Gość: mikart
IP: *.ipt.aol.com
27.01.02, 13:38
W sobotni wieczór w publicznej stacji ZDF , podczas najbardziej popularnego
programu rozrywkowego w Niemczech , prowadzonego przez Thomasa Gottschalka , u
boku takich gości jak Mick Jagger , Anastacia czy Boris Becker i Claudia
Schiffer , znany Nam jako Hanni obraził Polaków !
Na pytanie Gottschalka , co czuje po tym , gdy pierwszy raz napotkał się z taką
nienawiścią publiczności , jak w polskim Zakopanem , gdzie 80 tys ludzi
gwizdało przeciw niemu ...
Odpowiedział : Było mi oczywiście przykro , myślałem , że swoimi wynikami
zasłużyłem sobie na respekt każdej publiczności . Ale widocznie pijana polska
publiczność , miała „coś” dodanego do swojego „samogonu” . I to odebrało im
rozum i objektywizm .
Samo pytanie jest w sobie mocno kłamliwe , gwizdy były , owszem , ale przecież
nie gwizdała cała widownia , tylko jej znaczna mniejszość .
A to co powiedział ten „wielki” sportowiec , świadczy raczej o jego „psim”
móżdżku .
Nie tylko , że zarzucił wszystkim obecnym na konkursach w Zakopanem , że są
pijakami , nie , on posunął się jeszcze dalej i zarucił Polakom bimbrownictwo !
Widać , że złość po przegranych konkursach , siedzi mu mocno w głowie .
Najpierw zarzut stronniczości przeciw sędziom , do czego przyczynił się trener
Hess , poprzedzony obraźliwym gestem w stronę publiczności , a teraz jeszcze
powrót do starej niemieckiej przeszłości , gdzie każdy Polak był złodziejem i
pijakiem !
Skandal i hańba !
Odrobina pokory i pogodzenia się z porażką była by bardziej wskazana .
Hannawald obraził zarazem swoich licznych polskich fanów , którzy dopingowali
jego w Zakopanem . Nie wiem , co by się działo , gdyby Hannawald ostatecznie
wygrał w Zakopanem . Czy powziął by się na prowokujące gesty w stronę
publiczności ?
Tak nawiasem mówiąc , widząc Hannawalda w garniturze , nie dało się nie
dostrzec , jak mocno jest „wycieniowany” . Nikogo nie obrażając , ale wyglądał
jak szkielet , powleczony skórą . Jeżeli taka jest cena jego sukcesów , to nie
jest on sportowcem godnym bycia przykładem dla młodych adeptów skoków . Tak
bardzo głoszone przez media , zamiłowanie Svena do gotowania i pieczenia
ciast , wydałe być się raczej sprytnym działaniem „PR” .
Mającym odwrócić uwagę od jego rzeczywistych problemów .
Siedzącej obok Hannawalda Claudii Schiffer trudno było ukryć zakłopotanie na
widok sylwetki Hanniego . Z bliska widok jest na pewno bardziej drastyczny .
Ciekaw jestem niemieckich zarzutów , gdyby tak wyglądał odnoszący sukcesy
zagraniczny skoczek . Ale nietrudno się domyśleć fali krytyki , że sukces
sportowy stawia się przed zdrowiem sportowca.
P.S.
Niemiecka prasa pisała kilka dni po skokach w Zakopanem , że dopiero po
niedzielno-poniedziałkowej krytyce w niemieckich mediach , w Polsce nastąpił
przełom w myśleniu.
Początkowa propaganda sukcesu , sportowego i organizacyjnego , głoszona we
wszystkich polskich mediach , dopiero pod wpływem niemieckiej krytyki
przerodziła się w samokrytykę.
Nagle dostrzeżono katastrofalną organizację i chamskie zachowanie
publiczności .
Niemcy przypisują sobie zasługi w nawracaniu Polaków !