Dodaj do ulubionych

Fabryka forda w Tychach?!

10.01.07, 08:49
ciekawe czy chodzi o zupełnie nową fabryke czy o ową współpracę z fiatem dot.
produkcji nowego modelu forda w fabryce fiata. Ale kurcze w artykule jest
mowa o nowej fabryce wiec chyba pozostaje sie cieszyć jezeli ma to byc w
Tychach.


Ford otworzy w Polsce fabrykę samochodów
(PAP, pb/10.01.2007, godz. 06:26)

Po latach posuchy mamy inwestycję w produkcję samochodów osobowych i to nie
byle jaką - zapowiada "Puls Biznesu".


R E K L A M A czytaj dalej







Amerykański Ford wyda 820 mln zł i stworzy tysiąc miejsc pracy. Dokładnie
taki projekt postanowił wesprzeć międzyresortowy zespół do spraw inwestycji
zagranicznych. Zakład ma produkować nowy model Forda Ka. Wartość projektu
może być wyższa. Umowa jest możliwa jeszcze w tym miesiącu. Podobno w
Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji zagranicznych wszystkie dokumenty są
już gotowe.

Ford ma zainwestować w Tychach. Co ciekawe, nie wejdzie do Katowickiej
Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Ta lokalizacja jest bardzo ważna, bo
produkcja nowego Forda Ka to wspólne przedsięwzięcie z Fiatem. Ma się ona
rozpocząć w połowie 2008 r. Włosi ruszają pierwsi. Już w lipcu br. z taśm
produkcyjnych tyskiej fabryki mają zjechać pierwsze egzemplarze Fiata 500.
Każdy z producentów deklaruje, że rocznie będzie wytwarzać po 120-125 tys.
sztuk samochodów.

Inwestycja Forda to fantastyczna wiadomość, bo w ostatnich latach Polsce nie
wiodło się w przyciąganiu projektów dotyczących produkcji aut osobowych -
ocenia "Puls Biznesu".

biznes.onet.pl/0,1462327,wiadomosci.html
Obserwuj wątek
    • j.oker Re: Fabryka forda w Tychach?! 10.01.07, 09:15
      Raczej nie wybuduja nowej fabryki tu chodzi o współprace z Fiatem gdzie na
      terenie FAP bedzie produkowany Ford KA .
      • basturk aktualizacja artykułu 10.01.07, 09:22
        Ford zostawi w Polsce ponad 820 mln zł
        (Puls Biznesu/10.01.2007, godz. 09:09)

        Amerykański koncern stworzy w Tychach tysiąc miejsc pracy. Rząd wesprze
        projekt. Umowa jest możliwa jeszcze w tym miesiącu.

        Po latach posuchy mamy inwestycję w produkcję samochodów osobowych. I to nie
        byle jaką: amerykańskiego Forda. Firma wyda 820 mln zł i stworzy tysiąc miejsc
        pracy. Dokładnie taki projekt postanowił wesprzeć międzyresortowy zespół do
        spraw inwestycji zagranicznych. Andrzej Kaczmarek, wiceminister gospodarki,
        który jest członkiem zespołu, nie podaje nazwy inwestora.

        — Jest to firma, która nie produkuje w Polsce — ujawnia tylko tyle wiceminister.

        — Chodzi o Forda — precyzuje osoba związana z rządem.

        Zakład ma produkować nowy model Forda Ka. Wartość projektu może być wyższa.

        Nikt nic nie wie

        W ambasadzie USA nic o projekcie nie wiadomo. Z drugiej strony, w comiesięcznym
        biuletynie ambasador Victor Ashe informuje, że w styczniu zamierza brać udział
        w podpisaniu dużej amerykańskiej inwestycji. Obecnie pod programem wieloletnim
        dla Forda brakuje tylko podpisu premiera. Podobno w Polskiej Agencji Informacji
        i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ) wszystkie dokumenty są już gotowe.

        — Nie komentuję — ucina Andrzej Kanthak, prezes PAIIZ.

        Ford ma zainwestować w Tychach. Co ciekawe, nie wejdzie do Katowickiej
        Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE).

        — Nie pracujemy nad tym projektem. Gdyby jednak Ford zainwestował, to chętnie
        przyjmiemy kooperantów. Tuż obok działki zajmowanej przez Fiata mamy 40 ha —
        mówi Justyna Romańczyk z KSSE.

        Ta lokalizacja jest bardzo ważna, bo produkcja nowego Forda Ka to wspólne
        przedsięwzięcie z Fiatem. Włosi ruszają ze swoim projektem pierwsi. Już w lipcu
        tego roku z taśm produkcyjnych tyskiej fabryki mają zjechać pierwsze
        egzemplarze Fiata 500. Do sprzedaży trafią jesienią. Produkcja nowego Forda Ka
        ma się rozpocząć w połowie 2008 r. Każdy z producentów deklaruje, że rocznie
        będzie wytwarzać po 120-125 tys. sztuk samochodów.

        — Dzięki następcy modelu Ka wejdziemy w segment, w którym obecnie praktycznie
        nas nie ma. Na pewno dzięki temu uda się nam zwiększyć sprzedaż w Polsce.
        Bardzo chcemy, by dołączył on do grona tak dobrze sprzedających się w Polsce
        modeli, jak Focus czy Mondeo. Już teraz trwają intensywne prace nad odpowiednią
        strategią marketingową — twierdzi Adam Kołodziejczyk, prezes Ford Polska.

        Podzielą się kosztami

        Przygotowanie w Tychach tak dużej produkcji wiąże się z dużymi nakładami
        inwestycyjnymi. Do tej pory producenci nie ujawniają jednak szczegółów
        dotyczących nakładów inwestycyjnych. W rozmowie z „PB” w ubiegłym roku Enrico
        Pavoni, prezes Fiat Auto Poland (właściciela fabryki w Tychach), informował, że
        nakłady na uruchomienie dwóch modeli aut będą zbliżone do tych potrzebnych na
        opracowanie projektu i uruchomienie produkcji Fiata Pandy. Wtedy kosztowało to
        włoskiego inwestora około 570 mln EUR (2,2 mld zł według obecnego kursu).

        — Kosztami związanymi z inwestycjami podzielimy się z Fordem — informował
        Enrico Pavoni.

        Bracia, nie bliźniacy

        Według informacji podawanych przez magazyn „Automotive News Europe”, wytwarzany
        w polskich zakładach Fiata model Ford Ka będzie korzystał z tej samej platformy
        i układu napędowego, co nowy Fiat 500. Będą to silniki dostarczone przez włoski
        koncern oraz dieslowskie, opracowane w ramach współpracy z General Motors. Nowy
        Ford Ka i Fiat 500 nie będą jednak — zdaniem ANE — bliźniakami. Raczej
        trojaczkami tak jak w przypadku produkowanych w Czechach modeli Toyota Aygo,
        Peugeot 107 oraz Citroen C1. W odróżnieniu od nich każdy z samochodów
        wytwarzanych w Tychach ma mieć inaczej zaprojektowane nadwodzie.

        — Na razie nie ujawniamy, jak będzie wyglądał, choć muszę przyznać, że kilka
        tygodni temu widziałem już projekt — podsyca zainteresowanie szef Ford Polska.

        Inwestycja Forda to fantastyczna wiadomość, bo w ostatnich latach Polsce nie
        wiodło się w przyciąganiu projektów dotyczących produkcji aut osobowych. W 2004
        r. Hyundai/KIA wybrał Słowację, wcześniej, na początku 2003 r., PSA słowacką
        Trnawę, a pod koniec 2001 r. Toyota i PSA — Czechy. Polska konkurowała o te
        inwestycję.

        Małgorzata Grzegorczyk
        Paweł Janas

      • basturk Re: Fabryka forda w Tychach?! 10.01.07, 09:29

        No tak tez mi tak wynikało, tylko nie wiem jaką rolę odgrywa tu rząd i PAIIZ.
        skoro obydwie firmy postanowiły już na początku 2006 r., że wspólnie będą
        produkować samochód w Tychach. W dodatku kwota inwestycji i zatrudnienia
        przemawiają o tym, że szykuje się co najmniej rozbudowa. Jak można dalej
        przeczytać w artykule po aktualizacji, działka obok fiata jest pusta więc kto
        wie jak to się zakończy, wiadomo, że szczegułów jeszcze nie znamy, a swoją
        drogą PAIIZ nigdy nie interweniował w wewnętrzną współpracę między dwoma
        podmiotami. Wydaje mi się, że tu chodzi o coś więcej niż tylko znaną od roku
        współpracę i wspólna produkcję w fabryce Fiata.
    • xa.very Re: Fabryka forda w Tychach?! 10.01.07, 21:15
      Ten temat już chyba był na forum omawiany? No ale nic. Z tego co ja wiem to FAP
      Tychy rozbudowuje się aby pomieścić dodatkową linię montażową, linię na lakierni
      i linię na spawalni. Specjalnie pod forda Ka. Od strony ul.Turyńskiej budują
      nowy magazyn dla Ka i nowego Fiata.
      • mariusz766 Re: Fabryka forda w Tychach?! 12.01.07, 10:54
        Zafundujemy małe auta dla Forda?

        Czy rząd przyzna wielkie dotacje na produkcję nowych maluchów Forda w polskich
        zakładach Fiata, które od 15 lat nie płacą podatku dochodowego, a wypłacają
        gigantyczne dywidendy Włochom? Wniosek w tej sprawie budzi konsternację w
        Ministerstwie Gospodarki.



        W listopadzie 2005 r. Fiat i Ford ogłosiły, że podpisały ostateczne
        porozumienie o współpracy przy konstrukcji i produkcji nowych małych samochodów
        w zakładach Fiat Auto Poland w Tychach. Produkcja nowych maluchów dla Fiata
        zacznie się już w lipcu, a dla Forda - w przyszłym roku. Docelowo ma powstawać
        około 240 tys. tych aut rocznie dzielonych równo między włoski i amerykański
        koncern. W nowych pojazdach zostanie wykorzystana płyta podłogowa Fiata Pandy
        wytwarzanego w Tychach od kilku lat. To znacznie obniży koszty konstrukcji
        nowych aut.

        Dla Forda maluch z Polski ma wielkie znaczenie. Wraz z innymi producentami
        samochodów w Europie amerykański koncern zobowiązał się zmniejszyć do 2008 r.
        emisję CO2 z rur wydechowych nowych aut do 140 g/km wobec 185 g/km w 1995 r.
        Bez małego ekonomicznego auta z Tych Fordowi trudno będzie wypełnić to
        zobowiązanie.

        Rok po podpisaniu umowy Ford zwróciły się do polskich władz o dotację. "Puls
        Biznesu" poinformował w środę, że międzyresortowy zespół ds. inwestycji
        zagranicznych już zgodził się dofinansować inwestycję, którą gazeta
        przedstawiła jako inwestycję amerykańskiego koncernu za 825 mln zł. Ford
        stwierdził, że nie planuje budowy nowej fabryki, ale potwierdził nam, że złożył
        wniosek do rządu Polski o wsparcie inwestycji związanej z planowanym
        uruchomieniem produkcji swojego nowego auta "w istniejących tyskich zakładach
        Fiat Auto Poland (FAP)". - My nie zwracaliśmy się o dotację - zapewnia rzecznik
        FAP Bogusław Cieślar.

        Wiceprezes rządowej Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych
        Wojciech Szelągowski, który nadzoruje projekt, nie chciał o nim rozmawiać ani
        nawet powiedzieć, czy po dotacje zgłosili się wspólnie Fiat z Fordem, czy tylko
        jeden z koncernów. O jaką kwotę chodzi? Szelągowski nie ujawnił, ale
        przypomniał, że UE zniosła właśnie ograniczenia pomocy publicznej dla branży
        motoryzacyjnej i obecnie obowiązują tylko limity pomocy dla konkretnych
        regionów. W przypadku Tych to połowa wartości inwestycji, czyli nawet 400 mln
        zł!

        W Ministerstwie Gospodarki sprawa budzi zakłopotanie. - Rozliczenia inwestycji
        przedstawiono w tak skomplikowany sposób, że po prostu nie rozumiemy tego
        wniosku. Nie zawiera on informacji, ile konkretnie miejsc pracy da inwestycja.
        Poprosiliśmy o dodatkowe wyjaśnienia, bo na razie nie można określić, czy
        sprawa w ogóle kwalifikuje się do pomocy publicznej - przyznaje dyrektor Teresa
        Korycińska z Ministerstwa Gospodarki. Inwestorom zaoferowano utworzenie
        specjalnej strefy ekonomicznej pod fabrykę, ale nie byli tym zainteresowani. -
        Chcą gotówki - przyznaje Korycińska. Na dodatek tyska spółka Fiata ma doskonałe
        wyniki. Od utworzenia w 1992 r. korzysta ze zwolnienia z podatku dochodowego i
        jeszcze ma prawo do takiej ulgi. Jakiej wartości? Cieślar nie powiedział. W
        ostatnich dwóch latach FAP wypłacił aż 541 mln zł dywidendy dla włoskiego
        właściciela. Pieniądze ma też Ford. Kilka dni temu amerykański koncern
        zapowiedział, że do 2011 r. zainwestuje 2,2 mld dol. w Brazylii, a w Detroit -
        866 mln dol.




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka