eraser19
08.12.04, 23:31
Byłego proboszczunia ze Starej Miłosnej może czekać niespodzianka na
jutrzejszej sprawie. Jego podopieczna "nabyła" drogą testamentu nie wiadomo
jakiego 4 ha w tej pięknej dzielnicy, ale miasto zaczęło dochodzić swego -
jutro w Warszawie kolejna rozprawa. Przedtem w Mińsku "przykościelni" byli
górą, ale teraz się ludziskom usta pootwierały...Aloe jaja!!!