Gość: gilbert #0
IP: *.toya.net.pl
29.04.07, 10:58
najciekawsze, ze jutro o tej porze obydwaj finalisci z zeszlego roku moga byc
za burta rywalizacji. bulls beda sie starali o sweepa z miami przy drugim
zwyciestwie na florydzie, a dallas moze nie odrobic strat przy stanie 1-3 z
warriors przy ewentualnej porazce z najbardziej niewygodnym dla nich rywalem..
go dallas go !!