andrew.wader
24.04.12, 14:19
Należałoby oczekiwać, że czasopisma naukowe przedstawiają jakieś pomysły co należy zrobić wobec spadku wskaźnika urodzeń (birth rate), płodności (fertility) i wskaźnika dzietności ( total fertility rate).
Rzeczywiście można przytoczyć np. następującą publikację naukową.:
[ Grant J, Hoorens S, Sivadasan S et al .: Trends in European fertility: should Europe try to increase its fertility rate...or just manage the consequences?
Int J Androl. 2006 Feb;29(1):17-24.
Abstract
Currently across Europe, birth rates are falling and the population is aging. This paper describes these trends and assesses which policies can prevent or mitigate the adverse consequences of these two trends…]
.............
W Wikipedii pod hasłem .: Total fertility rate
[ en.wikipedia.org/wiki/Total_fertility_rate ] czytamy .: Europe .. The average total fertility rate in the European Union (EU-27) has been calculated at 1.59 children per woman in 2009[9] . In the non-EU European post-Soviet states group, Russia has a TFR of 1.61 children per woman[10], Belarus 1.47[11].
Polski odpowiednik tego hasła ..
pl.wikipedia.org/wiki/Wsp%C3%B3%C5%82czynnik_dzietno%C5%9Bci
to zaledwie kilka linijek.:
Na temat polityki prorodzinnej wypowiadają się publicyści i politycy. Sądząc po ich skuteczności np. w zakresie uporania się z kryzysem ekonomicznym rezultaty ich pomysłów będą słabe.
A nuż przedstawiciele rożnych dziedzin nauki np. psychologii społecznej, socjologii, pedagogiki, medycyny … mogliby zaproponować skuteczne środki zaradcze wobec wyludniania się większości krajów Europejskich.
Myślę, że wstępem do takich propozycji powinny być najpierw wnikliwe badania ankietowe próbujące ustalić z jakich to powodów młode małżeńskie i pary partnerskie nie chcą mieć już drugiego dziecka.
Dopiero znając odpowiedź na te tajniki współczesnej umysłowości można będzie zaproponować jakieś sposoby skutecznego oddziaływania na zamiary młodych osób.
Ponieważ zaplanowaliśmy przeprowadzenie takiego badania w dwóch krajach UE o dramatycznie niskim wskaźniku dzietności ( Polska i Czechy) chętnie zapoznalibyśmy się z opiniami osób dyskutującym na forum „nauka”. Sądzę, że przyczynianie się do ułożenia celnego kwestionariusza może być dobra zabawą.. jest zagadnieniem ciekawym i jest społecznie użyteczne (można się wyżyć z pobudek altruistycznych).
Myślę, że jakoś trzeba zacząć listę pytań kierowanych do respondentów odpowiadających na planowany kwestionariusz. Myślę sobie (jakkolwiek mogę się mylić), że celowe było by ułożenie najpierw listy pytań otwartych. Gdyby przewidzieć, że pozyskamy w pierwszym etapie badań odpowiedzi od ok. 100 par to wtedy chyba zdołalibyśmy prześledzić treść odpowiedzi udzielonych na pytania otwarte.
Sądzę, że na liście pytań otwartych powinny się znaleźć miedzy innymi następujące item’y.:
1. Dlaczego zajmowanie się jedynie wychowywaniem dzieci, bez podejmowania pracy zawodowej jest niesatysfakcjonujące ?
2. Jakie sprawia, że zajmowanie się małymi dziećmi przez cały dzień jest męczące i być może nudne ?
3. Dlaczego trudno jest pogodzić wychowywanie dwojga małych dzieci z satysfakcjonującym życiem towarzyskim i innymi typowymi rozrywkami ?
4. Jakie formy i jak częste chwile relaksu, rozrywki, odprężenia i oderwania się od opieki nad dziećmi sprawiałyby, że wychowywanie dwojga dzieci nie byłoby męczące ?
5. Jaki sposób spędzania czasu najbardziej Ci odpowiada ?
No cóż oczekuję na odzew ? ~ Andrew Wader