19.03.04, 23:40
Twórcy nazwy "nowego" operatora telefonów na kartę (korzysta z sieci ERY)
powinni dosta nagrodę za nazwę. Tylko czekać, aż obudzi się konkurencja w
postaci "Vjo". MSZ (polski odpowiednik IMHO) "Schchaua" raczej się nie
przyjmie ;) Udziwnianie nazw na modły zachodnie uważam za wyjątkowo płytkie
posunięcie marketingowe - wiem wiem nie jestem dla nich targetem, ale szanujmy
się. Osobiście nawet będąc nastolatkiem nie chciałbym, żeby ktoś mnie
traktował jak idiotę :(
ATPO (czyli angielskie BTW) :okazyjna" oferta przestała taką być już po
pierwszym zlustrowaniu stronki "nowego" operatora :)
Obserwuj wątek
    • radexior Re: Heyah 19.03.04, 23:54
      > . MSZ (polski odpowiednik IMHO) "Schchaua" raczej się nie
      > przyjmie ;

      MSZ to też ukłon w stronę zagranicy;)
      • Gość: swerd tak sie zatraca nasz język IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 20.03.04, 00:00
        niedługo zlikwidują ogonki i ortografie i będziemy mieszkać w TYHAH
        • Gość: zbynio Re: tak sie zatraca nasz język IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 20.03.04, 00:03
          MSZ-ministerstwo spraw zagranicznych???
          • fockx Re: tak sie zatraca nasz język 20.03.04, 00:26
            Moim Skromnym Zdaniem :)
    • Gość: zbynio Re: Heyah IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 20.03.04, 09:29
      Musze Sprzedać Zastawe ????
      • zyta_1 Re: Heyah 20.03.04, 17:04
        Mam Sporo Zaległości
    • perlailotr Re: Heyah 20.03.04, 22:54
      A ja sie z Toba nie zgadzam.
      Uwazam, ze nazwa "Heyah" jest taka sama dobra jak na przyklad "Idea". Tez slowo nie polskie a jakos nie oredowales zeby go zmienic na "Pomysł". Podobaja mi sie dobrze zrobione kampanie i dobrze wymyslone akcje marketingowe. Uwazam, ze kampania Heyah wlasnie taka byla.

      A numer kierunkowy przypomina mi autobus do katowic ;-)
      Pzdr
      • fockx Re: Heyah 22.03.04, 21:52
        Nie zgadzam się z Twoim niezgodzeniem, ponieważ:
        1. Idea ma źródłosłów niepolski, ale istnieje w języku polskim i nawet jest
        zadomowiona. Poza tym to nie Ajdiah tylko IDEA ;) Natomiast o Heyah nie
        słyszałem :) Target do którego kierowana jest ta nazwa lubi takie amerykanizmy i
        tu uważam, że to dobre posunięcie marketingowe.
        2. Moim zdaniem plakaty przepowiadające były troszkie za długo na bilboardach,
        poza tym to taktyka skuteczna, bo zaciekawia. Notabene stosowana równie
        skutecznie w kampanii prezydenta Dziuby :)
        3. Faktycznie kierunkowy narzuca się automatycznie ze słynnymi ósemkami :)
        • fockx Re: Heyah 22.03.04, 22:14
          Smutnym podsumowaniem tej dyskusji jest poniższy news
          gielda.onet.pl/0,890000,wiadomosci.html
          Wszak Era nie brzmi tak fajnie jak T-Mobile :)
    • Gość: Arqu Re: Heyah - Masz rację! IP: 195.94.206.* 30.03.04, 17:23
      Witam - zgadzam się z Tobą. Nazwa HEYAH to typowy shit.

      Jestem copywriterem (wymyslam hasła i m.in. nazwy). 4 lata temu wyemigrowałem z
      rodzinnych Tych do Warszawy. Tak się składa, że pracuję mi.in. dla Ery (ale
      Heyah to nie mój pomysł).

      Dużo by mówić o klimatach "ludzi marketingu". Otóż żyją oni jakby na szklanej
      górze. "Nie kumają" wogóle jak żyje się w kraju. Widzą świat przez pryzmat
      Warszawy. Sam osobiście słyszałem, jak podczas spotkania w centrali marketingu
      w Danone jedna pani menedżer mówiła coś w stylu: Boże, jak taka konsumentka
      zarabia 2 tysiące zł, to przecież jej trudno."
      RETY - gdyby taka konsumentka w W-wie zarabiała 2 tys, to rzeczywiście - nie
      byłoby kokosów.
      Ale 2 tys np. w Tychach lub dajmy na to Suwałkach, to naprawdę byłoby nieżle.

      Mógłby dać wiele takich przykładów, jak ludzie, których produkty kupujemy - nas
      konsumentów postrzegają.

      Dlaczego Heyah? Myślę, ze tu znowu dała znać o sobie warszawska nieznajomość
      realiów życia w kraju. W W-wie często mówi się "hej", "heja" (np wśród
      znajomych itp).
      Moim skromnym zdaniem - raczej niegdzie więcej. No, ale dali "Heya" bo to
      jest "trendy" (nie cierpię tego słowa). Dodali "H" na końcu i mamy HEYAH.

      FATAL ERROR

      • basturk Re: Heyah - Masz rację! 30.03.04, 17:29
        hmm ja do znajomych mówie hej juz kope lat.. weic ta warszawka nie tak do
        przodu,poza tym (moze odbiegne od tematu) jak u nas były kasowniki w autobusach
        elektroniczne to w warszawce jeszcze były typu "jednoręki bandyta"..
        • Gość: Arqu Re: Heyah - Masz rację! IP: 195.94.206.* 30.03.04, 17:32
          No właśnie!
          Dlatego posiedze jeszcze troche w w-wie i wracam do Tych.

          Oj, brakuje człowiekowi w tej betonowej dżungli naszych Tychów: Paprocan,
          wypadó rowerkiem do lasku itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka