Dodaj do ulubionych

"Hobbici" żyli na ziemi w czasach historycznych!

17.08.08, 08:57
Zaprawdę wielka jest zmienność genetyczna w obrębie rodziny
ludzkiej. Przypominam ,że w przeszłości znaleziono szczątki datowane
na 10.000 lat i przypisane h.erectus. Tagże znaleziono szczątki
mniej więcej datowane na ten okres i przypisano je ostatnim
neandertalczykom. Jak się okazuje mógł istnieć okres na Ziemi, gdzie
przedstawiciele wszystkich tych ludzkich odmian wszyscy razem
współwystępowali na Ziemi,a więc uważam to za dodatkowy argument
jedności ludzkiego gatunku!. Nie dziwi wówczas występowanie czaszek
z cechami archaicznymi w Australii i widoczna domieszka
genów "h.erectus" u Aborygenów. www.skullsunlimited.com/human-
australian-aborigine-skull.html www-
personal.une.edu.au/~pbrown3/ausindex.html


minds.pl/content/view/198/9/
"Jaskinia, w której Berger odnalazł szczątki [hobbitów] była
wypełniona pozostałościami dziesięciu osobników. Szacuje się, że
zamieszkiwali oni wyspę 1400 do 3000 lat temu. Z oświadczenia
archeologów wynika, iż nieco później odkryto kolejną pełną kości
jaskinię."

Obserwuj wątek
    • pr0fes0r Re: "Hobbici" żyli na ziemi w czasach historyczny 17.08.08, 12:10
      [hobbitów] - brawo, jedno słowo dodane od siebie i cały tekst nabiera nowego
      sensu. Chciałbym umieć tak manipulować, :respekt:
      • pr0fes0r Re: "Hobbici" żyli na ziemi w czasach historyczny 17.08.08, 12:12
        www.nytimes.com/2008/03/18/science/18litt.html?n=Top/News/Science/Topics/Paleontology
      • noveyy777 Re: "Hobbici" żyli na ziemi w czasach historyczny 17.08.08, 12:41
        pr0fes0r napisał:

        > [hobbitów] - brawo, jedno słowo dodane od siebie i cały tekst
        nabiera nowego
        > sensu. Chciałbym umieć tak manipulować, :respekt:
        www.iht.com/articles/2008/03/19/healthscience/18litt.php
        "Profesorku", ale o co konkretnie ci biega? Tekst, do którego
        odesłałeś (czytałeś go w ogóle?) jest sprawozdaniem z licznych
        polemik, jakie toczą naukowcy na temat tego odkrycia. Zdania są
        podzielone, jedni mówią,że to zdegenerowany h.sapiens inni,że to
        inny gatunek człowieka bliski h.erectus inni ,że gatunek nie mający
        nic wspólnego ani z h.sapiens ani h.erectus. Czy uważasz,że w
        obliczu takich sprzecznych opini nie mogę mieć swego zdania? A co do
        datowania tego odkrycia, jeśli tu mi8 zarzucasz manipulacje, to
        przeczytaj dobrze artykuł, do którego sam odesłałeś:



        "For these and other reasons, the scientists say, these Palauan
        people, who lived from 1,400 to 3,000 years ago, suggest the
        possibility that the Flores people were not a distinct species,
        designated Homo floresiensis, but "simply an island adapted
        population of Homo sapiens, perhaps with some individuals expressing
        congenital abnormalities."

        • pr0fes0r Re: "Hobbici" żyli na ziemi w czasach historyczny 17.08.08, 14:08
          Zechciej skończyć z przekręcaniem mojego nicka z łaski swojej. Ja tego nie robię.

          Stwierdziłeś, że "hobbici" (homo floresiensis) żyli 1000-3000 lat temu. Artykuł,
          na który się powołałeś, jest pełen błędów - w rzeczywistości nikt, w tym sam
          odkrywca, nie twierdzi, że na Palau znalazł szczątki hobbitów, tylko homo
          sapiens - jak to jasno wynika z artykułu w IHT. Tak więc Twoje stwierdzenie jest
          nieprawdziwe - aczkolwiek zakładam, że uwierzyłeś autorowi nieudolnego polskiego
          tekstu na ten temat, więc to on zasłużył tu na największą krytykę.
          • pr0fes0r Re: "Hobbici" żyli na ziemi w czasach historyczny 04.09.08, 12:30
            www.sciencenews.org/view/generic/id/35848/title/Little_big_people
    • petrucchio Re: "Hobbici" żyli na ziemi w czasach historyczny 17.08.08, 17:30
      noveyy777 napisał:

      > Nie dziwi wówczas występowanie czaszek z cechami archaicznymi w
      > Australii i widoczna domieszka genów "h.erectus" u Aborygenów.

      To jakaś nowa metoda
      • noveyy777 Re: "Hobbici" żyli na ziemi w czasach historyczny 19.08.08, 17:23
        petrucchio napisał:

        > noveyy777 napisał:
        >
        > > Nie dziwi wówczas występowanie czaszek z cechami archaicznymi w
        > > Australii i widoczna domieszka genów "h.erectus" u Aborygenów.
        >
        > To jakaś nowa metoda
        • petrucchio Re: "Hobbici" żyli na ziemi w czasach historyczny 19.08.08, 21:04
          noveyy777 napisał:


          > Do wniosku,że Aborygeni mają domieszkę genów h.erectus (ludzi z
          > Jawy) doszli do wniosku znani antropolodzy fizyczni jak M.Wolpoff
          > ,uczynili to na podstawie porównywania anatomii czaszek.

          Na podstawie porównywania anatomii czaszek nie dowiesz się wiele o genach _H.
          erectus_. Morfologia to morfologia, a genetyka to genetyka. Można co najwyżej
          spekulować o sporadycznym krzyżowaniu się różnych gatunków _Homo_, ale nie ma na
          to realnych dowodów, jeśli chodzi o _H. sapiens_ i _H. erectus_ (z
          neandertalczykiem sprawa przedstawia się inaczej, ale i tam krzyżówki były
          bardzo rzadkie (genom H. neanderthalensis_ jest częściowo zbadany).

          > Na podstawie porównywania anatomii czaszek antropolodzy fizyczni
          > doszli też swego czasu do wniosku,że neandertalczyk był odrębnym
          > gatunkiem niż h.sapiens (choć jest to dziś hipoteza dyskusyjna
          > nawet wśród nie-multiregionalistów).

          Raz uważano tak, raz inaczej. Podstawową kwestią do rozstrzygnięcia było
          ustalenie, czy między _H. sapiens_ i _H. neanderthalensis_ istniała skuteczna
          bariera reprodukcyjna. Dziś już wiadomo, że istniała
    • petrucchio Re: "Hobbici" żyli na ziemi w czasach historyczny 17.08.08, 20:36
      noveyy777 napisał:

      > Przypominam ,że w przeszłości znaleziono szczątki datowane
      > na 10.000 lat i przypisane h.erectus. Tagże znaleziono szczątki
      > mniej więcej datowane na ten okres i przypisano je ostatnim
      > neandertalczykom.

      Jakiś link do tych rewelacji? Ostatnie ślady neandertalczyków (Gibraltar,
      Portugalia) datuje się na ok. 24,5 tys. lat temu. Azjatycki _Homo erectus_ być
      może żył jeszcze na Jawie (Ngandong) 27-53 tys. lat temu. W obu przypadkach były
      to obszary peryferyjne, co świadczy raczej o wypieraniu obu gatunków przez _H.
      sapiens_. Co jest niezwykłego w występowaniu obok siebie przez jakiś czas
      gatunków blisko spokrewnionych? Niektóre dzisiejsze gatunki są parafiletyczne w
      tym sensie, że istnieją współcześnie z gatunkiem, który się z nich wyodrębnił
      (jak niedźwiedź brunatny i niedźwiedź polarny).

      Oczywiście samo pojęcie "gatunku" jest w dużym stopniu sprawą umownych
      definicji. Jeśli uważasz, że _H. erectus_, _H. neanderthalensis_ i _H. sapiens_
      to ten sam gatunek (do którego trzeba by pewnie było dorzucić paru innych _H._)
      • noveyy777 Re: "Hobbici" żyli na ziemi w czasach historyczny 19.08.08, 17:28
        petrucchio napisał:

        > noveyy777 napisał:
        >
        > > Przypominam ,że w przeszłości znaleziono szczątki datowane
        > > na 10.000 lat i przypisane h.erectus. Tagże znaleziono szczątki
        > > mniej więcej datowane na ten okres i przypisano je ostatnim
        > > neandertalczykom.
        >
        > Jakiś link do tych rewelacji? Ostatnie ślady neandertalczyków
        (Gibraltar,
        > Portugalia) datuje się na ok. 24,5 tys. lat temu. Azjatycki _Homo
        erectus_ być
        > może żył jeszcze na Jawie (Ngandong) 27-53 tys. lat temu. W obu
        przypadkach był
        > y
        > to obszary peryferyjne, co świadczy raczej o wypieraniu obu
        gatunków przez _H.
        > sapiens_.

        Być może. Nie pamiętam ,gdzie o t ym czytałem,ale chyba w
        książce "Afrykański exodus". Niemniej najistotniejsze jest to (bez
        względu na datowanie, które dopuszcza duży margines błędu. To są
        tylko szacunki nie ostatecznie wnioski poparte dowodami),że te różne
        rzekome gatunki ludzi współwystępowały na Ziemi


        > Co jest niezwykłego w występowaniu obok siebie przez jakiś czas
        > gatunków blisko spokrewnionych? Niektóre dzisiejsze gatunki są
        parafiletyczne w
        > tym sensie, że istnieją współcześnie z gatunkiem, który się z nich
        wyodrębnił
        > (jak niedźwiedź brunatny i niedźwiedź polarny).
        >
        > Oczywiście samo pojęcie "gatunku" jest w dużym stopniu sprawą
        umownych
        > definicji. Jeśli uważasz, że _H. erectus_, _H. neanderthalensis_ i
        _H. sapiens_
        > to ten sam gatunek (do którego trzeba by pewnie było dorzucić paru
        innych _H._)
      • noveyy777 afrykański exodus,turecki exodus. 19.08.08, 17:44
        petrucchio napisał:

        > noveyy777 napisał: ..
        >
        > > Przypominam ,że w przeszłości znaleziono szczątki datowane
        > > na 10.000 lat i przypisane h.erectus. Tagże znaleziono szczątki
        > > mniej więcej datowane na ten okres i przypisano je ostatnim
        > > neandertalczykom.
        >
        > Jakiś link do tych rewelacji? Ostatnie ślady neandertalczyków
        (Gibraltar,
        > Portugalia) datuje się na ok. 24,5 tys. lat temu. Azjatycki _Homo
        erectus_ być
        > może żył jeszcze na Jawie (Ngandong) 27-53 tys. lat temu. W obu
        przypadkach był
        > y
        > to obszary peryferyjne, co świadczy raczej o wypieraniu obu
        gatunków przez _H.
        > sapiens_.

        Być może. Nie pamiętam ,gdzie o t ym czytałem,ale chyba w
        książce "Afrykański exodus". Niemniej najistotniejsze jest to (bez
        względu na datowanie, które dopuszcza duży margines błędu. To są
        tylko szacunki nie ostatecznie wnioski poparte dowodami),że te różne
        rzekome gatunki ludzi współwystępowały na Ziemi W TYM SAMYM CZASIE.
        JEŚLI hipoteza o "wypieraniu" jest prawdziwa, to wypierający
        musileli mieć BEZPOŚREDNI kontakt (przynajmniej przez jakiś czas) z
        tymi odkrytymi na rzekomych peryferiach "archaicznymi formami
        ludzkimi". Petrucchio gotujesz się we własnym sosie, bo bezmyślnie
        powielasz cudze opinie i nawet nie zastanawiasz się na logicznymi
        skutkami "takich sobie bajeczek", które się konstruuje o na
        podstawie przyjętego paradygmatu. Już niedawno zadałem ci pytanie:
        jakie ty/oni macie dowody ,że miał w ogóle miejsce jakiś "afrykański
        exodus"??? Pokaż mi jakiekolwiek dowody, które obalą pogląd,że
        ludzie nie wyszli z Edenu, który był usytułowany na terenie
        dzisiejszej Turcji:)


        > Co jest niezwykłego w występowaniu obok siebie przez jakiś czas
        > gatunków blisko spokrewnionych? Niektóre dzisiejsze gatunki są
        parafiletyczne w
        > tym sensie, że istnieją współcześnie z gatunkiem, który się z nich
        wyodrębnił
        > (jak niedźwiedź brunatny i niedźwiedź polarny).

        Bo tak naprawdę te niedzwiedzie nie są żadnymi odrębnymi gatunkami.
        To po prostu odmiany. Wałkowaliśmy już tutaj problem odmienności i
        definicji gatunku, po co serwujesz raz obalone sofizmaty (specjacja
        i tak dalej???)


        >
        > Oczywiście samo pojęcie "gatunku" jest w dużym stopniu sprawą
        umownych
        > definicji. Jeśli uważasz, że _H. erectus_, _H. neanderthalensis_ i
        _H. sapiens_
        > to ten sam gatunek (do którego trzeba by pewnie było dorzucić paru
        innych _H._)

        Kolego Pietrucchio, poczytaj sobie ostatni "Świat nauki", w którym
        jest artykuł (bardzo dobry!) o problemie definicji gatunku. Wynika z
        niego wyraznie,że uczeni po pierwsze nie mają mocnych narzędzi do
        rozgraniczania czy dany organizm jest już nowym gatunkiem czy
        jeszcze nie. A z innych faktów wynika,że dzielenie różnych
        ewidentnie spokrewnionych gatunków, to argitralne dzielenie włosa na
        czworo (świetny przykład z wilkami z Ameryki i Kanady). Mnie
        doszczętnie rozwalił przykład z dwoma (rzekomymi) gatunkami wyjców z
        Meksyku. Anatomia tych małp doprowadził uczonych do wniosku ,że są
        to dwa zupełnie odrębne gatunki! A co się okazało? Okazało się,że
        potrafią się one płodnie krzyżować mimo,że (według zapewnień
        uczonych) ich wspólny przodek żył 3000.000 lat temu!
        • noveyy777 link 19.08.08, 17:48
          www.swiatnauki.pl/swiat_nauki.php?id=15
          BIOLOGIA EWOLUCYJNA
          Czym jest gatunek? / Carl Zimmer
          Naukowcy wciąż zmagają się z odpowiedzią na to pytanie. Tymczasem od
          niej może zależeć zawartość listy zwierząt zagrożonych wyginięciem
        • petrucchio Re: afrykański exodus,turecki exodus. 19.08.08, 21:31
          noveyy777 napisał:

          > rzekome gatunki ludzi współwystępowały na Ziemi W TYM SAMYM
          > CZASIE.

          Owszem. I co z tego? Wiele współczesnych rodzajów ma wiele gatunków.

          > JEŚLI hipoteza o "wypieraniu" jest prawdziwa, to wypierający
          > musileli mieć BEZPOŚREDNI kontakt (przynajmniej przez jakiś czas)
          > z tymi odkrytymi na rzekomych peryferiach "archaicznymi formami
          > ludzkimi".

          Np i co z tego?

          > Petrucchio gotujesz się we własnym sosie, bo bezmyślnie
          > powielasz cudze opinie i nawet nie zastanawiasz się na logicznymi
          > skutkami "takich sobie bajeczek", które się konstruuje o na
          > podstawie przyjętego paradygmatu. Już niedawno zadałem ci pytanie:
          > jakie ty/oni macie dowody ,że miał w ogóle miejsce jakiś
          > "afrykański exodus"??? Pokaż mi jakiekolwiek dowody, które obalą
          > pogląd,że ludzie nie wyszli z Edenu, który był usytułowany na
          > terenie dzisiejszej Turcji:)

          _Homo sapiens_ występował w Afryce sto kilkadziesiąt tysięcy lat temu.
          Najstarsze pozaafrykańskie znaleziska pochodzą sprzed 100 tys. lat (Qafzeh);
          potem długo, długo nie ma śladu obecności człowieka współczesnego poza Afryką,
          aż do stosunkowo szybkiej migracji przez Bliski Wschód i Południową Azję aż do
          Australii i mniej więcej równolegle do Europy. Ja akcepuję hipotezę, która jest
          zgodna z zapisem kopalnym i poparta przez analizy mtDNA. Sam ją sobie obal, np.
          pokazując, że _H. sapiens_ żył tam, gdzie ty lokujesz Eden, wcześniej niż w Afryce.

          > Bo tak naprawdę te niedzwiedzie nie są żadnymi odrębnymi
          > gatunkami. To po prostu odmiany. Wałkowaliśmy już tutaj problem
          > odmienności i definicji gatunku, po co serwujesz raz obalone
          > sofizmaty (specjacja i tak dalej???)

          > Kolego Pietrucchio, poczytaj sobie ostatni "Świat nauki", w którym
          > jest artykuł (bardzo dobry!) o problemie definicji gatunku.

          Oczywiście czytałem artykuł Zimmera (i zgadzam się, że jest bardzo dobry,
          podobnie jak inne rzeczy tegoż autora, nawiasem mówiąc, bardzo zasłużonego w
          obalaniu mitów o nieredukowalności)

          > Wynika z
          > niego wyraznie,że uczeni po pierwsze nie mają mocnych narzędzi do
          > rozgraniczania czy dany organizm jest już nowym gatunkiem czy
          > jeszcze nie. A z innych faktów wynika,że dzielenie różnych
          > ewidentnie spokrewnionych gatunków, to argitralne dzielenie włosa na
          > czworo (świetny przykład z wilkami z Ameryki i Kanady). Mnie
          > doszczętnie rozwalił przykład z dwoma (rzekomymi) gatunkami wyjców z
          > Meksyku. Anatomia tych małp doprowadził uczonych do wniosku ,że są
          > to dwa zupełnie odrębne gatunki! A co się okazało? Okazało się,że
          > potrafią się one płodnie krzyżować mimo,że (według zapewnień
          > uczonych) ich wspólny przodek żył 3000.000 lat temu!

          Przecież ja właśnie o tym pisałem. Gatunek to kategoria rozmyta
          • noveyy777 Re: afrykański exodus,turecki exodus. 19.08.08, 23:01
            petrucchio napisał:

            > > jakie ty/oni macie dowody ,że miał w ogóle miejsce jakiś
            > > "afrykański exodus"??? Pokaż mi jakiekolwiek dowody, które obalą
            > > pogląd,że ludzie nie wyszli z Edenu, który był usytułowany na
            > > terenie dzisiejszej Turcji:)
            >
            > _Homo sapiens_ występował w Afryce sto kilkadziesiąt tysięcy lat
            temu.
            > Najstarsze pozaafrykańskie znaleziska pochodzą sprzed 100 tys. lat
            (Qafzeh);
            > potem długo, długo nie ma śladu obecności człowieka współczesnego
            poza Afryką,
            > aż do stosunkowo szybkiej migracji przez Bliski Wschód i
            Południową Azję aż do
            > Australii i mniej więcej równolegle do Europy. Ja akcepuję
            hipotezę, która jest
            > zgodna z zapisem kopalnym i poparta przez analizy mtDNA.

            Zapis kopalny jest niedoskonały ,ponieważ po stworzeniu ludzi w
            Edenie i pózniej było ich stosunkowo mało. Pózniej ci ludzie
            emigrowali do Afryki i dopiero stamtąd rozprzestrzenili się na
            świat...od kiedy ty petruccho polegasz tak na zapisie kopalnym i
            mało wiarygodnych datowaniach radiometrycznych. Dlaczego psiocisz na
            zapis kopalny w przypadku, kiedy chodzi o brakujące ogfniwa:)??
            Udowodnij mi ,że mój scenariusz jest zły. Udowodnij mi, że
            jakakolwiek forma archaicznych ludzi połączona juest z jakimś
            gatunkiem małp. Nie ma żadnej formy przejściowej pomiędzy
            jakimkolwiek żywym czy kopalnym (z australopitekami włącznie)
            gatunkiem małpy.
            A co do mtDNA to tłumaczyłem ci dlaczego te metody są mało
            wiarogodne (powołując się nawet na rzekę genów Dawkinsa) .Nawet
            biolog //ewolucjonista przyznał mi częściowo rację,a ty jak zwykle
            wracasz do raz obalonych sofizmatów. Jeśli chcesz bronić TE ,to rób
            to z polotem powołując się na dowody zamiast przypuszczeń.

            usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.sci.biologia&tid=1021624&pid=1021672&MID=%3Cg6cknq%24gh0%
            241%40inews.gazeta.pl%3E

            ----"Sprawa nie jest takas prosta, jak usiłujesz tutaj
            sugerować,ponieważ
            filogenetycy molekularni natrafiają na całe zapory problemów
            związanych z tą
            metodą. Pomijając już fakt,że (między takim np. hipopotamem a
            wielorybem)
            wyginęły już dawno wszelkie rzekome formy przejściowe, które rzekomo
            żyły,
            to oprócz mutacji podobnych/identycznych w genach ortologicznych
            nagromadziło się setki innych mutacji,z rewersjami włącznie. A więc
            żeby
            dokonać korelacji u tych rzekomo ewolucyjnie spokrewnionych gatunków
            filogenetycy molekularni zmuszeni są stosować szereg zabiegów
            opartych na
            arbitralnych założeniach. Czasami po komputerowych analizach
            uzyskują
            (zwłaszcza przy analizie dłuższych sekwencji,a takie tylko mogą być
            wiarygodne) otrzymują tysiące,a NAWET MILIONY możliwych do przyjęcia
            drzew
            rodowych. No i wówczas stosuje się wiele metod eliminacji tych
            zbędnych.
            Najważniejszą metodą jest metoda OSZCZEDNOSCI, wówczas to (BARDZO
            CZESTO)
            stosując arbitralne metody ,oparte na z góry przyjętych założeniach
            eliminuje się drzewa niepasujące do przewidywań TE i zostawia tylko
            te,
            które pasują do ogólnego modelu. A więc jak widzisz; metoda ta (choć
            ciekawa
            i godna uwagi) wcale nie prowadzi do ostatecznych roztrzygnięć! A
            jeśli
            chodzi o zapis kopalny, to pokaż choć jeden przykład dobrze
            paleontologicznie udokumentowany przykład powstawania zupełnie
            nowego
            taksonu!~To co widzimy w skałach, te nieliczne przykłady rzekomych
            form
            pośrednich, które w najlepszym przypadku (przy założeniu,że TE to
            teoria
            prawdziwa) mogą być kuzynami dalekich kuzynów kuzynów prawdziwej
            formy
            przejściowej tak naprawdę niczego nie dowodzą i praktycznie
            korelacja z
            wynikami filogenwetyki molekularnej to wnioski wyssane z palca
            (daruję już
            sobie opisy metod korelacji ,jakie stosują ewolucyjni
            paleontologowie. I
            wcale nie chodzi tu o spisek, tylko o prostą zasadę trzymania się (z
            założenia) prawdziwej drogi i wytyczonego programu badawczego ,z
            którym
            wszystko musi się zgadzać). Obejrzyj sobie te "formy przejściowe" i
            spróbuj
            skonstruować bardziej przekonujący argument niż ten odwołujący się
            do
            ubogości zapisu kopalnego (argumentu z niewiedzy)
            pl.wikipedia.org/wiki/Brakuj%C4%85ce_ogniwo_ewolucji--"



            > Sam ją sobie obal, np.
            > pokazując, że _H. sapiens_ żył tam, gdzie ty lokujesz Eden,
            wcześniej niż w Afr
            > yce.

            Tu nie ma czego obalać,ponieważ nie dysponujemy pełnym zapisem
            dowodowym. Pozostają TYLKO TAKIE SOBIE BAJECZKI:)


            >
            > > Bo tak naprawdę te niedzwiedzie nie są żadnymi odrębnymi
            > > gatunkami. To po prostu odmiany. Wałkowaliśmy już tutaj problem
            > > odmienności i definicji gatunku, po co serwujesz raz obalone
            > > sofizmaty (specjacja i tak dalej???)
            >
            > > Kolego Pietrucchio, poczytaj sobie ostatni "Świat nauki", w
            którym
            > > jest artykuł (bardzo dobry!) o problemie definicji gatunku.
            >
            > Oczywiście czytałem artykuł Zimmera (i zgadzam się, że jest bardzo
            dobry,
            > podobnie jak inne rzeczy tegoż autora, nawiasem mówiąc, bardzo
            zasłużonego w
            > obalaniu mitów o nieredukowalności)

            Póki co nie czytałem żadnego artykułu, który by obalił
            NIEREDUKOWALNY ARTYKUŁ. Więc pisz jak jest; ON SIĘ STARA OBALIĆ TEN
            ARGUMENT! A tak w ogóle, to po co ta dygresja, przecież rozmawiamy
            o "afrykańskim exodusie". Co w dalszym ciągu chcesz spreawiać złudne
            wrażenia?


            >
            > > Wynika z
            > > niego wyraznie,że uczeni po pierwsze nie mają mocnych narzędzi
            do
            > > rozgraniczania czy dany organizm jest już nowym gatunkiem czy
            > > jeszcze nie. A z innych faktów wynika,że dzielenie różnych
            > > ewidentnie spokrewnionych gatunków, to argitralne dzielenie
            włosa na
            > > czworo (świetny przykład z wilkami z Ameryki i Kanady). Mnie
            > > doszczętnie rozwalił przykład z dwoma (rzekomymi) gatunkami
            wyjców z
            > > Meksyku. Anatomia tych małp doprowadził uczonych do wniosku ,że
            są
            > > to dwa zupełnie odrębne gatunki! A co się okazało? Okazało
            się,że
            > > potrafią się one płodnie krzyżować mimo,że (według zapewnień
            > > uczonych) ich wspólny przodek żył 3000.000 lat temu!
            >
            > Przecież ja właśnie o tym pisałem. Gatunek to kategoria rozmyta
            • petrucchio Re: afrykański exodus,turecki exodus. 19.08.08, 23:46
              noveyy777 napisał:

              > Udowodnij mi ,że mój scenariusz jest zły.

              Nie muszę. Scenariusz zaproponowany przez paleoantropologów jest zgodny z danymi
              empirycznymi i ogólnie przekonujący (wiem, nie dla ciebie, ale kogo to
              obchodzi?). Jeśli ty chcesz zaproponować inny, konkurencyjny scenariusz, ciężar
              przekonania sceptyków spoczywa na _tobie_. To właśnie ty proponujesz taką sobie
              bajeczkę nie popartą przez żadne fakty naukowe (autorytet Biblii nie działa bez
              dodatkowej wiary w prawdy objawione). Równie dobrze ktoś mógłby twierdzić, że
              ludzie wywodzą się z Tybetu, a pierwszą parę stworzył niewidzialny Szmaragdowy
              Jednorożec. Udowodnij mi, że tak nie było.

              > Udowodnij mi, że
              > jakakolwiek forma archaicznych ludzi połączona juest z jakimś
              > gatunkiem małp. Nie ma żadnej formy przejściowej pomiędzy
              > jakimkolwiek żywym czy kopalnym (z australopitekami włącznie)
              > gatunkiem małpy.
              > A co do mtDNA to tłumaczyłem ci dlaczego te metody są mało
              > wiarogodne (powołując się nawet na rzekę genów Dawkinsa) .

              Są skomplikowane i obarczone sporym marginesem niepewności, ale nie są "mało
              wiarygodne"
              • noveyy777 migrowali z Edenu do Gruzji/monopol na prawdę:) 20.08.08, 01:40
                petrucchio napisał:

                > noveyy777 napisał:
                >
                > > Udowodnij mi ,że mój scenariusz jest zły.
                >
                > Nie muszę. Scenariusz zaproponowany przez paleoantropologów jest
                zgodny z danym
                > i
                > empirycznymi i ogólnie przekonujący (wiem, nie dla ciebie, ale
                kogo to
                > obchodzi?). Jeśli ty chcesz zaproponować inny, konkurencyjny
                scenariusz, ciężar
                > przekonania sceptyków spoczywa na _tobie_.



                OK,OK,OK,OK,OK doszedłem do wniosku, że ogród w Edenie był zasadzony
                w Turcji,a ludzie migrowali do w Gruzji, bo stamtąd pochodzą
                najstarsze ludzkie szczątki:))))))))))))
                www.bradshawfoundation.com/homo-dmanisi.php
                "The fossils from six individual, including skulls, dated at 1.8
                million years old, discovered in 2001 at the foot of the Caucasus
                mountains that separate the Black Sea from the Caspian Sea, has been
                claimed by some scientist as reinforcing the OUT of Africa theory
                for the evolution of Homo sapiens. However the surprise is that the
                skulls clearly show that these creatures had pea brains with a
                volume of half the size of Homo erectus. This has thrown all
                previous assumptions of the evolution of our ancestors into chaos.
                Previously it was thought that our ancestors that came out of Africa
                were large brained Homo erectus. The Dmanisi skull instead shows
                that these creatures had faces and bodies like those of chimps with
                long dangling arms and short legs."

                Jakby oczyścić artykuł ze zbędnej sofistyki, która postuluje
                podobieństwo H.dmanisi do "Homo" habilis (podobieństwo to
                wywnioskowano na podstawie jednej czaszki należącej do młodego
                osobnieka (miał małe łuki nadoczodołowe), inne czaszki podobne nie
                były podobne do "H".habilis, wręcz były tak różne morfologicznie od
                czaszki tego młodocianego osobnika i samego "H".habilis (tak
                naprawdę małpy australopiteka--bo status tego "homo" jest
                kwestionowany przez wielu uczonych)), że jakby znaleziono owe
                czaszki w różnych częściach Gruzji czy świata zaliczono by je do
                odrębnych gatunków. Te fakty świadczą o wielkim polimorfizmie
                dawnych ludzi. Może się też okazać,że tak naprawdę wielu
                archaicznych ludzi, jak neandertalczycy,h.erectus,h.ergaster tak
                naprawdę należeli do jednej ludzkiej odmiany (jakiejś dawnej rasy).

                No petrucchio mamy niezbite dowody,że ludzie migrowali z Edenu z
                Turcji do Gruzji, lub,że powstali w Gruzji i emigrowali do
                Afryki:)))))

                Czy teraz widzisz błędy logiczne w swojej argumentacji? Czy
                widzisz,że niczego ci nikt empirycznie nie dowódł,że po prostu dałeś
                się oszukać tanim gdybaniem???






                > > Udowodnij mi, że
                > > jakakolwiek forma archaicznych ludzi połączona juest z jakimś
                > > gatunkiem małp. Nie ma żadnej formy przejściowej pomiędzy
                > > jakimkolwiek żywym czy kopalnym (z australopitekami włącznie)
                > > gatunkiem małpy.
                > > A co do mtDNA to tłumaczyłem ci dlaczego te metody są mało
                > > wiarogodne (powołując się nawet na rzekę genów Dawkinsa) .
                >
                > Są skomplikowane i obarczone sporym marginesem niepewności, ale
                nie są "mało
                > wiarygodne"
                • petrucchio Re: migrowali z Edenu do Gruzji/monopol na prawdę 20.08.08, 08:02
                  noveyy777 napisał:

                  > ... jakby znaleziono owe
                  > czaszki w różnych częściach Gruzji czy świata zaliczono by je do
                  > odrębnych gatunków.

                  Przecież się zalicza. Oficjalna nazwa gatunkowa ludzi z Dmanisi to _Homo georgicus_.

                  > Te fakty świadczą o wielkim polimorfizmie
                  > dawnych ludzi. Może się też okazać,że tak naprawdę wielu
                  > archaicznych ludzi, jak neandertalczycy,h.erectus,h.ergaster tak
                  > naprawdę należeli do jednej ludzkiej odmiany (jakiejś dawnej rasy).

                  _H. ergaster_ i _H. erectus_ mogli być odmianami/podgatunkami geograficznymi
                  jednego gatunku
                  • noveyy777 prawda ,prawda,prawda o habilisie. 22.08.08, 00:59
                    petrucchio napisał:
                    > Żaden paleoantropolog nie twierdzi, że homininy
                    > można ustawić sznureczkiem w jeden liniowy rodowód, ani że granice
                    między
                    > gatunkami muszą być ostre.

                    OK--NIEMNIEJ TWIERDZILI,ŻE H.ERECTUS BYŁ PRZODKIEM NEANDERTALA A TEN
                    H.SAPIENS. JEŚLI ZMIENILI ZDANIE TO OK!

                    > Wbrew temu, co twierdzisz (_H. habilis_ to "zwykła
                    > małpa"), _H. habilis_ wyraźnie ewoluował. Najstarsze szczątki
                    jeszcze
                    > przypominają australopiteki, młodsze mają już stosunkowo duże
                    mózgi (ok. 600
                    > cm^2, jak _H. georgicus_) i trudno je odróżnić od _H.
                    ergaster/erectus_:

                    Bzdura--wcześniejsze szczątki rzekomego habilisa można zaliczyć do
                    amorficznej grupy,złożonej z wielu gatunków i sztucznie
                    zakwalifikowanych do "homo habilis". Tak naprawdę mamy dwie
                    kompletne czaszki zaliczane kiedyś do "h.habilis" , a pózniej
                    zaliczone do trzech gatunków; "h.habilis" KNM-ER 1813,
                    OH 24 - "Twiggy" (zrekonstruowana z kilku fragmentów,więc jest
                    raczej wynikiem starań artysty niż ewolucji),KNM-ER 1470, która
                    początkowo została wzięta przez Leakeya za czaszkę archaicznego
                    człowieka,lecz po dokładnej rekonstrukcji i badaniu wielu badaczy
                    doszło do wniosku,że chodzi o australopiteka. Inne tułowiowe
                    szczątki ,znalezione pózniej i bez wątpliwości zaliczone do
                    gatunku "h.habilis" ukazują nam małe zwierze,małpę, z długimi
                    kończynami,dużą czaszką itd,a nie małkokształtnego przodka
                    człowieka.en.wikipedia.org/wiki/Image:Homo_habilis.JPG Tutaj
                    jest dobra //nowsza rekonstrukcja tej małpy--choć trochę
                    artystycznie podretuszowana. ....
                    www.modernhumanorigins.net/habilis.html
                    Homo habilis is a very complicated species to describe. No two
                    researchers attribute all the same specimens as habilis, and few can
                    agree on what traits define habilis, if it is a valid species at
                    all, and even whether or not it belongs in the genus Homo or
                    Australopithecus. Hopefully, future discoveries and future cladistic
                    analyses of the specimens invlved may clear up these issues, or at
                    least better define what belongs in the species.
                    www.kognitywistyka.net/encyklopedia/czlowiekowate.html
                    Bliższe zdefiniowanie habilisa jest niemożliwe ze względu na
                    rozbieżności pomiędzy paleoantropologami: gatunek ten bywa zaliczany
                    do australopiteków (Australopithecus habilis); spory dotyczą też
                    przypisania konkretnych osobników, np. znalezionego w 2002 w Gruzji
                    D-2700 (Homo georgicus?); zob. zwłaszcza Homo rudolfensis poniżej'


                    Ot i wyszła na jaw twoja prawdomówność i moja "indoktrynacja"



                    Nie ma tu żadnej wyrazniej sekwencji zmian ewolucyjnych,jest tylko
                    wiara i marzenia paleontologów ewolucyjnych. Rozmiar mózgu nie może
                    być ostatecznym dowodem,przemawiającym za inteligencją...(tu masz
                    wszystkie czaszki odkopanych australopiteków, pokaż wszystkim tą
                    rzekomą sekwencję ewolucyjną
                    www.archaeologyinfo.com/er1470.htm czaszki


                    >
                    > > No petrucchio mamy niezbite dowody,że ludzie migrowali z Edenu z
                    > > Turcji do Gruzji, lub,że powstali w Gruzji i emigrowali do
                    > > Afryki:)))))
                    >
                    > Praludzie współcześni najstarszym afrykańskim _H. ergaster_, ale o
                    morfologii
                    > bardziej prymitywnej, z silnym dymorfizmem płciowym i mózgiem
                    sporo mniejszym
                    > niż miał _H. ergaster/erectus_, i chronologicznie, i anatomicznie
                    pasują do
                    > scenariusza afrykańskiego: około 1,8 mln.....


                    Nie zapędzaj się koleżko, nie zapędzaj. Te dwie małe czaszki odkryte
                    w Afryce i zaliczone do h.erectus wcale nie muszą być dowodem na
                    dymorfizm płciowy,a mogą być dowodem na duże zróżnicowanie
                    morfologiczne w obrębie lokalnych populacji (jak u h.dmanisi) ,więc
                    sie tu nie powołuj na coś,co tak naprawdę można różnie
                    zinterpretować. Dzisiaj żyją ludzie, którzy mają rozmiary czaszek
                    poniżej 6oo cm (żyli z jeszcze mniejszymi czaszkami) i wcale nie są
                    głubsi od tych z czaszkami zo rozmiarach 2000 cm
                    patrz.pl/filmy/roznicy-nie-widac-p
                    patrz.pl/filmy/najmniejszy-czlowiek
                    To jest tylko dowód na to,że w obrębie rodziny ludzkiej występowało
                    ogromne zróżnicowanie morfologiczne (jak u dzisiejszych psów. Czy
                    uważasz,że ratlerek jest głubszy od bernardyna),a nie na stopniowe
                    sekwencje ewolucyjne świadczące o stopniowym wzroście mózgu u
                    h.sapiens.


                    lat temu lub nieco wcześniej kilka
                    > bliskich sobie linii rodowych wyemigrowało z Afryki.
                    Najprymitywniejsza z nich
                    > dała początek _H. georgicus_ i zakończyła karierę na Kaukazie....

                    To tylko takie sobie bajeczki poprzepisywane z wikipedii panie
                    petrucchio,a ja rządałem dowodów na np. powyższy scenariusz,zamiast
                    wyssanych z palca przypuszczeń. A więc panie petrucchio NIE OBALIŁEŚ
                    PAN MOPICH HIPOTEZ I KOLEJNY RAZ POKAZAŁEŚ NA CZYM TAK NAPRAWDĘ
                    OPIERA SIĘ TE--KOLEJNY OBALONY JEJ ELEMENT TO ANTROPOLOGIA
                    EWOLUCYJNA:)


                    Ptaki,jaszczurki teraz ludzie. Gdzie sa te precyzyjne
                    hipotezy//teorie ewolucyjne? Nie znacie ani precyzyjnego mechanizmu
                    ewolucji,ani precyzyjnych scenariuszy zmian ewolucyjnych na poziomie
                    molekularnym,ani precyzyjnych i popartych dowodami scenariuszy
                    biogeograficznych,jak rozprzestrzenianie się ludzi ze wspólnego
                    pnia ,ani nie posiadacie żadnych dowodów w postaci przejściowych
                    skamielin. Wieści ze wszystkich dziedzin nauki głośno krzyczą
                    KREACJA!
                    • noveyy777 mały mózg--normalna inteligencja 22.08.08, 01:07
                      ....w uzupełnieniu napiszę,że do tego,żeby być inteligentnym
                      człowiekiem nie trzeba dużego mózgu (pomijając przykłady, które już
                      podałem) ludzie z wodogłowiem czasami mają wykorzystane tylko mały
                      procent swojego mózgu,a mimo to,aż do swojej śmierci potrafią
                      zachowywać pełne władze umysłowe. Kilkadziesiąt lat temu w Anglii
                      pewien człowiek z wodogłowiem miał wykorzystane coś koło pietnastu
                      procent swojego mózgu,a mimo to przed swoją śmiercią ukończył
                      studia! Lekarz robiący sekcje jego zwłok nie mógł w to uwierzyć. To
                      nie rozmiar mózgu czni nas ludzmi,a małpy,takie jak wymarły
                      australopitek habilis, które miały większy mózg od niektórych ludzi
                      inteligentnymi (homo), to rodzaj mózgu czyni z nas ludzi!
                      Odpowiednie połaczenia i właściwości neuronów,a nie masa.
                    • petrucchio Re: prawda ,prawda,prawda o habilisie. 22.08.08, 09:09

                      > OK--NIEMNIEJ TWIERDZILI,ŻE H.ERECTUS BYŁ PRZODKIEM NEANDERTALA A
                      > TEN H.SAPIENS. JEŚLI ZMIENILI ZDANIE TO OK!

                      Od dziesiątków lat jest jasne, że neandertalczyk nie jest przodkiem _H. sapiens_
                      tylko równoległą linią rozwojową (prawdopodobnie kontunuacją _H.
                      heidelbergensis_). _H. erectus_ (typ azjatycki) też nie jest naszym bezpośrednim
                      przodkiem, choć jeśli w przyszłości zostanie ostatecznie połączony w jeden
                      gatunek z _H. ergaster_, to będzie można powiedzieć, że pochodzimy od
                      afrykańskiego typu _H. erectus_ (ale w każdym razie nie za pośrednictwem
                      neandertalczyków).
                      • noveyy777 ależ się pan wysilił--habilis już nie człowiek? 22.08.08, 16:17
                        ależ żeś się wysilił. Niedość,że olałeś podstawowe argumenty, to
                        jeszcze jedną wyssaną z palca bają zastąpiłeś inną . Pan jest cienki
                        petrucchio, ja bym proponował zająć się naukami ścisłymi z dziedziny
                        biologii,zamias polegać na wypowiedziach//opicniach róznych
                        kontestatorów.
                    • petrucchio Re: prawda ,prawda,prawda o habilisie. 22.08.08, 09:22
                      noveyy777 napisał:

                      > Bliższe zdefiniowanie habilisa jest niemożliwe ze względu na
                      > rozbieżności pomiędzy paleoantropologami: gatunek ten bywa
                      > zaliczany do australopiteków (Australopithecus habilis); spory
                      > dotyczą też przypisania konkretnych osobników, np. znalezionego w
                      > 2002 w Gruzji D-2700 (Homo georgicus?); zob. zwłaszcza Homo
                      > rudolfensis poniżej'

                      I bardzo dobrze. Tego należy się spodziewać u szybko ewoluującej populacji:
                      problemów z definicją gatunku i przypisaniem poszczególnych form.

                      > Ptaki,jaszczurki teraz ludzie. Gdzie sa te precyzyjne
                      > hipotezy//teorie ewolucyjne? Nie znacie ani precyzyjnego
                      > mechanizmu ewolucji,ani precyzyjnych scenariuszy zmian
                      > ewolucyjnych na poziomie molekularnym,ani precyzyjnych i popartych
                      > dowodami scenariuszy biogeograficznych,jak rozprzestrzenianie się
                      > ludzi ze wspólnego pnia ,ani nie posiadacie żadnych dowodów w
                      > postaci przejściowych skamielin. Wieści ze wszystkich dziedzin
                      > nauki głośno krzyczą KREACJA!

                      Ubawiłeś mnie. To jasne, że precyzyjne teorie, hipotezy, scenariusze i dowody to
                      domena kreacjonizmu. Właściwie to tylko jedna hipoteza, precyzyjnie wyjaśniająca
                      wszystko: Bóg pstryknął palcami i wszystko stało się samo.

                      Adieu.
                      • nabukomb Re: prawda ,prawda,prawda o habilisie. 22.08.08, 13:15
                        petrucchio napisał:

                        .....
                        > Ubawiłeś mnie. To jasne, że precyzyjne teorie, hipotezy, scenariusze i dowody t
                        > o
                        > domena kreacjonizmu. Właściwie to tylko jedna hipoteza, precyzyjnie wyjaśniając
                        > a
                        > wszystko: Bóg pstryknął palcami i wszystko stało się samo.

                        Jacy Wy ateiści jesteście bezdennie bezczelni, od zarania dziejów ludzkość kiedy
                        jeszcze ten idiotyzm darwinizm nie powstał radziła sobie i nauka działała. Nikt
                        rozsądny nawet w ciemnym średniowieczu nie wierzył w idiotyzm typu "Bóg
                        pstryknął palcami", od zawsze badano i rozmyślano nad tym, jak "Bóg stworzył"
                        świat i życie, a XXI wiek obrodził kretynami, którym uznanie teorii o tym, że to
                        nie ewolucja jest przyczyną życia tylko inteligentne projektowanie kojarzy się
                        ze stwarzaniem przez zaklęcia i pstrykanie palcami.
                        Doprawdy nie spotkałem jeszcze głupszych ludzi niż ewolucjoniści, a im bardziej
                        wykształcony tym bardziej bezczelny i naiwny.

                        Pstryknij się sam tymi palcami w ucho a zobaczysz, czy od tego zmieni się w
                        radar, albo trąbę.

                        p.N.
                        • noveyy777 Re: prawda ,prawda,prawda o habilisie. 23.08.08, 01:22
                          Nabukombie --czytałem wielokrotnie krytyki ,które kierowano pod
                          Twoim adresem. Zarzucano Ci nastawienie maniakalne i tym podobne
                          choróbska. Powiem tylko tyle,że najbardziej "światły" ewolucjonista
                          na świecie kieruje się mniejszą logiką niż Ty w przejawie
                          najmniejszego rozbierania ewolucjonistycznego pseudo--racjonalizmu.

                          pozdrawiam.
                        • noveyy777 Załuważyłeś jak petrucchio wymiękł:) 23.08.08, 19:54
                          Oj i tu się przejechał koleś, akurat tak się złożyło,że poza
                          biologią molekularną moim wielkim bakcylem była antropogeneza. A
                          więc stary przepisywacz//kopista zaniemówił:)
                          • petrucchio Re: Załuważyłeś jak petrucchio wymiękł:) 23.08.08, 21:03
                            noveyy777 napisał:

                            > Oj i tu się przejechał koleś, akurat tak się złożyło,że poza
                            > biologią molekularną moim wielkim bakcylem była antropogeneza. A
                            > więc stary przepisywacz//kopista zaniemówił:)

                            Co miałem ci powiedzieć, to powiedziałem. Nie odczuwam potrzeby zajeżdżania
                            wątku na śmierć. Wygrana w dyskusji nie polega na tym, żeby koniecznie mieć
                            ostatnie słowo
                            • noveyy777 Re: Załuważyłeś jak petrucchio wymiękł:) 24.08.08, 01:00
                              petrucchio napisał:

                              >Wygrana w dyskusji nie polega na tym, żeby koniecznie mieć
                              > ostatnie słowo

                              Z tym się akurat zgadzam,ale cieszyłbym się ,żebyś miał odwagę
                              czasami przyznać prawdę. Sposób w jaki zwalczasz niewygodne fakty
                              (wycinając najistotniejsze fragmenty, co by unikać odpowiedzi i
                              przyznania racji) bardzo mnie bulwersuje. To tchórzliwe uniki
                              petrucchio,a nie naukowa postawa. To brak uczciwości i zaciemnianie
                              sprawy.
                              • noveyy777 a tak poza tym... 24.08.08, 01:01
                                ...wcale nie musiałeś mi--czy komukolwiek--się tłumaczyć.
                      • noveyy777 habilis małpa czy człowiek-konkrety 22.08.08, 16:22
                        petrucchio napisał:

                        > noveyy777 napisał:
                        >
                        > > Bliższe zdefiniowanie habilisa jest niemożliwe ze względu na
                        > > rozbieżności pomiędzy paleoantropologami: gatunek ten bywa
                        > > zaliczany do australopiteków (Australopithecus habilis); spory
                        > > dotyczą też przypisania konkretnych osobników, np. znalezionego w
                        > > 2002 w Gruzji D-2700 (Homo georgicus?); zob. zwłaszcza Homo
                        > > rudolfensis poniżej'
                        >
                        > I bardzo dobrze. Tego należy się spodziewać u szybko ewoluującej
                        populacji:
                        > problemów z definicją gatunku i przypisaniem poszczególnych form.

                        Ależ się pan wysiliłeś,znowu olałes podstawowe kontrargumenty. A
                        najistotniejsze, jest to, że jedni uczeni//fachowcy zaliczają
                        habilisa do "homo" drudzy do australopiteków czyli MAŁP (choć co
                        najwyżej częściowo albo dwónożnych:))


                        >
                        > > Ptaki,jaszczurki teraz ludzie. Gdzie sa te precyzyjne
                        > > hipotezy//teorie ewolucyjne? Nie znacie ani precyzyjnego
                        > > mechanizmu ewolucji,ani precyzyjnych scenariuszy zmian
                        > > ewolucyjnych na poziomie molekularnym,ani precyzyjnych i
                        popartych
                        > > dowodami scenariuszy biogeograficznych,jak rozprzestrzenianie się
                        > > ludzi ze wspólnego pnia ,ani nie posiadacie żadnych dowodów w
                        > > postaci przejściowych skamielin. Wieści ze wszystkich dziedzin
                        > > nauki głośno krzyczą KREACJA!
                        >
                        > Ubawiłeś mnie. To jasne, że precyzyjne teorie, hipotezy,
                        scenariusze i dowody t
                        > o
                        > domena kreacjonizmu....

                        No to jeśli nie ma precyzji można dopuszczać alternatywę. Biologia
                        ewolucyjna jawi się ,jako..........lużna hipoteza//jedna z luznych
                        propozycji//a nie teoryji naukowych od której można uzależnić
                        stosowanie monopolu na prawdę:)
                        • tlenek_wegla Re: habilis małpa czy człowiek-konkrety 04.09.08, 13:27

                          Czekam na jakiś dowód z dziedziny "lilipuciego świata". Może mnie rozbawisz...
                          • noveyy777 Re: habilis małpa czy człowiek-konkrety 05.09.08, 20:19
                            tlenek_wegla napisała:

                            >
                            > Czekam na jakiś dowód z dziedziny "lilipuciego świata". Może mnie
                            rozbawisz...
                            Nie ten przedzial, tu sie dyskutuje o antropologii fizycznej
                            (założyłem merytoryczne wątki). Jeśli ich nie odróżniasz ,to z czym
                            do ludzi?
                            • tlenek_wegla Re: habilis małpa czy człowiek-konkrety 05.09.08, 21:12
                              Podobnomasz dowody z biologii molekularnej, ktore sa w stanie obalic TE. Podaj
                              je, albo przestan spamowac.
                        • europitek Re: habilis małpa czy człowiek-konkrety 04.09.08, 14:08
                          noveyy777 napisał:
                          > A najistotniejsze, jest to, że jedni uczeni//fachowcy zaliczają
                          > habilisa do "homo" drudzy do australopiteków czyli MAŁP (choć co
                          > najwyżej częściowo albo dwónożnych:))

                          To zdrowy objaw, jeśli chodzi o taką dwoistość ocen. Ja sobie tak wyobrażam sytację tzw, ogniw pośrednich, że są "trochę w każdą stronę".
                          • noveyy777 Re: habilis małpa czy człowiek-konkrety 05.09.08, 20:17
                            europitek napisał:

                            > noveyy777 napisał:
                            > > A najistotniejsze, jest to, że jedni uczeni//fachowcy zaliczają
                            > > habilisa do "homo" drudzy do australopiteków czyli MAŁP (choć co
                            > > najwyżej częściowo albo dwónożnych:))
                            >
                            > To zdrowy objaw, jeśli chodzi o taką dwoistość ocen. Ja sobie tak
                            wyobrażam syt
                            > ację tzw, ogniw pośrednich, że są "trochę w każdą stronę".

                            Nie o taką różnicę zdań tu chodzi. Jedni uważąją,że to była małpa
                            inni,że małpa podobna już do człowieka, więc z materiału nie można
                            wyciągnąć jednoznacznych wniosków. Wielu krytyków z dyplomem
                            antropologa fizycznego wręcz szydzi z poglądu,że habilis mógłby mieć
                            coś wspólnego z naszym drzewem rodowym. Po odkryciach resztek
                            kończyn,stwierdzono,że była to mała małpa (a nie jak wcześniej
                            przewidywano--sawannowy koszyszkarz. i w dodatku nie ma pewności czy
                            hominid.......a jeśli spojrzeć ewolucyjnie, to trochę w tą trochę w
                            drugą jest szymans,szczur i człowiek...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka