Gość: Laki
IP: *.opgk.krakow.pl
27.08.03, 10:45
Dziwne bylem w Mstowie w zeszłą sobotę i Zenka nie widziałem.
No chyba że wpadł na chwilę wtedy gdy jechalem, ale spiker pan
Majcherek nic o nim nie wspominał. A szkoda bo to właśnie po
sukcesach Jaskóły w TdF zacząłem moją przygodę z rowerem i nigdy
na "żywo" go nie widziałem. Pozdrawiam