Gość: marcio amoroso IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 07.09.03, 19:55 Hej Narew gol!!!!!!!!!!!!!!!lalalalalalalalalaalalalalalalalalala lalalalalalalalalalalalalalalallalalala Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Virton jaja a'la Cipollini IP: *.radzionkow.net / 192.168.1.* 08.09.03, 23:35 Parodia westernu. "Miszcz" świata przyjechał, przejechał 28,5 km i wraca do domu. Mieli Hiszpanie brać przykład z Francuzów i dupków do powaznego wyścigu nie zapraszać. Włosi do swojego buta i ani nosa poza (no oczywiście drogi viku oprócz Basso :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Virton Przekroj trasy IP: *.radzionkow.net / 192.168.1.* 08.09.03, 23:41 A tak a'propos. Zna ktos przekroj trasy podczas tegorocznych mistrzostw w Hamilton? Jakiś link albo co. Mam nadzieje, że Cipo i Petacchi zmęczą się po drodze i wygra KOLARZ a nie specjalista od końcówek płaskich etapów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vik Re: Przekroj trasy IP: *.chello.pl 09.09.03, 00:22 Swoją drogą ciekawe czy Cipollini zachowałby się tak samo na TdP? Lang twierdzi, że był blisko ściągnięcia go. Wyścig krótszy, trasa łatwiejsza (choć mógłby się zgubić na rantach)... Może dojechałby do gór? Ja też mam nadzieję, że trasa w Hamilton będzie inna. Choć gwoli prawdy, raz na kilka lat sprinterom też się coś od życia należy. Najgorsze w łatwej trasie nie jest jednak to, że wygrywają kolarze pokroju Cipolliniego. Najgorsze jest to, że taka trasa jak w 2002 nie jest selektywna, do mety dojeżdża razem kupa ludzi i mamy straszne kraksy. W zeszłym roku niektórzy kolarze w wyścigu młodzieżowców dosłownie wpadali na metę, szybując w powietrzu! Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś