Dodaj do ulubionych

Ksiezycowe wieści

20.06.09, 14:29
Przedwczoraj wystrzelono LRO (wraz z dodatkowym kompanem LCROSS) - amerykańskiego satelitę (pierwszego od dekady) na Księżyc. Jest to ostani z fali orbiterów, która w ciągu ostatnich lat zaatakowała Srebrny Glob. Chiny, Indie i Japonia wysłały już swoje sondy, a niektóre z nich już skończyły swój żywot i zderzyły się z Księżycem (ostatnio Kaguya).

Interesująca ciekawostka: LRO jest pierwszym narzędziem ludzkim, które bedzie miało dostateczną rozdzielczość powierzchni Księżyca, by dostrzec największe obiekty pozostawione na powierzchni przez człowieka podczas programu Apollo. Jednak nie ma co się napalać - przy półmetrowej rozdzielczości bedą to kropki kilka na kilka pikseli (choć w odpowiednich warunakch ich cień może być ciekawszy). Jednak zawsze to miło zobaczyć z góry na coś swojego, tak jak było to w wypadku Opportunity.
Obserwuj wątek
    • marksistowski No imponujące jak cholera 20.06.09, 16:16
      No i nic już do zbadania na księzycu z orbity wokołksiężycowej nie
      zostało. Więc należy się skupic na badaniu sladow misji Apollo sprzed
      40 lat. Dosyc marnowania pieniedzy na pseudonaukę. Dolary
      przeznaczyc dla sierot glodujących w amerykanskim kryzysie.
      • madcio Tia... 20.06.09, 17:30
        > No i nic już do zbadania na księzycu z orbity wokołksiężycowej nie
        > zostało.
        Oczywista nieprawda. :) Proponuję zapoznać się z zalinkowanymi przeze mnie
        artykułami dotyczącymi wszystkich księżycowych sond. Wiki w każdym artykule
        wymienia cele danej misji. Jak cchesz, możemy omówić, czy rzeczywiście to czy
        tamto jest potrzebne. :>

        > Więc należy się skupic na badaniu sladow misji Apollo sprzed
        > 40 lat.
        Zagadka: jak ja przedstawiłem sfotografowanie śladów po Apollo przez LRO?
        1. Jako jeden z głownych celów misji LRO.
        2. Jako ciekawostka dotycząca tej misji.
        Nagrodą bedzie trzepaczka od szampana i szare komórki. Nieużywane.

        > Dosyc marnowania pieniedzy na pseudonaukę.
        Badanie Księżyca to pseudonauka? Widzę że dziś bredzimy bardziej niż zwykle.
    • marksistowski No aa te głodne amerykanskie sierotki... 20.06.09, 17:59
      ... w kryzysie? To wy madstein , serca nie macie?
      Czas niech bogate Indie , Egipt i Monaco poniosą kaganek nauki.
    • yzco_yzdeim_ycajbej Żenujące ksiezycowe wieści 20.06.09, 19:16

      Po 40 latach próba osiągnięcia poprzednio pokazywanego poziomu rozwoju
      cywilizacyjnego.

      Teraz to już pomni marsjańskiej katastrofy, powinniśmy zakładać Słońcu aktywny
      satelitarny kaganiec, zabezpieczający przed trafieniem glutem plazmy.
      • madcio Żenujące hipotezy naszego pieska 20.06.09, 19:36
        > Teraz to już pomni marsjańskiej katastrofy,
        Nie odpowiedziałeś w innym poście, biedaczku, jakim cudem ta katastrofa nie
        zdarzyła się już dawno Ziemi miliardy razy, od początków powstania układu
        słonecznych.

        CME to CME. Całkowicie normalne, typowe i bardzo, bardzo częste zjawisko tyczące
        się słońca. Nie uciekniesz od tego. Ta dziura w hipotezie całkowicie
        dyskwalifikuje twoje paranaukowe rojenia o "marsjańskiej katastrofie".
        • yzco_yzdeim_ycajbej Re: Żenujące hipotezy naszego pieska 20.06.09, 20:54

          madcio napisał:

          > > Teraz to już pomni marsjańskiej katastrofy,
          > Nie odpowiedziałeś w innym poście, biedaczku, jakim cudem ta
          > katastrofa nie zdarzyła się już dawno Ziemi miliardy razy,
          > od początków powstania układu słonecznych.
          >

          Prawdopodobieństwo trafienia jest raczej małe (na początek policz pole przekroju
          danej planety i powierzchnię sfery o promieniu jej orbity.

          > CME to CME. Całkowicie normalne, typowe i bardzo, bardzo częste
          > zjawisko tyczące się słońca. Nie uciekniesz od tego. Ta dziura
          > w hipotezie całkowicie dyskwalifikuje twoje paranaukowe rojenia
          > o "marsjańskiej katastrofie".
          >

          Współczesne CME mogą być tylko namiastkami, takich wyrzutów jakie mogły mieć
          miejsce w przeszłości, natomiast są dowodem na to, że masa wyrzucona przez
          Słońce może sięgać orbit planet (podobnie jak w przeszłości wyrzucone ze Słońca
          księżyce, które były znacznie gęstsze od plazmy).
          • madcio Re: Żenujące hipotezy naszego pieska 21.06.09, 13:14
            > Prawdopodobieństwo trafienia jest raczej małe (na początek policz
            > pole przekroj u danej planety i powierzchnię sfery o promieniu jej
            > orbity.
            Niestety, nie sfery. CME nie popuszczają w "górę" i w "dół" tak często, jak w
            planie układu słonecznego. Zresztą, nie ma o czym gadać: były rejestrowane już
            kilka razy przypadki bezpośredniego trafienia CME w Ziemię - najwcześniejszy
            znany z 1859 (wcześniej nie istniały narzędzia, które w jakikolwiek sposób
            mogłyby zarejestrować CME).

            > Współczesne CME mogą być tylko namiastkami, takich wyrzutów jakie
            > mogły mieć miejsce w przeszłości
            Masz jakiekolwiek podstawy do twierdzenia, że niegdysiejsze CME były znacznie
            (och, jakie niedomówienie) silniejsze niż obecnie?

            Zresztą, gdyby tak było, to dziś już żadną powtórką katastrofy marsjańskiej nie
            musielibyśmy się martwić, nieprawdaż? :>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka