andrew.wader
18.10.11, 12:13
Majka Monacka zaproponowała pod .:
forum.gazeta.pl/forum/w,32,129720811,129857044,Re_Nie_to_jeszcze_nie_nauka_.html
„radykalne działania” zmierzające do poprawienia organizacji społecznej i ekonomicznej świata . Przytaczam fragment jej wywodu.:
[ „ … Jak temu zaradzić? Trzeba skończyć z mitem wolnego rynku i swobodnego przepływu kapitału. Trzeba szukać rozwiązań w segmentacji rynku i w sensownym protekcjonizmie. Być może towary powinny być wytwarzane na obszarze na którym wprowadzane są na rynek?
Oczywiście to spowolni rozwój Światowej gospodarki. Zmniejszy jej efektywność. Przedłuży wyrównywanie różnic w poziomie życia. Trzeba będzie ten proces precyzyjnie optymalizować.
Potrzebne są do tego organizacje polityczne ponadnarodowe, także społeczne i zawodowe. Także dyskusja globalna prowadzona przy pomocy nowych mediów.
Ale bez takich ograniczeń ludzkość przewróci dotychczasowy system, bo nie pogodzi się z narastającymi nierównościami lokalnymi. Równowaga pomiędzy nierównościami w skali globalne i lokalnej jest kluczem do bezpieczeństwa.
Skończmy z hipokryzją polityków, z poprawnością polityczną hamującą szczerą dyskusję o tym czego chcemy. Nie pozwólmy się krępować ideologiom (w tym religii). Mit równości i szalejącej wolności musi być umiejętnie dozowany.
Sprzeczne interesy globalne muszą być rozwiązywana także w skali globalnej. …”]
Po pierwsze nie wiem czy „segmentacja rynku" i tzw. „sensowny protekcjonizm” są dobrymi rozwiązaniami …
Kładę pod rozwagę czy nie należało by rozpatrzeć – na początek posunięcia najprostsze. Sądzę że należało by zacząć od próby zdefiniowania czym jest „spekulacyjna operacja giełdowa” . Następnie ekonomiści powinni wypowiedzieć się, czy da się skonstruować „narzędzia pomiarowe” ( sposoby szacowania ) przeprowadzanych dużych operacji giełdowych – tak aby ustalać że doszło do operacji spekulacyjnej. W następnym kroku trzeba by sformułować .. jakie to prawodawstwo i na jakim poziomie ( narodowym, unijnym ? globalnym ? ) mogłoby ustanawiać skuteczne sankcje - najlepiej opodatkowanie…
Jest zadziwiające, że co roku jest przyznawana Nagroda Nobla z Ekonomii a nikt z laureatów nie opracował zasad temperowania „szalejących” z chciwości bankowców i graczy giełdowych…
Smutne jest jedynie, to iż głębokie, istotne dla rezultatu przemiany nie zachodzą nigdy z powodu refleksji i wyciągnięcia logicznych konkluzji.. lecz na wskutek „siłowego wymuszenia” .. przez „działania o charakterze rewolucji”..
Tak więc gdy już byłoby jasne jakie powinny być cele zmian społecznych i ekonomicznych … to potem trzeba by się rozglądać za „siłami” ( i sposobami) .. które te przemiany wymuszą… ~ Andrew Wader