Dodaj do ulubionych

Ślimak, ślimak pokaż rogi

27.07.09, 20:35
pewnie takie czulki ("rogi") bola, wiec lepiej zeby szybko jakis ptasiek dal
sie skusic
caly ten cykl zyciowy pasozyta jest bez sensu, co ma tak naprawde regulowac?
ilosc slimakow?
to tylko dowod na to ze natura ma nie tylko dobre pomysly :(((
Obserwuj wątek
    • emeralda Ślimak, ślimak pokaż rogi 28.07.09, 20:50
      Biedne bursztynki. Historia jak z horroru.
    • jezdziec_apokalipsy Re: Ślimak, ślimak pokaż rogi 29.07.09, 14:15
      nemuri_neko napisała:

      > pewnie takie czulki ("rogi") bola, wiec lepiej zeby szybko jakis ptasiek dal
      > sie skusic
      > caly ten cykl zyciowy pasozyta jest bez sensu, co ma tak naprawde regulowac?
      > ilosc slimakow?
      > to tylko dowod na to ze natura ma nie tylko dobre pomysly :(((

      Mylisz przyczynę ze skutkiem i niepotrzebnie nadajesz naturze ludzkie cechy.
      Natura niczego nie planuje a żaden cykl rozwojowy nie ma niczego regulować. On
      po prostu jest a ślimaki muszą sobie z tym radzić i widocznie sobie radzą skoro
      nie wyginęły. A "pomysły" natury nie są ani złe ani dobre. Jakaś cecha się
      pojawia i jeśli danemu gatunkowi w pewnych określonych warunkach da przewagę to
      może się utrwalić i np. rozwijać dalej. W przeciwnym razie znika. Ta
      skomplikowana zależność między ślimakiem i przywrą rozwijała się pewnie długi
      czas a to, że oba gatunki nadal istnieją jest najlepszym dowodem na skuteczność
      strategii ataku płazińca i obrony mięczaka.
    • jibik Ślimak, ślimak pokaż rogi 29.07.09, 21:58
      Widzialem to w jakims programie przyrodniczym ze 20 lat temu. I do dzis mam
      skurcze jak sobie przypomne te pulsujace czulki. bleeee trauma z dziecinstwa ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka