Gość: Wojtek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.09, 11:12 Nie zakazać a nakazać. Przecież zmienia on wyważenie bolidu, a jak ktoś nie zdążył z konstrukcją, to jego problem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: j21 Nowy konflikt o KERS: Briatore przeciw, Mosley .. IP: *.w80-13.abo.wanadoo.fr 28.04.09, 12:02 zakazane beda wszystkie tego rodzaju "sporty" niczemu dobremu to nie sluzy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kucharz Odgrzewane kotlety IP: *.ostrow61.ptc.pl 28.04.09, 12:04 Dziś chyba się nie za wiele dzieje, bo jeżeli odgrzewamy newsa sprzed tygodnia, to coś jest nie tak chyba.... hehheehhe. Portal F1.pl jest faktycznie "szybki", jak BMW w tym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca F1 Nowy konflikt o KERS: Briatore przeciw, Mosley .. IP: *.lot.pl 28.04.09, 12:13 Dla mnie sprawa jest bardzo prosta.Zespoły ktore walczyly w tamtym sezonie o pierwsze miejsce w klasyfikacji indywidualnej i konstruktorów powinny się wycofać całkowicie z tego sezonu.Nie można przecież przygotować nowego bolidu spełniającego nowe zalecenia w sezonie 2009 kiedy do ostatniego wyścigu w sezonie 2008 trzeba było ulepszać bolid żeby odnieść końcowy sukces.Szef FIA przecenił możliwości zespołów Maclaren, Ferrari i BMW że zdążą sobie poradzić ze zmianami (głupek do potęgi).Efekt tych głupich decyzji o wprowadzaniu nowośći w bolidach F1 widać podczas każdego wyścigu (pierwsza trójka z sezonu 2008 prawie non stop przyjeżdża poniżej 10 miejsca). APELUJĘ. Ferrari / Maclaren / BMW wycofajcie się z sezonu 2009 i pracujcie sobie spokojnie na bolidami i przygotujcie je dobrze do sezonu 2010 - JEDYNE ROZSĄDNE ROZWIĄZANIE. Zobaczymy co powie MAX MOSLEY kiedy oglądalność spadnie PS. Ferrari już i tak wspominało na jednej z konferencji dla dziennikarzy że może się wycofać z tego sezonu - POPIERAM ZDECYDOWANIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o_O Re: Nowy konflikt o KERS: Briatore przeciw, Mosle IP: *.chello.pl 28.04.09, 12:49 Gość portalu: kierowca F1 napisał(a): > Dla mnie sprawa jest bardzo prosta.Zespoły ktore walczyly w tamtym > sezonie o pierwsze miejsce w klasyfikacji indywidualnej i > konstruktorów powinny się wycofać całkowicie z tego sezonu.Nie można > przecież przygotować nowego bolidu spełniającego nowe zalecenia w > sezonie 2009 kiedy do ostatniego wyścigu w sezonie 2008 trzeba było > ulepszać bolid żeby odnieść końcowy sukces.Szef FIA przecenił > możliwości zespołów Maclaren, Ferrari i BMW że zdążą sobie poradzić > ze zmianami (głupek do potęgi).Efekt tych głupich decyzji o > wprowadzaniu nowośći w bolidach F1 widać podczas każdego wyścigu > (pierwsza trójka z sezonu 2008 prawie non stop przyjeżdża poniżej 10 > miejsca). przeciez bmw po gp kanady oglosilo, przestaje ulepszac bolid i skupia sie na konstruowaniu maszyny na nastepny sezon. wiec w czym problem? poswiecili na to ponad pol roku i im wyszlo przyslowiowe g*** to jest tylko i wylacznie ich wina Odpowiedz Link Zgłoś
12.12a1 Nowy konflikt o KERS: Briatore przeciw, Mosley .. 28.04.09, 12:46 Dziwny sport sie z F1 robi i dziwne obyczaje.Moim zdaniem wszelkie nowinki,udogodnienia powinny byc zgloszone do FIA przed sezonem.Powinny byc jasno okreslone parametry tych urzadzen no i oczywiscie zgoda FIA na ich stosowanie,a nie to zeby w trakcie sezonu je stosowac i toczyc przy okazji jakies batalie.Mysle,ze tam jest wiekszy burdel niz w naszej polityce,tylko nikt sie nie zastanawia nad tym ze postepujac w ten sposób narazaja zycie kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph parę pomysłów 28.04.09, 13:57 Jak cała dziedzina sportu robi się prywatnym folwarkiem starych ramolów wymyślających przepisy wydłubane z nosa, to się tak dzieje. KERS wcale nie jest zły i mógłby być. Tylko same założenie KERS jako dodatkowego systemu jest bzdurą. Dodatkowego tzn. nie zintegrowanego z samochodem więc nie wiadomo czy inwestycja w ów system jest opłacalna, tym bardziej że moc została ograniczona. Cały ten przepis o KERS wygląda niczym urzędnik ZUS'u wymyślił jakąś nowinkę do samochodu. Formuła 1 powinna być polem badawczym dla przyszłych technologii dlatego KERS powienien odzwierciedlać silniki hybrydowe. Tzn. pełną integrację z bolidem z przede wszystkim kompletnym brakiem ogracznienia co do mocy jaką dysponuje owa jednostka. Jedynym ograniczeniem byłby fakt korzystania z mocy pojazdu zebranej jedynie podczas wyścigu bądź ewetnualnie również poprzedzających kwalifikacji itd. (tzn. by uniknąć faktu np. ładowania akumulatorów w garażu przed wyścigiem). I po pierwsze żaden wymóg stosowania takiego systemu, oraz 5 letni okres jego wprowadzenia by zespoły miały szanse alokować fundusze na takową innowację. A brak ograniczenia mocy byłby jak najbardziej prorozwojowy gdyż zespoły by same musiały zbalansować moc urządzenia gdyż wraz z potencjalnie większą mocą wzrasta też waga, a ilość energii odzyskanej podczas wyścigu jest skończona (dlatego też i tak nie opłacałoby się zwiększać mocy systemu w nieskończoność). No ale mamy prywatny folwark ramolów i jest jak jest. Swoją drogą też bym optował za przejściem na paliwa odnawialne (bioetanol czy biodiesel), zmniejszeniem pojemności do 1000cm3 lub 1500cm3 wraz z ponownym wprowadzeniem turbo. Dlaczego? Bo dzisiejsza techologia zaczyna się rozwijać coraz bardziej równoległym torem do Formuły 1, co również zniechęca fabryczne zespoły do wykładania dużych pieniądzy na jej rozwój (inwestując w Formule 1 w silniki ekologiczne by mogły owe nowinki wprowadzać również do normalnej przemysłowej produkcji). Kolejna sprawa to twrałość silników. Owszem silniki powinny byc bardziej wytrzymałe niż 1 wyścig. Jednakże z czasem by można owe ograniecznie jeszcze podwyższyć ale na zasadzie macie tyle a tyle silników do wykorzystania w sezonie. To jak będziecie nimi zarządzać wasza sprawa. Możecie np. w 3 pierwszych wyścigach je tak mocno zużywać że będzie jeden na wyścig a w koncowych wyścigach by zmieścić się w limicie będziecie jeździć na 1 silniku na 3 wyścigi. Silniki nie muszą być wyprodukowane przed sezonem, mogą być produkowane na bieżąco. Czyli reasumując jedynym kryterium jest liczba silników na sezon, reszta to sprawa strategii zespołu. I konkurencyjność Formuły 1 by się nie zwiększyła?! Z pewnością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek K. Nie McLaren a Mercedes. Ignoranci IP: 87.204.27.* 28.04.09, 14:40 Nie McLaren rozważa odejście, a co najwyżej Mercedes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z wszystko bylo OK gdy wygrywali IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 28.04.09, 14:52 teraz gdy McLaren, Ferarri i inni odali pola, nalezy zaczac zakazy i zmieniac zasady.. cos tu smierdzi jak nie oni to nikt...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczery polecam!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.09, 14:52 Forum eksperckie na temat F1 - ciekawe pytania, znakomite odpowiedzi: sport.onet.pl/1,16,11,56124933,-1,6520013,0,forum.html?TEMAT=1248769 Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: polecam!!! 28.04.09, 15:25 ZE SPORTEM A MA TYLE WSPÓLNEGO ŻE TE CHŁOPAKI CZASEM SE PIŁKE POKOPIĄ. Odpowiedz Link Zgłoś