Gość: slowik
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
10.08.03, 19:28
Całkowicie się zgadzam z podsumowaniem red. Nawrota.
Nasi "kochani" kibice za grosz nie mają dystansu do
rzeczywistości. Najpierw jechali na Grzelaku, że jest pomyłką -
a późnniej -najlepszy gracz meczu. POza tym to dopiero pierwszy
mecz - ocenimy pracę Pali dopiero po 5-6 meczach. Wszystkim,
którzy się spieszą ze zwalnianiem trenera : przypomnijcie sobie
losy Bobo w Groclinie, Okuki w Legii i Kasperczaka na początku
pracy w Wiśle. Wszystkich kibice "zwalniali" po pierwszych
meczach.