Gość: doradca
IP: *.aster.pl / *.acn.pl
27.10.03, 13:43
Po ostatniej kolejce polskiej ekstraklasy postanowiłem opublikować
niewielkie oświadczenie. Albo zawodnik Frankowski przeprosi i zapowie, ze do
konca sezonu nie będzie wykonywał efektownych padów w polu karnym albo od
dzisiaj uważam Wisłe Kraków za bandę jordolnietych polskich cwaniaczków. Po
drugie albo zawodnik Szymkowiak zaprzestania dyskutowania i komentowania
zachowania innych w czasie meczu albo od dzisiaj Wisłe Kraków uważam za
bandę jordolnietych polskich cwaniaczków. Po trzecie albo zawodnik Zurawski
w końcu strzeli bramkę z gry i przstanie mieć pretensje do całego świata o
to, że musi zdobywać bramki z rzutów karnych albo od dzisiaj Wisłe Kraków
uważam za bandę jordolnietych cwaniaczków.
Przed mocniejszymi słowami powstrzymuje mnie szacunek jakim darze trenera
Henryka Kasperczaka. Niestety ale podczas kolejnych typowań w zabawie na
portalu GW do końca sezonu będę obstawiał porażkę Wisły Kraków przy 150
straconych golach. Ja mogę być nazywany jordolnietym polaczkiem ale takim
gwiazdom światowej piłki nożnej jak zawodnicy Zurawski, Szymkowiak i
Frankowski to nie wypada.