Gość: damien
IP: *.lublin.mm.pl
27.08.09, 16:29
nie rozumiem nic z tego...po co Wy dziennikarze znowu szukacie
dziury i sensacji w niewiadomo czym . Jak Was czytam...to ciągle
tylko czemu Szubarga, a nie Koszarek (to akurat jest istotne, ale o
tym za chwilę), czemu Chyliński, Kitzinger a nie Kikowski, lub teraz
czemu Witka, a nie Dylewicz.
Umówmy się, że okey kwestia pierwszego rozgrywającego jest w
rzeczywiści istotna i tu mam też mieszane uczucia co do wyboru
selekcjonera, ale ten wybór jest w zasadzie logiczny ,bo po pierwsze
Szubarga jest szybszy, fizyczniejszy i to zarówno w ataku i w
obronie, co wydaje się przekonało Katzurina i przesłoniło jego wady
i trudno się z tym nie zgodzić, bo obrona na razie i tak pozostawia
wiele do życzenia.
Drugi zaś wybór Katzurina wynika, zaś częściowo z pierwszego, gdyż
umówmy się, że ani Koszarek, ani Szubarga nie gwarantują nam spokoju
w konstruowaniu akcji i moim zdaniem selekcjoner nie ma do końca
przekonania czy samotnie po zejści Logana mogą choćby wyprowadzić
piłkę do zagrywek, dlatego zarówno Chyliński jak i Kitzinger mogą
pomóc w rozgraniu bardziej niż Kikowski, a Kikowski to raczej
strzelec.
No i tu już wszystko jasne. Brakuje strzelca (Kikowski) to stąd
Witka, a nie Dylewicz, który musi mieć dwa metry wolnego, by rzucić,
a uwierzcie mi, że czołowe zespoły bronią lepiej, niż w Polskej
lidze. Zgadzam się, że Dylewicz jest lepszy od Witki na desce, kożle
i pod koszem, ale przy braku klasycznych strzelców za trzy(Pluta,
Kikowski)brakującym ogniwem jest Witka.
No i na koniec to są i tak tematy zastępcze, bo i tak ani Witka, ani
Dylewicz, ani Kikowski,Skibniewski, Kitzinger, czy Koszarek jako
pierwszy zamiast Szubargi nie stanowia nawet w 10% o ewentualnej
sile tego zespołu. Logan, Gortat, Lampe tak a reszta to tylko
szczegóły i to od tej trójki wszystko będzie zależało i w ataku i w
obronie i o tym piszcie jak ich wykorzystywać lepiej dla dobra
reprezentacji, a nie zajmujcie się jakimiś pierdołami...