madcio
09.02.08, 12:34
Ostatnio mówi się o kolejnym budżecie NASA...
www.nasa.gov/news/budget/index.html
www.whitehouse.gov/omb/budget/fy2009/nasa.html
Plus artykuły prasowe:
spaceflightnow.com/news/n0802/04nasa09budget/
www.spaceref.com/news/viewpr.html?pid=24686
www.space.com/news/080205-nasa-budget-2008.html
www.badastronomy.com/bablog/2008/02/04/nasa-budget-request-some-good-news/
(Zły Astronom jak dla mnie zbyt optymistycnzy jest - a czy o czymś nie
świadczy fakt, że BRAK cięć jest wychwalany pod niebiosa jak manna z nieba?
Czyż to nie podpowiada, jaka była i jest normalna praktyka?)
Wielką niewiadomą jest prezydent po listopadzie 2008. Utnie? Nie utnie?
Zmieni? Więcej da? E... to ostatnie raczej nie.
Tylko mi niech nikt nie mówi o obietnicach wyborczych - to jest kłamliwe
pie..nie wszedzie i w każdym demokratycznym kraju, które będzie naginane i
zmieniane tak bardzo, jak się da i jak ujdzie to płazem obiecującmeu gruszki
na wierzbie. Już prędzej można uwierzyć w złe wieści, a Obama, cóż...
www.barackobama.com/issues/pdf/PreK-12EducationFactSheet.pdf - ostatnia
strona:
"(...)The early education plan will be paid for by delaying the NASA
Constellation Program for five years(...)"
Tak czy owak, krótkie strzeszczenie:
- Budżet zamyka się sumą 17.6 miliarda zielonych. Zabawne, że wszelkiego
rodzaju durnie krzyczący o wywalaniu pieniedzy w kosmos zapominają o
podstawowym fakcie: to 0.6% całkowitego budżetu USA! Tak, sześć dziesiątych
procenta. Ja osobiście znalazłbym na miejscu parę interesujących pozycji w
budżecie, które o wiele bardziej się kwalifikują do
wycinki/oszczędzania/zmian, ale cóż.
- Ten budżet jest stały, tzn. rośnie równo z stopą inflacji. Dokładniej,
wzrost budżetu NASA wynosi 1.8%. Eee? Inflacja w USA jest wyższa? Ku...źwa. To
niedobzie, bałłłdzo niedobzie, biorąc pod uwagę wygórowane życzenia i pomysły
niektórych panów i krzaczków, na które oczywiście pieniędzy nie dano. Skutek?
Już zaczęły się pierwsze obsuwy Aresa-1 oraz kanibalizacja innych obszarów
działalności na rzecz działu lotów załogowych z powodu kłopotów z budżetem 2008.
Mógłbym więcej, ale naprawdę już mi się nie chce. To wszystko jest z lekka
załamujące.