Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wlazły: Będę miał okazję odpocząć

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 23:30
    Niedługo północ, właściwa pora, by wlać w siebie pięćdziesiątkę mocnej wódki.
    Nie ma jak polski sport.
    Obserwuj wątek
      • pilotek Wlazły: Będę miał okazję odpocząć 25.02.07, 23:34
        A dlaczego redaktor Bińczyk, nie zadał prostego pytania Panu Wlazłemu:
        "Dlaczego ogłosił Pan odejście z kadry , nie kontaktując się z trenerem Lozano?"
        Skoro teraz zawodnik mógł zadzwonić do trenere, to wcześniej nie mógł?
        Teraz Wlazły mówi, że został potraktowany jak chłopiec. A jak on potraktował Lozano, informując go przez prasę, że robi sobie przerwę w kadrze?
        • Gość: Markus Re: Wlazły: Będę miał okazję odpocząć IP: *.toya.net.pl 26.02.07, 00:13
          Pełna zgoda. Zdaje się, że dał się komuś nieźle podpuścić (ktoś ze Skry
          najpewniej). Gdyby zaczął od rozmowy z Lozano pewnie nic by się nie stało,
          dostałby urlop na ligę światową, wróciłby na turniej finałowy i pojechał na
          mistrzostwa Europy. A wiedział czego może się po trenerze spodziewać, tak jak
          wszyscy wiedzą - Ignaczak, Kadziewicz et consortes. Ostatnie gwiazdorzenie na
          łamach prasy było już nie do zniesienia, a szkoda bo wydawało się, że akurat
          Wlazłemu sodówka nie grozi.
          A btw. czy ktoś się orientuje, jakaż to klinika jest na Ogrodowej? Mieszkam w
          Łodzi prawie 30 lat, o różnych instytucjach mieszczących się na tej ulicy
          słyszałem, ale o klinice nigdy.
          • Gość: d Re: Wlazły: Będę miał okazję odpocząć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 00:18
            taa.. pretensje do calego swiata, a sam zaczal "rozmowe" z trenerem przez
            prase.. bardzo dobrze, jak ktos nie jest gotowy na jeszcze ciezsza prace, to
            niech spada i niech sobie przypomni, jak gral z brazylia, jak cala druzyna byla
            zagubiona, jak dzieci we mgle.. do brazylijczykow mu jeszcze sporo brakuje,
            wiec niech zachrzania.. w nba kolesie graja 82 mecze w pol roku, lataja po
            kilka tys km z dnia na dzien i nie narzekaja, tylko zapierd..
            • jirzik Zachował się jak gó..arz to i tak go potraktowano 26.02.07, 00:37
              Jak gó..arza właśnie. Niech trochę dojrzeje chłopaczek. Kadziewicz zrozumiał,
              może i do Wlazłego coś dotrze...
              • Gość: zJL Niech obydwaj dorosną IP: *.icm.edu.pl 26.02.07, 09:21
                Domorosłe zabawy chłopców w piaskownicy.
                Trener powinien też traktować zawodników po partnersku i rozumieć ich racje.
                Histeryczne/chimeryczne zachowanie Lozano że oto przyjechał a Wlazły nie leci
                od razu paść mu do stóp jest podobnie (a może i bardziej?) dziecinne jak zachowanie Wlazłego. Zresztą, jeśli jest tak wykończony jak dowodzą badania to dobrze że będzie miał rok przerwy - za rok w Chinach jeszcze się przyda!
        • mazi1027 Re: Wlazły: Będę miał okazję odpocząć 26.02.07, 09:39
          dobre pytanie i mam jeszcze jedno:
          Panie Wlazły, dlaczego Pan nie odpocznie od rozgrywek ligowych w BOcie, co jest
          priorytetem??
          Czy reprezentacja to tylko sposób na wypromowanie się?? Jeżeli tak to ja nie
          chcę Pana oglądać, niech Pan sobie gra w BOT Skra, Pana wybór, tylko niech Pan
          bzdur nie opowiada, że reprezentacja najważniejsza, bo widać, że nie. A i
          jeszcze jedno, to Pan zaczął żale i groźby w mediach, nie trener Lozano. Więc to
          Pan trenera potraktował niepoważnie, a nie na odwrót. Reprezentacja pewnie
          sportowo trochę straci, ale na pewno duch walki zostanie, a to ważniejsze w
          sportach zespołowych.
          • r306 Skra to jego pracodawca - tam zarabia 26.02.07, 09:45
            na swoje utrzymanie i byt rodziny.

            Dla barankow z forum najlepiej by bylo, aby chlopaka wykonczyc, byle tylko
            mieli troche radochy z wystepow kadry, siedzac wygodnie z piwem przed TV.

            Rozumiem, ze sponsorujesz rente chorobowa Prusowi i wielu, wielu innym polskim
            zawodnikom, ktorzy sie w polskim sporcie wykonczyli...
            • Gość: Vall Coś za coś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 09:55
              Komentarz ignoranta...
              Mariusz jest utalentowanym zawodnikiem, ale jego gwiazda rozbłysła dzięki
              kadrze. Kadra to także całoroczne stypendium, pieniądze... Ale Kadra to przede
              wszystkim Honor reprezentowania Polski. Nie jestem zwolennikiem zamordyzmu,
              każdemu należy sie odpoczynek. Ale... takich spraw nie załatwia się w taki
              sposób! A Wlazły zachował się jak rozkapryszony gó..arz... niestety.
              • r306 O sobie piszesz? 26.02.07, 10:06
                > Komentarz ignoranta...
                Heh - to dowidz sie, ze:

                1. Gwiazda Mariusza nie rozblysla dzieki reprze - miejsca w niej nie dostal za
                lizanie tylka komus, tylko wlasnie dzieki swojemu talentowi i prac - co
                zaprezentowal podczas wystepow w lidze. Pojmowanie repry jako "nagrody" za nic,
                jest szczytem ingoranctwa - repra potrzebna jest zarowno zawodnikom, jak i
                reprze potrzebni sa zawodnicy - dobrzy i zdrowi.
                2. Stypendium "kadrowe" to okolo 2000 pln - to jest przyslowiowy pikus w
                stosunku do tego, co Ci ludzi zarabiaja w PLS.
                3. Ciekawe gdzie Ty bedziesz mial honor, gdy Mariusz grac nie bedzie mogl ze
                wzgledow zdrowotnych. Przejdz sie kiedys do klubu polskiego olimpijczyka i
                zapoznaj sie z tragicznymi historiami polskich sportowcow - renciswow i
                emerytow, ktorzy sprzedaja swoje puchary i medale, bo nie maja z czego zyc.
                Bardzo malo wiesz o honorze i sporcie polskim.....
                4. A juz kompletna skucha z Twojej strony jest fakt, ze nie zauwazasz, ze
                Mariusz rezygnujac z Ligii Mistrzow, rezygnuje z bardzo duzych premii meczowych
                i indywidualnych. LM to znacznie wieksze pieniadze niz PZPSowskie stypendia
                zawodnicze. I z tego wlasnie Mariusz rezygnuje - bo chce byc zdrowy i chce
                dobrze wesprzec polska repre na Mistrzostwach Europy... Ale tej szansy miec juz
                nie bedzie...

                Zycze Mariuszowi dobrego kontraktu we Wloszech. Tam umieja dbac o zdrowie
                swoich zawodnikow (vide sredni wiek reprezentanto Wloch)...
                • Gość: pierre Re: O sobie piszesz? IP: *.hut.kolornet.pl 26.02.07, 10:17
                  Z tego co się orientuje, to Mariusz nie zrezygnował z Ligi Mistrzów, tylko Skra
                  najnormalniej w świecie z niej odpadła. Poza tym nikt Wlazłemu nie odmawia
                  prawa do odpoczynku. Tu chodzi głównie o sposób załatwienia sprawy.
                  • r306 Tfuu - Liga Swiatowa - przepraszam - sluszna uwaga 26.02.07, 10:23
                    > Poza tym nikt Wlazłemu nie odmawia
                    > prawa do odpoczynku. Tu chodzi głównie o sposób załatwienia sprawy.
                    Ale przeciez bylo "troche" inaczej..... Wlazly ze swoimi bolami poszedl
                    najpierw do PZPS! Nie do prasy. Do prasy ta wiadomosc przeciekla, a Wlazly
                    zwyczajnie nie zaprzeczyl.
                    Swiadczy to raczej o tym jak rozpierdzielony jest PZPS ze Wspanialym na czele -
                    nie podjal sie zrobienia badan kontrolnych zawodnikowi, nie zaalarmowal Lozano -
                    zrobil przeciek do prasy i wybuchl skandal.
                    Zawodnik zrobil badania sam, sam jest przerazony i przez PZPS jest zostawiony
                    sam na sam z Lozano.

                    Byc moze powinien z tym czekac do powrotu Lozano i najpierw z nim porozmowiac,
                    ale postaw sie w sytuacji 24letniego chlopaka, ktormu lekarz mowi, ze za chwile
                    bedzie kaleka, ten chlopak idzie z alarmem do PZPS a tam wszyscy glowy w piasek
                    i czekaja na powrot Lozano. Nie spanikowalbys?
                    Nie widzicie znacznie wiekszego skadnalu - a mianowicie gigantycznej indolencji
                    wladz PZPSu..... Szkoda....
                    • ufus Re: Tfuu - Liga Swiatowa - przepraszam - sluszna 26.02.07, 13:04
                      Troche dziwne jest to, ze od grania w reprezentacji moze zostac kaleka, a grac
                      w Skrze jakos moze.
                      A dlaczego klub nie zrobil mu badan lekarskich?

                      Dla mnie do tej pory Wlazly byl ulubionym siatkarzem, ale jego ostatnie
                      wypowiedzi bardzo mi sie nie spodobaly. Nie tak zalatwia sie takie sprawy.
                      • r306 Najpierw odpowiedz sobie na pytanie.... 26.02.07, 13:13
                        Dlaczego PZPSowi tak bardzo zalezy.... nie na preprezentacji, ale na.... Lidze
                        Swiatowej....
                        Moze to pozwoli Ci zrozumiec, dlaczego z PZPSu wycieklo do mediow, iz Wlazly
                        nie chce grac, nie w reprze, ale w Lidze Swiatowej.....
                        • ufus Re: Najpierw odpowiedz sobie na pytanie.... 26.02.07, 13:23
                          Nie potrafie sobie odpowiedziec na to pytanie i z tego co mowil Lozano po
                          Mistrzostwach Swiata to Mistrzostwa Europy mialy byc kolejnym celem, a nie Liga
                          Swiatowa.
                          A po drugie to ja nie wiem czy to wycieklo z PZPS-u, czy skads indziej. Nie mam
                          zielonego pojecia dlaczego PZPS-owi mialoby zalezec na wyrzucieniu Wlazlego z
                          kadry. Faktem jest jednak, ze Wlazly zagrozil odejsciem z kadry jesli nie
                          dostanie urlopu. Moze niech zagrozi tez odejsciem ze Skry.
                          • r306 No to w kilku punktach. 26.02.07, 13:51
                            > Nie potrafie sobie odpowiedziec na to pytanie i z tego co mowil Lozano po
                            > Mistrzostwach Swiata to Mistrzostwa Europy mialy byc kolejnym celem, a nie
                            > Liga Swiatowa.
                            1. Dla Lozano jak i dla Wlazlego tak - dla PZPSu - niekoniecznie.....
                            Dlatego Wlzly chcial nie urlopu, ale dyspensy na rozgrywki Ligii Swiatowej.

                            2. PZPS czeprpie spore pieniadze wlasnie z Ligii Swiatowej - to impreza
                            komercyjna - liczne kontrakty sponsorskie, prawa do emisji itd, itd. Tu
                            dzialacze kreca prawdziwe lody.... Mistrzoswa Swiata czy Europy to dla PZPSu
                            raczej wydatki i cala masa zmartwien, anizeli profity. Ot takie mamy czasy....
                            A jesli ME i MS rozgrywane sa sie poza granicami Polski, to PZPS nie ma w tym w
                            zasadzie zadnego interesu... pienieznego :) Jeszcze trzba sie wysilic i znalezc
                            pieniadze na premie dla zawodnikow.....

                            3.
                            > A po drugie to ja nie wiem czy to wycieklo z PZPS-u, czy skads indziej.
                            Z tego co ja wiem, to dziennikarze z taka wiedza (o liscie Wlazlego do PZPSu)
                            przyszli do Wlazlego, a nie odwrotnie.

                            > Nie mam zielonego pojecia dlaczego PZPS-owi mialoby zalezec na wyrzucieniu
                            > Wlazlego z kadry.
                            Tak na dobra sprawe poczatkowo chodzilo z medialna nagonke na Wlazlego.
                            Wspanialy jest z tego znany, ze obsmarowuje wyszystkich w mediach....
                            Wlzly jednak sie nie przestraszyl i poszedl na konfrontacje - rowniez w
                            mediach. No i bec...

                            4.
                            > Faktem jest jednak, ze Wlazly zagrozil odejsciem z kadry jesli nie
                            > dostanie urlopu
                            Nie urlopu tylko zwolnienia z rozgrywek Ligii Swiatowej.

                            > Moze niech zagrozi tez odejsciem ze Skry.
                            Bez gry w PLS Wlazlego by nie bylo. To jego chleb. Wielu ludzi gra tylko w
                            lidze i nigdy nie zagra w reprze i zyja godnie.
                            A bylo tez wielu takich, ktorzy grali w reprze lub reprezentowali ten kraj na
                            roznych mistrzostwach a teraz zdychaja z glodu....
                            • ufus Re: No to w kilku punktach. 26.02.07, 14:24
                              No dobrze. Pewnie jest duzo racji w tym co piszesz, ale to jednak nie zmienia
                              faktu, ze Wlazly nie powinien na ten temat w ogole rozmawiac z mediami przed
                              rozmowa z Lozano i akurat w tej kwestii to nie ma znaczenia, czy dziennikarze
                              przyszli do Wlazlego, czy Wlazly do nich. Zazwyczaj w takich sytaucjach
                              odpowiada sie, ze najpierw chce sie porozmawiac z trenerem itp. Takie
                              wypowiedzi Wlazlego w mediach zabrzmialy troche jak szantaz i to jest niezbyt
                              ladne.

                              Wedlug mnie to nie tylko Lozano ma obowiazek dbac o jego zdrowie, ale przede
                              wszystkim klub. To klub jest jego pracodawca, a nawet z jednego treningu nie
                              chcial go zwolnic na spotaknie z trenerem.
                              Wedlug mnie gdyby sprawa obyla sie be udzialu mediow to Lozano na pewno by
                              poszedl Wlazlemu na reke. A juz zadania Wlazlego o niezaleznego tlumacza to juz
                              w ogole nie rozumiem.
                              • r306 Kilka refleksji... 26.02.07, 14:52
                                > ze Wlazly nie powinien na ten temat w ogole rozmawiac z mediami przed
                                > rozmowa z Lozano
                                Ale zauwaz jak z nim postapiono - wysyla pismo do PZPSu, a PZPS zamiast
                                sciagnac faceta na testy, czy wykazac jakis ruch dobrej woli, daje przeciek do
                                mediow.... Niestety po Wspanialym (szef wyszkolenia w PZPS) spodziewam sie
                                najgorszego.....
                                Dziwisc sie wiec temu czlowiekowi? Facet jest mlody i przerazony, bo lekarz
                                mowi mu co mu moze grozic - a z PZPSu zamiast pomocy - dostaje przeciek do
                                mediow. Jeszcze trzeba miec w pamieci niedawna kuriozalna sytuacjie, gdy chore
                                kadrowiczki byly swiadkami przepychanek pomiedzy klubem a PZPSem - obie strony
                                chcialy sie wypiac na ich leczenie!!!!!
                                Wlazly ma pewnie w pamieci rowniez Dacewicza, Prusa, Swiderskiego... Pierwszemu
                                pomogl tylko klub, drugiemu nikt nie pomogl, Swider mial szczescie - bo Wlochom
                                zalezy na jego zdrowiu....
                                To sie dziwisz temu czlowiekowi?

                                > A juz zadania Wlazlego o niezaleznego tlumacza to juz
                                > w ogole nie rozumiem.
                                A ja wlasnie bardzo dobrze rozumiem - bo ktos w PZPSie kreci niezlego bicza na
                                Wlazlego. Nie dziwi Cie, ze Lozano zaraz po przylocie do Polski proponuje
                                spotkanie w czwartek, a gdy Wlazly proponuje sobote, to bez zadnych konsultacji
                                z zawodnikiem Lozano podejmuje taka decyzje?
                                Sadzisz, ze przez kogo informowany jest Lozano o calej sytuacji jak nie przez
                                ludzi z PZPSu?????? I Swiderek albo ktorys z kolesi Wspanialego mialby byc tu
                                tlumaczem????????



                                • ufus Re: Kilka refleksji... 26.02.07, 15:06
                                  Dla mnie to brzmi troche jak teoria spiskowa. Nie chce mi sie wierzyc, ze PZPS
                                  chial doprowadzic do wyrzucenie Wlazlego z kadry, a przedstawione przez Ciebie
                                  argumenty swiadczylyby wlasnie, ze PZPS uwzial sie na Wlazlego. W koncu byl to
                                  jeden z najlepszych zawodnikow albo i najlepszy zawodnik reprezentacji Polski
                                  na Mistrzeostwach Swiata, wiec mysle, ze PZPS-owi powinno zalezec na tym, ze by
                                  gral dalej w reprezentacji. Nie chce mi sie wierzyc, ze PZPS i Wspanily jest na
                                  tyle glupi, zeby doprowadzic do tego, zeby Wlazly nie gral.
                                  No i tez nie wyglada na to, zeby Wlazly byl tak bardzo przerazony swoim stanem
                                  zdrowia, bo przestalby w ogole grac i trenowac. A to, ze teraz nie gra na
                                  meczach Skry to podejrzewam, ze bardziej jest spowodowane jego slaba gra, a nie
                                  wielka troska klubu.
                                  Lozano moze postapil zbyt pochopnie odsuwajac Wlazlego od kadry, ale Wlazly bez
                                  winy tez nie jest.
                                  • r306 Hmmmmm 26.02.07, 15:18
                                    Ja nie twierdze, ze Wlazly nie postapil jak mldy pistolet. Staram sie tylko
                                    znalezc prawdziwe przyczyny tej kuriozalnej sytuacji, nie poprzestaje na
                                    najlatwiejszym wytlumacznieu jakie ktos podsuwa w tej calej sprawie, ze Wlazly
                                    to g...rz i woda sodowa mu uderzyla do glowy.

                                    Tez jestem wrogiem spiskowej teorii dziejow. Jednak obserwujac ostatnie
                                    dokonania Wspanialego w PZPSie, to jestem przekonany, ze temu pajacowi na
                                    niczym innym nie zalezy jak tylko nie na wlasnym interesie. A interes
                                    Wspanialego stoi w sprzecznosci z polska siatkowka - to juz pokazal kilka razy.

                                    Wiem, ze to tez sie wpisze w 'spiskowa' teorie, ale zauwaz, ze Wspanialy byl
                                    jednym z wiekszych krytykow przyjecia Lozano na trenera reprezentacji. Po
                                    sukcesach Lozano Wspanialy wie, ze teraz uderzyc w niego nie moze. Ale moze
                                    rozmontowac mu druzyne.
                                    Podobnie bylo z siatkarkami - nie dalo sie walnac bezposrednio w Niemczyka, to
                                    skonfliktowano z nim zawodniczki wykorzystujac do tego tez gwiazde tamtej
                                    reprezentacji - Glinke.
                                    Wspanialy byl na tych feralnych mistrzostwach - zamiast konflikty wyjasniac i
                                    rozwiazywac, doprowadzil do sytuacji, ze cala sprawa przeniosla sie do mediow i
                                    Niemczyka udalo mu sie wykonczyc....
                                    Sorry ale Wspanialy jest dla mnie uosobieniem zawisci i malostkowosci w
                                    polskiej siatkowce.... Po sukcesach z Mostostalem nie opromienila go hwala
                                    zwyciestw reprezentacji i facet tego nie moze przelknac...

                                    Nie wiem - byc moze jestem nawiedzony, ale ostatnio dzieje sie bardzo zle w
                                    polskiej siatkowce i za kazdym z tych zdarzen stoi cien Wspanialego.....
                                • chatnoire Re: Kilka refleksji... 26.02.07, 15:09
                                  No tos znalazł wreszcie winnego:) Nie działacze Dkry rujnujący zdrowie chłopaka
                                  meczami co 3 dni, nie Wspaniały, nie sam zawodnik (co to pod taką troską w
                                  klubie, że aż jest przerażony sytuacją) ale Świderek. Proponuję dopisać do do
                                  list wildsztajna i macierewicza;)
                                  • r306 Gdzies Ty tego Swiderka wygrzebal? 26.02.07, 15:20
                                    To ze nie ma do niego zaufania Wlazly to jedno, ale winny wedlug mnie jest kto
                                    inny....
                                    I to od dluzszego czasu....
                                    Przyjrzyj sie co sie dzieje w polskiej reprezentacji siatkarek i kto w tym
                                    macza paluchy... zobacz kto byl przeciw powolaniu Lozano na trenera....

                                    Swiderek to tutaj tylko pionek....

                                    > Nie działacze Dkry rujnujący zdrowie chłopaka
                                    > meczami co 3 dni,
                                    Pierwsze slysze, ze to Skra uklada kalendarz ligowych rozgrywek.... Graruluje
                                    analityki.... :/
                              • Gość: mil Re: No to w kilku punktach. IP: 81.15.194.* 26.02.07, 17:55
                                Ciekawe czy Lozano by zwolnił Wlazłego z treningu. Pewnie by go wywalił z kadry
                                bez żadnego wyjaśnienia.
                      • Gość: toni Re: Tfuu - Liga Swiatowa - przepraszam - sluszna IP: 81.15.194.* 26.02.07, 17:52
                        pajacu już od kilkunastu tygodni sie mówi, ze Wlazły jest pod ciągłą kontrolą
                        lekarzy i przeprowadzane są cały czas konsulatacje lekarskie.
                    • Gość: yarre Re: Tfuu - Liga Swiatowa - przepraszam - sluszna IP: *.crowley.pl 26.02.07, 14:10
                      nie masz racji, indolencja PZPS jest po prostu wspaniała;) Swoją drogą skąd
                      wieśc o tym, że Wlazły rozpoczął od rozmów z PZPS? Tego nawet jego wujowie ze
                      ASkry nie wyciągnęli. Ogólnie masz rację - w całej sytuacji winien jest przede
                      wszystkim związek, potem działacze skry, potem zawodnik a Lozano? Moim zdaniem
                      jest czysty, tym bardziej, w sytuacji, kiedy mu Mariusz usiłował mu Świderka
                      ustawiać?
                • Gość: siatkarz Re: O sobie piszesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 10:24
                  co to jest repra? brakło Ci kilka czcionek w klawiaturze?
                  • r306 Hmmmmm.... 26.02.07, 10:27
                    Chyba nie rozumiem pytania....
                • Gość: AC Re: O sobie piszesz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 10:25
                  To nieprawda, że gra w kadrze to tylko stypendium. Za wicemistrzostwo świata
                  zawodnicy otrzymali bardzo wysokie premie: od PZPS i od sponsora.
                  • r306 Najpierw trzeba to wygrac... 26.02.07, 10:26
                    A zeby wygrac - to jeszcze trzeba stac na nogach.....
                • Gość: yarre Re: O sobie piszesz? IP: *.crowley.pl 26.02.07, 14:04
                  klucze do sprawy są dwa:
                  1) to szczeniactwo Wlazłego, który wiedząc przecież, że na siłe go nikt do kadry
                  nie zaciągnie i może dostać wolne (jak rok temu Świderski) - zamiast sobie
                  zadzwonić do trenera do Argentyny (na tyle panów ze Skry chyba stać, skoro się
                  tak troszczą, a może z siedziby PZPS, skoro własnej kasy skąpi, no i potrzebny
                  jest tłumacz) - w gazetach postawił Lozano pod ścianą, działącze siedki jak
                  trusie pod miotłą, a związek głowy w piasek pochował.
                  2) drugi klucz to fakt, iz nasza medycyna sportowa jest mizerna i po prostu nie
                  potrafią chłopakowi pomóc. Przykładów z przeszłości full: Lubański, Żmuda, czy
                  Halupczok któremu nie potrafiono wady serca wykryć zanim nie umarł na rowerze.
                  Ciekaw jestem, czy związek z klubem sobie przedyskutował sprawę. Czy Mariusza
                  weźmie ktoś do Włoch? Szczerze mówiąc - po obecnym cyrku - wątpię. Tam się
                  zapieprza ostrzej niż u nas, i nie ma meczów o pietruchę, poczytajcie sobie blog
                  Świderskiego. Zawodnikiem marudzącym, że się niedawno ożenił i nie miał wakacji
                  nikt nie będzie raczej zainteresowany. W zawodowym sporcie sporo się zarabia,
                  ale tez wymaga wielu poświęceń, zdrowia również. Brutalna prawda jest taka, że
                  jeśli komuś to nie odpowiada, mentalnie zdrowotnie czy w inny sposób, nie musi
                  być profesjonalnym sportowcem.
                  A troska Skry o zdrowie Mariusza jest pełna obłudy. Jeśli jest wycieńczony, co
                  widać przez 30% skuteczności) to JUŻ I TO NATYCHMIAST należy dać mu wolne,
                  choćby na rozmowę z trenerem, a nie nie puszczać gościa z jednego treningu.
                  Skoro taki przemęczony a działacze troskliwi, to nikt mi nie wmówi, że bez
                  jednego treningu gorzej by Wlazły zagrał z Olsztynem. I taka jest prawda.
                  ps.
                  ciekaw jestem jak wytłumaczysz numer ze Świderkiem, co to nagle dla Wlazłego
                  przestał umiec mówić po włosku, w sytuacji, kiedy wszystkim innym to wystarcza:))))
                  • r306 Fajnie, ze podales przyklad Swiderskiego.... 26.02.07, 14:40
                    Ten ostatni dostal sroga nauczke dwa lata temu - pamietasz slynny wystep kadry
                    Gosciniaka? Gdy zajechany Swider (pierwszy rok ligii wloskiej, liga mistrzow,
                    liga swiatowa), nie dosc, ze gral bardzo slabo, to o maly wlos nie nabawil sie
                    kontuzji, ktora mogla go kosztowac bardzo, bardzo wiele....
                    Siderski poszedl po rozum do glowy. A ze to rutyniarz, to nie u Lozano (on
                    dopiero startowal w wyborach na trenera), ale wlasnie w PZPSie wywyalczyl sobie
                    dyspense od Ligii Swiatowej. Widac Swider mial lepsze chody niz Wlazly... :)

                    Co do ligii wloskiej i zapieprzu - nikt tego nie podwaza - tylko jak sam
                    powiedziales - poziom naszej medycyny sportowej - zarowno w reprze jak i
                    klubach - jest zenujacy - wszystko nastawione na wyciskanie cytryny.
                    We Wloszech ludzie graja nawet z wiekszymi obciazeniami, ale bez urazow i
                    znacznie dluzej.... To rowniez widac po Swiderskim - Papke byl w podobnej
                    sytuacji tylko nie we Wloszech - Swider do gry na swiatowym poziomie wrocil -
                    Papke to juz nie ten sam Papke.....

                    A czy Wlazlego nie beda chcieli we Wloszech - watpie :) Jak facet sie wyleczy -
                    to zapewne bedzie tam gral :)
                    Wiesz - wlasnie mi sie przypomnia Oli - facet z duzym talentem i niezaleczonymi
                    kolanami.... Poniewaz Oli bardziej dbal o kase "dzis" a nie o zdrowie -
                    miedzynarodowej kariery nie zrobil... Chociaz mogl... Niestety na wszystkich
                    testach medycznych (poza Grecja, ale tam ten sam syf co u nas) - Oli odpadal w
                    przedbiegach....

                    Jedna z przyczyn, ze nasi mlodzi pilkarze padaja po przejsciu do lig
                    zagranicznych jest ich zdrowie i motoryka. W mlodym wieku nie pracuje sie nad
                    ich rozwojem, ale juz zazyna - jak sie wybija - zamiast sie rozwijac - jest
                    eksploatowany w kazdym spotkaniu. To pozniej odbija sie na zdolnosciach
                    motorycznych, wytrzymalosciowych itd. Organizmy padaja z wycienczenia i nie
                    wytrzymuja pozniej prawdziwego zawodniczego treningu - na takie obciazenia te
                    organizmy juz nigdy nie beda przygotowane....

                    Widzisz, moim zdaniem ktos wrolowal Wlazlego - ten chcial, byc moze ostro (ja
                    na jego miejscu tez bylbym przerazony) ale jednak droga normalna - zwrocic sie
                    do PZPS - a tam ktos postanowil go wystawic - dal cynk do prasy.
                    Bo to nie Wlazly do niej przyszedl, ale prasa przyszlo do niego. I o to
                    chodzilo Wspanialemu lub komus z PZPSu - wiedzieli ze mlody sie postawi i jak
                    go sie tak podbierze - wywierajac presje medialna - to sie odwinie. No i sie
                    Wlazly odwinal...

                    Komus bardzo zalezy w PZPSie na zastraszeniu pozostalych kadrowiczow, aby grali
                    pokornie w Lidze Swiatowej....
                    • chatnoire Re: Fajnie, ze podales przyklad Swiderskiego.... 26.02.07, 15:07
                      wszystko, co piszesz o PZPS jest słuszne, ale , no nie rozśmieszaj mnie kolego,
                      dlaczego żadnej winy nie widzisz w Skrze? Jaki konował tam jest lekarzem, ze
                      Wlazłego dopuszcza nadal do gry? Co ma dać Wlazłemu odpoczynek po PLS? Luzik po
                      kompletnym zajechaniu? TERAZ powinien być na l4 i kropka. Tez wierzysz w
                      spiskowe teorie oświadomym złym tłumaczeniu w wykonaniu Świderka? A Iza Bełcik?
                      Ją tez zajechano w kadrze? Czy może niekoniecznie tylko tam? Jeśli Wlazły
                      faktycznie rozpoczął od listu do PZPS to dlaczego nie wspomniał o tym w
                      pierwszym głosie dla prasy? Wierzysz w to, ze Lozano jest aż takim aroganckim
                      impertynentem, że wiedząc jak się sprawy mają (pierwej list, potem wywiad,
                      znając osobę Wspaniałego od Niemczyka - tu akurat mam pewność co do takiej
                      rozmowy między nimi) nie rozmawiałby z zawodnikiem? Wierzysz w takie zbiegi
                      okoliczności, ze najpierw się kwestionuje Świderka tłumacza a potem nie podnosi
                      słuchawki bo w domu została? To, co teraz mariusz mówi, ze "podszedł przeciez"
                      do telefonu, kiedy zadzwoniono do castellaniego, to dziecinada. No a jak mógłby
                      nie podejść?:)) Byłby świadek na to, ze nie chce rozmawiać. A tak po prostu
                      wcześniej się nie odbierało telefonu. Piszesz (i tu się skłaniam do przyznania
                      ci racji), że ktoś wlazłego podpuścił. No to kto w takim razie? Czemu Skra nie
                      dopilnowała, zeby zawodnik rzecz pozałatwiał tak, by wina mogła spaść na
                      wszystkich poza Wlazłym?
                      • r306 Co do klubu.... 26.02.07, 15:29
                        Ja wcale nie zdejmuje winy ze Skry - a szczegolnie z Mazura - zeszly zeson gral
                        praktycznie tylko wyjsciowa 6 - wszyscy pisali, ze zajezdzi tych chlopakow - JA
                        ROWNIEZ. Tylko po zmianie selekcjonera to sie zmienia. Maciejewski wchodzi
                        znacznie czesciej za Wlazlego, jest wieksza wymiennosc na pozycjach....
                        Nie dalo sie tak od razu zagrac zmiennikami, ale widac ze w klubie po zmianie
                        trenera zmienia sie filozofia - gra juz 12 a nie 6 zawodnikow....
                        Teraz klub chcial rozmawiac z PZPS o Wlazlym - bez odzewu.
                        Winy Skry w zajechaniu Wlazlego - wespol z reprezentacja - sa oczywiste. Tylko
                        w Skrze to sie zmienia - a w PZPSie - jak widac nie.
                        Dlatego ja wieszam psy na PZPSie, a nie na Wlazlym - tez kiedys bylem mlody i
                        tez mi sie wydawalo, ze moj organizm zniesie wiele - siedzenie po 48 godzin nad
                        projektami itd.... Dopiero jak kardiolog w wieku lat 28 mowi Ci: 'zwolnij pan,
                        bo bedzie zle' to zaczynasz robic w portki......

            • Gość: zim Re: Skra to jego pracodawca - tam zarabia IP: *.olsztyn.mm.pl 26.02.07, 11:18
              pieprzysz stary glupoty. nie idzie w tej dyskusji o zdrowie, tylko o
              nieprofesjonalne zachowanie. jakos wlazly ma od kadry 3 miesiace przerwy a
              dalej ma skurcze? to moze czas by te barany w belchatowie pozwolily mu sie
              poleczyc, czy zaczna po sezonie, jak juz bedzie, tak jak dla M. Prusa, za
              pozno? widze r306 ze emocje wziely u ciebie gore, forum jest, jak sadze, po to,
              by starac sie wyglaszac obiektywne opinie, pozdrawiam
              • r306 Nieprofesjonalne zachowanie - no to zacznijmy od 26.02.07, 11:26
                .... tego, ze to z PZPSu poszedl przeciek o pismie Wlazlego....
                Tu nieprofesjalizmu nie widzisz?
                Nie widzisz nieprofesjonalizmu w tym, ze PZPS alarmowany przez czolowego gracza
                repry, nie wysyla go na badania kontrolne?
                Nie widzisz nieprofesjonalizmu w tym, ze ktos napuszcza Lozano na Wlazlego,
                tak, ze ten nie przyjmuje za mozliwe spotkanie sie z graczem nie w czwartek,
                gdy ten odmawia z uzasadnieniem, a w sobote - czyli termin proponowany przez
                Wlazlego?
                Nie widzisz braku profesjonalizmu, ze PZPS i Lozano wypinaja sie na propozycje
                Skry, aby wspolnie usiasc i zastanowic sie nad zdrowiem zawodnika?

                Nie - dla Was nieprofesjonalny jest Wlazly. Brawo - dostaliscie na tacy faceta,
                ktory odnosi sukcesy, a takich w Polsce sie nienawidzi i wykorzysta kazda
                okazje, aby mu dokopac....
                Zenujace.

                A btw zdrowia - nagorzej bylo z Wlazlym wlasnie podczas gry w reprze -
                spotkania w USA. Teraz sytuacja powoli sie stabilizuje, mozna chlopaka
                wyprowadzic - i dlatego Skra chciala rozmawiaz z Lozano.
                W Skrze tez juz Wlazly dostaje zmiennika - nie jest tak, jak za Mazura, ze gra
                tylko wyjsciowa 6. Maciejewski w ostatnim meczu, wlasnie wchodzac za Wlazlego,
                zdobyl tytul gra meczu z wicemistrzem Polski....
                Ale tego nie widziecie....
                • Gość: yarre Re: Nieprofesjonalne zachowanie - no to zacznijmy IP: *.crowley.pl 26.02.07, 14:18
                  ty natomiast widzisz wszystko:) Jakoś umknęła ci wypowiedź gości ze Skry sprzed
                  kilku dni, ze nie można JUŻ dać chłopakowi wolnego, bo nie ma zmiennika? racja,
                  maciejewicz się pojawił na serio dopiero w meczu ostatnim. Skoro wymagasz
                  obiektywizmu, to od siebie samego również. I nie opowiadaj andronów, że
                  stabilizowanie sytuacji zdrowotnej mariusza polega na tym, że w Skrze co trzeci
                  dzień mecz gra, a pomiędzy trenuje:) bądź poważny.
                  • r306 O ile znam sie na kwestii rekonwalescencji u... 26.02.07, 15:42
                    ... zawodnikow, to ich lecznie, szczegolnie zaburzen fizjologicznych nie polega
                    na odstawieniu wysilku fizycznego...
                    Wlazly nie walczy z rozwalona torebka stawowa - walczy z metabolizmem swojego
                    organizmu. Jego leczenie, o ile mozna polegac na mojej wiedzy w tym zakresie,
                    musi byc prowadzone pod okreslonym obciazeniem fizycznym. Organizm bowiem musi
                    byc do teo obciazenia dostosowany wraz z srodkami zaradczymi.....

                    Nie twierdze, ze znam sie na wszystkim, oczekuje jednak merytorycznych
                    argumentow, a nie szukania winnych najblizej, bo podano im ich na tacy....

                    > Jakoś umknęła ci wypowiedź gości ze Skry sprzed
                    > kilku dni, ze nie można JUŻ dać chłopakowi wolnego, bo nie ma zmiennika
                    Nie znam tej wypowiedzi. Z moich obserwacji wynika, ze owszem jeszcze zdarzaja
                    sie mecze, szczegolnie te o wysoka stawke, gdzie probuje sie grac glownie
                    wyjsciowa 6, ale widac tez rozwoj zmiennikow i co raz czestsza wymiennosc...
                    Odejscie od "filozofii" Mazura tez zabiera troche czasu - nie da sie tak od
                    razu przeciez wystawic zmiennikow...

                    Co do Maciejewicza - owszem ostatni mecz to byl "jego mecz" - jednak wchodzil
                    regularnie od dluzszego czasu....
                    I to nie tylko mowimy tu o pozycji Wlazly/Maciejewicz....
                • leon_de_gazownia Re: Nieprofesjonalne zachowanie - no to zacznijmy 26.02.07, 18:30
                  r306 napisał:

                  > .... tego, ze to z PZPSu poszedl przeciek o pismie Wlazlego....
                  > Tu nieprofesjalizmu nie widzisz?
                  > Nie widzisz nieprofesjonalizmu w tym, ze PZPS alarmowany przez czolowego
                  gracza repry, nie wysyla go na badania kontrolne?

                  No zaraz, po badaniach w Łodzi to on już chyba był, skoro takie pisma wysyłał?
                  Dwa, to od kiedy to PZPS ustala kadrę? O ile wiem to robota szkoleniowców. Ktoś
                  wie, jak dokładnie wyglądały rozmowy na linii Lozano-Świderek i Wlazły?
                  Wysyłanie faksów z oświadczeniami do PZPS-u to nienajlepszy początek negocjacji.

                  > Nie widzisz nieprofesjonalizmu w tym, ze ktos napuszcza Lozano na Wlazlego,
                  > tak, ze ten nie przyjmuje za mozliwe spotkanie sie z graczem nie w czwartek,
                  > gdy ten odmawia z uzasadnieniem, a w sobote - czyli termin proponowany przez
                  > Wlazlego?
                  > Nie widzisz braku profesjonalizmu, ze PZPS i Lozano wypinaja sie na propozycje
                  > Skry, aby wspolnie usiasc i zastanowic sie nad zdrowiem zawodnika?

                  Nie wiem jak PZPS, ale jak to sobie wyobrażasz, że Skra ustala plan pracy
                  reprezentacji i poszczególnych zawodników? A dlaczego nie także i Jastrzębski i
                  Olsztyn? Sądzisz, że Lozano nie potrafi czytać wyników badań?

                  > Nie - dla Was nieprofesjonalny jest Wlazly. Brawo - dostaliscie na tacy
                  faceta, ktory odnosi sukcesy, a takich w Polsce sie nienawidzi i wykorzysta
                  kazda okazje, aby mu dokopac....
                  > Zenujace.

                  Żenujący jest jedynie sposób załatwiania tej sprawy, że z różnych stron słyszy
                  się różne wersje prawdy. Lozano nic nie wie o jakichkolwiek propozycjach, jak on
                  mówi, to zobaczył tylko faks Wlazłego o rezygnacji z reprezentacji i tyle.
                  Odebrał to - i słusznie - jako szantaż.

                  > A btw zdrowia - nagorzej bylo z Wlazlym wlasnie podczas gry w reprze -
                  > spotkania w USA. Teraz sytuacja powoli sie stabilizuje, mozna chlopaka
                  > wyprowadzic - i dlatego Skra chciala rozmawiaz z Lozano.

                  O tym jak prowadzić kadrę? Sorry Winnetou - Skra niech się zajmie ligą, za
                  reprezentację odpowiada Lozano. W gruncie rzeczy cały ten konflikt to im na
                  rękę, bo mają Wlazłego tylko do gry w klubie.

                  > W Skrze tez juz Wlazly dostaje zmiennika - nie jest tak, jak za Mazura, ze gra
                  > tylko wyjsciowa 6. Maciejewski w ostatnim meczu, wlasnie wchodzac za Wlazlego,
                  > zdobyl tytul gra meczu z wicemistrzem Polski....
                  > Ale tego nie widziecie....

                  Widzimy i cieszymy się. Jakby nie było, Wlazły ma teraz czas na porządniejszy
                  odpoczynek.
                  • r306 Droga Krystyno z gazowni - cos tu chyba pokrecilas 26.02.07, 19:13
                    :)

                    > No zaraz, po badaniach w Łodzi to on już chyba był,
                    Tak - tyko to byly badania klubowe. Jesli reprezentant kraju zglasza problem do
                    PZPSu to zastranym obowiazkiem tegoz, jest na taki alarm odpowiedziec wszystkim
                    czym dysponuje - lekarzami, osrodkami badan itd.
                    Wspanialy i spolka zadowolily sie napuszczeniem mediow na Wlazlego -
                    pogratulowac.... profesjonalizmu.

                    > Dwa, to od kiedy to PZPS ustala kadrę?
                    Od "zawsze" - liste desygnuje trener - zatwierdza PZPS - w postaci Wspanialego -
                    szefa wyszkolenia.
                    Jak sadzisz, kto ponad rok temu dal dyspense Swidrowi z Ligii Swiatowej -
                    bynejmniej nie Lozano :)
                    Jak sadzisz - do kogo zwrocil sie Murek ze swoja kontuzja barku - bynejmniej -
                    nie do Lozano :)

                    > Ktoś
                    > wie, jak dokładnie wyglądały rozmowy na linii Lozano-Świderek i Wlazły?
                    Jak widac nie wygladaly wcale. Na pismo Wlazlego do zwiazku, ten puscil
                    przeciek do mediow, no to Wlazly "powiedzial co wiedzial" tez w mediach i
                    wyslal faks.
                    Nikt z Wlazlym nie podjal rozmowy. I to jest problem mocium Pani...
                    Nikt z szefow wyszkolenia PZPS, nikt z calego zwiazku nie skontaktowal sie z
                    graczem - przed piatkiem, gdy lapal go Swiderek na telefon... A sprawa ma
                    miesiac.....

                    > Nie wiem jak PZPS, ale jak to sobie wyobrażasz, że Skra ustala plan pracy
                    > reprezentacji i poszczególnych zawodników?
                    Czlowieku - chodzilo o zdrowie i kariere czlowieka a nie lalki, ktora mozna
                    wyrzucic na smietnik!
                    A co do tego co Skra moze - to sadzisz, ze to sie odbywa poza PLSem? :)
                    W zeszlym roku byla o to wlasnie wielka batalia, bo Lozano zazadal od PZPSu
                    ludzi na zgrupowanie przed Japonia w trakcie gdy mialy byc jeszcze finaly PLS.
                    PLS poszedl wowczas na reke PZPSowi, a raczej Lozano - i skrocil rozgrywki.
                    Tylko najpierw trzeba bylo usiasc z PLSem do stolu rozmow - w nie poganiac
                    batem....

                    > Żenujący jest jedynie sposób załatwiania tej sprawy, że z różnych stron słyszy
                    > się różne wersje prawdy.
                    Dlatego ja szukam rozgrywajacego w tym bagienku.....

                    > Lozano nic nie wie o jakichkolwiek propozycjach, jak
                    > on mówi, to zobaczył tylko faks Wlazłego o rezygnacji z reprezentacji i tyle.
                    > Odebrał to - i słusznie - jako szantaż
                    Tak - jesli przedtawiono mu tylko fax od Wlazlego.... Tylko kto mu przedstawil
                    ten faks?

                    • leon_de_gazownia Mędrkowanie 26.02.07, 20:59
                      r306 napisał:

                      > > No zaraz, po badaniach w Łodzi to on już chyba był,
                      > Tak - tyko to byly badania klubowe. Jesli reprezentant kraju zglasza problem
                      do PZPSu to zastranym obowiazkiem tegoz, jest na taki alarm odpowiedziec
                      wszystkim czym dysponuje - lekarzami, osrodkami badan itd.
                      > Wspanialy i spolka zadowolily sie napuszczeniem mediow na Wlazlego -
                      > pogratulowac.... profesjonalizmu.

                      To znaczy jak, Wspaniały zwołał konerencję prasową i pokazał faks Wlazłego?
                      Wlazły zastrzegł swoje pismo w jakiś sposób? Poza tym, jak rozumiem, Wlazły nie
                      prosił o badania i lekarzy, tylko informował PZPS, że z takich to a takich
                      względów rezygnuje czasowo z kadry. Gdzie jego prośby o badnia? Kolejna sprawa,
                      to dlaczego najpierw poinformował on, a nie prosił o pomoc - jak to błędnie
                      sugerujesz - PZPS, a nie sztab trenerski reprezentacji?

                      > > Dwa, to od kiedy to PZPS ustala kadrę?
                      > Od "zawsze" - liste desygnuje trener - zatwierdza PZPS - w postaci Wspanialego
                      > -
                      > szefa wyszkolenia.

                      Nie "rób se jaj", ja nie piszę o pieczątkach na powołaniach, ale o personalnych
                      decyzjach za które odpowiada Lozano. Przypierany do muru wykręcasz się cudaczną
                      ideologią, byle tylko zaprzeczyć faktowi, że to Lozano powołuje i on za to
                      odpowiada. Skoro zaś tak, to pierwszą osobą, z którą powinno się o tym
                      dyskutować jest Lozano, a nie wysyłać faksy z groźnymi deklaracjami do PZPS-u i
                      liczyć, że ktoś się domyśli o co chodzi i pozałatwia za niego wszystkie kwestie.
                      Proste jak drut.

                      > > Ktoś
                      > > wie, jak dokładnie wyglądały rozmowy na linii Lozano-Świderek i Wlazły?
                      > Jak widac nie wygladaly wcale. Na pismo Wlazlego do zwiazku, ten puscil
                      > przeciek do mediow, no to Wlazly "powiedzial co wiedzial" tez w mediach i
                      > wyslal faks.
                      > Nikt z Wlazlym nie podjal rozmowy. I to jest problem mocium Pani...
                      > Nikt z szefow wyszkolenia PZPS, nikt z calego zwiazku nie skontaktowal sie z
                      > graczem - przed piatkiem, gdy lapal go Swiderek na telefon... A sprawa ma
                      > miesiac.....

                      Eeee tam, sięgasz prawą ręką do lewego ucha. Pisma, faksy, oświadczenia, a po co
                      to wszystko? Pomyśl - Wlazły telefonuje do Świderka, Świderek do Lozano, Lozano
                      przyjeżdza i Wlazły prezentuje mu wyniki badań, a ten podejmuje decyzje co do
                      powołań. Nie prostsze?

                      > > Nie wiem jak PZPS, ale jak to sobie wyobrażasz, że Skra ustala plan pracy
                      > > reprezentacji i poszczególnych zawodników?
                      > Czlowieku - chodzilo o zdrowie i kariere czlowieka a nie lalki, ktora mozna
                      > wyrzucic na smietnik!

                      Facet, a kto broni Skrze oszczędzać Wlazłego? I skąd wiesz, co zrobiłby Lozano?
                      Nie sądzisz chybe, że kilku panów z Bełchatowa zna się najlepiej na regeneracji
                      sportowca od sztabu reprezentacji.

                      > A co do tego co Skra moze - to sadzisz, ze to sie odbywa poza PLSem? :)
                      > W zeszlym roku byla o to wlasnie wielka batalia, bo Lozano zazadal od PZPSu
                      > ludzi na zgrupowanie przed Japonia w trakcie gdy mialy byc jeszcze finaly PLS.
                      > PLS poszedl wowczas na reke PZPSowi, a raczej Lozano - i skrocil rozgrywki.
                      > Tylko najpierw trzeba bylo usiasc z PLSem do stolu rozmow - w nie poganiac
                      > batem....

                      No i?

                      > > Lozano nic nie wie o jakichkolwiek propozycjach, jak
                      > > on mówi, to zobaczył tylko faks Wlazłego o rezygnacji z reprezentacji i t
                      > yle.
                      > > Odebrał to - i słusznie - jako szantaż
                      > Tak - jesli przedtawiono mu tylko fax od Wlazlego.... Tylko kto mu przedstawil
                      > ten faks?

                      Nie wiem. Ty wiesz? Wlazły nie odbierał telefonów od Świderka, bo komórkę
                      zostawił w domu. A oddzwonić nie mógł?
                      • r306 Fajnie mieszasz ;) 26.02.07, 21:54
                        > To znaczy jak, Wspaniały zwołał konerencję prasową i pokazał faks Wlazłego?
                        Krysiu - udajesz, ze nic nie wiesz?
                        Sprawa wybuchla miesiac temu - i nie z powodu faksu ;)
                        Najpierw bylo pismo Wlazlego - nie o rezygnacji tylko z rzadaniem, aby dano mu
                        spokoj w tym sezonie z Liga Swiatowa bo ma problemy zdrowotne.
                        Ta ifnormacja przedostala sie do prasy z PZPSu i to prasa wowczas dopaldla
                        Wlazlego z pytaniem: czy to prawda. Wlazly nie zaprzeczyl.
                        Polityki nie trzeba robic na konferecjach prasowych jak Zero-Ziobro. Wspanialy
                        wie, ze konferencji do zalatwienia chlopaka zwolywac nie musi - juz to
                        przetrenowal - dobrze napuszczeni dziennikarze zrobia cala zadyme za niego i
                        bez jego udzialu.

                        > Poza tym, jak rozumiem, Wlazły nie
                        > prosił o badania i lekarzy, tylko informował PZPS, że z takich to a takich
                        > względów rezygnuje czasowo z kadry
                        Nieprawda Krysiu - Wlazly zawiadamia PZPS, ze z powodow zdrowotnych nie chce
                        grac w Lidze Swiatowej, a nie, ze rezygnuje z repry.
                        Widzisz jak ladnie przekrecasz? Dokladnie tak jak chce tego Wspanialy.....
                        Dopiero gdyby go nie zwolniono z gry w Lidze Swiatowej - to on rezygnuje z
                        repry. Dokladnie w pisnie sygnalizuje problemy ze zdrowiem - i w PZPSie nie
                        wzbudza to od miesiaca zadnego zainteresowania...
                        Wiec Krysiu - nie pitol......

                        > Gdzie jego prośby o badnia? Kolejna sprawa,
                        > to dlaczego najpierw poinformował on, a nie prosił o pomoc - jak to błędnie
                        > sugerujesz - PZPS, a nie sztab trenerski reprezentacji?
                        Jakie znow prosby o badania? To w PZPSie sa sami tepoglowi?
                        Gdy Wlazly po badaniach klubowych pisal swoje pismio, sztabu trenerskiego nie
                        bylo w Polsce - nie wiem czy jest Ci znany ten prosty fakt.
                        Jest natomiast wydzial szkolenia - ze Wspanialym na czele. Za sprawy kadrowe
                        odpowiada tez PZPS.

                        > Nie "rób se jaj", ja nie piszę o pieczątkach na powołaniach,
                        Krysiu - jak nie masz bladego pojecia jak to wyglada - to moge sobie z Ciebie
                        robic jaja do woli... Wybacz - taka okrutna rzeczywisctosc. Mozesz mi sie
                        odwdzieczyc wiadomoscia, ze od jutra gaz drozeje....

                        > Przypierany do muru wykręcasz się cudaczną
                        > ideologią,
                        Krysiu, zajrzyj do slownika Kopalinskiego - procedur nie nazywa sie ideologia ;)

                        > Skoro zaś tak, to pierwszą osobą, z którą powinno się o tym
                        > dyskutować jest Lozano,
                        Ktorego nie ma w kraju. ahhhh jaka szkoda.....
                        Jak widac - w Polsce bez Lozano - nic sie nie dzieje. Az dziw bierze, ze ludzie
                        wiedzac, ze wychodzac z toalety myja jeszcze rece mimo, ze Lozano nad nimi nie
                        stoi.... Swiderski nie zglaszal blisko dwa lata temu swoich problemow ze
                        zdeowiem trenerowi - tylko PZPSowi. Murek tak samo.....

                        > Proste jak drut.
                        Krysiu - moze w gazowni macie tam wszystko proste jak drut :) Ja w to nie
                        wnikam ;)

                        > Eeee tam, sięgasz prawą ręką do lewego ucha. Pisma, faksy, oświadczenia, a po
                        > co to wszystko? Pomyśl - Wlazły telefonuje do Świderka, Świderek do Lozano,
                        > Lozano
                        > przyjeżdza i Wlazły prezentuje mu wyniki badań, a ten podejmuje decyzje co do
                        > powołań. Nie prostsze?
                        Buahahahah miesiac temu Wlazly wysyla pismo do PZPSu - Swiderek o nim wie - nie
                        informuje o nim Lozono (a moze informuje? ;)) i jakos Lozano nie przerywa
                        swojego urlopu.... Krysiu - Twe proste torie wala sie w gruzy, bowiem nic nie
                        stalo na przeszkodzie, aby Swiderek lub ktokolwiek z PZPSu poprosil Lozano o
                        przyjazd do Polski - wszycy piali o tym od miesiaca! ;)

                        > Facet, a kto broni Skrze oszczędzać Wlazłego?
                        No i? Nie wiem czy wiesz, ale Skra to przedsiewziecie komercyjne, i tam na
                        okreslonych zasadach zgodzil sie pracowac Wlazly.
                        Rozumiem, ze w gazowni Krysiu mozna spokojnie powiedziec, ze jestes
                        przemeczona i chcesz wiecej czasu spedzic na grze w szachy, bo reprezentujesz
                        Poslke na uniwersjadzie ;)

                        > Nie sądzisz chybe, że kilku panów z Bełchatowa zna się najlepiej na
                        > regeneracji
                        > sportowca od sztabu reprezentacji.
                        Twierdze ze jest jeszcze gorzej - ani w Skrze, ani w reprze lekarze sportowi z
                        tym co meczy Wlazlego sobie NIE PORADZA. Bo taki mamy poziom - i trenerski i
                        lekarski w sporcie...

                        > No i?
                        Ano tyle, ze nie wszystko kreci sie wokol reprezentacji i zgrupowania Lozano
                        musi dokladnie planowac z nurtem rozgrywek - a nie odwrotnie, bo za czesto PLS
                        prezentow robic mu nie bedzie....

                        > Nie wiem. Ty wiesz? Wlazły nie odbierał telefonów od Świderka, bo komórkę
                        > zostawił w domu. A oddzwonić nie mógł?
                        Po co mial odzwaniac Krysiu, gdy tego samego dnia Wlazlego zlapali na telefo w
                        Belchatowie - tylko po to, aby mu powiedziec, ze wylecial?
                        Masz moze na mysli inne telefony? Moze Dudek dzwoni......

                        • leon_de_gazownia Biadolenie 27.02.07, 11:47
                          r306 napisał:

                          > > To znaczy jak, Wspaniały zwołał konerencję prasową i pokazał faks Wlazłeg
                          > o?
                          > Krysiu - udajesz, ze nic nie wiesz?

                          Co nie wiem to piszę jasno, albo pytam - w przeciwieństwie do ciebie.

                          > Sprawa wybuchla miesiac temu - i nie z powodu faksu ;)
                          > Najpierw bylo pismo Wlazlego - nie o rezygnacji tylko z rzadaniem,

                          Żądaniem jeśli już. Znajomość układów w PZPS nie idzie widać w parze ze
                          znajomością polskiej ortografii. Ale ponoć nie można znać się na wszystkim.

                          > aby dano mu
                          > spokoj w tym sezonie z Liga Swiatowa bo ma problemy zdrowotne.
                          > Ta ifnormacja przedostala sie do prasy z PZPSu i to prasa wowczas dopaldla
                          > Wlazlego z pytaniem: czy to prawda. Wlazly nie zaprzeczyl.
                          > Polityki nie trzeba robic na konferecjach prasowych jak Zero-Ziobro. Wspanialy
                          > wie, ze konferencji do zalatwienia chlopaka zwolywac nie musi - juz to
                          > przetrenowal - dobrze napuszczeni dziennikarze zrobia cala zadyme za niego i
                          > bez jego udzialu.

                          Skąd wiesz, że wyszło to od Wspaniałego?

                          > > Poza tym, jak rozumiem, Wlazły nie
                          > > prosił o badania i lekarzy, tylko informował PZPS, że z takich to a takic
                          > h
                          > > względów rezygnuje czasowo z kadry
                          > Nieprawda Krysiu - Wlazly zawiadamia PZPS, ze z powodow zdrowotnych nie chce
                          > grac w Lidze Swiatowej, a nie, ze rezygnuje z repry.

                          No tak, w Lidze Światowej to nie gra "repra".

                          > Widzisz jak ladnie przekrecasz? Dokladnie tak jak chce tego Wspanialy.....
                          > Dopiero gdyby go nie zwolniono z gry w Lidze Swiatowej - to on rezygnuje z
                          > repry. Dokladnie w pisnie sygnalizuje problemy ze zdrowiem - i w PZPSie nie
                          > wzbudza to od miesiaca zadnego zainteresowania...

                          To bardzo źle. Wniosek z tego taki, że zawalił nie tylko Wlazły, ale i PZPS.
                          Ulżyło ci?

                          > Wiec Krysiu - nie pitol......
                          >
                          > > Gdzie jego prośby o badnia? Kolejna sprawa,
                          > > to dlaczego najpierw poinformował on, a nie prosił o pomoc - jak to błędn
                          > ie
                          > > sugerujesz - PZPS, a nie sztab trenerski reprezentacji?
                          > Jakie znow prosby o badania? To w PZPSie sa sami tepoglowi?

                          Czytać w myślach Wlazłego pewnie nie potrafią. To jest tak, jak się liczy, że
                          ktoś załatwi sprawę za niego.

                          > Gdy Wlazly po badaniach klubowych pisal swoje pismio, sztabu trenerskiego nie
                          > bylo w Polsce - nie wiem czy jest Ci znany ten prosty fakt.

                          Nie było Lozano, Świderek i lekarze byli, także ten prosty fakt jest mi znany.

                          > Jest natomiast wydzial szkolenia - ze Wspanialym na czele. Za sprawy kadrowe
                          > odpowiada tez PZPS.

                          I Wlazły, podpuszczony przez działaczy Skry, wysmarował pismo, które z dziecinną
                          łatwością wykorzystano do konfliktowania kadry. Być może zresztą taki był cel
                          tych pism.

                          > > Nie "rób se jaj", ja nie piszę o pieczątkach na powołaniach,
                          > Krysiu - jak nie masz bladego pojecia jak to wyglada - to moge sobie z Ciebie
                          > robic jaja do woli... Wybacz - taka okrutna rzeczywisctosc. Mozesz mi sie
                          > odwdzieczyc wiadomoscia, ze od jutra gaz drozeje....

                          Życie jest brutalne. By bronić swojego pupilka uciekasz się niestety do rżnięcia
                          głupa i jeszcze uważasz, że to powód do śmiechu. Przywołujesz tu Świderskiego i
                          Murka, tylko, że żaden z nich nie pisał histerycznych listów i nie robił z
                          siebie (albo nie dał z siebie zrobić) medialnego bohatera. Efekt jest taki, że
                          kibice wciąż bardzo szanują wspomnianych panów. W przeciwieństwie do Wlazłego,
                          który dużo stracił, w oczach przynajmniej części kibiców i być może wypadł z
                          kadry już na stałe. I to, a nie twoje głupkowate pisanie, jest powodem do smutku.

                          > > Skoro zaś tak, to pierwszą osobą, z którą powinno się o tym
                          > > dyskutować jest Lozano,
                          > Ktorego nie ma w kraju. ahhhh jaka szkoda.....

                          No to się czeka aż wróci.

                          > > Eeee tam, sięgasz prawą ręką do lewego ucha. Pisma, faksy, oświadczenia,
                          > a po
                          > > co to wszystko? Pomyśl - Wlazły telefonuje do Świderka, Świderek do Lozan
                          > o,
                          > > Lozano
                          > > przyjeżdza i Wlazły prezentuje mu wyniki badań, a ten podejmuje decyzje c
                          > o do
                          > > powołań. Nie prostsze?
                          > Buahahahah miesiac temu Wlazly wysyla pismo do PZPSu - Swiderek o nim wie

                          Może powinien pisać bezpośrednio do Świderka. Szokujące odkrycie.

                          > > Nie sądzisz chybe, że kilku panów z Bełchatowa zna się najlepiej na
                          > > regeneracji
                          > > sportowca od sztabu reprezentacji.
                          > Twierdze ze jest jeszcze gorzej - ani w Skrze, ani w reprze lekarze sportowi z
                          > tym co meczy Wlazlego sobie NIE PORADZA. Bo taki mamy poziom - i trenerski i
                          > lekarski w sporcie...

                          Jak widzę, zostałeś teraz specjalistą nie tylko od PZPS-u, ale i od medycyny
                          sportowej. Milinkovic powiedzial kiedys, ze Wlazly w lidze wloskiej by sobie nie
                          poradzil. Wtedy myslalem, ze Milinkovic tylko sie krygowal i chcial wyprowadzic
                          Wlazlego z rownowagi. Ale teraz - patrzac na caly ten bajzel - nie wykluczam, ze
                          Jugol przez skore dobrze poznal sie na naszym siatkarzu. Ze z takim charakterem
                          to by mu szybko podziekowali i w ladnej paczce odeslali do kraju.

                          > > No i?
                          > Ano tyle, ze nie wszystko kreci sie wokol reprezentacji i zgrupowania Lozano
                          > musi dokladnie planowac z nurtem rozgrywek - a nie odwrotnie, bo za czesto PLS
                          > prezentow robic mu nie bedzie....

                          Oczywista. Jak widzisz i Lozano moze robic prezenty. Wlazly ten rok (a moze i
                          nastepne) moze poswiecic na odpoczynek i gre w lidze. Przeciez ma to, co chcial.

                          > > Nie wiem. Ty wiesz? Wlazły nie odbierał telefonów od Świderka, bo komórkę
                          > > zostawił w domu. A oddzwonić nie mógł?
                          > Po co mial odzwaniac Krysiu, gdy tego samego dnia Wlazlego zlapali na telefo w
                          > Belchatowie - tylko po to, aby mu powiedziec, ze wylecial?
                          > Masz moze na mysli inne telefony? Moze Dudek dzwoni......

                          No cóż, Wlazły mówi, że nie jest już chłopcem, tylko dorosłym. Jako dorosły
                          myślę, że wie, co to znaczy odpowiedzialność za siebie i za swoje działania. A
                          jak nie wie, to czas na naukę, szkoda tylko, że takim kosztem. Nikt przecież nie
                          może nikogo zmusić do gry w reprezentacji.Mimo wszystko wierzę, że Wlazły, jak
                          już trochę odpocznie, dogada się z Lozano (już bez listów do PZPS-u) i wróci do
                          kadry. A jak nie, to krzyżyk mu na drogę.
                          • r306 Glupoty powiadasz... 27.02.07, 14:23
                            > Co nie wiem to piszę jasno, albo pytam - w przeciwieństwie do ciebie.
                            W przeciwienstwie do mnie nie wiesz, czy w przeciwienstwie do mnie pytasz?
                            Boze, jak Was boli, gdy ktos ma swoje zdanie i probuje go bronic....

                            > Żądaniem jeśli już. Znajomość układów w PZPS nie idzie widać w parze ze
                            > znajomością polskiej ortografii. Ale ponoć nie można znać się na wszystkim.
                            Woh - tylko jeden byk wychwyciles? To albo jestes nieuwazny, albo ja robie tak
                            duze postepy ;)
                            Ale faktycznie - z takiej fizyki kwantowej - duze mam braki :)

                            > Skąd wiesz, że wyszło to od Wspaniałego?
                            Wiem ze wyszlo z PZPSu - przypuszczam, ze kreci te lody Wspanialy. Dlaczego tak
                            przypuszczam - podalem uzasadnienie parokrotnie.

                            > No tak, w Lidze Światowej to nie gra "repra".
                            Swiderski - byl w kadrze - ale dostal dyspense na Lige Swiatowa. Tu nie ma
                            rownowaznosci a jedynie jednostronna implikacja - granie w Lidze swiatowej
                            implikuje bycie w reprezentacji, bycie w reprezentacji nie implikuje gry w
                            Lidze Swiatowej. A matematyka koniecznie na mature!

                            > To bardzo źle. Wniosek z tego taki, że zawalił nie tylko Wlazły, ale i PZPS.
                            > Ulżyło ci?
                            Nie, bo nie zmiania to w niczym faktu, ze jak sie Lozano w tym nie polapie, to
                            mu PSPS rozmontuje druzyne - tak jak bylo z repra kobiet. O tym jest pod innym
                            artykulem z serii Lozano vs Wlazly.

                            > Czytać w myślach Wlazłego pewnie nie potrafią. To jest tak, jak się liczy, że
                            > ktoś załatwi sprawę za niego.
                            Bhehehehehehe w sumie slodkie bronienie nieprofesjonalizu dzialu szkolenia
                            PZPSu :) Wlzaly nie napisal swojego pisma do PZPSu bo rano wstal i go cos
                            strzyknelo - ZROBIL BADANIA i wszczal alarm. Jesli nikt z PZPSu nawet nie wie
                            co to znaczy, to moze faktycznie lepiej dla zdrowia Mariusza, ze nie bedzie sie
                            bawil z ta banda....

                            > Nie było Lozano, Świderek i lekarze byli, także ten prosty fakt jest mi znany.
                            No patrz - czyli Swiderek jest gluchy :) Cala Polska trabi o tym od miesiaca, a
                            Swiderek czeka na blagalny telefon od Wlazlego ;) Rozpedzasz sie Krysiu :)
                            No przeciez kazdy swoja dume ma - tylko dlaczego duma Wlazlego tak was mierzi,
                            a duma Swiderka w takim razie - nie?

                            > I Wlazły, podpuszczony przez działaczy Skry, wysmarował pismo, które z
                            > dziecinną
                            > łatwością wykorzystano do konfliktowania kadry. Być może zresztą taki był cel
                            > tych pism.
                            Byc moze - tylko taka blazenade ze strony Skry mozna bylo bardzo latwo
                            przeswietlic - wystarczylo zweryfikowac badania Wlazlego....
                            Spawa bylaby jasna i oczywista. Tylko dlaczego tego nie zrobiono?
                            Dlaczego nie spotkano sie z dzialaczamu Skry, mimo, ze o to prosili?

                            > Życie jest brutalne. By bronić swojego pupilka uciekasz się niestety do
                            > rżnięcia głupa
                            Zabwane, bo ani Wlazlym moim pupilem nie jest, ani tez nie rzne glupa. Oserwuje
                            sytuacje w PZPSie od dluzego czasu i widze co sie tam dzieje.
                            Probujesz ze mna polemizowac, tylko dlaczego co chwila musze prostowac
                            niescislosci lub nieprawdziwe informacje przytaczane przez Ciebie - kto wiec
                            rznie glupa Krysiu?

                            > Przywołujesz tu Świderskiego i
                            > Murka, tylko, że żaden z nich nie pisał histerycznych listów i nie robił z
                            > siebie (albo nie dał z siebie zrobić) medialnego bohatera
                            Nie wiem jakimi drogami do PZPSu zwracal sie Swiderek czy Murek - przytoczylem
                            ich, poniewaz glosilas falszywa teze, ze zalatwiali to przez Lozanego, co jest
                            oczywista nieprawda. Zalatwiali to bowiem bezposrednio z wydzialem wyszkolenia
                            PZPS. Moze po starej znajomosci Swidra i Zagumnego ze Wspanialym? :) Znaja sie
                            od lat - chociazby z repry, ktora Wspanialy prowadzil....

                            > No to się czeka aż wróci.
                            Swiderski nie czekal na wobor nowego trenera...
                            A przeciez mogl..... :)

                            > Może powinien pisać bezpośrednio do Świderka. Szokujące odkrycie.
                            Po co? Jak sie okazalo wedlug Twoich informacji (Swiderek byl w kraju) - drugik
                            trener jest gluchy... Co mialo tu zmienic pismo skierowane bezposrednio do
                            niego? Tyle, ze mialbys bezposrednie nazwisko "winowajcy" zaniechania?

                            > Jak widzę, zostałeś teraz specjalistą nie tylko od PZPS-u, ale i od medycyny
                            > sportowej.
                            Coz - moze nie specjalista - ale interesuje sie i tym. Wiesz kto to czlowiek
                            renesansu? :)

                            > Milinkovic powiedzial kiedys, ze Wlazly w lidze wloskiej by sobie nie
                            > poradzil
                            Hmmm, tak jak sobie Milikovic nie poradzil w starciu w Japonii...
                            Na razie 1-0 dla Wlazlego...

                            > Ze z takim charakterem
                            > to by mu szybko podziekowali i w ladnej paczce odeslali do kraju.
                            Rozumiem Krysiu, ze wyslesz kwiaty z przeprosinami do Wlazlego, jesli ten
                            ostani sobie jednak poradzi? :)

                            > No cóż, Wlazły mówi, że nie jest już chłopcem, tylko dorosłym. Jako dorosły
                            > myślę, że wie, co to znaczy odpowiedzialność za siebie i za swoje działania.
                            A jaka odpowiedzialnosc poniosl PZPS za rozwalke kobiecej druzyny? A tam nie
                            tylko dorosli, ale i stare dziady... Ktos podal sie do dymisji? Nie
                            slyszalem.... Na razie podal sie do dymisji trener Zlotek, a sama kadra jest w
                            rozsypce....

                            Z ludzmi w PZPS jak w "Psach" - "rzady sie zmieniaja, a pan zawsze w
                            komisji"....
      • Gość: znawca Bardzo dobrze że wywalili tego zadufanego kretyna IP: *.chello.pl 26.02.07, 00:50
        kolejny dudek się znalazł, jak coś nie pasuje to zaraz na skargę do prasy, może
        gnojek się nauczy że takie sprawy wyjaśnia się w cztery oczy z trenerem,a nie
        biegnie pie..ć pismakom. zero szacunku dla tego ciecia. brawo lozano!
        • Gość: Trener Moze nie kretyn - tylko slaby czlowiek!? IP: *.w90-22.abo.wanadoo.fr 26.02.07, 10:26
          Moze jest poprostu miekki i tyle! Niech odejdzie szybciej to nie bedzie mial
          okazji narzekac na sport! SPORT potrzebuje twardych ludzi a nie zmeczonych
          placzkow! znam wybitnych sportowcow , ktorzy byli zmeczeni! Nie plakali - tylko
          znalezli plaszczyzne porozumienia z lekarzem i trenerem a pozniej znowu
          wygrywali! Wlazlo dokonal wyboru - odsunal sie na boczny tor! Koniec !
        • chatnoire Re: Bardzo dobrze że wywalili tego zadufanego kre 26.02.07, 14:26
          tylko nie ciecia i nie kretyna, dobrze? Jeszcze parę miesięcy temu klaskałeś a
          teraz plujesz?
      • Gość: pisek Wlazły to agent UBEKlSTANU IP: *.chello.pl 26.02.07, 01:00
        Zlustrować typa!
      • kicia44 Re: Wlazły: Będę miał okazję odpocząć 26.02.07, 01:20
        Panie Mariuszu,cos mi sie wydaje ze woda sodowa uderzyla Panu do glowy.Nie
        chodzi o to,ze Pan powinien odpoczac<moze Pan skontaktowac sie z Robertem
        Korzeniowskim,ktory byl geniuszem (sorry Jest)jezeli chodzi o znajomosc swojego
        organizmu.moze Pan miec najlepszych lekarzy w Polsce i na Swiecie.Chodzi o
        sposob korespondencji z czlowiekiem ,ktory uczynil z Pana jednego z najlepszych
        atakujacych swiata.Przez gazety?Pare lat temu gral Pan w zapadlym klubie i
        nigdy -wtedy-nie przypuszczal Pan,ze zostanie Pan gwiazda.To Lozano odkryl
        Pana a nie Pan Lozano.Chce Pan rozwalic wszystko czego dokonaliscie?
        Porozumienie zawsze jest mozliwe.Moze zrezygnuje Pan z wystepow w klubie?
        Moze Polonia zrekompensuje Panu poniesione straty.(pisze ten list z USA)
        • zabcia37 Re: Wlazły: Będę miał okazję odpocząć 26.02.07, 07:25
          Po co się ludzie wypowiadacie! Czemu na niego i jego rodzinę flugacie?! Nie
          rozumeim tego...brak kultury i tylko chamstwo chamstwo i chamstwo! Odezwali się
          zasrani pseudokibice... pewnie w ogóle zasrańce nie oglądaliscie meczy naszej
          kadry (może tylko finał, a dzieki komu bylismy w finale?! wlasnie miedzy innymi
          dzieki Mariuszowi! I szacunek mu sie nalezy! Nie ma lepszego atakujacego w
          Polsce! Teraz to nie jestem pewna naszych wygranych, boje sie isc na mecz z
          Chinami!!!!) Zastanowcie sie co piszecie dranie i chamy jedne!
          • Gość: m. Re: Wlazły: Będę miał okazję odpocząć IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 26.02.07, 07:36
            Do półfinałów awansowaliśmy dzięki zwycięstwu nad Rosją.
            A tam fenomenalnie zagrał na ataku Grzesiek Szymański(za Wlazłego).
            Oczywicie Mariusz jest genialnym siatkarzem ale małym człowiekiem.
            Będzie Go brakowac na ataku ale są inni (Prygiel,Papke,Szymański,Gromadowski)
          • Gość: big ale o co ci chodzi??? mozesz miec pretensje do IP: *.gdynia.mm.pl 26.02.07, 08:53
            wlazlego a nie do forumowiczow...to wlazly chcial odpoczac i odejsc z
            kadry...nieprawdaz???
            • r306 Glupoty piszesz.... 26.02.07, 09:49
              Wlazly nie chcial odejsc z kadry - chcial oby dano mu wolne w kadrze podczas
              Ligii Mistrzow. Z kadry nie rezygnowal - chcial grac w ME.

              Nie przychodzi Wam do glowy nawet to, ze to bardzo rozsadna propozycja
              Mariusza - bowiem to wlasnie w Lidze Mistrzow mogl zarobic pieniadze - premie
              za mecze i indywidualne nagrody za "zawodnika meczu" i nagrody rankingowe sa
              tam niebagatelne. Ale Mariusz wlasnie z tego rezygnuje - dla dobra wlasnego
              zdrowia i dobra polskiej repry na Mistrzostwach Europy.....
              • Gość: nelly Re: Glupoty piszesz.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 10:33
                Żadna Liga Mistrzów, a Liga Światowa... to po pierwsze. A po drugie... Skąd pan
                Wlazły wie w lutym, że w maju bedzie zmęczony?? Ignoran i tyle, sam sobie
                zasłużył na taka kare!
                • r306 Za LM juz przeprosilem - pomylka. 26.02.07, 10:53
                  > A po drugie... Skąd pan
                  > Wlazły wie w lutym, że w maju bedzie zmęczony??
                  Bo gra obecnie w PLSie i rzeczonej Lidze Mistrzow - z ktorej po slabym wystepie
                  wlasnie przemeczonego Wlazlego - Skra odpadla. Wie jak sie czuje obecnie i z
                  diagnozy lekarza wie, ile czasu zajmie mu powrot do jako takiej formy....

                  Nazywanie ignorantem kogos, kto dba o zdrowie jest doprawdy.... zenujace.

                  Forumowicze juz nie pamietaja jak reprezentacja wypadla od wodza Gosciniaka
                  ostatnimi czasy, wlasnie z przemeczonym i kontuzjowanym Swiderskim?
                  Swider pozniej nie gral kilka ladnych miesiecy....
                  Juz nie pamietacie dyspensy jaka dostal Murek???? Jakos nikt nie pial, ze facet
                  przez "glupi bark" oslabia repre w Japonii....
          • Gość: mnm Re: Wlazły: Będę miał okazję odpocząć IP: *.hut.kolornet.pl 26.02.07, 10:23
            Wyluuuzuj się zabcia. Spokóóój, spokóóój, no już dobrze? Aha i nie mówi
            się "meczy", tylko "meczów". To pierwsze robi koza.
      • Gość: morti Dlaczego nie teraz? IP: 193.109.212.* 26.02.07, 08:14
        Pytanie do "chłopca" Wlazłego: Jesteś przemęczony, to dlaczego nie odpoczywasz
        teraz? Na ligę masz siły? Czegoś tutaj nie rozumiem.
        • Gość: test-wo Re: Dlaczego nie teraz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 08:44
          Nie jestem kibicem.Interesuję się tą sprawą z powodów pozasportowych /powiedzmy-
          psychologicznych/.Mariusza W.znam tylko z kilku transmisji spotkań przed i w
          trakcie ostatnich mistrzostw.Podzielam te poglądy,że jest jednak
          jeszcze "chłopcem",może nawet rozkaprysznym.Idzie w złym kierunku,pomóc mu może
          tylko zdecydowanie trenera kadry.Jego fani,także inni trenerzy i niektorzy
          dziennikarze sportowi nie pomogą mu a tylko mogą utwierdzać w
          postępującym "gwiazdorzeniu".Warto zawsze pamiętać,że na prawdziwe mistrzostwo
          w zawodzie składają sie w rownym stopniu predyspozycje i walory fizyczne,walory
          psychiczne i mentalne jak też ukształtowane wartości/najogólniej-zalety
          moralne/.P.M.Wlazły może być wielkim siatkarzem,ale nim jeszcze nie jest...
        • r306 Bo to jego praca - tam zarabia na zarcie i dom. 26.02.07, 09:50
          Jesli nie rozrozniacie tak prostych prawidel, to po cholere wogole sie
          wypowiadacie?
          • Gość: morti Re: Bo to jego praca - tam zarabia na zarcie i do IP: 193.109.212.* 26.02.07, 10:00
            A reprezentacji to za friko robi? I myślisz, że kontrakt nie obowiązuje, gdyby
            poszedł na zwolnienie lekarskie? Jeśli nie rozumiesz tak prostych prawideł, to
            po cholerę w ogóle się wypowiadasz?
            • r306 Widze, ze masz srednie rozeznanie co do kontrakow. 26.02.07, 10:08
              Istotna rola w nich sa premie.... Premii nie dostaje sie za siedzenie w
              szpitalu.....

              Stypendium sportowe za wystepy w reprze to srednio 2k miesiecznie.... Dla
              sportowcow tej klasy co Wlazly to na waciki dla zony.... Taka jest brutalna
              prawda...
              • Gość: morti Re: Widze, ze masz srednie rozeznanie co do kontr IP: 193.109.212.* 26.02.07, 10:20
                Może masz rację co do premii, ale przy kontrakcie na sezon bodaj 600 tys. PLN
                niech podstawowa pensja bez premii będzie powiedzmy 100 tys. (a myślę że może
                być więcej). Czy to mało czy dużo, nie zamierzam tego rozpatrywać. Skoro jednak
                sam zawodnik mówi, że zdrowie jest dla niego najważniejsze to niech będzie
                konsekwentny - albo forsa albo zdrowie.
                • r306 Ale moze zarabiac te 600tys.... 26.02.07, 10:26
                  Grajac przy znacznie mniejszym obciazeniu... Bedzie mial wowczas rowniez czas
                  na rekonwalescencje i regeneracje...
                  Jego kariera nie bedzie trwala wiecznie. Jesli zamorduje sie teraz, za 2-3 lata
                  bedzie przymieral glodem i nikt nie bedzie o nim pamietal.... Chlopak jest
                  przerazony a wieszacie na nim wszystkie psy.... ehhhhh
                  • Gość: morti Re: Ale moze zarabiac te 600tys.... IP: 193.109.212.* 26.02.07, 10:54
                    Powiem ze swojego doświadczenia - miałem uraz zwany łokciem tenisty i nie
                    czekałem z tym aż mi się jeszcze pogorszy, tylko zacząłem działać od razu. Tak
                    samo i Mariusz powinien postąpić - nie czekać aż mu się rozgrywki ligowe skończą
                    tylko zacząć już teraz od razu. Przez 2 miesiące rozgrywek może się zajechać
                    jeszcze bardziej, a i klub z niego pożytku nie będzie miał.
                    • r306 Ale Mariusz wlasnie dziala.... 26.02.07, 11:00
                      Jesli lekarz rowniez zabroni mu wystepow w Skrze, to pewnie tez tak uczyni. Juz
                      teraz wchodzi za niego Maciejewski.
                      W tym samym artykule jest, ze wladze klubu tez to widza i chcialy rozmawiaz z
                      Lozano i PZPSem o tym jak z tego Mariusza wyciagnac.
                      Jaka byla reakcja PZPS i Lozano? Ano wlasnie taka, ze maja w d... Wlazlego.
                      • Gość: morti Re: Ale Mariusz wlasnie dziala.... IP: 193.109.212.* 26.02.07, 11:05
                        To zmienia trochę postać rzeczy. Ale fakt, że najpierw powinien porozmawiać z
                        trenerami w cztery oczy, a nie rozmawiać czy wręcz wymuszać pewne rozwiązania za
                        pomocą gazet. Taki krok byłby uzasadniony, jakby te rozmowy nie potyczyły się po
                        jego myśli. Więc myślę, że reakcja jest odpowiedzią na takie właśnie działanie
                        zawodnika.
                        • r306 Problem w tym, ze przeciek do prasy poszedl... 26.02.07, 11:18
                          ... z PZPSu a nie od Wlazlego. Wlazly zostal dybniety na podstawie tego
                          przecieku. A poniewaz zostal zignorowany w PZPSie, to nie mial juz nic do
                          stracenia- potwierdzil swoje zastrzezenia w prasie. Lozano na urlpie i to
                          dlugim (no patrz - on moze....), w PZPSie sie na Ciebie wypinaja i jeszcze
                          wypuszaczaja do prasy sygnal: "ze miekki Wlazly fochy strzela i prosi PZPS o
                          zwolnienie z Ligii Swiatowej". Ty masz w pamieci Papkego, Prusa, skandal z
                          kontuzjami w reprze siatki kobiet, rozwalajacego sie Swidra (jemu dano dyspense
                          na LS dwa lata temu) - to jak wowczas reagujesz?
                          Jak jestes zdradzony przez tych, ktorzy tucza dupy na stolkach dzieki Tobie, to
                          masz trzymac jezyk za zebami?
                          Lozano tez sie fajnie zachowal - nie wiem co mu ludzie z PZPSu nagadali po
                          powrocie, ale fakt, ze nie odpowiedzial ani na zaproszenie Skry, ani tez nie
                          przelozyl spotkania z Wlazlym z czwartku na sobote, swiadcza raczej o tym, ze
                          ktos zdrowo namieszal - rowniez Lozanemu w glowie.....
                          Przciez Wlazly chcial sie spotkac z Lozano i przedstawic mu wyniki badan. Co
                          sie takiego stalo, ze w odpowiedzi na to, ze zawodnik nie moze stawic sie w
                          czwartek, ale proponuje sobote Lozano podejmuje taka decyzje??????

                          Tego chlopaka roztrzelano, a Wy mowicie, ze sam pociagnal za spust....
                          • Gość: morti Re: Problem w tym, ze przeciek do prasy poszedl.. IP: 193.109.212.* 26.02.07, 11:27
                            A skąd się dowiedział PZPS? Poza tym do LŚ jeszcze trochę czasu i mógł poczekać
                            aż Lozano przyjedzie. Myślę, że po tym co powiedział Mariusz w gazetach, to
                            decyzja Lozano nie mogła być inna. Jeśliby teraz uległ to, jakby mu tak wszyscy
                            zawodnicy zaczęli do gazet chodzić i żądać wolnego to nie miałby posłuchu u
                            nich. Myślę, że albo Mariusz to źle rozegrał, albo miał złych doradców.
                            • r306 Jezu - czego Ty nie rozumiesz? 26.02.07, 11:38
                              > A skąd się dowiedział PZPS?
                              Bo Wlazly ich zaalarmowal listem - mial do tego pelne prawo!!! Czego tu nie
                              rozumiesz?
                              Jaka byla rekcja PZPSu? Ano taka, ze zrobili przeciek o tym, ze miekki Wlazly
                              sie miga od Ligii Swiatowej. Super. Ale winny wedlug was jest Wlazly.

                              To mniej wiecej tak, jak bylo w mojej bylej pracy - kobita prosi o urlop (ma go
                              nieodebranego ponad miesiac z poprzedniego roku), bo zdrowie jej szwankuje
                              (wrzody zoladka), urlopu nie dostaje, wiec sklada wypowiedzenie w pracy, a
                              prezes na zebraniu pracownikow mowi, ze to byla wymowka z strony dziewczyny,
                              zeby odejsc z firmy i zmienic pracodawce.
                              Tylko w tej bylej mojej firmie przynajmniej ludzie nie dali sobie zrobic wody z
                              mozgu i nazwali prezesa... ermmm - nie do zacytowawania....

                              Lozano przede wszystkim powinien najpierw zapoznac sie z wynikami lekarskimi
                              Wlazlego. Nie zrobil tego, bo nie chcial (z sobie tylko znanych przyczyn)
                              przelozyc spotkania z czwartku na sobote.
                              Wowczas gdyby Lozano swierdzil, ze zawodnik racji nie ma, ze mozna pogodzic i
                              gre w reprze i jego zdrowie, to mialby pelne prawo powiedziec, ze Wlazly jest
                              g....rz i wylatuje z kadry.
                              Ale moglo byc i tak, ze Lozano by sie za glowe zlapal widzac badania i
                              stwierdzil, ze Wlazly ma calkowita racje, bo potrzebuje Wlazlego zdrowego na
                              ME...
                              Tylko ktos w PZPSie sprawil, ze Lozano tych wynikow badan nie zobaczyl i ze z
                              Wlazlym sie nie spotkal....

                              Wlazly nie poszedl do gazet - gazety przyszly do niego - bo ktos gazety na
                              Wlazlego napuscily.
                              Wlazly tez nie chce odpoczynku od Ligii Swiatowej dla swojego widzimisie -
                              tylko ma uzasadnione wzlgedy zdrowotne - potwierdzone badaniami. Wiec gdzie Ty
                              widzisz eskalacje problemu????
                              Sadzisz, ze spora czesc zawodnikow nie chce zarobic sporej kapusty w Lidze
                              Swiatowej?
                              • Gość: morti Re: Jezu - czego Ty nie rozumiesz? IP: 193.109.212.* 26.02.07, 11:57
                                Ja rozumiem wiele rzeczy i myślę że Mariusz też się uczy powoli dorosłego życia.
                                Jak przyszła do niego gazeta mógł powiedzieć, że nie będzie rozmawiał z trenerem
                                za pomocą gazet i tyle. Teraz będzie mądrzejszy i ostrożniejszy - najlepiej się
                                uczyć na własnych błędach. Życie to nie tylko medale od prezydenta i inne
                                słodkie rzeczy, ale też i twarda walka. Lozano nawet jakby zobaczył że wyniki są
                                faktycznie katastrofalne to musiałby zrobić tak jak zrobił. W przyszłym roku
                                Igrzyska Olimpijskie i musi chłopaków trzymać twardą ręką, bo napewno chce żeby
                                to srebro z MŚ stało się przynajmniej srebrem z IO. I nie oszukujmy się - przed
                                naszymi siatkarzami porządna harówa. To rozwiązanie, które nastąpiło, może być
                                dla wszystkich dobre - Mariusz porządnie odpocznie, Lozano zachowa autorytet
                                wśród zawodników i napewno nie zrezygnuje z Wlazłego na IO, jeśli ten będzie w
                                formie (patrz przypadek Kadziewicza).
                                • r306 Sorry ale co ma Kadziewicz do Wlazlego? 26.02.07, 12:14
                                  Nie rozumiem porownania....

                                  > Jak przyszła do niego gazeta mógł powiedzieć, że nie będzie rozmawiał z
                                  > trenerem za pomocą gazet i tyle.
                                  Zaraz, zaraz - z jakim trenerem? Pismo wyslal Wlazly nie do Lozano, ale do
                                  PZPSu! I to PZPS 'wyslal' prase do Wlaslego. Gdzie Rzym a gdzie Krym?
                                  Gdy Wlasly robil badania i alarmowal PZPS Lozano nie bylo w Polsce!
                                  To, ze Wlazly nie zachowal milczenia wobec prasy raczej jest swiadectwem
                                  determinacji zdradzonego czlowieka - zdradzonego przez przydupasow w PZPNie!
                                  Dlaczego tego nie widzisz?
                                  Ci ludzie zdradzili go podwojnie - raz, ze nie skontakowali sie z nim
                                  bezposrednio po tym wyslanym pismie, nie zainteresowali sie faktycznym jego
                                  zdrowiem, a dwa, ze wlasnie robiac przeciek napuscili media na Wlazlego!
                                  Sorry - ale dales sie kupic zgrai Wspanialego - tak wlasnie chcieli przedstawic
                                  Wlazlego wobec opnii kibicow - i patrzac na forum, o zgrozo - udalo im sie to!

                                  > Życie to nie tylko medale od prezydenta i inne
                                  > słodkie rzeczy, ale też i twarda walka
                                  I tu ciekawostka - Wlzly, wlasnie ze wzgldow zdrowotnych NIE POJAWIL SIE NA
                                  GALI u prezydenta. Od razu pojechal na badania i rekonwalescencje. Nie
                                  ogladajac sie wlasnie na te "medale od prezydenta".....
                                  Malo Ci twardej walki Wlazlego znoszonego z potwornymi skurczami z boiska w
                                  Stanach????? Co mial jeszcze zrobic? Wypruc sobie zyly i zdechnac na tym
                                  parkiecie, abys uznal go za bohatera?

                                  > Lozano nawet jakby zobaczył że wyniki są
                                  > faktycznie katastrofalne to musiałby zrobić tak jak zrobił.
                                  Oczywiscie ze nie musial.... Nikt nie mialby pretensji do Lozano, gdyby ten,
                                  zapoznajac sie z cala sprawa, wydal opinie... jakakolwiek.
                                  A tak Lozano staje sie strona surrealistycznego konfliktu - tylko nikt nie
                                  widzi, ze rozgrywajacym jest tu PZPS, ktory slini sie do pieniedzy z Ligii
                                  Swiatowej i juz niejedno zdrowie poswiecili ci "dzialacze" aby tylko dochrapac
                                  sie pieniedzy z tej imprezy....

                                  > W przyszłym roku
                                  > Igrzyska Olimpijskie i musi chłopaków trzymać twardą ręką, bo napewno chce
                                  > żeby to srebro z MŚ stało się przynajmniej srebrem z IO.
                                  Tylko kto mu je wygra? Siatkarze na wozkach?
                                  Nawet Lozano nie jest takim cudotworca....
                                  Grajac o tak wysokie lokaty nie wystaczy miec skonsolidowany mocny zespol - tam
                                  bez blysku geniuszu poszczegolnych zawodnikow - nie dojdzie sie nawet do
                                  polfinalow......

                                  > To rozwiązanie, które nastąpiło, może być
                                  > dla wszystkich dobre - Mariusz porządnie odpocznie, Lozano zachowa autorytet
                                  > wśród zawodników
                                  Skutek moze byc zgola odwrotny - zawodnicy widzac jak sie ich nie szanuje,
                                  wypna sie na repre gremialnie.....

                                  > jeśli ten będzie w
                                  > formie (patrz przypadek Kadziewicza).
                                  Kadziewicz zlamal regulamin zgrupowania podczas turnieju. Tu nikt nie mial
                                  watpliwosci. Lozano znal pelne spektrum zdarzenia. Tu, ni cholery, nie da sie
                                  tego samego powiedziec...
                                  • Gość: Morti Re: Sorry ale co ma Kadziewicz do Wlazlego? IP: 193.109.212.* 26.02.07, 12:36
                                    Trudno, ale wnioski które wysnuwasz z moich wypowiedzi mają się jak wypowiedzi
                                    nasze premiera do oczywistych faktów. Piszesz, że list był do PZPS a nie do
                                    trenera. Pytanie kto powołuje zawodnika do kadry PZPS czy trener? Zdanie na
                                    temat PZPS mam podobne do twojego, ale zawodnik powinien gadać z trenerem a nie
                                    ze związkiem. Jak jesteś pracownikiem, który podlega dyrektorowi a ten prezesowi
                                    to najpierw idziesz do dyrektora czy prezesa? Zastanów się trochę.
                                    Co do motywacji zawodników na IO to jestem spokojny i myślę, że jak będą się
                                    przygotowywać to dadzą z siebie wszystko. Zawodnicy mają robione badania na
                                    zgrupowaniach i trening jest dostosowywany do wyników tych badań. Lozano to
                                    profesjonalista o czym świadczy srebro MŚ. U Kadziewicza chodzi o to, że po tym
                                    jak Lozano go ukarał, to potem wrócił do reprezentacji. O to chodzi, a nie o
                                    jakieś regulaminy na zgrupowaniu.
                                    • r306 Malo Ci ciekawostek? :) 26.02.07, 13:08
                                      No to beda kolejne.

                                      > Piszesz, że list był do PZPS a nie do
                                      > trenera. Pytanie kto powołuje zawodnika do kadry PZPS czy trener?
                                      Uuuu, to widze, ze nie nabiezaco z regulaminoami PZPSu jestes :)
                                      Tak sie sklada, ze liste powolonia skalda trener do zwiazku - a zawtierdza
                                      ja... ahhhh - czyzby Wspanialy, szef wyszkolenia w PZPSie?
                                      Taaaaaaaaaaaaaaaaak :)
                                      Tak sie sklada, ze powolania nie wysyla trener :) Tylko wlasie zwiazek.
                                      Trener to kompletuje, owszem, ale pismo idzie ze zwiazku. Nie dziwie sie, ze
                                      sie to ludziom pitoli, gdy sie slucha super "profesjonalncych" plot gloszonych
                                      przez polskich dziennikarzy sportowych, w rodzaju: 'trener zadzwonil do X, wiec
                                      ten przylecialem na kadre'.....
                                      Powolan nie robi sie na telefon....
                                      PZPS jest jak najbardziej dobrym adresatem takiego listu jaki Wlazly wyslal.
                                      Zgadnij - z kim sie konsultowal Murek przed Japonia? Bynajmniej - nie z
                                      Lozano :) Zgadnij kto mu dal dyspense z Japonii - bynajmniej - nie Lozano....
                                      A wiesz dlaczego? Bo to byly "tylko" mistrzostwa swiata dla PZPSu, wiec PZPS
                                      nie zrobil z tego "afery"..... Poza tym - Murka nie tak latwo sie da zgnoic w
                                      mediach jak Wlazlego - tego ostatniego zawsze mozna nazwa g...rzem, ktoremu
                                      woda sodowa uderzyla do glowy - jakie to proste.....
                                      Tak wiec jest to kolejna z "ciekawostek" jak widze dla Ciebie - kadre
                                      zatwierdza i powoluje - nie Lozano - ale PZPS - tak jest z formalnego i
                                      proceduralnego punktu widzenia. I to PZPS jest od tego, aby dbac o zdrowie
                                      kadrowiczow, znacznie bardziej anizeli Lozano czy inny trener repry.

                                      > U Kadziewicza chodzi o to, że po tym
                                      > jak Lozano go ukarał, to potem wrócił do reprezentacji
                                      I kolejna ciekawostka dla Ciebie - jedyna kara jaka moze ukarac trener repry
                                      reprezentanta powolanego oficjalnie do kadry jest.... odsuniecie od meczu.
                                      Lozano NIE MOZE UKARAC ODSUNIECIEM OD KADRY. W przypadku Kadziewicza, Stelmacha
                                      (mlodszego) i Ignaczaka decyzja o zawieszeniu dyscyplinarnym w kadrze
                                      zapadla... w PZPSie - na posiedzeniu wydzialu dyscypliny.
                                      Lozano jedynie o to WNIOSKOWAL....
                                      • Gość: Morti Re: Malo Ci ciekawostek? :) IP: 193.109.212.* 26.02.07, 14:38
                                        No dobrze, ale i tak pierwszy krok należy do trenera czy powoła zawodnika czy
                                        nie i czy chce go ukarać czy nie, tak? Przecież jak trener nie powoła zawodnika,
                                        to PZPS go nie powoła. I właśnie dlatego Wlazły powinien porozmawiać z Lozano.
                                        Jak by nie był na liście powołanych związek nic by nie zrobił. Z karą może być
                                        trochę inaczej, bo trener może wnioskować jak piszesz (a więc robi pierwszy
                                        krok), ale związek może też pewnie sam uznać że zawodnik zasłużył na karę, nawet
                                        bez wniosku trenera.
                                        • r306 To ja sie wogole zastanawiam po co PZPS :) 26.02.07, 16:12
                                          To zaklepywania list zawodnikow wystarczy sekretarka :)

                                          Jesli wszystko rozgrywa sie na linii zawodnik-trener, to chyba powinnismy
                                          rozwiazac PZPS :)
                              • chatnoire Re: Jezu - czego Ty nie rozumiesz? 26.02.07, 14:42
                                krótkie pytanie bez odpowiedzi na nie wszystko co piszesz jest g...no warte: czy
                                wlazły przekazał Świderkowi kopie wyników dla pokazania Lozano? Tylko mi nie
                                mów, ze nie mógł. Czy działacze Skry na cały czas tej afery wyjechali na Kanary?
                                Czy skoro Świderek nagle okazał się niekompetentny do tłumaczenia, to zamiast
                                pierdzielić o konieczności innego tłumacza Skrea nie mogła problemu rozwikłać?
                                Coraz bardziej mi wygląda, misiu, że jesteś działaczem ze skry, który tutaj
                                wlazł, zeby kota ogonem odkręcać. No dosłownie ani słowa nie piszesz o tym, ze
                                Skra też dupy dała. Tracisz dla mnie więc wiarygodność kompletnie.
                                • r306 Ubawilem sie wiesz? :) 26.02.07, 15:54
                                  W Belchatowie bylem raz - rok temu, gdy troche zle zjechalem z A1 :)

                                  Ty tyle w kwestii moich zwiazkow ze Skra czy Belchatowem jako miastem :)

                                  Zauwaz, ze cala sprawa roztrzygnela sie w ciagu 3 dni od przyjazdu Lozano do
                                  Polski, po... urlpie (nomen omen) Lozano. Mowisz, ze to Wlazly nie dostarczyl
                                  kopii dokumentow medycznych. A czy PZPS gdy miesiac temu Wlazly alarmowal o
                                  swoim zdrowiu w liscie do PZPS o te wyniki poprosil?
                                  Gdy Lozano wyladowal w Polsce to Skra chciala usiasc i porozmawiac o Wlazlym
                                  wlasnie z Lozano....

                                  Nie rozumiem, dlaczego zupelnie pomijasz calkowicie role PZPSu w tym calym
                                  bajzlu - byl powiadomiony i nie zrobil KOMPLETNIE NIC. Poza napuszczeniem
                                  mediow na Wlazlego... Wlazly poszededl do lekarza, zrobil testy, na ich
                                  podstawie zaalarmowal PZPS. Chyba logiczne jest, ze PZPS w tej sytuacji
                                  powinien poprosic zawdnika na testy, umowic sie na jakas wizyte kontrolna itd.
                                  Co ta Skra z Wlazlym mieli zrobic? Najaz na Warszawe z pedardami i wtargnac do
                                  siedziby PZPSu?
                                  No Stary... daj spokoj....

                          • chatnoire Re: Problem w tym, ze przeciek do prasy poszedl.. 26.02.07, 14:38

                            niegłupio misiaczku piszesz, ale słowo krytyki pod adresem działaczy Skry to ci
                            za diabła przez gardło nie przechodzi. Na pół etatu tam robisz, czy cały:?)
                            • r306 Pindolisz - nie przeczytales widze wszstkiego :) 26.02.07, 15:59
                              A jakbys jeszcze byl laskaw poszukac moich komentarzy z zeszego roku, gdy to
                              Skra pod wodza Mazura szla jak burza we wstepnej fazie rozgrywek PLS, to bys
                              sie zdziwil jeszcze bardziej, bo zamast piac z zachwytu, biadolilem, i
                              pomstowalem na Mazura, ze gra tylko wyjsciowa 6ska i prorokowalem, ze chlopakow
                              zajezdzi - a nie bylo wowczas wielu takich glosow....
                      • chatnoire Re: Ale Mariusz wlasnie dziala.... 26.02.07, 14:36
                        a to ciekawe;) przeciez podobno lekarz jest przerażony stanem zdrowia zawodnika,
                        to czemu jeszcze nie zabronił? Etat masz w tej skrze czy jak? Bądź chłopie
                        obiektywny, bo zajeżdżasz już tak, że pozostałe twoje argumenty, które sa bardzo
                        słuszne (np. zwracasz uwagę na osłów z PZPS) przestają byc wiarygodne. Co do
                        gwiazdorstwa Mariusza, które jest albo go nie ma: mam kumpla w Bełchatowie,
                        który na Wlazłego patrzył jak na święty obrazek. teraz już nie patrzy, wiesz
                        dlaczego? Po prostu przypatrzył się temu, jak jego dziecku Wlazły autograf
                        dawał, z taką łaską, że chyba Kaczyńscy są bardziej "przyjaźni środowisku".
                        • r306 Hehehe skonczysz z tym etatem w Skrze? ;) 26.02.07, 16:02
                          Mnie osobowosc Wlazlego malo interesuje szczerze powiedziawszy. Mnie bardziej
                          interesuje polska siatkowka, w ktorej cos sie zaczelo dziac zlego - a sprawa
                          Wlazlego tylko sie w ten krajobraz wpisuje....
                          Dlatego nie koncentruje sie tu ani na samym Wlazlym, ani na Skrze, tylko chce
                          aby ludzie zaczeli zwracac uwage na szerszy kontekst tej calej sprawy...

                          Czy teraz rozumiesz moje intencje?
      • Gość: Player Wlazły: Będę miał okazję odpocząć IP: *.gprspla.plusgsm.pl 26.02.07, 08:33
        Widzę,że głupota ogromna na tym forum....Jestem zawodowym siatkarzem dodam na
        wstępie,a takze ze wcale nie lubię Wlazłego jako człowieka,ale to co tutaj
        debile wypisujecie to się w głowie nie miesci.Pierwsza sprawa to trener Lozano
        jest duzo starszy i powinien tą sprawę dyplomatycznie załatwic bo Wlazły juz
        chlapnął do gazety co chlapnął i tego się nie dało odkręcic,to ze sodówka mu
        trochę przywaliła wiedzą wszyscy ale tak już jest gdy w takim wieku osiąga sie
        takie sukcesy.Notabene czemu to Pan Selekcjoner nie przyjechał na mecz lidera z
        wiceliderem?Ogladac mecz jadar-węgiel gdy jest hit kolejki i ma się problem z
        najlepszym graczem i można z nim wyjasnic wszystkie kwestie?Czyli podsumowując
        najpierw rozmowa a pozniej kary,rozmowa przy swiadkach(Np.Wspaniały,albo Skorek)
        i moze rzeczywiscie z tłumaczem(nie pierwszy raz sie słyszy w srodowisku
        siatkarskim ze Świderek zle tłumaczy,specjalnie lub nie tego nie wiemy,choć
        Mariusz nie jest w pewnej stajni menadzerskiej więc jakieś sprawy tu wchodzą w
        grę...).Druga sprawa,to najpierw trzeba ruszyc dupę z Argentyny z rancza z
        bydłem obejrzec parę meczy i Wlazłego i nie tylko bo w jakiej formie są
        kadrowicze którzy duzo grali w zeszłym sezonie kazdy widzi.Po co kadrze Wlazły
        zajechany fizycznie i psychicznie?Atakujący z 30 proc. skutecznośćią?Trzecia
        sprawa to jak zajechać zawodników poprzez LS to wiedzą zawodnicy z rocznika
        77zwłaszcza Paweł Papke i Marcin Prus w mniejszym stopniu Murek i Swiderski,a
        takze Dacek i paru innych.Więc nie mówcie ze Papkin wróci do kadrybo po pierwsze
        on tego juz nie chce po drugie przy olbrzymim szacunku dla jego umięjętnosci to
        juz poprostu nie ma siły.
        Reasumując to do Lozano mozna miec wielki szacunek ale osłabia on niepotrzebnie
        zespoł i moim zdaniem unosi się honorem,w tej sprawie powinni zainterweniowac
        ludzie ze związku jak najszybciej bo kazdy kolejny jednego lub drugiego Pana
        bedzie zaogniał sytuację...Pozdrawiam prawdziwych kibiców,a tych co piszą j....
        Włazłego i rodzinę jego..............tez pozdrawiam,oby tylko jak Mariusz pomoze
        coś jeszcze kadrze zdobyć nie byli pierwsi do lizania mu dupy jak wiekszosc
        Polaków(Adam M. może coś na ten temat powiedzieć)
        • Gość: Lech66 Re: Wlazły: Będę miał okazję odpocząć IP: *.chello.pl 26.02.07, 08:58
          Player, a co będzie jeśli Lozano odpuści Wlazłemu i w jego ślad pójdą pozostali
          członkowie kady ? Jeden będzie chciał urlop w marcu, następny w maju, jeszcze
          paru w czerwcu i tak dalej. Nie uważasz, że tu coś jednak nie gra, Playerze ?
          Chciałbyś być trenerem takiego "towarzystwa" i z ręką na sercu składać
          jakiekolwiek deklaracje co do przyszłych wyników takiej pseudo-kadry ? Czy taka
          praca trenerska nie stałaby się wtedy kpiną ?
          • r306 To nie jest kwestia "chcenia urlpu"..... 26.02.07, 09:54
            To jest kwestia zdrowia tego czlowieka.
            Siatkarz powyzej przytoczyl Ci przyklady ludzi, ktorych zajechano w polskiej
            siatkowce - placisz im renty? Blysnac w 2-5 sezonach jest stosunkowo latwo -
            aby jednak cos wygrac w zyciu, a nie tylko w siatce, trzeba grac kilkanascie
            lat - na wysokim poziomie - do tego potrzebne jest zdrowie.....
            • Gość: Paranoja! Co pan mysli o gornikuw kopalni? IP: *.w90-22.abo.wanadoo.fr 26.02.07, 10:12
              Gdy ktos jest chory (zmeczony) idzie do lekarza - dostanie zwolnienie lekarskie
              i kropka! Chlopczyk przegial we wszystkie strony -gwiazdeczka i tyle!
              Trener musi miec racje! Wagner byl katem, Niemczyk chamski , Gorski ludzki -
              tylko , ze mial facetow z jajami a nie Wlazle!Brawo Trenerze!
              • r306 Tobie sie etat z kontraktem pomyli....... 26.02.07, 10:14
                Zapoznaj sie z kontraktami menagerskimi.... Dowiesz sie wowczas, dlaczego
                menagerowie nie chadzaja na zwolnienia zdrowotne.
      • Gość: pa Wlazły: Będę miał okazję odpocząć IP: *.chello.pl 26.02.07, 09:08
        Ale afera! Moze i Wlazly chlaplął za duzo dziennikarzom, potem w artykulikach
        rozdęto to ponad granice rozsądku. No i mamy efekty.
        A jak czytam wiekszosc komentarzy na tym forum, to mnie mdli (od ignorancji i
        zacietrzewienia autorow).
      • Gość: Kitek Wlazły: Będę miał okazję odpocząć IP: 88.156.63.* 26.02.07, 09:15
        Dziwia b. krańcowe i chamskie opinie o obu ludziach: graczu i trenerze
        obcokrajowcu. Jeszcze 3 miesiace temu byli kochani i uznawani, a teraz - obaj
        sa winni ! A nawet Świderek, bo źle tłumaczy (?) - typowo polska paranoiczna
        teoria spiskowa. Smutna jest tu postawa tzw. władz PZPS, którego zasranym
        obowiązkiem jest quasi - aferę wyjasnić szybko i sprawnie, zaś pismacy powinni
        skończyć wyscigi do puentowania "zwrotów akcji" w tej sprawie, generalnie
        równie miałkiej, co głupiej i smiesznej .
        • Gość: Beny Re: Wlazły: Będę miał okazję odpocząć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 09:48
          Brawo Player.Nic dodać,nic ująć.Wiem ile zdrowia koszteje gra w lidze
          (zwłaszcza na tej pozycji) i reprezentacji.Kiedyś sam miałem podobny dylemat.Po
          lidze gdy wszyscy mają okres roztrenowania kadrowicze zasuwają po dwa razy
          dziennie na zgrupowaniach.Kończysz jedno zgrupowanie, dwa dni wolnego i
          zaczynasz następne.Zero urlopów,odpoczynku.I tak do ligi.Za rok tak samo i
          jeszcze rok i następny ... Po kilku latach masz już dość i wszystko ci jedno
          czy powołają cię jeszcze do kadry czy już nie.
        • r306 Dokladnie n/t 26.02.07, 09:56
      • Gość: acomitam Wlazły: Będę miał okazję odpocząć IP: 62.87.185.* 26.02.07, 09:58
        W tym kraju każdy gó..arz, jak uda mu się osiągnąć pewne sukcesy, to zaraz
        bije mu wydumana wielkość i pewność, że jest nie zastąpiony. Pana Wlazłego
        cechuje właśnie pycha, arogancja, a to wczesniej czy później przerodzi się w
        małość. Owszem jest sportowcem dobrym i tego co do tej pory osiagnął nikt mu
        nie odbierze. Ale jak wynika z obecnej sytuacji brak mu poprostu jaj.
      • Gość: Trener Trener ma w 100 racje ! Koniec primadonny! IP: *.w90-22.abo.wanadoo.fr 26.02.07, 10:05
        Kazdy zawodnik ma obawiazek rozmawiac z trenerem a nie poprzez prase!
        Wybor zawsze nalezy do trenera! Zaczal chlopczyk dziecinna rozmowe o zmeczeniu
        (niech sie spyta gornika dolowego czy jest zmeczony i nie chcial by odpoczac)?
        Ma pan wynagrodzenie 3 x wieksze od tego gornika - on pracuje a pan placze , ze
        musi pan byc na utrzymaniu panstwa!rzepraszam wszystkie pimadonny -to tez
        trudny zawod i bardziej odpowiedzialny od gry chlopxczyka w siatkowke!
        Wagner by cie nauczyl! Masz 2lata odpoczynku! Przemysl sprawe odpoczynku tego
        gornika!
      • wieslaw1 Wlazły: Będę miał okazję odpocząć 26.02.07, 10:08
        Jeżeli Mariusz ma żal do Lozano,że go potraktował jak chłopca,to niech się
        zastanowi jak on potraktował trenera.Nie mógł przyjechać bo miał trening,jeżeli
        tak to mozna skontaktować się i umówic termin.Jak ktos źle się czuje to
        odpoczywa a nie trenuje.Powinien raczej poprosić klub o taryfę ulgową by zagrać
        potem dobrze w reprezentacji
        • zlotowka26 Re: Wlazły: Będę miał okazję odpocząć 26.02.07, 10:13
          Przeciez takiej decyzji Lozano nalezalo sie spodziewac od samego poczatku. Ktos
          tam wyzej napisal, ze Wlazly dal sie podpuscic, tez tak obstawiam... Ale
          Lozano nie mial skrupulow wobec Kadziewicza, Ignczaka i Stelmacha, dlaczego
          mialby miec wobec Wlazlego. Niech odpocznie sobie i zobaczy jak reprezentacja
          zdobywa medal ME bez niego niestety...
          ZYcze mu by ochlonal, nabral pokory o na Olimpiade wrocil do kadry:)
      • r306 Pytanie do furumowiczow!!!!!!!!! 26.02.07, 10:10
        Ktory z Was placi dobrowolne datki na ratowanie zdrowia (zapalenie zyl) Marcina
        Prusa?????

        Proponuje aby tylko Ci, ktorzy to robia, zabierali krytyczny glos w sprawie
        Wlazlego....

        Bedzie wowczas honornie - a przeciez tak Wam ten HONOR lezy na sercach.....
        • Gość: trener Co ma piernik do wiatraka!? Choremu trzeba pomoc! IP: *.w90-22.abo.wanadoo.fr 26.02.07, 10:20
          A jezeli Wlazlo jest chory (zmeczony)to powinien wiedziec , ze trzeba isc do
          lekarza a nie do dziennikarzy! Trzeba sie zdecydowac! Grac gwiazde albo byc
          gwiazda i miec "jaja"! Brawo trener! A Marcinowi powinni pomoc wszyscy , ktorzy
          moga to zrobic!
          • r306 Trener - a wiesz o czym wogole piszesz? 26.02.07, 10:32
            > A jezeli Wlazlo jest chory (zmeczony)to powinien wiedziec , ze trzeba isc do
            > lekarza a nie do dziennikarzy!
            Chyba nie przeczytales tekstu.
            Wlazly poszedl do lekarza - sam! Wyniki go przerazili i poszedl.... do PZPSu -
            w PZPSie schowali glowy w piasek - nie zrobili nawet badan kontrolnych,
            tylko "czekamy na Lozano". I to z PZPSu byl wyciek do prasy, ze Wlazly chce
            zrezygnowac z LS. Wlazly jedynie w prasie temu nie zaprzeczyl i to uzasadnil.
            Jak jestes merytorycznie tak przygotowany do pracy trenerskiej jak do tej
            swojej wypowiedzi - to wole z toba nie trenowac.....

            > A Marcinowi powinni pomoc wszyscy , ktorzy
            > moga to zrobic!
            No wlasnie jakos malo tych 'co chca' a nie tylko moga.... Ale wymagania i
            pretensje maja wszyscy...
            • Gość: bu! Re: Trener - a wiesz o czym wogole piszesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 10:48
              A tak trudno powiedzieć dziennikarzom, że nie udziela żadnych informacji do
              powrotu trenera i że wszystko wyjaśni po rozmowie z nim?? Języka w gebie
              zapomniał?? A taki niby wygadany!
              • r306 Ciakawe jak Ty bys sie zachowal, gdyby... 26.02.07, 10:58
                lekarz zaalarmowal Cie, ze mozesz zostac kaleka a w PZPSie wzroszyliby
                ramionami...
                Juz widze to Twoje opanowanie....

                Ostanio bylo kilka takich spaw - Papke juz nie gra, Prus - znana historia,
                Swiderski sie wywinal - ale tez zniknal z Ligii Swiatowej, a i on juz ma powoli
                dosc, u kobiet tez niewesolo, bo PZPS wypia sie na leczenie siatkarek.
                Sadzisz, ze Wlazly jest idiota i tego wszystkiego nie widzi i nie slyszy?
            • Gość: Beny Re: Trener - a wiesz o czym wogole piszesz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 11:07
              Na miejscu Krzysia Ignaczaka(najlepszego libero w Polsce),za to co zrobił mu
              Lozano powiedział bym : teraz trenerze może mnie pan pocałować w du...,i nie
              wrócił bym już do kadry.Jeżeli Lozano zrobi to samo Wlazłemu nie zdziwił bym
              się gdyby ten najlepszy polski siatkarz też nie chciał już grać w kadrze.Tak
              jak Małysz dla polskich skoków, tak Wlazły dla polskiej siatkówki jest
              niezastąpiony i musimy się z nim obchodzić jak z jajkiem. Jeżeli mówi, że musi
              odpocząć to trzeba to traktować poważnie a nie obrażać się na niego.Inaczej
              możemy nie mieć więcej okazji cieszyć się z sukcesów Polskiej Reprezentacji.
        • chatnoire Re: Pytanie do furumowiczow!!!!!!!!! 26.02.07, 14:51

          być może ja płacę, no Gloria Victis dość regularnie, a o co chodzi?
          • r306 Witam kolege w klubie :) n/t 26.02.07, 16:19
      • Gość: dekar Wlazły: Będę miał okazję odpocząć IP: *.vlan186.corcoran.lubman.net.pl 26.02.07, 10:57
        Wlazły sam sobie nie dał szansy idiotycznym postępowaniem. Zamiast spokojnie porozmawiać z Lozano wysłał idiotyczny list do związku i niepotrzebnie buńczucznie wypowiadał się w mediach. Od rządzenia w kadrze jest trener a nie zawodnicy.
        Został potraktowany jak dzieciak bo w pełni na to zasłużył.
        Nikt nie jest niezastąpiony a decyzja Lozano jak najbardziej słuszna.
        • Gość: murgrabia Re: Wlazły: Będę miał okazję odpocząć IP: *.system-net.pl 26.02.07, 11:13
          Kazdy rozumie iz zdrowie jest najwazniejsze i to jest poza dyskusja. Ale Wlazły
          zachował się bardzo nieprofesjonalnie stawiając poprzez prase ultimatum Lozano.
          To jest nie dopuszczalne, dlatego reakcja nazsego trenera jest normalna. Kolega
          wyżej pisze ze zyczy Wlazlemu powodzenia we Włoszech, a ja uwazam ze z takim
          zachowaniem to Wlazly nie dorósł nawet do PLS...
          • r306 Rozumiem ze grasz w siatke w PLSie... 26.02.07, 12:19
            i cos o jej poziomie wiesz????

            Odniesienie do kadry Wloch zrobilem CELOWO. Zobacz jak dlugo graja we wloskiej
            kadrze zadownicy i zawodniczki.... I odpowiedz sobie na pytanie - dlaczego im
            zdrowie na to pozwala....
      • Gość: zim Wlazły: Będę miał okazję odpocząć IP: *.olsztyn.mm.pl 26.02.07, 11:13
        za duzo zbiegow okolicznosci. mariusz nie ma telefonu, musi byc nagle na
        treningu po spotkaniu z majorka, a odpuszczac ma tylko lozano, nie dzialacze
        skry??? mariusz zachowal sie jak nie przystoi jednemu z najlepszych siatkarzy
        swiata. poskarzyl sie mediom, ze go boli. i teraz ma za swoje. najgorsze dla
        niego samego jest to, ze maciejewicz w klubie tez sobie niezle poczyna, w
        kadrze zawsze dubler sie znajdzie. zreszta w kluczowych spotkaniach mistrzostw
        swiata tez zagral, niestety, przecietnie. lal chinczykow, japonczykow i inne
        zespoly siatkarskiego trzeciego swiata, w tych waznych, jakos sie nie kleilo.
        dzialacze skry pograzaja mariusza, o ile pamietam, mial moze 3 mecze odpustu, a
        wina obarczaja lozano. problemy wlazlego ze zdrowiem datuja sie, jak on sam
        dobrze wie, jeszcze zanim rozegral kilka meczy na mistrzostwach swiata. i tak
        jak napisal mariusz, niech w koncu odpocznie, moze jak dawniej najwazniejsza w
        jego zyciu bedzie ukochana siatkowka, pozdrawiam
        • Gość: left A prawda jest taka, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 11:15
          że większość nieporozumień (zarówno w sporcie, jak i w życiu) bierze się z
          tego, że ludzie nie umieją ze sobą rozmawiać. Wina leży po obu stronach + PZPS.
          • r306 Ja bym raczej powiedzial, ze PZPS jes tu 26.02.07, 12:25
            ... glownym rozgrywajacym.

            Zagadka - na czym bardziej zalezy dzialaczom PZPSu:
            1. Na Lidze Swiatowej, z ktorej zwiazek otrzymuje spore gratyfikacje (sponsorzy
            i premie dla zwiazku).
            2. Na mistrzostwach europy - gdzie, w przypadku wygranej, to PZPS placi
            zawodnikom premie, a wiec o pieniadze sam sie musi postarac.

            Taki drobcny quizz na rozruszanie szarych komorek.......
            • Gość: Polly Re: Ja bym raczej powiedzial, ze PZPS jes tu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 13:27
              Proszę, proszę...r306 - alfa i omega reprezentacji i jedyny w swoim rodzaju
              rzecznik prasowy Mariusza Wlazłego...Z tego co pamiętam cała sprawa dotyczy
              zachowania Wlazłego, a nie premii związanych z występami w kadrze ( albo w
              repie- swoją drogą miałam niezły ubaw z tego "siatkarskiego" slangu). Ale miło z
              Twojej strony, że uświadomiłeś nam, że Wlazły tak wspaniałomyślnie zrezygnował z
              ewentualnych premii etc. Ciekawa jestem, czy wiesz Kibicu ile Wlazły zarabia w
              Skrze ( GW pisała na ten temat kilka m- cy temu ) ?? A i jeszcze jedno : Wlazły
              wykonuje swój zawód dobrowolnie, nikt w kajdankach na trening nie przyprowadza,
              skoro jednak jest mu tak źle, to niech zmieni zawód. Inni siatkarze też mają
              prawo do narzekań, a z tego co wiem to Winiarski i Świderski grają w dużo
              cięższej lidze niż jaśnie wielmożny hrabia Wlazły i nie płaczą jak. Nie odbieram
              mu prawa do gorszego samopoczucia, ale podobno jest dorosły i jest
              profesjonalistą, więc czemu zachowuje się jak rozhisteryzowana primadonna. A i
              jeszcze jedno, może skra powinna zmienić lekarza klubowego i sama dać Wlazłemu
              odpocząć.
              Miłego dnia.
              • r306 No prosze, jak czlowiek cos wie, to tez zle..... 26.02.07, 14:10
                Moim rodakom trudno dogodzic jak widac... Najlepiej byc w tlumie szczekaczy....

                Tak sie sklada, ze nigdy nie milem przyjemnosci rozmawiac z Mariuszem. Troche
                bezposredniego kontaktu z kadrowiczami mialem podczas Ligii Swiatowej lata
                temu - gdy grali w Lodzi z Australia. (6-7 lat temu). Wowczas o Wlazlym
                niewielu jeszcze slyszalo, chociaz nie ukrywam, ze ja syszalem - Wlazly gral
                wowczas niedaleko Lodzi - to moje strony.

                > Z tego co pamiętam cała sprawa dotyczy
                > zachowania Wlazłego, a nie premii związanych z występami w kadrze
                A gdzie niby powiedzialem, ze Wlazlemu poszlo o pieniadze z wystepow w kadrze?
                Co Ty mi tu insynuujesz?

                > Ale miło
                > z Twojej strony, że uświadomiłeś nam, że Wlazły tak wspaniałomyślnie
                > zrezygnował z ewentualnych premii etc.
                Trzeba jeszcze wiedziec o czym sie czyta i co sie pisze - o premiach napisalem
                w kontekscie premi w Lidze Swiatowej - tam placi to FIVB - nie PZPS....
                I placi znacznie wiecej niz PZPS... Nie zrozumiales tez kontekstu - Wlazly nie
                rezygnuje z gry w reprezentacji, gdzie na profity liczyc nie moze, a jedynie
                wlasnie z rozgrywek Ligii Swiatowej, gdzie miodu jest sporo... To nie jest
                wspanialomyslnosc wobec zwiazku. Wiec pudlo - kolejne.
                PZPS wsciekl sie na Wlazlego wlasnie DLATEGO, ze taka postawa uderza wlasnie w
                PZPS :) Bo PZPS ciagnie sporo kasy gdy druzyna wygrywa w tych rozgrywkach.
                Juz wielokrotnie w historii naszych startow komeentatorzy siatkowki dziwili
                sie, dlaczego PZPS forsuje polskich zawodnikow w tych rozgrywkach wypalajac ich
                przed waznymi imprezami.... Odpowidz jest jedna - kasa dla zwiazku....

                > Ciekawa jestem, czy wiesz Kibicu ile Wlazły zarabia w
                > Skrze
                Dlatego nie dziwie sie, ze nie rzuca sie na pieniadze jakie moglby zarobic w
                LS - a tylko pilnujac tego co ma w kontrakcie stara sie zadbac o swoje sdrowie
                i gre w klubie.... To raczej swiadczy o tym, ze juz w tak mlodym wieku ma
                niezle poukladane w glowie...

                > Wlazły
                > wykonuje swój zawód dobrowolnie, nikt w kajdankach na trening nie przyprowadza
                Tylko zapomniales napisac - ze zawodem tego pana jest gra w siatkowke w
                klubie.... I od tego sie nie miga. Reprezentacja kraju nie jest zawodem.

                > Inni siatkarze też mają
                > prawo do narzekań, a z tego co wiem to Winiarski i Świderski grają w dużo
                > cięższej lidze niż jaśnie wielmożny hrabia Wlazły
                Jak widze przeoczyles moja uwage, ze zycze Wlazlemu dobrego kontraktu wlasnie
                we Wloszech.... I podalem rowniez uzadadnienie - bo tam sie o zdrowie
                zawodnikow dba....

                > A i
                > jeszcze jedno, może skra powinna zmienić lekarza klubowego i sama dać Wlazłemu
                > odpocząć.
                Po erze Mazura, ktory tych ludzi wyeksploatowal na maxa, wlasnie w Skrze
                przyslo opamietanie. Nie zauwazyles tego? Jaka szkoda....

                > Miłego dnia.
                I duzo zdrowia zycze.... Zajechac sie, w kazdej pracy - jest sie bardzo latwo...
            • johndoe Re: Ja bym raczej powiedzial, ze PZPS jes tu 26.02.07, 14:17
              po raz pierwszy od miesiecy piszesz z sensem:)
              • r306 Dawnosmy sie nie widzieli..... :) 26.02.07, 16:10
                Pozdrawiam ;)
        • Gość: cr Re: Wlazły: Będę miał okazję odpocząć IP: *.echostar.pl 27.02.07, 21:51
          . zreszta w kluczowych spotkaniach mistrzostw
          > swiata tez zagral, niestety, przecietnie. lal chinczykow, japonczykow i inne
          > zespoly siatkarskiego trzeciego swiata, w tych waznych, jakos sie nie kleilo.

          nie wiem jakie ty mistrzostwa oglądałeś/aś

          nie ma co sie podniecać. najdalej na ME wlazły będzie znów w kadrze
          zobaczycie
      • Gość: 123 Wlazły: Będę miał okazję odpocząć IP: 165.72.200.* 26.02.07, 11:23
        Ma 24 lata i sam nie wie czego chce. Raz ze nie bedzie grac teraz "placze" ze
        nie w kadrze. Chlopaku dorosnij !!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Beny Re: Wlazły: Będę miał okazję odpocząć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 11:31
          On bardzo dobrze wie czego chce.Chce jeszcze kilka lat pograć w siatkówkę na
          najwyższym poziomie.Dlatego musi się szanować i dbać o swoje zdrowie.
      • Gość: kibic Wlazły: Będę miał okazję odpocząć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 11:53
        Wlazłemu woda sodowa uderzyła do głowy. To prawda jest medalistą, ale dzięki
        trenerom, sam nic by nie zrobił. I to nie on ma prawo decydowac. Ma pretensje,
        że jego źle potraktowano,że ma 24 lata, a on zachowuje się jak rozkapryszone
        dzieciak...
      • Gość: bergi chłopiec Władzio IP: 212.244.156.* 26.02.07, 13:49
        jak ktoś zachowuje się jak chłopiec to niech się nie dziwi... głoszenie prasie
        że domaga się urlopu i grozi nie stawieniem się na meczach LŚ zamiast najpierw
        pogadać z trenerem jest zachowaniem dziecinnym...
      • Gość: 20070226 Jak ktos sie zachowuje jak chlopiec to go tak trak IP: 87.205.0.* 26.02.07, 13:51
        tuja
      • Gość: bobo bo się zachowujesz jak chłopiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 13:56
        i tyle
        • Gość: bnew Re: bo się zachowujesz jak chłopiec IP: 132.189.76.* 26.02.07, 14:08
          Dokladnie :)
      • Gość: Genowefa Ślusarczy Wlazły: Będę miał okazję odpocząć IP: 82.177.46.* 27.02.07, 09:27
        Szanowny Panie trenerze

        Jestem kibicem BOT Skry bełchatów, doceniam Pańskie dokonania w kadrze
        narodowej, dziękuję Panu za wszystko co zrobił Pan dla naszych siatkarz i nas
        kibiców.
        Panie Trenerze, Mariusz Wlazły jest bardzo młodym zawodnikiem, i proszę wziąć
        pod uwagę, że niejst cwanym warszawiakiem, jest skromnym siatkarzem z Wielunia,
        napewno nie chciał Pana urazić, ani szantarzować, prszę dopuścić myśl, że może
        był bezradny i popełnił nietakt, za który to ja Pana przepraszam jestem osobą
        dojrzała i miałam przyjemność pracować z młodymi ludźmi, to prawdziwa
        przyjemność. Pozdrawiam Pana i Zarząd PZPS.
        • r306 Peni Genowefo - wyrazy szacunku... 27.02.07, 14:25
          Mnie na taki gest nie bylo stac...
          Jes mi wstyd, bo fakt, faktem - tez pracowalem z mlodymi ludzmi...

          Jeszcze raz - wyrazy szacunku.
          • mumania Re: Peni Genowefo - wyrazy szacunku... 27.02.07, 16:00
            @r306

            Przesledzilam caly ten watek i krew mnie zalewa jakie glupoty miejscami
            wypisujesz :/ uwazasz sie za pana i wladce czy co???!!

            Wlazly zrobil glupoty i dostal to czego chcial - urlop i czas na wyleczenie sie.
            Do Serie A predko nie pojedzie bo nie dorosl, a po za tym trenerzy i
            menedzerowie kilka razy sie zastanowia zanim mu cokolwiek zaproponuja, skoro
            jest taki bidny i w PLS nie wytrzymuje a w lutym juz wie ze w maju bedzie
            zmeczony... Skra i PZPS tez swoje dolozyli ale to Wlazly sam sobie tego nawazyl
            i ma. Ma tez pecha ze ma slabych doradcow i opiekunow w Skrze..lekarza tez
            porzadnego nie potrafili zatrudnic... zal dupe sciska. :/

            Ja w pelni popieram Lozano i polecam lekture jego oswiadczenia a potem zabierac
            glos w sprawie. ;)
            • r306 Zero merytoryki za to dluzo "krwi".... 27.02.07, 16:33
              > uwazasz sie za pana i wladce czy co???!!
              To dziwne - widze tu pewna niekonsekwencje - masz pretensje do mnie za moje
              stanowcze opinie, nazywasz panem i wladca, ale jednoczesnie chwalisz Lozano,
              ktory wlasnie dokonal aktu pana i wladcy - co sam w rzeczonym oswiadczeniu, z
              ktorego trescia sie zaponzalem - podkrasla.
              Czyzby to kobieca natura i wynikajacy z niej brak logiki? :)

              > Do Serie A predko nie pojedzie bo nie dorosl
              Aha :)

              • mumania Re: Zero merytoryki za to dluzo "krwi".... 27.02.07, 16:40
                Napewno nie brak logiki ;) Lozano a Ty to niebo i ziemia. Ty wypowiadasz sie na
                tematy na ktore niekoniecznie masz wiedze a Lozano ja ma - no i ma wladze mu
                nalezyta. :P

                Ja sobie w obecnej sytuacji zdrowotnej Wlazlego w Serie A predko nie wyobrazam.
                Po IO ma na to duza szanse ale w tym roku praktycznie juz nie. ;)

                aha probuj odpowiadac merytorycznie na przyszlosc, bo narazie podbijasz temat
                czeste wypowiedziami nie majacymi zwiazku ze sprawa.

                pozdrawiam :)
                • r306 No kosmos prawdziwy hehehe 05.03.07, 11:36
                  > Lozano a Ty to niebo i ziemia.
                  Taaa? A po czym wnosisz? ;)
                  Jakis punkt odniesienia? ;)

                  > Ty wypowiadasz sie na
                  > tematy na ktore niekoniecznie masz wiedze
                  Tak sie sklada, ze troche tej wiedzy posiadam i co wazne umiem myslec
                  analitycznie.

                  > a Lozano ja ma
                  Wedlug ostatnich doniesien z PZPSu - Lozano posluchal sie "zlych doradcow"
                  bheheheheh

                  > Ja sobie w obecnej sytuacji zdrowotnej Wlazlego w Serie A predko nie
                  > wyobrazam.
                  A gdybys uwazniej czytala, i rozumiala to co pisze, to byc wyczytala, ze
                  napisalem, iz wlasnie przyszlosc Wlazlego lezy w jego zdrowiu, a nie w
                  psychice...

                  > aha probuj odpowiadac merytorycznie na przyszlosc,
                  Tak sie sklada, ze moje slowa wlasnie sie sprawdzaja... A od Ciebie nie
                  uslyszlem jeszcze nic merytorycznego.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka