Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      No i ruszyła Orany Ekstraklasa

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 22:32
    I nie ma na tym forum gorących polemik Ducha Olabogi, Yeti, Sardo, Cyfry,
    WWW, Adama, Bazyliszka i pozostałych korespondentów. Ciekawe, czy podobnie
    jak ja stracili resztke nadziei, że w naszej lidze cokolwiek odbywa się
    uczciwie i stąd spadek zainteresowania? Wyglada na to, że kochaliśmy ta nasza
    piłke, mimo jej wad, a świad nie wygląda dobrze, kiedy nasza ukochana okazuje
    się ku*wą...
      • adam81w Re: No i ruszyła Orany Ekstraklasa 09.03.07, 15:52
        o ktorym adamie mowisz? :)

        ps gdyby ktos pytal ja lige kocham dalej, tylko udzielam sie gdzie indziej.
        • Gość: Porter Re: No i ruszyła Orany Ekstraklasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 19:08
          O Tobie. Zapomniałem o Berserku, i a.adamie
      • Gość: yeti Re: No i ruszyła Orany Ekstraklasa IP: *.ipt.aol.com 09.03.07, 19:16
        Ja nie komentuje bo nie mam czego. Nie oglądam meczów bo nie mam C+. Czekam za
        to z niecierpliwoscią na komentarze szanownego koleżeństwa a zwłaszcza Portera.
        Cieszy mnie zatem że dał znak życia. Olaboga poległ w boju już ze trzy lata
        temu więc nie ma co na niego liczyc. No a reszta sie opiernicza i nie pisze. Co
        ja moge jeszcze dodać. Legia cieniuutko. Wisła ok, zwracam uwagę że Nawałka to
        najbardziej niedoceniany trener w Polsce. Zawsze używano go jako zapchajdziure
        i jakos nigdy niczego nie spieprzył. Bełchatów to zagadka. Jakoś myślałem że
        mamy do czynienia z syndromem beniaminka , który zaczyna z górnego C by w
        drugiej części sezonu polecieć na pysk w dolne rejony tabeli. A tu proszę.
        Dalej grają. Zobaczymy. Tymczasem z pionierskim pozdrowieniem. Yeti. aha....
        pzdr.


        A! Jeszcze Craxa. Czyżby tak krótki był to lot???? Cyfra zyjesz?
        • a.adas Re: No i ruszyła Orany Ekstraklasa 09.03.07, 19:42
          Nawałce zaszkodziła praca w Zagłębiu Lubin. To akurat naprawdę spieprzył. Sezon
          zaczął od 5:0, a rok później Zagłębie grało już w drugiej lidze. Nawałka
          wyleciał jeszcze jesienią, ale to on zbudował ten zespół - ściągnął zgranych
          wiślaków i skłócił ich z resztą.

          Potem była druga liga, a po ostatnich aresztowaniach... jak oceniać pracę w
          drugoligowcu z ambicjami? Na ile była "samodzielna"?

          To jego najtrudniejsze podejście do Wisły. Jak wyjdzie z próby zwycięsko -
          czapki z głów. A jak jeszcze zrobi z Kokoszki stopera formatu reprezentacyjnego,
          a wieczne talenty przekona że potrafią grać...
          • Gość: yeti Re: No i ruszyła Orany Ekstraklasa IP: *.ipt.aol.com 09.03.07, 19:47
            Wieczne talenty?? Jest tylko jeden. Sebek Mila...pzdr.
            • a.adas Re: No i ruszyła Orany Ekstraklasa 09.03.07, 21:20
              ściągacie Sebka pod Wawel? Jakaś słabość do Valarengi?

              W Polsce jest tak
              a) do 23 roku życia piłkarz ma czas, jest jeszcze zbyt młody,
              b) w dniu 23 urodzin staje się talentem do sprawdzenia w kadrze, i tylko czeka
              na wyjazd do drugiej Bundesligi (szkocji, Portugalii)
              c) w wieku 28 lat jest zbyt stary na cokolwiek, choć moze nie na Górnika łęczna
              i Cypr

              więc taki Dudka, Brożki, a nawet Gołoś jak najbardziej są talentami. Głowacki i
              Zieńczuk w sumie też...
      • Gość: mmm Re: No i ruszyła Orany Ekstraklasa IP: *.bizrate.com 10.03.07, 02:02
        aaaaaaaa to mi Porter dal powod, zeby ostatecznie sie rozstac z tym forum. Czlowiek pisze niemal od
        poczatkow istnienia a nikt, k**wa nie pamieta. Nie mowiac o prowadzeniu typowania.
        • Gość: Porter Re: No i ruszyła Orany Ekstraklasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.07, 04:14
          Strasznie Cie przepraszam, ale Twój slad istnia zauważyłem, zatem nie
          uwzgledniłem Cie w swoim spisie tych, których tu brak.
          A mnie to już jest tak wszystko jedno, że nawet po meczu Legii nie jestem zły,
          tylko mi co najwyzej trochę smutno.
      • bazyliszek4 Re: No i ruszyła Orany Ekstraklasa 10.03.07, 18:44
        zaliczenie mojej skromnej osoby do jednego rzędu kibiców wraz z duchem, yetim,
        www, cyfrą etc. może stanowić wyłącznie obrazę dla owych ideowo-pomarańczowych
        pasjonatów naszej ligi kopanej. nigdy bowiem nie zabierałem ochoczo głosu w
        dyskusjach na tematy ligowe, a to z tej prostej przyczyny, że w momencie gdy
        zacząłem odwiedzać forum nie dysponowałem już dekoderem C+. jeśli dodać, że
        zbiegło się to w czasie z całkowitym zanikiem skrótów i bramek w telewizji
        otwartej jasne będzie, że nie miałem do tego podstaw - używajac terminologii
        sportowej zostałem objęty zakazem stadionowym.
        moja kariera kibica wygląda podobnie jak futbolowa przygoda Wojtka z Bródna,
        który zaczynał od Camp Nou, a skończył na stołecznych łąkach i klepiskach. w
        dzieciństwie meldowałem się karnie na każdym meczu na Łazienkowskiej (dopóki
        ojciec mi nie zakazał widząc na ekranach TV boiskowe manewry armatek wodnych po
        finale PP z katowicką gieksą). dorósłszy pochłaniałem łapczywie każdą kolejkę
        ligową za pośrednictwem teleizorni (ech... te pierwsze nieśmiałe analizy Wita
        Ż.), aż pół roku studiów w kraju sąsiednim oderwało mnie od tych cotygodniowych
        emocji. ku swemu zdumieniu odkryłem, że jakoś można bez naszej ligowej szazyzny
        żyć, choć nie ukrywam, że gra Legii wciąż jeszcze emocyje silne wywołuje.
        tylko, że jakby już nie takie jak onegdaj - wczoraj wieczorem siedząc przy
        kompie obserwowałem na "lajfskoringu" jednocześnie trwajace spotkanie Groclin -
        Legia oraz pojedynek Radwańskiej z Safarovą w Indian Wells. skończyło się
        marnie, bo przegrali i warszawiacy i krakowianka, lecz - wstyd przyznać! -
        bardziej zmartwiła mnie porażka panny Agnieszki niż klubu, któremu kibicuję od
        dzieciństwa. niby Legii kibicuję, niby dobrze orientuję się w sprawach klubu,
        niby slężę wydfarzenia w drużynie na bieżąco i każdy ich mecz pokazywany w
        otwartej TV oglądam jak przystało, ale kilkuletni brak intymnego kontaktu z
        ligową sieczką jakoś osłabił wydawałoby się wielkie (i na dodatek odziedziczone
        po mieczu) uczucie...
        • Gość: yeti Re: No i ruszyła Orany Ekstraklasa IP: *.ipt.aol.com 10.03.07, 19:02
          hola hola ! Ja na meczu Wisły byłem tylko raz. To był mecz z Panathinaikosem
          wygrany 3-1. Zawsze wychodziłem z zalozenia ze po pierwsze w tv widac lepiej,
          po drugie sa powtórki, po trzecie blisko do kuchni , barku i toalety a po
          czwarte nie dostaniesz po pysku. W dodatku wszystkie atrakcje za darmo. Tak
          więc nie masz się czego wstydzić. pzdr.
          • Gość: Porter Re: No i ruszyła Orany Ekstraklasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 20:29
            > Zawsze wychodziłem z zalozenia ze po pierwsze w tv widac lepiej,
            > po drugie sa powtórki, po trzecie blisko do kuchni , barku i toalety a po
            > czwarte nie dostaniesz po pysku....

            i sąsiadowi nie wali z ust...
    Pełna wersja