aswywiadu007
27.03.04, 15:32
miasta.gazeta.pl/katowice/1,35068,1989096.html
co o tym myslicie? czy rownoga plci w zyciu spolecznym i politycznym powinna
byc usankcjonawana prawnie (Szwecja), czy jednak powinno byc tak, ze to zycie
wszystko weryfikuje? osobicie jestem za rownouprawnieniem ale w takim
ksztalcie, ze wszyscy maja rowny dostep i szanse, np. wygrania konkursu (jak
w tym artykule) czy zajmowania jakiegos stanowiska, a nie, ze z mocy
prawa "sie nalezy" np. w parlamecie "ma byc" 50/50 i nie liczy sie to, ze
struktura kandydatow to np 65/35. kto sie z zgadza?