Gość: monika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 20:18 :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Paul Super newzz.... mniej polityki więcej nauki!!!! IP: *.acn.waw.pl 11.08.05, 20:23 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia A ja sie pytam gdzie byli rodzice tych Inków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 20:27 że mogli oni pisać takim pismem? Odpowiedz Link Zgłoś
openmind.desk.pl [...] 11.08.05, 20:51 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cykada Re: Super newzz.... mniej polityki więcej nauki!! IP: *.onlink.net 12.08.05, 04:15 ciekawe ile moglby nahahlaczyc Cimoszwicz w owczesnych czasach.Pewnie nie za duzo bo by go z lekka oskalpowali. A Jakubowska Ole pewnikiem zywcem by ugotowali w kotle i mieliby co pochrupac. Oj mieli. Odpowiedz Link Zgłoś
gadery Re: Super newzz.... mniej polityki więcej nauki!! 12.08.05, 10:08 Poczytaj sobie najpier w Inkach a potem wyglaszaj opinie. Po pierwsze ludzi sie u nich nie jadalo, a Cimoszewicza pewnie by wzieli za Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwiony Re: Super newzz.... mniej polityki więcej nauki!! IP: *.toya.net.pl 13.08.05, 17:54 ponadto skalpowanie, to wymysł zachodnich kolonizatorów, na zdobywanie pieniędzy za zabitych indian... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Super newzz.... mniej polityki więcej nauki!! IP: 81.219.179.* 12.08.05, 11:47 Słoń, a sprawa polska???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LUCYFER Wreszcie ludzkosc sie dowie ile lam musiano IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 11.08.05, 20:33 dostarczac z kazdej prowincji do stolicy Inkow. Straszne, ze bez tak waznej informacji NASA zdecydowala sie na lot Discovery. Homo spaiens to wspanialy gatunek do obserwacji - najweselszy jajcarze Galaktyki. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Ciekawe czy w tamtych czasach mieli węzełek ... 27.11.05, 17:49 znaczący "... i czasopisma" ? Odpowiedz Link Zgłoś
stormy_weather Re: Szyfr Inków złamany! 11.08.05, 21:27 cse.ssl.berkeley.edu/img/quipu.gif exchanges.state.gov/culprop/1peru/fi/00000031.jpg www.putnamservice.com/jere/pictures/travel/peru/nazca/quipu.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r39 Re: Szyfr Inków złamany! IP: *.ifpan.edu.pl 12.08.05, 13:16 Ładne obrazki z podanych linków, tylko czy przynajmniej pierwszy z nich dotyczy kipu? Bo jakoś dziwne mi się wydaje, żeby Inkowie liczyli w systemie dziesiętnym i do tego jeszcze znali notację wykładniczą. Inni Indianie (Majowie czy Aztekowie - nie będę się spierał, którzy) używali np. systemu czwórkowo-piątkowego. Jest wysoce prawdopodobne, że zapiski dotyczą ekonomii i rozrachunków. Z taką sytuacją archeolodzy spotkali się już wielokrotnie. Przytoczone drobne błędy rachunkowe sugerują, że liczby zostały zidentyfikowane poprawnie. Pal sześć system dziesiętny, nawet Eskimosi ponoć na niego wpadli samodzielnie, ale zapis wykładniczy - to robi wrażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 [...] 11.08.05, 21:29 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nordynek Re: Inków z ich kulturąWyniszczyli piewcy miłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 21:51 niezły towar dorwałeś, pewnie prosto z lasów Amazonii.. Jak mówi Laska: "(Tony Halik),on musiał mnóstwo stuffu wypalić z tymi wszystkimi plemionami". Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Inków z ich kulturąWyniszczyli piewcy miłościBożej 11.08.05, 22:22 Gość portalu: nordynek napisał(a): > niezły towar dorwałeś, pewnie prosto z lasów Amazonii.. Jak mówi Laska: "(Tony > Halik),on musiał mnóstwo stuffu wypalić z tymi wszystkimi plemionami". Ci z Wikipedii też się naćpali? pl.wikipedia.org/wiki/Konkwista Niech będzie pochylony. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
gadery Re: Inków z ich kulturąWyniszczyli piewcy miłości 12.08.05, 10:10 Dla niektorych ludzi zloto jest Bogiem. Dla Ciebie tez? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pedro Re: Szyfr Inków złamany! IP: *.hist.uj.edu.pl 11.08.05, 21:40 Wysłać wszystkich urzędasów z Ministerstwa Finansów, Zdrowia i Skarbu na kurs wiązania supełków, a polska gospodarka będzie pracować jak w szwajcarskim zegarku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taaaaaaaaaaaaaaaak Re: Szyfr Inków złamany! IP: *.gdrpwi.dsl-w.verizon.net 11.08.05, 22:11 a moj komputer przeczytał moje włosy i wyszło, że Huntington się jednak myli. Miło, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
jeordie Re: Szyfr Inków złamany! 11.08.05, 22:30 A oto tłumaczenie na POLSKI!! Poniżej przytoczę tłumaczenie tajemniczego pisma Inków na język polski. Tego, proszę państwa , nikt się nie spodziewał. Niestety, tłumaczenie jest skomplikowane i poniżej znajduje się dopiero pierwszy fragment: " Wtorek, siódmy dzień Żółtego Miesiąca( najprawdopodobniej chodzi o sierpień- przyp. tłumacza). Znowu pobiłem się z Bolkiem. Głupek, rzucił we mnie kijkiem. Mam nadzieję, że bóg Amenthoxepsetsuquatzalocl go zeżre. Jutro jest uczta ofiarna, mama mówi, że wybiorą jednego chłopca i rzucą go na ofiarę. Chciałbym, żeby to był Bolek. Dzisiaj uczyliśmy się w szkole pisania na nowych tabliczkach. Profesor Wacław był na mnie zły, bo połamałem rylec. Ale na tych cholernych tabliczkach bardzo trudno się pisze!!! Za karę prof. Wacław kazał mi opisać dzisiejszy dzień na tej tabliczce. Jutro mam mu pokazać, ale szczerze mówiąc trochę koślawo mi wyszło. Ciekawe, czy da się odczytać?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Szyfr Inków złamany! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 22:56 Interesujące:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Szyfr Inków złamany! a takiego wala! IP: *.sympatico.ca 11.08.05, 23:00 moja prababka zawsze mowila:zebys czego nie zapomnial-to zawiaz sobie supelek! a w ksiedze bylo wypisane: idzcie i oglupiajcie inne narody! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Świstak Re: Szyfr Inków złamany! IP: *.promontel.net.pl / *.promontel.net.pl 11.08.05, 22:37 Ale tak naprawdę, to ci naukowcy wcale nie rozszyfrowali kipu, tylko jakąś jego część. Potem się może okazać, że byli w błędzie jak to zwykle bywa, gdy ktoś pozna część prawdy, a nie całość. Tak samo np byłoby z rozszyfrowaniem np Języka Polskiego, co z tego, że ktoś by powiedział, że wie jakie liczby są użyte w piśmie, jak nie ma pojęcia czego to dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grześ Oświadczenia majątkowe Inków IP: 62.29.142.* 11.08.05, 23:47 Podobno amerykańscy naukowcy natknęli się także na kipu z oświadczeniem majątkowym urzędnika albo zarządcy prowincji. Co dziwniejsze, wiele wskazuje na to, że majątek uległ zmianie - albo urzędnik pozbył się swoich muszelek, które były dowodem własności pól, albo najnormalniej w świecie nakłamał. Być może całą sprawę wyjaśnił niejaki Herman Cortez - hiszpański konkfistador, niezwykle podobny z wyglądu i poglądów do pewnego polskiego posła, znanego z nocnych manewrów z teczkami :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Porter Re: Oświadczenia majątkowe Inków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 00:37 Cortez nie miał nic wspólnego z Inkami. Nawet kawy Inki nie pił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grześ Re: Oświadczenia majątkowe Inków IP: 62.29.142.* 12.08.05, 21:58 Wiem! To luźne skojarzenie. Bo Macierewicz nie przypomina Pizarra, ale Corteza, przynajmniej tak, jak ja go pamiętam z komiksu "Herman Cortez i podbój Meksyku" (Corteza, nie Macierewicza!) Odpowiedz Link Zgłoś
gadery Re: Oświadczenia majątkowe Inków 12.08.05, 10:12 Hi, hi. Cortez Ci sie z Pizzarro pomylil. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_ka Re: Szyfr Inków złamany! 11.08.05, 23:50 "antyczne zapiski to szczegółowe księgi rachunkowe" eeee, myslalam ze cos ciekawszego, hahahaahah :))) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_ka MOPY! 11.08.05, 23:52 "zagadkowe kipu - przypominające mopy do mycia podłóg wiązki sznurków." Ja tez rozszyfrowalam inkaska zagadke: oni po prostu znali MOPY DO MYCIA PODLOG na dlugo przed nami :D Hahahahah, to bylo takie latwe, a ktos sie doszukiwal w tym jakiegos pisma! :D:D Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_ka Re: Szyfr Inków złamany! 12.08.05, 00:01 "Mimo wielkiej niechęci Hiszpanie musieli pozwolić Indianom na używanie kipu, póki ci ostatni nie opanowali jakiegoś alfabetu zrozumiałego także dla najeźdźców" Zatem logika nakazuje mi myslec ze konkwistadorzy wiedzieli co jest napisane na kipu. Ale byli na tyle prymitywni ze woleli to zniszczyc i wykorzenic, niz zainteresowac sie tym, przetlumaczyc, zachowac pare egzemplarzy :) Szkoda... Teraz bysmy od razu wiedzieli, a tak ci naukowcy od wieku sie mecza i jeszcze do konca nie wiedza o co chodzilo. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LUCYFER Europejczycy, he!! Smiechu warte jak wspolczujecie IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 12.08.05, 00:49 Inkom. Czy sadzicie, ze lepiej gdyby to oni zniszczyli kulture Hiszpanii a potem Europy. Przeciez z samego zalozenia odkrywcy musza posiadac przewage techniczna aby odkryc. Potrzebne sa srodki i chec. gdyby to Indianie posiadali wczesniej niz Europejczycy to byloby to samo tyle, ze przegrana bylaby po stronie chrzescijanskiej kultury. Co na temat wyrywania serc zywcem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koteczka Re: Europejczycy, he!! Smiechu warte jak wspolczu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 09:02 A co na temat kanibalizmu w chrzescjanstwie i rytualnego pozerania ciala oraz popijania go krwia??? Owczesna pseudo kultura europejska byla glownie nastawiona na niszczenie wystkiego, co "poganskie" i nawracanie na jedyna wlasciwa wiare... Wikingowie ok. roku 1000 dotarli do wybrzezy Ameryki Polnocnej, ale jakos niewiele osob zdaje sobie z tego sprawe, bo nie podbili mieszkajacej tam ludnosci, dopiero po Kolumbie zaczela sie kolonizacja... Zadiwiajce jest to, ze wikingowie znani ze swojego okrucienstwa byli w stanie uszanowac inna kulture w przeciwinstwie do cywilizowanych chrzescijan z Europy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Speedy Re: Europejczycy, he!! Smiechu warte jak wspolczu IP: *.stat.gov.pl 12.08.05, 09:57 > A co na temat kanibalizmu w chrzescjanstwie i rytualnego pozerania ciala oraz > popijania go krwia??? he he no właśnie - u nas ten rytuał już w zamierzchłem przeszłości przybrał charakter symboliczny; tacy Aztekowie natomiast robili to jak najbardziej dosłownie. > Zadiwiajce jest to, ze > wikingowie znani ze swojego okrucienstwa byli w stanie uszanowac inna kulture w > przeciwinstwie do cywilizowanych chrzescijan z Europy... Sorry ale tu żeś pojechała na maxa :) doprawdy byli w stanie uszanować :) bo wiesz ich tylko ze 20 było, to może być jedna z przyczyn :) Prawda jest taka że Wikingowie najwyraźniej nie zamierzali jakoś kolonizować Vinlandu, skończyło się na paru wyprawach i jednym zimowaniu chyba czy dwóch. Od walki z tubylcami bynajmniej nie stronili, a raczej powiedziałbym wręcz przeciwnie. Znacznie wygodniej było im jednak robić najazdy na bogate i zagospodarowane regiony w Europie niż organizować wyprawy do Ameryki nie wiadomo po co. Ich tak znowu dużo nie było, jak się w pewnym momencie zrobiło ciasno to skolonizowali Islandię i Grenlandię i wystarczyło. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_ka Re: Europejczycy, he!! Smiechu warte jak wspolczu 12.08.05, 10:42 "A co na temat kanibalizmu w chrzescjanstwie i rytualnego pozerania ciala oraz popijania go krwia??? " Ty sie, koteczka, zle czujesz, czy jakis dramatyczny film obejrzalas? To o tym kanibalizmie wrod chrzescijan to albo wymysl twojej wyobrazni, albo nie wiem gdzie te brednie wyczytalas!! hahaha, to dobre, kanibalizm wsrod chrzescijan! Wiesz, duzo rzeczy slyszalam o chrzescijanach, i o tych wczesnych duzo sie nastudiowalam (to bylo zwiazane z moim kierunkiem studiow), ale zeby byla tam mowa o kanibalizmie to PIERWSZE SLYSZE!! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_ka KOTECZKA 12.08.05, 11:01 "i rytualnego pozerania ciala oraz popijania go krwia???" Pojechalas, dziewczyno, po prostu pojechalas! :DDD Naprostuje twoja wiedze: w chrzescijanstwie, tak wczesnym jak i pozniejszym, byl i jest kompletny zakaz zabijania (to dotyczy wszystkich istot zywych). Nie wiem skad te brednie pobralas, czy z twojej glowy, czy tez z niewiedzy i drastycznej wyobrazni innych ludzi. Jesli zas chodzi o krew i obrzadki z nia zwiazane, to jedyny fragment biblii ktory o tym wspomina mowil o tym ze aby uniknac zloczynnego ducha ktory mial zabic wszystkie male dzieci w Jerozolimie, Bog nakazal Zydom posmarowac drzwi krwia ofiarnego baranka. To byl Stary Testament. Czyli, nadal ku twojej wiedzy, chrzescijanie jeszcze tak naprawde nie istnieli, bo Stary Testament opisuje zycie religijne antycznych Zydow, czyli to co bylo zanim przyszedl na swiat Chrystus. Jesli zas chodzi o nauke zawarta w Nowym Testamencie to mozesz go czytac i czytac i czytac, i nawet pod lupa ogladac, a nigdzi nie dopatrzysz sie slowa mowiacego o zlym traktowaniu ( a juz na pewno nie zabijaniu) innych ludzi. Chrystus zreszta jadal ryby i chleb, wiec mozna sie domyslac ze i zwierzat zakazywal zabijac. Powiedz, gdzies sie naczytala tych bzdur o kanibalizmie wrod chrzescijan? Jestem ciekawa kto takie teorie puszcza. Sa smieszne, ale jako chrzescijanka czuje sie urazona. Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Re: KOTECZKA 12.08.05, 12:19 agnieszka_ka napisała: > Chrystus zreszta jadal ryby i chleb, wiec mozna sie domyslac ze i zwierzat > zakazywal zabijac. No, teraz to ty pojechałaś. Zgodzę się, że chleb nie jest zwierzęciem, ale ryba? Masz rację obśmiewając tę "teorię" o kanibalizmie chrześcian, ale próba udowodnienia "tezy" o chrześciańskim nakazie wegetarianizmu (ale z wyłączeniem ryb) jest mniej więcej na tym samym poziomie. Od chrześcianina wymaga się zachowania postu w określonych dniach, ale w innych terminach może sobie mięska skubnąć (byle nie za dużo, bo to już nieumiarkowanie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niedowiarek Re: KOTECZKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 12:28 Agnieszko, a to weź pod lupę: " Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli abym pnował nad nimi przyprowadźcie tutaj i zabijcie na moich oczach " To zdaje się słowa Chrystusa? sprawdź: Ewangelia wg św. Lukasza 19;27 Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_ka Re: KOTECZKA 12.08.05, 12:34 Wiec tak, przyznaje ze z tymi rybami to pojechalam. Zreszta nie jestem wegetarianka. Tak mi sie tylko wydawalo, bo w Biblii tylko ciagle o rybach i chlebie mowa, jesli chodzi o wzmianki o posilkach. Jesli zas chodzi o ten drugi post, i o domniemane slowa Jezusa nakazujace zabijanie jakichs przeciwnikow, to nie mam Ewangelii pod reka ale sprawdze NA PEWNO. Mam nadzieje ze jeszcze dzis. Jestem pewna ze Chrystus tego nie wypowiedzial. Zastanawiam sie tylko czy ten fragment na pewno jest w Ewangelii. Jesli tak, to domyslam sie ze to zacytowane slowa ktoregos z krolow, czy cos w tym stylu. Na 100% nie sa to slowa Chrystusa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emczy Re: KOTECZKA IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 12.08.05, 16:26 Możesz sprawdzić w necie. Oto link www.biblia.poznan.pl/PS/Biblia.htm Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_ka do EMCZY 12.08.05, 16:34 Dzieki, Emczy, wlasnie juz sprawdzilam. Przeczytaj moje posty ponizej. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_ka Ewangelia 12.08.05, 12:49 No wiec sprawdzilam, jest tak jak myslalam, slowa ktore przytoczyles faktycznie w Ewangelii Sw. Lukasza sa zawarte, tylko ze wlozyles je blednie w usta Chrystusa. To nie Chrystus je wypowiedzial, tylko wladca, o ktorym Chrystus akurat przytaczal przypowiesc. Nie bede tu wklejac tej przypowiesci, bo jest dosc dluga, ale zainteresowanych odsylam do tego linku: online.biblia.pl/rozdzial.php?id=334 Odpowiedz Link Zgłoś
wirusx Re: Ewangelia 12.08.05, 15:33 Agnieszko, ale Ty twierdziłaś, że w Nowej Księdze nie ma nic o zabijaniu ludzi. Jak sama widzisz - jednak jest, jak w każdej starej księdze, nie tylko tych dla starożytnych pastuchów z Azji Mniejszej. Może chodziło CI o teksty nakłaniające do zabijania ludzi? Myślę, choć nie jestem dobry w tym temacie, że jednak coś było... Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_ka Re: Ewangelia 12.08.05, 16:14 Przyznaje, ze nie wiedzialam wczesniej ze w Biblii jest taki kawalek, a Biblie raczej znam, czytuje ja od czasu do czasu. Ale powtarzam, ten kawalek to byl cytat z przypowiesci nie dotyczacy Jezusa. Nie zaprzeczam ze w biblii pojawiaja sie, i to bardzo czesto, fragmenty o jakims zlym zachowaniu. Ale to sa cytaty, przyklady, PIETNUJACE takie zachowanie, a nie nawolujace do niego. Zreszta, co ja Ci tlumacze, przeciez dobrze wiesz o co chodzi, tylko piszesz post zeby zobaczyc co ja odpisze. Czy tak nie jest? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiotrPSP Re: Ewangelia IP: *.cariboo.bc.ca 12.08.05, 19:28 Oto fragment skopiowany z linku podanego przez kogos powyrzej: <<11 Gdy słuchali tych rzeczy, dodał jeszcze przypowieść, dlatego że był blisko Jerozolimy, a oni myśleli, że królestwo Boże zaraz się zjawi. 12 Mówił więc: «Pewien człowiek szlachetnego rodu udał się w kraj daleki, aby uzyskać dla siebie godność królewską i wrócić. 13 Przywołał więc dziesięciu sług swoich, dał im dziesięć min i rzekł do nich: "Zarabiajcie nimi, aż wrócę". 14 Ale jego współobywatele nienawidzili go i wysłali za nim poselstwo z oświadczeniem: "Nie chcemy, żeby ten królował nad nami"3. 15 Gdy po otrzymaniu godności królewskiej wrócił, kazał przywołać do siebie te sługi, którym dał pieniądze, aby się dowiedzieć, co każdy zyskał. 16 Stawił się więc pierwszy i rzekł: "Panie, twoja mina przysporzyła dziesięć min". 17 Odpowiedział mu: "Dobrze, sługo dobry; ponieważ w drobnej rzeczy okazałeś się wierny, sprawuj władzę nad dziesięciu miastami!" 18 Także drugi przyszedł i rzekł: "Panie, twoja mina przyniosła pięć min". 19 Temu też powiedział: "I ty miej władzę nad pięciu miastami!" 20 Następny przyszedł i rzekł: "Panie, tu jest twoja mina, którą trzymałem zawiniętą w chustce. 21 Lękałem się bowiem ciebie, bo jesteś człowiekiem surowym: chcesz brać, czegoś nie położył, i żąć, czegoś nie posiał". 22 Odpowiedział mu: "Według słów twoich sądzę cię, zły sługo! Wiedziałeś, że jestem człowiekiem surowym: chcę brać, gdzie nie położyłem, i żąć, gdziem nie posiał. 23 Czemu więc nie dałeś moich pieniędzy do banku? A ja po powrocie byłbym je z zyskiem odebrał". 24 Do obecnych zaś rzekł: "Odbierzcie mu minę i dajcie temu, który ma dziesięć min". 25 Odpowiedzieli mu: "Panie, ma już dziesięć min". 26 "Powiadam wam: Każdemu, kto ma, będzie dodane; a temu, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma4. 27 Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi, przyprowadźcie tu i pościnajcie w moich oczach"». 28 Po tych słowach ruszył na przedzie, zdążając do Jerozolimy. >> Jest rzecza oczywista ze Chrystus nie potepil tego krola i wyglada to jak przenosnia informujaca o tym co sie stanie z wrogami Chrzescijanstwa. Wyglada nato ze pozniej Chrzescijanie rozwijali ta mysl conajmniej az do 17 wieku, a i dzisiaj ona mila dla wielu z nas, i bolszewicy i faszysci i inni ja zapozyczyli. A swoja droga, to ciekawe: jeden maly osobliwy fragment Nowego Testamentu ma jakas uniwersalna popularnosc, a reszta, znacznie wieksza i ciekawsza jakos nie ... . Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_ka Do Piotra 12.08.05, 19:49 Nie ma zadnej popularnosci, tylko po prostu ktos rzucil temat. Jesli uwazasz ze Jezus w tym fragmencie schlebia temu wladcy, to moze jednak twoja interpretacja jest jakas skrzywiona. Mysle zdecydowanie ze tak. Gdyby tak kazdy sobie naciagal Biblie jak mu sie podoba, to by byl sajgon niesamowity. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiotrPSP sprawa popularnosci IP: *.cariboo.bc.ca 12.08.05, 23:02 agnieszka_ka napisała: > Nie ma zadnej popularnosci, tylko po prostu ktos rzucil temat. Otoz nie mialem na mysli popularnosi na tym forum. Mialem na mysli to ze zle traktowanie antagonistow bylo tak popularne przez tysiace lat - tak jakby ludzie ten zacytowany fragment Ewangelii akurat polubili i nie czytali pozostalych czesci Nowego Testamentu. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_ka Re: sprawa popularnosci 12.08.05, 23:29 Jesli ktos sie zafascynowal jakims kawalkiem i w imie jego zlej interpretacji zabijal "niewiernych", to raczej nie o ten kawalek chodzilo, tylko o te fragmenty gdzie Chrystus nawoluje do "niesienia dobrej nowiny" [o Jego zmartwychwstaniu] calemu swiatu. Ktos sobie po prostu za bardzo wzial to do serca, i wymyslil ze skoro ktos tej dobrej nowiny nie chce to trzeba go zabic. Nie uwazam zeby Kosciol, w epoce swej zlej famy, akurat tym fragmentem sie inspirowal. Ten fragment to tylko kawalek jakiejs przypowiesci. To rownie dobrze moglabym powiedziec ze nalezy marnotrawic wszystko co sie posiada, zyc w wielkim luksusie i wydac wszystkie pieniadze na dziwki i zabawe, po czym wrocic do domu i spodziewac sie, i WYMAGAC, zeby mnie przyjeto z otwartymi rekami i dano mi nowa kase. Tak? Nie? A przeciez to w mysl przypowiesci o synu marnotrawnym. Wiec teraz powiedzcie ze Jezus nawoluje do marnotrawienia kasy poprzez zycie w luksusie, bo taką kiedys opowiedzial przypowiesc. :| Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiotrPSP Re: sprawa popularnosci IP: *.cariboo.bc.ca 13.08.05, 07:23 Agnieszko, nie polemizuje z toba. Napisalem tylko gorzka krytyke ludzkiego szalenstwa ktore czyni wrazenie jak gdyby sie inspirowalo akurat tym nietypowym fragmentem Ewangelii i ignorowalo cala reszte. Zgadzam sie z Toba. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: QbeCK interpretacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 10:52 > Gdyby tak kazdy sobie naciagal Biblie jak mu sie podoba, to by byl sajgon > niesamowity. wez pod uwage ze sama tez naginasz biblie do wlasnych potrzeb. nie mowiac o tym co robi z nia kosciol... Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_ka i jeszcze to 12.08.05, 19:51 "Jest rzecza oczywista ze Chrystus nie potepil tego krola i wyglada to jak przenosnia informujaca o tym co sie stanie z wrogami Chrzescijanstwa." Wiesz z czym to kojarzy? z Dzihadem, jakkolwiek sie to pisze. Bo jakis idiota przeczytal Koran i wyczytal miedzy linijkami coś co CHCIAL wyczytac, a nie coś co tam autentycznie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiotrPSP Wikingowie zaczeli od walki z tambylcami IP: *.cariboo.bc.ca 12.08.05, 19:11 Jedno z pierwszych ladowan Wikingow na dzisiejszych kanadyjskich wybrzezach zaczelo sie od walki z "Amerykanami". Wikingowie trzymali sie swojej zlej slawy ... Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Europejczycy, he!! Smiechu warte jak wspolczu 12.08.05, 10:04 akurat Inkowie nie wyrywali serc żywcem, a składanie ofiar z ludzi należało u nich do rzadkości. Pomyliłeś z innymi ludami, takimi jak Majowie czy Aztekowie. Odpowiedz Link Zgłoś
gadery Re: Europejczycy, he!! Smiechu warte jak wspolczu 12.08.05, 10:16 Serca wyrywali Aztecy. Co do Inkow to czesc z nich byla chrzescijanami. Naprwade niewiele brakowalo aby to byla religia panstwowa. Czekali na bialego mesiasza. To dlatego Pizzarro tak latwo poszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Europejczycy, he!! Smiechu warte jak wspolczu 16.08.05, 13:42 Gość portalu: LUCYFER napisał(a): > Przeciez z samego zalozenia odkrywcy musza posiadac przewage > techniczna aby odkryc. o! a skad takie przekonanie? Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LUCYFER Przeciez mnie chodzilo o los cywilizacji, jesli IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 12.08.05, 14:11 jedna z nich (z zalozenia odkrycia drugiej) musi zwyciezyc. Podobny los spotkal hinduizm na wyspach Sundajskich - ostala sie tylko Bali; dalej obie Ameryki, Australii, Pacyfiku itd. Niwelowanie jednej kultury na rzecz drugiej (chocby sprowadzenie do drugorzednej roli) zachodzi obecnie w Tybecie. Europa Zachodnia jest stopniowo kolonizowana religijnie przez mahometan. Nie jest to odkrycie ale wypieranie genetyczne - konsekwencje zawsze sa takie same. Dwie, calkowicie nieprzystawalne kultury (cywilizacje w szerszym pojeciu) nie moga wspolzyc ze soba zbyt dlugo. Kipu upadlo na rzecz lacinki, lacinka bedzie wypierana przez arabski w Europie. Bedziecie wiec widziec coraz wiecej napisow arabskich, potem TV z arabskim, szkoly z arabskim. Na koncu Louvre zmienia w al-Luv. PS. Jesli chodzi o rytualyto Inkowie tez mieli wyrywanie serc ale nie na skale Aztekow, gdzie mordowano srednio 50 tys. rocznie w ten sposob. Wszystkie dane sa na Internecie - poszukajcie "leniuszki intelektualne". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzychoo kipu z Polski (czesciowo na poważnie) IP: *.crowley.pl 12.08.05, 00:49 Szukają "kamienia z Rosetty"? Były podobno jakieś kipu znalezione w Polsce, chyba na zamku w Nidzicy. Nie wiem na ile to wiarygodne, bo ta informacja pochodzi z komiksu "Relaks" z lat 70-tych :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skok Zgadza sie było znalezione , troche poszperaj , IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 12.08.05, 08:28 moze nawet w necie , bo to bardzo ciekawa historia. Odszukał go gościu który był partyjnym i najprawdopodobniej ,wg. jego wersji ale i historia jego rodziny na to wskazywała ze mógł być potomkiem jednego z władców Inków dlatego szukał tego kipu i odnalezł je w Nidzicy i miało ono swiadczyć o jego pochodzeniu. Wyjechał z tym kipu w latach 50 czy 60 do Peru chodził po wioskach ale już nikt tego pisma nie znał. To kipu jest chyba w jakims muzeum ale czy napewno to nie wiem. pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skok Tu masz link i bardziej szczegółowo opisane IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 12.08.05, 08:39 www.tygodnikpodhalanski.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1341 Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Tu masz link i bardziej szczegółowo opisane 12.08.05, 10:13 dzięki za adres, to bardzo ciekawe. A przy okazji, jak wspaniałym krajem była dawna Polska : przyjmowała wszystkich prześladowanych z całego świata, nie tylko Żydów, Mennonitów, Niemców czy Irlandczyków, ale nawet Indian. A Polacy zawsze, na całym świecie walczyli o wolność (w tym przypadku Odpowiedz Link Zgłoś
gadery Re: Zgadza sie było znalezione , troche poszperaj 12.08.05, 10:18 Z tym kipu zwiazana jest calkiem fajna historia. Do tego ciazy na nim klatwa. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrpsp Re: Szyfr Inków złamany! 12.08.05, 01:35 Niezmiernie to ciekawe. Gdzies czytalem ze dawni Indo-Eropejczycy rowniez uzywali pisma sznurowego, ze to wlasnie ono wspomagalo podobienstwo roznych jezykow Slowianskich i ze slady tego po dzis dizen mozna znalezc w Slowianskich jezykach. Czy to prawda? A jezeli tak - to czy jest jakies podobientwo miedzy kipu a jakimis pismami sznurowymi Azji lub Europy? Czy sa znane jakies zabytki pisma sznurowego z Europy lub Azji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) szkoda, ze po panstwie inkow zamiast poezji IP: *.chello.pl 12.08.05, 01:49 zostaly jedynie 'PIty' :) Odpowiedz Link Zgłoś
antonioni1 Re: Szyfr Inków złamany! 12.08.05, 07:47 Od dawna wszystkim tłumaczę, że zapisywanie informacji wynaleziono do celów jak najbardziej utylitarnych: handel, podatki i jeszcze raz handel. Potem przyszła ochota na zapisywanie własnych opowieści rodzinnych, a potem dopiero z nudów zapisywanie pieśni miłosnych. To samo jest w naszych czasach. Najpierw technika wojskowa, choćby satelitarna komunikacja, a potem, gdy już ta jest przestarzała, przesunięcie do cywila. Ci, którzy rozszyfrowali to "pismo" poszli właściwym śladem. Odpowiedz Link Zgłoś
gadery Re: Szyfr Inków złamany! 12.08.05, 10:22 Fakt. Warto dodac, ze jesli porownac dzisiejsza liczbe produkowanych papierkow (PITy, faktury, itp.) do ksiazek to nic dziwnego, ze znajduje sie glownie rachunki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marzim To teraz niech się biorą za Kipu z Nidzicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 08:24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi Szyfr Inków złamany! IP: 213.17.182.* 12.08.05, 08:46 5,5 tys. km?, województwo ostrołęckie miało większą powierzchnię. To chyba jakąś pomyłka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dar Re: Szyfr Inków złamany! IP: 217.153.118.* 12.08.05, 09:04 5,5 tys. km - to odległość od najdalej oddalonych krańców imperium. Rzeczywiście w artykule nie było to napisane najzręczniej. Nagłówek artykułu mocno przesadzony - "rozszyfrowywano", rzyczę im (tym badaczom) powodzenia i ostrożności w kontaktach z dziennikarzami. Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Re: Szyfr Inków złamany! 12.08.05, 12:23 Tak naprawdę, to odszyfrowano wartości liczbowe (jak przyznają sami deszyfranci), ale nie wiadomo, czy to dotyczyło podatków, pańszczyzny, czy też może liczby członków i aktywistów Inkaskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tupac Amaru <b>O podróży do Peru</b> IP: 195.136.112.* 12.08.05, 13:22 A ja polecam: www.peru2005.pl Odpowiedz Link Zgłoś
300frayda Re: Szyfr Inków złamany! 12.08.05, 15:07 Ale dlaczego "szyfr"? Przeciez niczego nie ukrywali, "zapisywali" informacje w jedyny sposob, ktorym sie poslugiwali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał Zabłocki Re: Szyfr Inków złamany! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 22:05 Nonsens! To ze kipu glownie jest liczydlem wiadomo od wiekow - wystarczy uwaznie czytac ksiazki o Peru pisane przez ksiezy hiszpanskich, Prescotta oraz samych potomków Inków. Wiadomo takze ze stosowano system dziesietny. Pieknie jest to przedstawione np.w Muzeum Historii Naturalnej w Nowym Jorku (opracowanie znawcy tematu - Locke'a). Czytam kolejna ksiazke pana Urtona - sympatycznego badacza tego digitalnego kipu. Problem polega na tym ze bylo kilkanascie odmian kipu, z ktorych nie zachowalo sie wiele - a wsrod nich takze zapisy mnemotechniczne pojec abstrakcyjnych. I takie np. wykopal Benesz w Niedzicy. Przy okazji: polecam film "Inkowie w Polsce" A.Rowinskiego - VHS do nabycia w APF sp.z o.o. w Warszawie, Wisniowa 56 pawilon B (8487566).Produkcja 2005 - film trwa 50 minut i jest pasjonujacy (wkrotce w Planete Polska) Odpowiedz Link Zgłoś
patman Nie złamany tylko rozwiązany ;) 12.08.05, 23:02 Chyba, że ktoś potrafi złamać sznurek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Archeolog Re: Szyfr Inków złamany! IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.05, 09:52 o tym, do czego służyło Inkom kipu, wiem od bardzo dawna, to nie jest sensacyjne odkrycie, tylko potierdzenie tezy innych badaczy. informacje o tym pojawaiją się w starszych wydawnictwach poświęconych tej kulturze. prawda jest taka, że Inkowie nie znali innego rodzaju pisma i nidgy nie znajdziemy potwierdzenia powyższych badan. Odpowiedz Link Zgłoś
chaynik Re: Szyfr Inków złamany! 13.08.05, 18:14 Autor tej sensacji powinien zlamac sobie pioro podczas pisania tej bzdury. Nic nie zlamano a to co podano w artykule wiedziano od dawna. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Szyfr Inków złamany! 15.08.05, 01:14 chaynik napisał: > Autor tej sensacji powinien zlamac sobie pioro podczas pisania tej bzdury. > Nic nie zlamano a to co podano w artykule wiedziano od dawna. Tez odnioslem takie wrazenie. Po tym "zlamaniu" niczego nowego o kipu i jego calym systemie sie nie dowiedzilem. Acha, nie, jednak cos. Ze sa bystre studentki na matematyce. Zdaje sie w pierwszych latach swego wtargniecia w kraj Inkow byli Hiszpanie co umieli to czytac. Potem jeden biskup kazal wszystko (dokumentacje, tlumaczenia, oryginaly) spalic w czortu twierdzac, ze to wszystko od czarta jest. (Moze to byc prawda? ) Odpowiedz Link Zgłoś
chaynik Re: Szyfr Inków złamany! 17.08.05, 20:08 Kosciol zawsze niszczyl wszystkie zabytki pismiennicze innych kultur. Straty ludzkosci z tego tytulu sa nie do oszacowania. Mysle ze to co piszesz to prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
naufragio Roman Warszewski 16.08.05, 11:12 .... byl pierwszy. W latach 70 XX wieku. polecam pogooglac o kipu z zamku w Nidicy.. Ech ci Gringos i ta ich kawaleria ... zawsze zjawiaja sie za pozno Odpowiedz Link Zgłoś