Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nastepny sezon- lód

    07.05.07, 21:29
    Wstęp w wątku „Następny sezon- wstęp i finały kobiet”.

    Lód. To temat, który może zostać zupełnie zignorowany przez osoby, mogące w
    nim mieć coś do powiedzenia,. Ale i tak próbuję wywołać dyskusję. Niech zmieni
    ona cokolwiek, a już będzie lepiej.


    Polemika z postem Yetiego:

    „Troche o robieniu lodu. To ze kilka osob (w tym ja) skonczylo kurs, nie czyni
    z nas megaajsmasterow, ktorym zadna tafla nie jest straszna. Otoz ta
    umiejetnosc nabywa sie po co najmniej 10 latach pracy. Pracy, a nie okazyjnego
    spacerku z baniakiem na plecach. Dlatego przyzwyczajcie sie, ze dlugo jeszcze
    nie bedzie naprawde dobrego lodu. Obawiam sie ze nawet na naszej przyszlej
    hali wcale nie musi byc idealnie.”

    Ja się na tym nie znam. Jak i większość curlerów. Ale co widzimy? Nie widzimy
    osób, które walczą z lodem, starają się, spędzają na lodzie dnie przed
    zawodami i noce w ich trakcie i ponoszą porażkę wskutek zbyt małych
    umiejętności. Widzimy za to, że na kolejnych zawodach nie ma konkretnej osoby
    odpowiedzialnej za stan lodu. Słyszymy, że ktoś miał przyjechać i pracować
    przed zawodami, ale go nie było/był, ale krótko.

    Nie piszę o obiektywnych problemach z dostępnością lodu przed zawodami,
    rozbijających się o pieniądze. Piszę o tym, co kilku entuzjastów mogłoby
    zrobić w tym czasie, którym dysponujemy, przy niewielkiej jak sadzę zachęcie
    finansowej ze strony Związku.

    Potrzeba 10 lat pracy? Obawiam się, że z tak intensywną „pracą” nasi ice
    masterzy nawet po 100 latach nie nabędą doświadczenia. Kilku ludzi zrobiło
    kurs. Oni MUSZĄ mieć okazje się wykazać i nabierać doświadczenia! I musza za
    to dostawać jakieś pieniądze, bo poświęcają na to swój czas. Jeśli te
    pieniądze się nie znajdą, to może zamiast pisać kolejne protesty, lepiej dajmy
    sobie spokój i chodźmy na ryby…

    Co o tym sadzicie?

    K.
    Obserwuj wątek
      • pntb1 Re: Nastepny sezon- lód 08.05.07, 11:54
        Oczekiwałbym stworzenia i upublicznienia raportu Komisji Technicznej PZC (dla
        przypomnienia Andrzej Janowski i Piotr Podgórski), zawierającego odpowiedzi na
        pytania:

        1. Jak robić lód?

        Czyli czego nauczyliśmy się po tym sezonie. Chodzi o zebranie doświadczeń, by
        nie powtarzać błędów i stosować sprawdzone przez innych rozwiązania.

        2. Gdzie można zrobić dobry lód?

        Czyli gdzie są odpowiednie warunki techniczne, sprzęt, partnerzy do organizacji
        ze strony właścicieli lodowisk. To fajna idea, żeby curling "wędrował" po całej
        Polsce, ale moim zdaniem na razie się ona totalnie nie sprawdza. Dlatego chętnie
        zobaczyłbym listę hal, które przetestowaliśmy i się na pewno nie nadają. Ja
        zgłaszam nasz Torwar.

        3. Co zrobić, żeby zorganizować imprezę rangi mistrzowskiej?

        Czyli jakie warunki musi spełniać hala i organizator, by zgłosić swoją ofertę na
        zawody w przyszłym sezonie. Najlepiej w formie ankiety lub gotowego formularza.

        Rozumiem, że na stworzenie takiego raportu nie potrzeba więcej niż trzech tygodni...
        Paweł Burlewicz
        • lpiworowicz Re: Nastepny sezon- lód 08.05.07, 18:05
          Świetny postulat Pawle. Niestety sam wiesz, że Komisja Techniczna to fikcja (tak
          jak jeszcze kilka innych komisji naszego Związku). Jeśli mnie pamięć nie myli to
          już przed 13 miesiącami sam na tutejszym forum (będąc jeszcze Członkiem Zarządu
          PZC) przekonywałeś mnie, że czekacie na raport Komisji Technicznej dotyczący...
          (sic!) warunków technicznych jakie musi spełniać obiekt, na którym mają zostać
          rozegrane zawody rangi Mistrzostw Polski :)

          To było przy okazji rozpoczęcia przeze mnie batalii o "normalność" przy
          organizacji Mistrzostw Polski 2007 - błagałem wręcz, by rozpocząć przygotowania
          właśnie w połowie roku 2006. Niestety jak było - po raz kolejny zresztą (a
          dokładniej po raz czwarty...) - wszyscy wiemy.


          Oczywistym jest, że podejście PZC do organizacji Mistrzostw Polski musi ulec
          zmianie (jeśli chcemy mieć "normalne" Mistrzostwa Polski). Na całym świecie to
          lód jest warunkiem koniecznym do przyznania turnieju danemu ośrodkowi. Jeśli w
          danym miejscu nie da się zrobić dobrego lodu, to nie są tam organizowane poważne
          zawody. To jest truizm. Możliwość zrobienia dobrego lodu to jest conditio sine
          qua non jak mawiają prawnicy. Bez tego ani rusz. I tu w pełni się Pawle z Tobą
          zgadzam.

          Oczywiście, na wybór miejsca rozgrywania turnieju mają też wpływ inne czynniki –
          i tak powinno być, ale bez odpowiedzi na fundamentalne pytanie – gdzie w ogóle
          jest możliwość organizacji turnieju rangi Mistrzostw Polski – zdajemy się na
          ślepy los (albo i gorzej...). Tak więc raport, o który Pawle wnosisz, jest
          absolutną koniecznością – w pełni się zgadzam. Jeśli nie raport - niech to
          będzie notatka. Ale niech będzie cokolwiek!


          Myślę też, że jeśli mówimy o problemie lodu na Mistrzostwa Polski w Curlingu, to
          koniecznością jest zdanie sobie sprawy z jeszcze jednej kwestii. Polski Związek
          Curlingu nie jest prywatnym folwarkiem, tylko instytucją, która dysponuje
          środkami publicznymi (czyt. naszymi). I to znacznymi! Na ten rok - z przecieków,
          które do mnie dotarły wynika, że to kwota rzędu 450.000 zł rocznie (słownie:
          czterysta pięćdziesiąt tysięcy złotych).

          Naprawdę w tym kontekście twierdzenie, że Związku nie stać na przygotowanie lodu
          na kilka turniejów w roku jest tezą nie do udowodnienia! Przecież jeden dzień
          więcej wynajmu lodu to kwota – liczmy nawet z górką – kilku tysięcy złotych.
          Wszak szef ice-master’ów (ktokolwiek by to z Polaków nie był) chętnie przyjedzie
          zrobić lód za dosłownie kilkaset złotych (a i doświadczonego ice-master’a zza
          granicy jestem w stanie przekonać, żeby w ramach zapłaconej wycieczki nas
          odwiedził i przy okazji przygotował lód do MP). Do tego kilkadziesiąt złotych na
          dzień dla jednego, dwóch pomocników i to wszystko!

          Słowem koszt przygotowania dobrego lodu na turniej curlingowy w Polsce to jest
          kwota rzędu 3.000 może 5.000 złotych (w zależności od efektów negocjacji z
          właścicielem lodowiska). Czy z tych 450.000 tysięcy PZC nie jest w stanie
          wygospodarować 30.000 na taki cel (na cały rok)?

          Może nie, bo być może jest inne przeznaczenie środków budżetowych. Tylko
          dlaczego o tym przeznaczeniu nikt w Polsce nie wie (poza trzema-czterema
          wtajemniczonymi)? Dlaczego wydatki PZC to najściślej skrywana tajemnica?
          Przecież te pytania się same cisną na usta... Przecież tak naprawdę to wszystko
          nie jest skomplikowane... i jeśli wszystko jest ok to powinno być jawne, czy nie?

          __________________________________
          Polska Strona Entuzjastów Curlingu
      • pntb1 Re: Nastepny sezon- lód 10.05.07, 11:57
        Z Rafała "Yetiego" cytowano:
        >umiejetnosc nabywa sie po co najmniej 10 latach pracy. Pracy, a nie okazyjnego
        >spacerku z baniakiem na plecach. Dlatego przyzwyczajcie sie, ze dlugo jeszcze
        >nie bedzie naprawde dobrego lodu. Obawiam sie ze nawet na naszej przyszlej
        >hali wcale nie musi byc idealnie.”

        To ja mam pomysł. Ja znam jedną halę, gdzie warunki są super, a ice-master zanim
        ją zaczął prowadzić pracował w tym charakterze w Szwajcarii. Co prawda jeszcze
        nie 10 lat, ale idzie mu nieźle.

        Kiedyś Paweł Kubik proponował, by finały MP rozegrać w Pradze. Po latach muszę
        mu przyznać rację. Na dziś dla mnie to najbardziej racjonalne rozwiązanie.
        Czemu chcę grać w hali na Roztylech?
        1. Lód wysokiej jakości gwarantowany i pewny.
        2. Nie ma widocznych różnic między czterema torami.
        3. Nikt z uczestników nie musi się odrywać od gry w trakcie. A np. umiejętności
        Piotrka P. wymagają ochrony dla dobra polskiego curlingu!
        4. Ceny hoteli są podobne jak w Polsce, zwłaszcza gdybyśmy wybrali np. Warszawę.
        5. Długość podróży dla większości drużyn (Bartek wybaczcie!) może być wręcz krótsza.
        6. Mistrzostwa Polski na obcej arenie to wcale nie jest takie "dziwactwo".
        Przychodzą mi do głowy żeglarze i golfiści, ale pewnie da się szybko sprawdzić
        kto tak robił.
        7. Zestawy kamieni w Pradze są do siebie podobne. Ich jakość jest wysoka.
        Naszych nie koniecznie.

        Kto za?
        Paweł
        • msfmcc Re: Nastepny sezon- lód 10.05.07, 14:46
          > Kto za?

          Ja!
          I szczerze powiedziawszy wisi mi to "niepatriotyczne" podejscie.
          Mam dosyc wydawania niemalej kasy i wykorzystywania calego urlopu na
          przygotowywanie sie do MP na turniejach i treningach zagranicznych, jak potem
          wychodze na "lod" i musze grac albo z antyrotacją albo dopychac kamienie, ktore
          i tak ledwo przekraczają hogline!!!!!!!!!!!!!!!!!! A czasem nawet i to nie...
          Ludzie! Zagrajmy wreszcie w curling a nie w "puszczanie kamyków ze szczoteczką".
          Mysle, ze wiele dobrych druzyn o profesjonalnym podejsciu ma podobne zdanie.

          Łatwo policzyc, ze koszt wynajmu hali w Pradze to okolo 5000zł/dzień. A przy
          wykupieniu tak duzej liczby godzin mozna liczyc na znizki. Odchodza dni na
          robienie lodu. Czyż to nie podobna kwota, do tej, jaką żądają polskie hale? Czy
          naprawde Zwiazku na to nie stac? Czy mamy sie dalej mordowac w naszym ".....
          bum bum"? W Pradze w 5-7 dni mozna by zalatwic zarowno eliminacje jak i finaly.
          A ile czasu odchodzi na przejazdy!! (w przypadku niektorych druzyn meskich
          jezdzenie 3 razy w roku po kilkaset kilometrów po Polsce kosztuje niemalo
          pieniedzy i urlopu także!)
          • damiahn Re: Nastepny sezon- lód 10.05.07, 15:29
            Ja odważę się sprzeciwić, chociaż w dużej mierze z Wami się zgadzam... ;)
            Mój argument jest następujący (poza patriotycznym) - jeśli nie będziemy nic
            organizować w Polsce, to nie nauczymy się przygotowywać lodu nigdy...
            Wierzę, że można chociażby jak w Gliwicach ostatnio, połączyć kurs z MP, które
            odbywają się zaraz po... jest to chociaż 1 impreza z w miarę dobrym lodem.
            Jeśli coś takiego może odbyć się w Polsce, to czy musimy jechać do Pragi...? :)
            A odnośnie budżetu - 26 maja odbędzie się walne zebranie, więc przedstawiciele
            wszystkich klubów będą mogli zadać pytanie na co idą konkretne pieniądze...
            • krzychbe Re: Nastepny sezon- lód 10.05.07, 15:45
              Ja za to poprę ten pomysł. Czy MP muszą być jedyną imprezą organizowaną w
              Polsce? Dlaczego jeśli MP w Pradze to w Polsce od razu nic? Uczmy się robić lód
              na jak największej liczbie turniejów. Ale niekoniecznie na mistrzowskich. Gdyby
              chociaż było widać jakiś postęp w przygotowywaniu lodu. Ale ci z Was, którzy
              byli w Krynicy sami mówią, że zatoczyliśmy koło i jesteśmy w tym samym miejscu.
              Jeden turniej w Gliwicach chyba niewiele tu zmienia...

              PS. Miło by było, gdyby pomyślano również o eliminacjach na dobrym lodzie.
              • msfmcc Re: Nastepny sezon- lód 10.05.07, 16:24
                krzychbe napisał:
                > Gdyby chociaż było widać jakiś postęp w przygotowywaniu lodu. Ale ci z Was,
                którzy byli w Krynicy sami mówią, że zatoczyliśmy koło i jesteśmy w tym samym
                miejscu.

                To prawda. Lod w Sanoku (bylam, widzialam), Toruniu (slyszalam) i tor A w
                Warszawie na Mixtach (gralam) to deja vu z Krynicy 2004. A przeciez od tamtego
                czasu minely juz 3 lata!

                > Jeden turniej w Gliwicach chyba niewiele tu zmienia...

                W 50% sie zgadzam - co do równosci nie ma zadnych "ale" (no, może troszke poza
                meczem finalowym kobiet), jednak chyba wszyscy pamietaja czwartkowe treningi,
                kiedy kamienie nie dojezdzaly nawet do polowy lodowiska i pierwsze sesje, gdy
                bez dopychania z ręki sie nie obeszlo ;-(((

                Poza tym dochodzi jeszcze jedna sprawa: pamietajmy, ze na krzywym i wolnym
                lodzie (choc bedzie on taki sam dla obu druzyn), nigdy nie bedziemy mieli szans
                pokazania swoich umiejetnosci i profesjonalizmu. Natomiast na lodzie jaki
                zapewnia hala w Pradze nie bedzie zadnych pretensji, ze lod wypaczyl wyniki.
                Druzyny, ktore sie przygotowaly beda wygrywac, a te, ktore nie mialy mozliwosci
                się przygotowac, zagrają turniej na równokręcącym i szybkim lodzie. No i
                wreszcie poczują co oznacza w curlingu slowo "curling".

                PS. Oczywiscie nie jestem przeciwna rozgrywaniu imprez mniejszej rangi w Polsce.
            • pntb1 Re: Nastepny sezon- lód 10.05.07, 16:24
              > Mój argument jest następujący (poza patriotycznym) - jeśli nie będziemy nic
              > organizować w Polsce, to nie nauczymy się przygotowywać lodu nigdy...
              > Wierzę, że można chociażby jak w Gliwicach ostatnio, połączyć kurs z MP, które
              > odbywają się zaraz po... jest to chociaż 1 impreza z w miarę dobrym lodem.

              Poza mistrzostwami Polski kobiet i mężczyzn jest jeszcze kilka "obowiązkowych"
              turniejów - MP mikstów, MP juniorów i juniorek, zawody nadziei olimpijskich,
              akademickie. O ile oczywiście niektóre z nich znów nie będą wirtualne... Poza
              tym jeszcze w Polsce nie za wiele jest po prostu zwykłych turniejów
              towarzyskich, jakie wszyscy znamy, a mogłyby być. Okazji nie zabraknie!
              Paweł
              • takeouter Re: Nastepny sezon- lód 10.05.07, 16:56
                jeszcze 2 lata temu byłem przeciwnikiem tego pomysłu; na dzień dzisiejszy
                zdecydowanie TAK dla MIstrzostw Polski K i M w Pradze! reszta zawodów niech
                odbywa się w Polsce i propaguje curling...
                • t.kierzkowski Re: Nastepny sezon- lód 11.05.07, 00:07
                  I ja mam dosyć tej paranoi, którą obserwujemy na każdej kolejnej imprezie.
                  Przyznaję, że gdy pierwszy raz słyszałem o tym pomyśle byłem przeciwny. Teraz
                  całkowicie go popieram. Jeśli nie potrafimy przygotować warunków w kraju, to
                  zagrajmy tam, gdzie te warunki są cały czas.
                  • kiuru Re: Nastepny sezon- lód 12.05.07, 19:25
                    Podpisuje sie pod tym pomyslem obiema rekami. Dopoki w Polsce nie ma gdzie grac dopoty jestem za graniem nawet i w kosmosie, ale na curlingowym lodzie. Chocby ta sytuacje miala trwac i sto lat.
                    Polskie druzyny, dzieki wyjazdom zagranicznym, rozwijaja sie niepomiernie szybciej niz infrastruktura w naszym kraju. Jesli bedziemy je zmuszac do grania MP w takich warunkach, w jakich odbyla sie wiekszosc imprez w tym sezonie, to szybko zahamujemy ten rozwoj i sami siebie zapedzimy w kozi rog.
      • krzychbe Re: Nastepny sezon- lód 13.05.07, 13:41
        Cieszy mnie zgodność w temacie MP w Pradze. Ale żeby to miało szanse powodzenia,
        poparcie musi wynosić minimum kilkadziesiąt osób, przy znikomej liczbie głosów
        "przeciw". Zachęcam innych do wyrażenia opinii.

        K.
        • kasia_mcc Re: Nastepny sezon- lód 13.05.07, 13:59
          ja również jestem ZA graniem finałów MP w Pradze.
          • pfrynia Re: Nastepny sezon- lód 14.05.07, 14:16
            i ja też jestem za Pragą
            PF
            • kordel60 Re: Nastepny sezon- lód 14.05.07, 16:35
              Ja też popieram Pragę.
              Jak dla mnie możemy grać nawet w RŚA byle tylko lód był dobry :)
        • aga.ogrodniczek Re: Nastepny sezon- lód 14.05.07, 21:18
          jako niepoprawna optymistka wierzyłam ze z roku na rok bedzie lepiej.
          Kazdemu bedzie zalezało na jak najbardziej obiektywnych i sprawiedliwych
          warunkach rozgrywania MP ale się mocno rozczarowalam. Grałam co prwda tylko w
          finalach wiec nie mialam "przyjemnosci" gry w Sanoku czy Toruniu ale wiele o
          lodzie w tych miejscach słyszałm. otwarcie trzeba przyznac że od Krynicy
          niewiele sie zmieniło na lepsze (wyjatek Gliwice2007).
          skoro Zwiazek wymaga od druzyn profesjonalizmu to my wymagajmy od Zwiazku tego
          samego - m.in. zapewnienia wszystkim obiektywnych warunków, w ktorych kazdy
          bedzie mógł pokazac pelnie swoich umiejetności. Skoro w Polsce nie mozna tego
          zapewnić to ........ nigdy nie myslałam ze to powiem - rozegrajmy fina MP w
          Pradze.
          pozdrawiam
          Agnieszka
          • hit_and_roll Re: Nastepny sezon- lód 14.05.07, 22:05
            Ja jestem rozdarty w tym temacie :)

            Serce mówi NIE dla Pragi - wszyscy mówią że Gliwice i finały MP były wyjątkiem
            więc trzeba jasno powiedzieć, że jesli się chce to można przygotować dobry lód w
            Polsce!!! - dobry, bo do bardzo dobrego jeszcze przez dwa pierwsze dni trochę
            zabrakło...

            Rozum mówi TAK dla Pragi - tam lód jest pewny, obsługa lodu także... są jednak
            drobne ale:
            1. Jakie będą prawdziwe koszty wynajmu hali Roztyly (3,5 dnia trzeba liczyć)?
            2. Jesli finały (męskie) będa dwustopniowe jak w tym roku to dlaczego połowę
            meczów RR mamy grać na niewiadomym lodzie w Polsce, a połowę na lodzie w Pradze,
            zmiana tylko na finałową część nie do końca jest sensowna, bo ktoś z kimś na tym
            gorszym lodzie będzie grał...
            3. Wreszcie pytanie czy Czesi będa mieli jakiekolwiek miejsce w grafiku hali i
            będa mieli ochotę ją wynająć, gdy już teraz narzekają na zbyt rozbudowaną ligę z
            drużynami zagranicznymi, drużyn czeskich przybywa, a i turniejów w Czechach nie
            brakuje... Jedyne wolne terminy weekendowe prawdopodobnie będą w conajmniej
            niekorzystnych terminach.
            4. Kto będzie organizatorem takich MP?

            Podsumowując ciągle wierzę że w Polsce można zrobić dobry lód jeśli naprawdę się
            zechce, ale jeśli będzie trzeba to z mieszanymi uczuciami zagram i w Pradze :)

            Pozdrowionka
            • damiahn Re: Nastepny sezon- lód 14.05.07, 23:44
              Podzielam opinie Krzysia we wszystkich punktach...
            • pntb1 Re: Nastepny sezon- lód 15.05.07, 16:03
              > Rozum mówi TAK dla Pragi... są jednak drobne ale:
              Na pomoc rozumowi! ;-))

              > 1. Jakie będą prawdziwe koszty wynajmu hali Roztyly (3,5 dnia trzeba liczyć)?
              > 3. Wreszcie pytanie czy Czesi będa mieli jakiekolwiek miejsce w grafiku hali?
              Jeśli większość klubów wyrazi wolę sprawdzenia tego wariantu, to Komisja
              Zagraniczna PZC zapyta. Nie wierzę, żeby koszty były dużo wyższe niż w kraju.

              > 2. Jesli finały (męskie) będa dwustopniowe jak w tym roku to dlaczego połowę
              > meczów RR mamy grać na niewiadomym lodzie w Polsce, a połowę na lodzie w >Pradze.
              A może tam zrobić pięciodniowy finał w jednym turnieju? A może pierwszą część
              finału w Polsce potraktować jako eliminacyjną (kwestia systemu)?

              > 4. Kto będzie organizatorem takich MP?
              Zarząd MP. Powstanie odpowiednio wcześnie Komitet Organizacyjny. Komisja
              Techniczna dogada sprawy przygotowania lodu. Komisja Sędziowska wyznaczy
              sędziów. Komisja Szkoleniowa napisze regulamin. A że zespół organizatorów nie
              będzie z jednego klubu, to co z tego?
              Paweł B.
            • krzychbe Re: Nastepny sezon- lód 15.05.07, 17:02
              hit_and_roll napisał:

              > trzeba jasno powiedzieć, że jesli się chce to można przygotować dobry lód
              > w
              > Polsce!!!

              Jeśli się chce. Nie mamy żadnej gwarancji, że na dany turniej komuś będzie sie
              chciało :(

              > 1. Jakie będą prawdziwe koszty wynajmu hali Roztyly (3,5 dnia trzeba liczyć)?

              Dobrze byłoby możliwości i warunki w tym temacie znać jak najwcześniej, aby nie
              toczyć dyskusji nad niemożliwym.

              > 2. Jesli finały (męskie) będa dwustopniowe jak w tym roku to dlaczego połowę
              > meczów RR mamy grać na niewiadomym lodzie w Polsce, a połowę na lodzie w Pradze
              > ,
              > zmiana tylko na finałową część nie do końca jest sensowna, bo ktoś z kimś na ty
              > m
              > gorszym lodzie będzie grał...

              To regulamin dopasujemy do warunków, a nie na odwrót. Ale dobrze byłoby warunki
              znać wcześnie.

              > 4. Kto będzie organizatorem takich MP?

              Zapewne PZC. I tego należy sie obawiać.

              K.
              • msfmcc Re: Nastepny sezon- lód 15.05.07, 20:11
                Ja bym sie zbytnio sprawa organizacji nie przejmowala. Do tej pory najwiekszym
                problemem imprez organizowanych przez PZC byl lód. Jezeli ten problem odejdzie,
                to chyba nie bedziemy mieli na co narzekac? Protokoly beda drukowane i
                wypelniane, sedziowie beda na lodzie, medale i puchary to chyba nie problem
                zakupić. Co do promocji mistrzostw (plakaty itp)... czy na obcym terenie jest
                to sprawa niezbedna? Impreza integracyjna - mozemy zrobic sami w restauracji,
                hotele kazdy moze zalatwic sobie sam. Czy cos jeszcze?
                Naprawde nie widze przeszkód. Chyba ze cos pominelam.
                • lpiworowicz Re: Nastepny sezon- lód 17.05.07, 00:08
                  MP w Pradze to nie jest taka prosta sprawa.
                  Nie mam pewnych danych, ale przypuszczam, że:
                  a) będzie ogromnym problemem wynająć halę Roztyly w jakimkolwiek sensownym
                  terminie (czyt. 3-4 dni zahaczające o weekend) w I kwartale przyszłego roku
                  b) nawet jeśli jest to możliwe, to halę trzeba by rezerwować już dziś (a nie na
                  miesiąc przed terminem zawodów, jak to u nas w zwyczaju)
                  c) cena wynajmu hali na pełne 3 dni to minimum (podkreślam minimum) 15-20
                  tysięcy złotych - każdy dzień więcej to minimum kolejne 5.000 zł
                  d) do kosztów trzeba doliczyć opłacenie dojazdu, noclegów i wyżywienia sędziom i
                  oficjelom PZC.

                  To wszystko (pod warunkiem, że punkt a) będzie się dało przeskoczyć) jest
                  oczywiście do załatwienia, ale do tego potrzeba komitetu organizacyjnego z
                  prawdziwego zdarzenia i to nie za pół roku, tylko już teraz. Czy PZC jest w
                  stanie podołać takiemu zadaniu? Pytanie nie bez kozery, bo na razie poza
                  turniejami na Śląsku (których de facto nie organizował PZC) jeszcze nigdy się
                  nie udało :|

                  __________________________________
                  Polska Strona Entuzjastów Curlingu
                  • pntb1 Re: Nastepny sezon- lód 17.05.07, 12:08
                    > Nie mam pewnych danych, ale przypuszczam, że:
                    > a) będzie ogromnym problemem wynająć halę Roztyly w jakimkolwiek sensownym
                    > terminie (czyt. 3-4 dni zahaczające o weekend) w I kwartale przyszłego roku
                    Powraca jak bumerang - dopóki nie sprawdzimy, nie będziemy wiedzieć. A teraz już
                    wiedza jest nam potrzebna.

                    >do tego potrzeba komitetu organizacyjnego z
                    > prawdziwego zdarzenia i to nie za pół roku, tylko już teraz. Czy PZC jest w
                    > stanie podołać takiemu zadaniu? Pytanie nie bez kozery, bo na razie poza
                    > turniejami na Śląsku (których de facto nie organizował PZC) jeszcze nigdy się
                    > nie udało :|
                    Odwrócę pytanie - a kto to jest PZC? Trochę mnie złości takie zrzucanie
                    wszystkich niepowodzeń na anonimowe "PZC". Jeśli ktoś jest winny, to Zarząd, a
                    dokładnie ktoś w nim z imienia i nazwiska. Ale tylko za niedowład w POWOŁYWANIU
                    komitetu organizacyjnego.

                    Bo nie ma co liczyć, że "PZC" zorganizuje mistrzostwa. Związek to my - kluby i
                    ich zawodnicy. A Zarząd to tylko Zarząd. Dopóki nie będzie chętnych do takiego
                    komitetu, najlepiej z różnych klubów - bo przecież np. sędziowie nie muszą być z
                    tego miasta, które daje lodowisko, to nie będziemy mieli dobrych mistrzostw.
                    Owszem, byłoby miło, gdyby Zarząd nieco lepiej orientował się we własnym
                    środowisku i był aktywniejszy, ale siedzenie i czekanie jak on coś zrobi nam
                    samym dobrej opinii też nie wystawia.

                    Paweł B.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka