Dodaj do ulubionych

Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach"

09.02.07, 14:22
Kiedys przeczytałem w lokalnej gazecie ze władze miasta mają plany na
wybudowaniu DW-PKS w tychach-ja powiem ta z mojej perspektywy taki dworzec
byłby ułatwieniem dla mieszkancow tychow lepsze połaczenia miedzynarodowe z
innymi krajami jak i dojazd do najwiekszych miast w polsce. i lepsze
połaczenia komunikacyjne poszczegolnymi miastami wiekszość miast na gornym
śląsku takie dworce posiada to dlatego w tychach jestem za wybudowaniem
takiego dworca i nawet powiem ze taki dworzec mogłybyc wybudowany na ul
beskidzkiej naprzeciwko szpital byłby dobry dojazd i lokalizacja dobra do
wybudowania dworca autobusowego . piszcie jakie macie plany co do tej
inwestycji.
Obserwuj wątek
    • basturk Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 09.02.07, 19:41
      tak, jest w planach budowa takiego obiektu -w miescie przybywa tras PKS-owskich
      ale to tempo skutecznie hamuje brak właśnie dworca. Przez Tychy dziennie
      przejezdzają dziesiątki autobusów komunikacji miedzymistowej z róznych miast
      rónych regionów co widac na trasie beskidzkiej, ale poki co tylko przejezdzają
      a nie zatrzymują się, a szkoda bo o tym, ze dworzec i połączenia z innymi
      miastami/regionami są potrzebne udowadniac nie trzeba. Wskazana lokalizacja
      przy trasie beskidzkiej jest najlepsza z możliwych, przy okazji zmodernizowano
      by skrzyzowanie niepodległosci/beskidzka do rangi skrzyzowania dwupoziomowego.
      Dojazd do neigo z kazdego miejsca miasta z racji autobusów "na katowice" nie
      stanowiłby zadnego problemu, oczywiscie byłby to dla nich przystanek pomiedzy
      przystankiem tęcza i wartogłowiec. Dotarcie do dworca innymi liniami w tym
      trolejbusowymi tez nie stanowiłoby problemu bowiem dworzec i przystank tecza
      oraz najblizsze przystanki na wyszyńskiego dzieliłoby raptem 200m a to mozna
      spokojnie przejsc spcerkiem fajnym deptakiem przez park między KMPSP a
      szpitalem ;)
      Autobusy PKS nie musiałyby zjezdzc do centrum miasta /taki dogodny
      lokalizacyjnie teren w centrum maista ciezko wogóle znaleźć/ a poprostu
      zajeżdzały by na dworzec wprost z beskidzkiej.
      Sam dworzec z racji połozenia przy DK 1 były atrakcyjny dla przewoźników
    • annika15 Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 09.02.07, 23:28
      co mysle o tym - a no mysle ze jest to ogromne zaniedbanie wladz miejskich od
      wielu lat , to przeciez brama wjazdowa dla gosci chcacych odwiedzic nasze
      miasto i wstyd gdy male miasteczka maja dworce pks i zadbane dw . pkp - tylko
      u nas nie ma jakos takiego zapalu do tych inwestycji - uwazam osobiscie ze
      stawia to nasze piekne miasto jako nierozwiniete pod tym wzgledem
    • ajwenhou Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 10.02.07, 18:52
      Władze to mają wiele różnych pomysłów, ale średnio raz na cztery lata.
      Co do tego konkretnego pomysłu, to jesstem jak najbardziej za. Lokalizacja
      faktycznie dobra. Miasto prawdopodobnie zyskałoby wiele nowych połączeń (np.
      pierwszy z brzegu Cieszyn-Ustka via K-ce mógłby stawać u nas). Podejrzewam
      jednak, że jak na razie na planach się kończy. Jak, prawie, zwykle.

      PS. Ile Ty masz skończonych klas? O interpuncji słyszałeś?
    • kiboko Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 11.02.07, 00:34
      Lokalizacja może i dobra, a może i nie. Wg mnie za daleko od jakiegokolwiek
      dworca kolejowego.
    • annika15 Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 12.02.07, 00:17
      kolego tyszanin 07 - prosze cie do odwiedzenia tematu ´´ co sklania ludzi do
      pisania postow ´´ i wlaczenie sie do dyskusji , ktora dotyczy tez i ciebie .
      • kiboko Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 12.02.07, 00:37
        annika15 napisał:

        > kolego tyszanin 07 - prosze cie do odwiedzenia tematu ´´ co sklania ludzi do
        > pisania postow ´´ i wlaczenie sie do dyskusji , ktora dotyczy tez i ciebie .

        Trzymaj się tematu. Takie hasła możesz wrzucać na maila do adresata.
        Adminie, skasuj durne wpisy.
    • inka117 Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 05.03.07, 10:42
      Popieram i podpisuję się za projektem i niech ten plan zacznie rozważać nasza
      lokalna władza.Uważam: skoro brak połączenia kolejowego to najwyższy czas na
      komunikację autobusową.Człowiek bezpiecznie mógłby częściej wybrać się w podróż
      np.nad morze lub na Mazury i w góry itp.Pozdrawiam i oby się ten pomysł doczekał
      realizacji,przecież Tyszanie mają rodziny w całej Polsce więc i zainteresowanie
      taką formą podróżowania będzie duże.
      • pawel1940 Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 05.03.07, 12:18
        > lokalna władza.Uważam: skoro brak połączenia kolejowego to najwyższy czas na
        > komunikację autobusową.

        A to brak nam dworca PKP? :-) Przeciez nawet Intercity sie na nim zatrzymuja
        (wyjatkiem jest taki jeden pospiech o 4 rano do Wawy, ktory nie wiedziec czemu
        ignoruje wszystkie stacje od Bielska do Katowic :/ ). A i do Katowic dojechac
        mozna i tam sie przesiasc juz wszedzie.

        Popieram dworzec PKS przy Beskidzkiej, ale nie mowmy, ze nie mamy komunikacji
        PKP :-).
        • inka117 Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 05.03.07, 12:58
          Jaką mamy komunikację kolejową i dworzec PKP każdy,kto chociaż raz korzystał z
          niego(niej)doskonale wie iż do standardów Europy bardzo nam daleko.Można
          podkreślić także i to,że większość podróżuje własnym pojazdem a i do Katowic na
          dworzec PKS-u też można dojechać.Ja jednak uważam,że Tychy powinny dysponować
          własnym dworcem PKS i dobrymi autobusami czy autkarami nie tylko na trasy
          lokalne,ale i na całą Polskę.Ja będę jedną z pierwszych podróżnych,ponieważ boję
          się podróżować koleją i pociągiem jechałam ostatnio w 06/1981. Pozdrawiam i
          oczekuję dyskusji.
          • pawel1940 Na temat PKP 05.03.07, 19:56
            Juz wiec spiesze dyskutowac :D

            Jestem jak najbardziej za dworcem PKS. Chce to jeszcze raz podkreslic, aby nie
            bylo watpliwosci. To jest poza dyskusja.

            Generalnie jednak pragne wtracic po raz kolejny swoje trzy grosze do kwestii
            porownania PKP/PKS. PKS ma swoje zalety w pewnych przypadkach, ale przy
            dlugodystansowych trasach majac do wyboru polaczenie PKP/PKS - wybiore pociag.
            Dlaczego? Bo bedzie taniej, szybciej i wygodniej.

            Nie ulega watpliwosci, ze stan polskich kolei pozostawia wiele do zyczenia.
            Musialbym zarabiac fortune PKP, zeby twierdzic inaczej :D. Choc moze to wygladac
            inaczej, to jestem zwyklym (nierzadkim) pasazerem. Ale mimo wszystko wciaz
            wygodniej, szybciej i taniej to niz PKS-ami, z ktorych stanem z reszta tez
            roznie bywa.


            Ponizej male porownanie dwoch spolek PKP - dlaczego, opisze na koncu.

            Najgorzej wypadaja pociagi Przewozow Regionalnych. Niech jak najszybciej wkroczy
            do nas Detsche Bahn i zmiecie to z powierzchni ziemii ;-). Ale juz nie bede
            ferowac tak radykalnych sadow w kwestii podrozy skladami innej spolki - PKP
            Intercity. Wprost przeciwnie, uwielbiam podrozowac pociagami spolki PKP IC. Sa w
            coraz lepszym stanie, dba sie w nich takze o czystosc (z moich doswiadczen
            wynika, ze pociagi ze stacji poczatkowych zawsze wyjezdzaja posprzatane, jesli
            po drodze ktos cos zanieczysci to swiadczy to juz tylko o kulturze pasazerow).

            Po drugie - PKP IC ogromna wage przywiazuje do punktualnosci. Nie zawsze
            wychodzi, ale porownanie z PKP Przewozy Regionalne widac golym okiem. Czasem
            smigam rano do Warszawy - nagminnym jest widok, ze pociag Przewozow Regionalnych
            (dalej PKP PR), ktory z Tychow wyjezdza ok. 4:36 jest po drodze do Warszawy
            wyprzedzany przez Intercity, ktory z Katowic rusza o 6:00. One maja ta sama
            trase i praktycznie ten sam czas przejazdu z Katowic!

            Po trzecie - obsluga. Ogromny plus dla IC. Zdarzaja sie wyjatki po jednej i
            drugiej stronie, ale jednak to w PKP IC spotykam zwykle sympatycznych i
            usmiechnietych, chetnych do pomocy konduktorow (czesto wladajacych takze
            jezykami obcymi), a w PKP PR zdarza mi sie regularnie trafiac na zwyklych
            gburow. Inny przyklad to kasy. Malo kto dostrzega, ze duze dworce maja dwa
            rodzaje kas. Z jednej i drugiej firmy (w Tychach ta po lewej to IC, ta po prawej
            to PR). Sprzedaja one te same bilety za ta sama cene, wiec malo kto je
            rozroznia. Ale jednak gdyby sie przyjrzec to widac roznice. Ja chetniej kupuje w
            kasach IC - znow przyjemniejsza obsluga (nie zawsze, tu czesciej niz w pociagach
            sa wyjatki z obu stron). Zwykle tez biore bilety na faktury VAT, po licznych
            przeprawach i cudach w kwestii faktur w kasach Przewozow Regionalnych (w czasie
            ktorych czesto odchodzilem z kwitkiem - "nie dam i koniec"), teraz juz zawsze
            kupuje bilety w kasach IC. Nie ma problemu nawet jesli przyjde po paru dniach po
            fakture za zbiorcze bilety z calej Polski.

            Po czwarte - ceny. Choc generalnie sluszny jest poglad, ze wiekszosc skladow
            spolki Intercity jest drozsza - dotyczy to pociagow klasy Express oraz
            Intercity, ktore sa drozsze, bo trzeba dokupic miejscowke (10 / 18 zl). Ale tez
            w zamian jestesmy szybciej i wygodniej. Mniejsza o to. Chcialbym jednak polecic
            alternatywe, szczegolnie na dlugich trasach. Pociagi spolki Intercity o nazwie
            Tanie Linie Kolejowe (TLK) maja ceny porownywalne do pospiechow spolki PKP PR i
            miejscowke za 3 zl, czyli w sumie niewiele (choc jakosc taboru ogolnie tez
            podobna do pospiechow, Ex/IC maja jednak lepszy). A teraz niespodzianka.
            Zdarzalo mi sie, ze polaczenie TLK na tej samej trasie wyszlo mi taniej niz
            pospiechem PR. Przyklad: Krakow - Katowice pare miesiecy temu (nie wiem jak
            teraz). Mozna wiec i lepiej i taniej.

            Po piate - czas przejazdu. Pociagi IC jezdza szybciej. Po pierwsze sa bardziej
            punktualne same w sobie, po drugie maja wyzszy priorytet na torach, po trzecie
            maja czesto bardziej optymalne trasy (np. PKP IC jezdzi do Warszawy bezposrednio
            Centralna Magistrala Kolejowa, od Zawiercia do Warszawy zadnych przystankow -
            czas przejazdu 2:40, a PKP PR jezdzi do Wawy przez Czestochowe - minimalny czas
            przejazdu 4h - to najbardziej jaskrawy znany mi przyklad, ale jeden z licznych w
            ogole).

            Po szoste - zarzadzanie. PKP IC zwyczajnie jest coraz bardziej proklienckie. To
            firma nowoczesnie zarzadzana (choc zaluje, ze zrezygnowal poprzedni prezes tej
            spolki). W pociagach mozna placic kartami platniczymi, ba, mozna nawet kupic
            bilety przez Internet (placi sie karta, a nastepnie wystarczy wydrukowac taki
            bilet i wziac do pociagu razem z dowodem osobistym). Jest tez sporo promocji, i
            tu mala errata do punktu o cenach. Liczne promocje pozwalaja jezdzic Expresami i
            IC w cenach pospiechow. Warto na nie polowac (na przyklad cykliczna promocja
            "Superbilety" gdy kupuje sie bilet na 7 dni przed wyjazdem, albo "Last Minute" z
            biletami za 10 zl na wybrane trasy, gdy kupuje sie bilet 30 minut przed
            odjazdem). A juz mistrzostwem swiata bylo kilka akcji promocyjnych z udzialem
            zewnetrznych dystrybutorow. Rok temu w wakacje bilet "Latawiec" dla uczniow
            studentow - za 150 zl mozna bylo przez cale wakacje jezdzic ile sie chcialo w
            pociagach PKP IC. W tym roku w kioskach ruchu mozna bylo kupic bilet na 4
            przejazdy w dowolnej relacji (np. z domu nad morze) za 150 zl (to cena biletu
            normalnego, ulgowych nie bylo) - z czego uwaga, 2 odbywaly sie w pierwszej
            klasie. W EMPiKu byla podobna promocja - dwa bilety na dowolnie dluga trase za
            100 zl - oba w pierwszej klasie. Tym sposobem wygodnie jechalem z nad morza :-).


            Po co napisalem to porownanie PKP IC z Przewozami Regionalnymi? Zeby uswiadomic
            (bo to wciaz poglad rzadki), ze nie nalezy utozsamiac jakosci kolei tylko ze
            spolka Przewozy Regionalne. W ostatnich latach w podrozach dalekobieznych
            zrobiono naprawde ogromny postep w ramach spolki PKP IC. Sporo jeszcze do
            zrobienia, ale...

            A jako ciekawostke podam, ze byly prezes PKP IC swego czasu przedstawil projekt
            przejecia wszystkich pospiechow od PKP PR i zmiany ich na TLK. Na dzien dobry
            stwierdzil, ze bedzie potrzebowal polowe mniej dofinansowania z budzetu na
            obsluge tych pociagow. Bo tu kolejna niespodzianka. Aktualnie PKP IC nie bierze
            ani zlotkowki na swoje pociagi z budzetu panstwa. Przejal w 2004 roku
            kilkanascie pospiechow od Przewozow, ktore te uznala za nierentowne. Nie bierze
            ani zlotowki dofinansowania, pociagow nie zlikwidowal, jezdza, sa dochodowe. W
            ogole cala spolka jest na plusie. Da sie!!!


            Teraz wroce do porownania PKP-PKS.

            Jeden argument, ktory zapisze po stronie PKS. Bezpieczenstwo. Ale nie
            bezwarunkowo. Kolej uchodzi za mniej bezpieczna. Ale tez podrozujac w dzien nie
            trzeba sie zasadniczo obawiac. Co do nocnych dalekich podrozy... Tu znow
            niespodzianka. PKP Intercity w kazdym (!!!) swoim pociagu nocnym (nawet w TLK -
            kolejna zaleta w stosunku do zwyklych pospiechow) ma ekipe wynajetej firmy
            ochroniarskiej, ktora biega z jednego konca pociagu na drugi (na poludniu bywa
            to zwykle znana chyba wszystkim Firma Juventus, a przynajmniej byla gdy ostatni
            raz jechalem nocnym, nie wiem jak jest gdzie indziej).


            Reasumujac. Pociagami jest szybciej i taniej (nie raz planowalem juz wakacyjne
            podroze, porownywalem z PKS-ami, Polskim Ekspresem i innymi), wygodniej (w
            autobusach jest ciasno, silniki wyja, latem slonce pali przez szyby, dziury w
            drogach). No i jeszcze jedno na koniec. Jest sympatyczniej. Uwielbiam
            wielogodzinne dyskusje z pasazerami z przedzialu. Ludzie w pociagach na dalekich
            trasach (choc glownie w wagonach przedzialowych) sa zwykle otwarci, sympatyczni.
            Czego nie moge powiedziec o podrozach PKS-ami.

            Koniec moich trzech groszy :-).
        • mach_2 Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 07.03.07, 23:10
          Przeciez nawet Intercity sie na nim zatrzymuja
          > (wyjatkiem jest taki jeden pospiech o 4 rano do Wawy, ktory nie wiedziec czemu
          > ignoruje wszystkie stacje od Bielska do Katowic :/

          Nie wiem dlaczego, ale na stronie
          rozklad.pkp.pl/bin/traininfo.exe/pn/225846/241334/689318/269377/4095/ld=pkp&seqnr=2&ident=2d.0134429.1173305140&
          napisano, że pociąg posp. Batory Budapeszt - Warszawa Wsch. zatrzymuje się w
          Tychach. Kiedyś było tak, że stawał tylko w Katowicach i Bielsku-Białej,
          później postój wywalczyły sobie Czechowice-Dziedzice. A jak jest teraz? Bóg
          jeden wie.
          Co do IC: owszem, zatrzymują się w Tychach, ale tylko te bielskie - te jadące
          do Pragi i Wiednia (EC) już nie.
          • pawel1940 Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 08.03.07, 10:53
            > napisano, że pociąg posp. Batory Budapeszt - Warszawa Wsch. zatrzymuje się w
            > Tychach. Kiedyś było tak, że stawał tylko w Katowicach i Bielsku-Białej,

            Batory i owszem. Od jakiegoś czasu ma stację w Tychach. Ale to jest pociąg
            Przewozów Regionalnych, o którym wspominałem. Strasznie go nie lubię, bo ZAWSZE
            jest spóźniony, a do tego podróżuje się w mało komfortowych warunkach (polskie
            są tylko dwa wagony i często jest straszny ścisk).

            Mnie chodziło o pociąg pospieszny Chopin z Wiednia. Od granicy do Katowic nie ma
            żadnych stacji, a aż by się prosiło, żeby się zatrzymał choć na chwilkę na kilku
            główniejszych :-).

            > Co do IC: owszem, zatrzymują się w Tychach, ale tylko te bielskie - te jadące
            > do Pragi i Wiednia (EC) już nie.

            Tak, pisalem tylko o IC :-).
            • mach_2 Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 08.03.07, 20:35
              > Mnie chodziło o pociąg pospieszny Chopin z Wiednia. Od granicy do Katowic nie
              m
              > a
              > żadnych stacji, a aż by się prosiło, żeby się zatrzymał choć na chwilkę na
              kilk
              > u
              > główniejszych :-).
              >

              W takim razie doszło do małego nieporozumienia, bo wcześniej pisałeś, że
              pospiech o 4 rano do Wawy, ktory nie wiedziec czemu
              ignoruje wszystkie stacje od Bielska do Katowic :/ ).
              Jadący o 4 Batory zatrzymuje się w Tychach. Jeśli zaś chodziło o Chopina, to w
              ogóle nie jedzie przez Bielsko-Białą, lecz odbija na Zebrzydowice (i chyba nie
              jedzie o 4???).

              Pozdro :)
              • pawel1940 Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 08.03.07, 21:11
                > ogóle nie jedzie przez Bielsko-Białą, lecz odbija na Zebrzydowice (i chyba nie
                > jedzie o 4???).

                Jedzie, jedzie :-). Ale oczywiscie masz racje, ze pomylilem przejscia graniczne,
                ktore przekracza. To dlatego, ze tym pociagiem nie jezdze, bo nie zatrzymuje sie
                w Tychach :D A moglby, tym bardziej, ze w takim razie Tychy bylyby przed
                Katowicami jedyna wazniejsza stacja, a to tylko 1 skromny przystanek wiecej :-).
                • mach_2 Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 09.03.07, 15:53

                  > > ogóle nie jedzie przez Bielsko-Białą, lecz odbija na Zebrzydowice (i chyb
                  > a nie
                  > > jedzie o 4???).

                  > Jedzie, jedzie :-

                  Przez Bielsko-Białą jedzie tylko posp. Batory do Budapesztu, który od jakiegoś
                  czasu zatrzymuje się też w Tychach. Posp. Chopin nie może jechać p. B-B, bo
                  musiałby być na rozkładzie w Zwardoniu (granica). Sprawdziłem na www.pkp.pl i
                  żaden pociąg ze Zwardonia do Wiednia nie jedzie (spośród pospiesznych jest
                  tylko Batory do Budapesztu).
                  Jak dobrze pójdzie, w 2008 wejdą do Polski zagraniczni przewoźnici, więc
                  sytuacja może się poprawi (zwłaszcza że możemy być ciekawą destynacją - mam na
                  myśli Beskidy i GOP w ogóle - dla kolei czeskich czy słowackich).
                  • pawel1940 Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 09.03.07, 19:39
                    > Przez Bielsko-Białą jedzie tylko posp. Batory do Budapesztu, który od jakiegoś
                    > czasu zatrzymuje się też w Tychach. Posp. Chopin nie może jechać p. B-B, bo
                    > musiałby być na rozkładzie w Zwardoniu (granica). Sprawdziłem na www.pkp.pl i
                    > żaden pociąg ze Zwardonia do Wiednia nie jedzie (spośród pospiesznych jest
                    > tylko Batory do Budapesztu).

                    Oczywiscie, Chopin jedzie przez Zebrzydowice, ma tam z reszta na granicy pol h
                    przerwy. Tu jestesmy jak najbardziej zgodni. Mi chodzilo o to, ze jedzie w
                    okolicach 4-tej, chyba sie nie zrozumielismy :-).
                    • mach_2 Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 09.03.07, 21:22
                      > Oczywiscie, Chopin jedzie przez Zebrzydowice, ma tam z reszta na granicy pol h
                      > przerwy. Tu jestesmy jak najbardziej zgodni. Mi chodzilo o to, ze jedzie w
                      > okolicach 4-tej, chyba sie nie zrozumielismy :-).

                      Małe nieporozumienie:)
                      Tak czy owak ten pociąg o 4 zatrzymuje się w Tychach, więc chyba dobrze.
                      • pawel1940 Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 10.03.07, 14:21
                        Zalezy jak dla kogo :-)
                        Chopin przyjezdza do Wawy o 6:40, a Batory dla 9:30.
                        To potrafi robic roznice :-).
    • jagulak Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 05.03.07, 21:16
      To bardzo dobry pomysł, korzystny dla Tychów!!!Mój mąż (spoza Tych)się do tej
      pory podsmiewa: co to za miasto co dworca pks-u nie ma?
      • pawel1940 Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 06.03.07, 01:09
        To fakt, ale pocieszajace jest, ze za granica dworcow PKP potrafie nie miec :D :D
        • inka117 Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 06.03.07, 12:51
          Widzę,że jesteś świetnie zorientowany w podróżowaniu koleją(PKP)i dlatego proszę
          o informację jak dojechać do Stargardu Szcz.w miarę szybko i bezpiecznie.Pozdrawiam.
          • pawel1940 Re: Co myślicie o wybudowaniu "DW. PKS w Tychach" 06.03.07, 14:52
            Z przyjemnoscia :-). Sprawdz sobie gazetowego mailika :-). Jezdzilem po tamtych
            okolicach latem, wiec masz troche praktycznych wskazowek :-).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka