klosowski333
29.05.08, 11:39
Tomaszewski uwzial sie na Beenhakkerze i jak zwykle zachowuje sie bez klasy.
Niemniej w tym co mowi jest troche racji. Mnie dziwi, ze Leo powolal do
reprezentacji na tak wazny turniej zawodnikow, ktorzy do poziomu
reprezentacyjnego nie dorosli. Nie rozumiem czym sie kierowal w tym wyborze. W
naszym kraju malo jest pilkarzy prezentujacych chocby poziom przecietny. Gdy
taki ktos sie pojawi, powinien byc natychmiast przez reprezentacje
eksploatowany. Do osob, ktore swoja dynamika, blyskiem, niezlym wyszkoleniem
technicznym moga wprowadzic jakies pozytywy w grze, zaliczam Ireneusza
Jelenia, gracza, ktory w reprezenacji sprawwdzal sie nie raz. Brak Brozka czy
Zienczuka rozumiem - byli w koncu probowani i jakos nigdy nie potrafili sie
wstrzelic. Ale Leo dla przykladu nigdy nie sprawdzil Sikory, zawodnika w
polskiej lidze wyraznie sie wyrozniajacego.
Gdy Tomawszewski mowi, ze mamy tylko jedenastke, bez zmiennikow, ma niestety
racje, czego dowodem mecz z Macedonia. Leo o tych zmiennikow sie nie postaral
stawiajac na pilkarzy miernych, ktorzy w rywalizacji z potegami zdecydowanie
rady sobie nie dadza.