Gość: Danny IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.07, 21:31 Nie wazyl, tylko mial ciezar... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pikus Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.brzesko.net.pl 03.07.07, 21:39 Jednak niemiec (HANS) uratował Roberta. ptaki cwierkają że to zasługa Papierza , ale nie tyle Naszego , a obecnego za załatwienie mu roboty w watykanie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy 03.07.07, 21:43 O kurczę. Po obejrzeniu tej symulacji, jeszcze śmielej można twierdzić, że Kubica miał wielkie szczęście, że to przeżył. Odpowiedz Link Zgłoś
jackie.chan Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy 04.07.07, 02:52 > O kurczę. Po obejrzeniu tej symulacji, jeszcze śmielej można twierdzić, że > Kubica miał wielkie szczęście, że to przeżył. Do licha. Po obejrzeniu tej symulacji jeszcze smielej mozna stwierdzic, ze filmiki ktorymi spamujesz portal sa denne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasiu Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 11:34 A tu jest klatka po klatce i wszystko widać. Bo oprócz tego, że to bolid jest bardzo wytrzymały to jeszcze Robert miał ogromnego farta na każdym metrze tego wypadku. www.bmwsauber.com.pl/list/s/0/o/3/id/51/wydarzenia.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el gaz idioci moga analizowac sto lat, a i tak... IP: 217.74.222.* 04.07.07, 21:35 nie odgadna. bo to zadna technika nie ocalila kubicy, tylko napis na kasku - Jan Pawel II. przeciez to oczywiste... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mindbrighter Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.ipt.aol.com 05.07.07, 08:51 He was lucky. Fart (farting) to po angielsku wydalanie gazow poprzez odbyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xaf Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 08:10 Papieża się pisze kretynie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filemon Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.bsb.vectranet.pl 05.07.07, 10:37 Pisze się papież a nie papierz. Media doniosły, że uratowwał go napis na kasku "JAN PAWEŁ II". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mike Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.uje.nat.hnet.pl 03.07.07, 21:41 Mial fart ze nie uderzyl gorna czescia bolidu i tyle odbijal sie tylko bokami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: passos Wcale nie ciezar! IP: *.gorzow.mm.pl 03.07.07, 21:56 W kg wyrazamy mase, ciezar za to w Newtonach. Spales na fizyce ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mentor Re: Wcale nie ciezar! IP: 212.33.73.* 04.07.07, 10:16 Masz rację: w kilogramach mierzymy masę. Ale masa kierowcy nie zmieniła sie, zmienił sie tylko jego "ciężar" rozumiany jako iloczyn masy i chwilowego przyspieszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
badjuk Re: Wcale nie ciezar! 04.07.07, 22:59 to jest najlepsze i najprostsze wytlumaczenie - brawo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GoBo Re: Wcale nie ciezar! IP: *.centrum.punkt.pl 04.07.07, 12:37 Nióton, Newtonem, ale kg to nie to samo, co kG. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filomen Re: Wcale nie ciezar! IP: *.bsb.vectranet.pl 05.07.07, 11:38 Nie zauważyliście, że "ważył" jest w cudzysłowie. Tutaj operujemy językiem potocznym a w potocznym waga a cięzar to to samo. Jednostką masy jest kg i się nie zmienia, zawsze będzie ważył 70kg. Jednostką siły jest N (niutin) kg*m/s^2- masa razy przyspieszenie. Ciężar jest siła. Obliczamy: 70kg * 9,81m/s^2 * 75 = 51502,5N Jednostką siły z poza układu SI jest kG - kilogram siła, 1kG = 9,81N 51502,5N / 9,81 = 5250kG Powszechnie używaną jednostka jest tona w układzie SI Mg równa 1000kg. Przecież nikt powszechnie nie powie, że samochód ma ładowność 20Mg, tylko 20ton. Czyli: 5250kG / 1000 = 5,25ton Nie rozumiem, że zawsze ktoś musi nie potrzebnie wtrącić swoje 3 grosze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.chello.pl 03.07.07, 21:58 Lipa trochę, ponieważ przy ostatnim uderzeniu w ścianę, między bolidem a właśnie ścianą było jeszcze oderwane koło i na pewno troszkę zamortyzowało to uderzenie, choć bolid już zbyt szybko sie nie "poruszał"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koval Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: 77.88.184.* 03.07.07, 22:39 Bo to pismaki po giertychowej maturze, po co matma i fiza jak lepiej na maturze ściągnąć rozprawkę z internetu i po kłopocie. Odpowiedz Link Zgłoś
mirza83 Komputerowa symulacja wypadku Kubicy 03.07.07, 22:50 cale szczęście że przeżył, może kiedyś podobną technologie zastosują w normalnych autach :) ;p --- Ściśle Utajnione Kupie TanioMieszkanie Jak napisać pracę mgr? Wygraj ze mną w Cashflow Co i gdzie zjeść wKrakowie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darioCK Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 22:51 Żałosny madrala, pieprzyc twoje wywody. Grunt,że przeżył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.chello.pl 03.07.07, 23:03 Ale symulacja nie uwzglednia udezenia w bolid , ktory stal zaparkowany pod murkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o2 Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.acn.waw.pl 03.07.07, 23:25 > Ale symulacja nie uwzglednia udezenia w bolid , ktory stal zaparkowany pod > murkiem. Bo nie bylo zadnego uderzenia. Juz to przeciez stwierdzono. Odpowiedz Link Zgłoś
wolframiq Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy 04.07.07, 11:54 Oczywiscie ze tuz przed pierwszym uderzeniem w sciane byl kontakt z pozostwionym pod nia zepsutym bolidem. Bylo to wyraznie widac na powtorkach. Po tym uderzeniu auto Kubicy zostalo podbite nosem do gory i zmienilo kierunek - uderzylo pod wiekszym katem niz gdyby tego kontaktu nie bylo. Bolid stojacy na "poboczu", wcale nie w bezpiecznym miejscu, to, moim zdaniem, zaniedbanie organizatora. Ciekawe dlaczego na "symulacji" tego uwzgledniono:P Odpowiedz Link Zgłoś
w_r_e_d_n_y slepy czy co ???? 04.07.07, 22:22 wolframiq napisał: > Oczywiscie ze tuz przed pierwszym uderzeniem w sciane byl kontakt z > pozostwionym pod nia zepsutym bolidem. Bylo to wyraznie widac na powtorkach. wez juz nie p....l glodnych kawalkow :-(( > Bolid stojacy na "poboczu", > wcale nie w bezpiecznym miejscu, to, moim zdaniem, zaniedbanie organizatora. > Ciekawe dlaczego na "symulacji" tego uwzgledniono:P srata tata - kol. aaaaaa dal link do filmu (wczesniej niz pisales te pierdoly) zobacz i potem sie wymadrzaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaaaa Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.c29.msk.pl 03.07.07, 23:29 Gość portalu: Ja napisał(a): > Ale symulacja nie uwzglednia udezenia w bolid , ktory stal zaparkowany pod > murkiem. ten bolid stal za murkiem a nie przed i Kubica wcale go nie zawadzil na tej symulacja za to jest inny blad - mur w ktory wlanal Kubica jest tu prosty jak drut a w rzeczywistosci "leci" po luku i Kubica wlasnie uderzyl w ta czesc muru pod wiekszym katem a nie pod tak lagodnym jak na symulacji tu mozna zobaczyc wyraznie ksztalt nuru i miejsce w ktore przywali ,jest slad video.google.pl/videoplay?docid=-1882633100087287801&q=kubica+crash Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaaaa Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.c29.msk.pl 03.07.07, 23:32 i jeszcze jedno , fajnie tu widac ze wszystkie samochody jada na tym luku przy lewej krawedzi a tylko Trulli jedzie przy prawej - ciekawe dlaczego,jakis odmieniec z niego czy co ??? Odpowiedz Link Zgłoś
44_m Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy 04.07.07, 13:30 Wyjątkowo trafne. Też na to zwróciłem uwagę. W konfrontacji z tym jak zmieniał co rusz zdanie należy sądzić, że celowo zajechał Robertowi drogę. Nie spodziewał się tylko takich skutków. Stąd jego późniejsza wizyta w szpitalu (poczucie winy). Ale wniosków nie wyciągnął żadnych. Skoro się wszystko dobrze skończyło, to już w Indianapolis wyprowadził Webera na szczęście nie na betonowy mur tylko na trawnik. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piter Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.07, 23:35 To się nazywa dać czadu... yea!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobo nie widzisz ze wazyl jest w cudzyslowiu ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 00:27 Odpowiedz Link Zgłoś
afore1 Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy 04.07.07, 00:39 > Nie wazyl, tylko mial ciezar... Przecież jest napisane "w cudzysłowiu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 01:17 mowi sie w cudzyslowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skwadrat Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.range81-159.btcentralplus.com 05.07.07, 00:09 Zdanie zaczynamy od wielkiej litery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koral Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.stk.vectranet.pl 04.07.07, 01:18 Takie drobne sprostowanie :) Danny ma racje mylicie pojęcia!! nie mógł tyle ważyć ponieważ waga a ciężar to nie to samo !!! ciężar zależy od przyciągania ziemskiego, i pozatym to ciężar podaje się w Newtonach!!! pozdro Danny :D a przelicznik na newtony jest taki że 1 kg to 10 N więc ciężar kubicy w momencie zderzenia to 50.000 N Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buuuuu Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.c29.msk.pl 04.07.07, 02:25 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buuuuu Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.c29.msk.pl 04.07.07, 02:36 Gość portalu: koral napisał(a): > przelicznik na newtony jest taki że 1 kg to 10 N więc ciężar kubicy w momencie > zderzenia to 50.000 N ani -liczbowo- 1 kg to nie jest 10 N (jak juz to ~ 9.81) ani kg (masa) nie mozna przeliczac na N (siła) > mylicie pojęcia!! nie mógł tyle > ważyć ponieważ waga a ciężar to nie to samo !!! > więc ciężar kubicy w momencie zderzenia to 50.000 N no przeciez zgodnie z Twoim przelicznikiem (1kg=10N) to jednak 5000kg ,wiec mozna czy nie ? ales chlopie sie popisal hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: crim Jaka znow symulacjia?? IP: *.natpool.mwn.de 04.07.07, 01:27 Sorry, ale jaka to symulacja? Raczej animacja. Symulacja w tym przypadku znaczyla by ze w danym momencie liczymy wszystkie sily, itd. i obliczamy co sie kiedy oderwie, gdzie poleci, itp. Do tego sa potrzebne bardzo precyzyjne dane wejsciowe, zaczynajac od dokladnych danych samochodu a konczac na uksztaltowaniu terenu (ktorych taka telewizja nie ma) plus potezny superkomputer (tego tez raczej nie maja). A nawet gdyby mieli to wszystko to najpawdopodobniej i tak by czegos nie uwzglednili i kraksa wygladala by calkiem inaczej. To jest zwykla animacja. Nie wiem tylko czy to nasz redaktor blad popelnil, czy panowie z RTL to tak ladnie nazwali a on tylko skopiowal (symulacja - to brzmi dumnie:D) Pozdrawiam crim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Jaka znow symulacjia?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 12:44 Dokładnie. Widać że soft na którym to robili nie używał żadnej fizyki, wszystko jest ustawione na scenie przez animatora Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.daminet.pl 04.07.07, 03:09 Gdyby Senna miał takie zabezpieczenia.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sir Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 09:32 przeca on nie jechał, kazdy widział ze leciał :/ w momencie wypadniecia z toru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przegrzmot Jestem pod wrazeniem !!! IP: *.dyn.iinet.net.au 04.07.07, 10:09 To bylo rzeczywiscie spektakularne.To bylo najwieksze osiagniecie Kubicy. A papiez w niebie raczki zaciera,bo dzieki Robertowi,ziemscy producenci swietych,maja dodatkowe punkty do beatyfikacji i oglupiania i tak juz oglupionych katoli. A prawdziwy ziemski talent,to oczywiscie Hamilton. Lecz polscy kibole opluja go,bo to nie Polak i tylko oszczedza mu rasistowskich epitetow,aby byc - "politically correct". ...A mnie tak okrutnie zje...,(ze odechce mi sie zyc)... Tylko dlatego,ze mam odmienne zdanie i nie kibicuje Kubicy i mam czelnosc chwalic "pyszalkowatego" Hamiltona. A za moje zdanie o papiezu,to juz mi tak kulturalnie "dopier...a",ze hej! P.s. czy powinienem byl profilaktycznie zmienic samogloske w ostatnim wyrazie ?! Odpowiedz Link Zgłoś
44_m Re: Jestem pod wrazeniem !!! 04.07.07, 13:35 Zapewne nie jesteś tego świadom, ale nawet nie jesteś śmieszny. Jesteś żałosny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Jestem pod wrazeniem !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 16:10 Żałośni to są właśnie tacy jak Ty. No śmieszni zresztą też. Pomysły na cuda w wykonaniu białego papy były już dawno mocno naciągane. Co zresztą znalazło odbicie w satyrycznym artykule w Die Welt. Nasi sąsiedzi najzwyczajniej śmieją się z nas, a sami im dajemy powody do tego postępując tak dziwacznie. Jakieś cuda wszędzie widzimy, gdy normalnemu niezdewociałemu, trzeźwo myślącemu człowiekowi nigdy by to do głowy nie przyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rhah Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: 83.238.209.* 04.07.07, 10:32 Ważył = miał ciężar. Jest ok. Gorzej by było, gdyby napisali, że miał masę (ale też można by się zastanawiać czy chodziło o masę grawitacyjną [ciężar] czy bezwładnościową. Jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henio Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.mpk.lublin.pl 04.07.07, 11:27 Nie ciężar tylko masę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukaszzz Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.ipt.aol.com 04.07.07, 11:59 w jakim programie zrobino ta symulacje komputeowa???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sev Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 12:08 a wiesz w ogole co znaczy słowo "ważyć" ? za PWN: ważyć 1. «określać ciężar czegoś za pomocą wagi» 2. «mieć pewien ciężar» A własnie waga wskazywałaby mase Kubicy*75G Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przegrzmot Waga,ciezar,ciazenie... IP: *.dyn.iinet.net.au 04.07.07, 13:08 ...a moze wazniejsze bylo ciazenie w Newtonach,jego wlasnej kupy,ktora mu sie wymskla...Lecz tego "naukowego" tematu nikt nie podjal. Ale jestescie zalosni "FIZYCY",w momencie swietego przeciazenia. Spojrzcie na swoje proby dowartosciowania i nie krytykujcie kaczorow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomy Re: Waga,ciezar,ciazenie... IP: *.icm.edu.pl 04.07.07, 14:12 Napisali że 70g czyli tak jakby przyciąganie ziemskie było 70 razy wieksze i działało do ściany. 3500 kg odnosi się do ziemskiego przyciągania (9.8) i łatwo wtedy zrozumieć jakby taką masę spuścić z wysokości 2 m. jak ogromna działa siła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łojej Jak będę miał kasę, to sobie kupię BMkę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.07, 14:49 Niech mi ktoś teraz powie, że niemieckie samochody nie są bezpieczne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonasz Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.07, 15:40 Ani to, ani to. Ciężar to wynik działania siły grawitacji. W momencie uderzenia o mur w układzie związanym z bolidem wystąpiła siłą bezwładności, która napotkała siłę reakcji ze strony bolidu. 5 ton w ciągu jednej sekundy daje taki sam popęd jak 5 kG (ok. 50 N) w ciągu sekundy, czyli 50 kg*m/s. Nic z tego nie wynika; należałoby raczej wyliczyć energię kinetyczną zawodnika 75 kg poruszającego się 230 km/h. Pewna jej część (jaka?) została skonsumowana przez bolid, pozostała skierowana została na zawodnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek21 Widac jak Wloch blokowal Kubice! Makaroniarz-won IP: *.dyn.optonline.net 04.07.07, 15:55 zamykajac mu wyprzedzanie po prawej. Mowienie ze przesuwal sie w prawo,bo zostawial wiecej miejsca po lewej (ktore to wymyslil po dlugim milczeniu) jest zwykla sciema. Po lewej z tylu za Makaroniarzem byl 3-ci bolid i Robert nie mial miejsca. Czemu nikt nie przycisnie Turliego ,ktory w jakims stopniu ,swoja malo czytelna jazda na wolniejszymk bolidzie, przyczynil sie do wypadku!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikroos Re: Komputerowa symulacja wypadku Kubicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.07, 18:01 skoro miał ciężar, to nie w tonach, tylko w niutonach. Odpowiedz Link Zgłoś