nowak11
31.10.06, 13:48
Ja czasem wykazuję pewne zacięcie logistyczno-lingwistyczne i teraz, przy
okazji mych fizycznych poszukiwań z pogranicza:) trafiam na takie
różne "zastanawiajki"... Np. dlaczego miarą odległości kosmicznych jest rok
świetlny? (To znaczy nie wiem jak jest w układzie SI czy "jakimśtam"...). Ale
tutaj, na tym forum, w większości tak podaje się odległość. Słyszałem coś
kiedyś o parsekach, ale nie wiem czy jest to jednostka zarezerwowana dla S-F
czy funkcjonująca w świecie rzeczywistym. Wróćmy do lat świetlnych; patrzcie
jak nasz mózg próbuje sobie poradzic z czymś, czego nie potrafi ogarnąć -
tych kosmicznych odległości. I w rezultacie odległość mierzymy prędkością!!!
To zastanawiające. A czy aby nie błędne i mylące? Na pewno trochę
nielogiczne. To tak jakby odległość między Warszawą a Poznaniem podawać
prędkością InterCity:))).