).Nie tylko dla fanow futbolu.
      • observer_01 Moze sie czepiam... 01.11.06, 12:24
        ale moze mi ktos wytlumaczy "W 1952 (!) roku w Helsinkach zdobył złoty medal
        olimpijski w wadze średniej, a cztery lata (???) później został najmłodszym, 21-
        letnim mistrzem świata zawodowców w wadze ciężkiej)" Byl na Olipiadzie jako
        siedemnastolatek i nie byl tez najmlodszym? I czy pisownia "snookerzysta" jest
        optymalna?
        A przede wszystkim Wszystim Zmarlym Wiechny Odpoczynek... bez znaczenia jak to
        Swieto jest nazywane.
        • Gość: m Łukasz Romanek 21.08.1983 - 02.06.2006 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.06, 12:58
          Był Indywidualnym Mistrzem Europy Juniorów (2001)
          Młodzieżowym Indywidualnym Mistrzem Polski (2003)
          Młodzieżowym Drużynowym Mistrzem Polski (2002)
          Młodzieżowym Mistrzem Polski Par Klubowych (2003)

          inne medale:
          srebro w MDMP (2000)
          brąz w MDMP (2001)
          brąz w MIMP (2004)
          brąz w Srebrnym Kasku (2004)

          inne osiągnięcia:
          dziewiąte miejsce w finale Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów (2001)
          zwycięstwo w cyklu turniejów Golden Helmet w Australii (2005)

          Był prawdziwym żużlowym diamentem. Odszedł od nas w wieku zaledwie 23 lat...

          "Spikera chłodny głos
          sprawił, że wiem już
          jak się tonie".
      • Gość: inter... Giacinto Facchetti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 15:13
        chyba o nim zapomnieli... we wrześniu zmarł jeden z najwybitniejszych piłkarzy
        Interu...
      • Gość: Q1 Odeszli na zawsze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 15:55
        Wśród ofiar tragedii w hali Międzynarodowych Targów Katowickich zgineli 23-
        letnia piłkarka ręczna Gościbii Sułkowice Kamila Bartkiewicz oraz wieloletni
        prezes i trener piłkarzy tyskiego LKS-u Ogrodnik Cielmice Stanisław Kois.
      • Gość: lomik Odeszli na zawsze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 17:26
        (*)(*)spokój duszy niech zapewni dobry Bóg :(
      • Gość: SCA Anikt nie wspomniał o wybitnym Florianie Krygierze IP: 213.155.169.* 01.11.06, 18:42
        • Gość: TomMik Re: Anikt nie wspomniał o wybitnym Florianie Kryg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 22:10
          czytaj dokładniej...
      • Gość: wrc Burns... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 18:59
        Richard Burns.. pamiętam, jakim szokiem była dla mnie jego śmierć. Do tej pory
        mam łzy w oczach, gdy przypomnę sobie okropny dzień, gdy się o tym
        dowiedziałam.. Kibicowałam Richardowi, był jednym z moich ulubionych sportowców.
        wiedziałam, że chorował, ale nie przypuszczałam, że to była śmiertelna choroba.
        Tym bardziej, że niedługo przed śmiercią pokazał się publicznie i zdawało się,
        że wyzdrowieje.
        Miał 34 lata...

        [*]
      • Gość: all blacks Odeszli na zawsze... IP: *.netblok.pl 01.11.06, 19:29
        19 sierpnia odszedł założyciel teamu piłkarskiego krzychu
        allblacks.bloog.pl/
      • Gość: hmmm Re: Odeszli na zawsze... IP: *.nott.cable.ntl.com 01.11.06, 20:28
        nie przesadzaj z tym "jeden najlepszych snookerzystow swiata" , ale brak go
        bedzie w przy zielonym stole
      • Gość: domi1198 Re: Odeszli na zawsze... IP: *.olsztyn.mm.pl 02.11.06, 14:09
        niestety takie jest życie...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka