Gość: Zbujnik
IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl
19.01.02, 19:10
Polacy mają zajebiście wielkie kompleksy. Największą radochę mieli nie wtedy,
gdy Polacy dobrze skakali, ale wtedy, gdy okazało się, że Hannawald przegrał z
Hautamaekim.
Teraz nie tylko Małysz, ale także dziesiątki tysięcy kibiców ma komopleks
Hannawalda. Takie jest życie. Oby tylko Małyszowi udało się nie spaść na 3
miejsce w Pucharze Świata, bo to, że Hannawald go wyprzedzi nie ulega
wątpliwości. W Salt Lake City sukcesem będzie miejsce Małysza w pierwszej
piątce.
Dobrze, że chociaż Mateja i Pochwała nieźle dzisiaj wypadli