Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Schumacher - tylko zwycięstwo się liczy

      • Gość: YH Mistrz epoki!!! IP: *.76.classcom.pl 30.10.06, 23:14
        Zastanawiam sie czy w swoim zyciu zobacze kogos kto zdobedzie tyle co Schumi nie wieze aby taksie stalow najblizszych 50 latach. od 1997 nie ogladnalem moze 2 wyscigow a sporadycznie od 1993 i kiedy pierwszy raz zobaczylem wyscig od tegop czasu zawsze kibicowalem Schumiemu nie byl wtedy jeszcze mistrzem mistrzow ale fascynowala mnie jego jazda i nauczyla mnie ze walczy sie do konca i ze trzeba byc perfekcjonista w tym co sie robi,za o go podziwiam. Najsmutniejszy wyscig to ten kiedy powiedzial ze konczy kariere, wygral a nigdy nie bylo mi tak smutno nawet kiedy przegrywal na torze. W F1 wygral wszystko, ale z czasem niestety mu sie nie uda...
      • ludwigvanbeethoven Re: Schumacher - tylko zwycięstwo się liczy 30.10.06, 23:21
        Nareszcie ten wariat odszedl w cholere.Mam nadzieje,ze juz nie wroci.Ilez lat
        mozna bylo sluchac o tym szurnietym szwabie?Teraz najwspanialszym i
        najpiekniejszym kierowca jest Tom Kristensen z Danii....mmmmmm sama slodycz
      • Gość: lookas Nikt go nie pobije IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 00:21
        nawet Robert Kubicki.
      • Gość: cypel Schumacher - tylko zwycięstwo się liczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 08:36
        Grand Prix Europy 1997, na torze w Jerez.... Kolizja kończy wyścig obydwu. - z
        tego co pamiętam to wypadł tylko Schumacher !!!
      • Gość: skwara Schumacher - tylko zwycięstwo się liczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 14:14
        nie wiem kto pisał artykuł ale niech zapozna sie z faktami...wyścig na torze
        jerez w 1997 roku był decydującym o mistrzoswie ale jak się orientuje schumi
        uderzył w Villeneuva ale Kanadyjczyk on dojechał do mety!!!... znawcy F1 :)))
      • aeniman Re: Schumacher - tylko zwycięstwo się liczy 31.10.06, 14:35
        Wendlinger jest Austriakiem.
      • Gość: look Nie znałem Senny i innych wielkich tego sportu dla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 18:52
        mnie tylko schumi jest wielki 7 razy wygrał klasyfikacje GP to mówi samo za siebie
        poza tym jest super człowiekiem mam nadzije że luke po nim zapełni Kubica.
      • Gość: lancet NIE TYLKO zwycięstwo się liczy... IP: *.telia.com 31.10.06, 19:33
        Nieprawda ze tego kobminatorka albo nienawidzi albo kocha.. "Wesz jaka jest -
        kazdy widzi".. Ale zeby zaraz ja nienawidzic?? - Schumacher mogl "wygrywac"
        wiele.. mnostwo.. ale MISTRZEM i tak nigdy nie byl i nie bedzie..

        Tyson mocno bil i zdobywal pasy i tytuly.. ale MISTRZEM to on nigdy nie byl..
        Godnym miana MISTRZA.. to byl Jurek Foreman czy Holyfield.. albo Clark.. Prost
        czy Hill lub Nikki Lauda..

        "Zwyciestwa" za wszelka cene sa wazne dla prymitywnego motlochu - wyjacego z
        uciechy i w ekstazie na kazda podlosc i widok krwi lub na nieuczciwe zagrywki..

        I niech "miszczem" dla motlochu ich "Schumi" pozostanie..

        - Bez nienawisci i bez uprzedzen.. Moze tylko z obrzydzeniem..
        • Gość: nym Re: Szumacher IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.10.06, 20:33
          czarną flagą dali anglicy po to by zredukowac przewage 30 punktow szumachera
          nad hillem. A w koncu dobrze zrobil ze zajechal hillowi droge i dal anglikom w
          dupe. A w roku 1997 bylo tak ze schumacher wypracowal 6 sekund przewagi nad
          peletonem gdy Frentzen z teamu Williams zrobil taki wyliczony pitstop, ze
          wyszedl pare miejsc pzed peletonem i zaczal blokowac by villenevue mogl
          nadgonic straty. W koncu gdy wypracowana przewaga szumiego wynoila tylko 1 sec
          a ferrari jechalo troche powoli bo cos bylo nie tak, wtedy szumi stracil nerwy.
          No i co z teg? Pozatym zawsze czysto jezdzil.
          • Gość: joey Kto bylby mistrzem wg. starej punktacji 10-6-4..? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.10.06, 20:36
            Kto bylby mistrzem wedlug starej punktacji 10-6-4..?
            • Gość: tt Re: Kto bylby mistrzem wg. starej punktacji 10-6- IP: *.tpnet.pl 01.11.06, 11:06
              w 2005 Alonso 115 - Raikkonen 99
              w 2006 Alonso 116 - Schumacher 104
      • Gość: Photographic Schumacher - tylko zwycięstwo się liczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 11:33
        Jedyny człowiek w historii - Absolutnie naj !!!!!!!!!!!!
        Schumi - już tęskinie za tobą ;-(
        Nie ma dla mnie większego człowieka, podziwiam go upór determinację , precyzję
        i konsekwencję.
        A teksty że był czasem zbyt ostry.....
        w takim świecie jak F1 - albo jestś mistrzem, albo nie istniejesz
        gdyby Schumi nie był jaki był, nigdy by nie zdobył tego, co ma ;-)
        Dla mnie zawsze będzie absolutnym mistrzem
        Czasami umieram ze smiechu jak ktoś komentuje poczynania kerowców F1 na torz:
        to było nie fair, mógł go puścić, albo pojechac inaczj. heheh śmiać mi się chce
        jak ktoś jeździ na codzień seicento i nigdy nie siedział w bolidzie, który w ok
        4 seundy potrafi rospedzić się do 160 km/h i wychamować do zera, kidy podczas
        wyscigu adrenalina kirowcom prawie uszami wypływa a ułamek sekundy to
        przejechane kilkaset metrów, to naprawdę nigdy tego nie zrozumie nawet w kilku
        procentach. Na torze albo jesteś wilkiem, albo zającem. Wytarczy pójść sobie na
        tor kartingowy i nagle odkryjemy że siedzi w nas domon ;-).
        A co do decyzji Schumiego o emeryturze - straszna szkoda, ale tzrba tez być
        człowiekiem. Facet od 15 lat nie licząc wcześniejszych startów, mówię tlko o F1
        czyli od 15 lat praktycznie nie ma prywatnego życia. Różni przychodzili i
        odchodzili , ale Schumi był zawsze i wsze był na szczycie - poprostu nalezy mu
        się teraz coś od życia ;-)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka