Dodaj do ulubionych

Co na biust hiperboloidalny?

    • ava.adore Semipady - post ogólny 15.09.09, 21:52
      Semipad to oczywiście biustonosz półusztywniany ;) Przez chwilę miałam dzisiaj w domu cztery na stanie, więc się pokuszę o krótką charakterystykę: semipad w dobrym rozmiarze jest si, semipad w złym rozmiarze pochodzi ode Złego.

      Mam dwa Pour moi? Opium w prawidłowym rozmiarze 34DD i bardzo je lubię (tylko ich obwodów nie lubię, ale to inna kwestia) - trochę zaokrąglają, bardzo wypychają do przodu, pod bluzką wyglądają świetnie. Miałam też 34E, ale szybko odesłałam - dziób jak się patrzy. Zachęcona jednak pozytywnym w sumie doświadczeniem z półsztywniakami, nabyłam drogą kupna La Senzę (taki krój, tylko wzorek inny) 34E (bo miała być ponoć taaaka małomiskowa) i Mimi Holliday w regularnym 32E.

      La Senza jest guzik, a nie małomiskowa, bo dziobuje identycznie jak Opium 34E, a Mimi... Mimi jest dziwna. Też wydaje mi się, że była po prostu za duża (i za ciasna, ale to swoją drogą), ale to jeszcze muszę bardziej potestować. W każdym razie wniosek ogólny jest taki: semipady są fajne i mogą dobrze leżeć, tylko trzeba bardzo, bardzo ostrożnie dobierać rozmiar. Tak więc z powodu pewnych ciągle jeszcze istniejących braków w zaopatrzeniu w fajne, miękkie half-cupy, zachęcam do ich testowania, mogą bardzo pozytywnie zaskoczyć :)
      • wolffie Re: Semipady - post ogólny 15.09.09, 22:16
        ava.adore napisała:
        > La Senza jest guzik, a nie małomiskowa, bo dziobuje identycznie jak Opium 34E,

        Ja mam ostatnio taki pomysł, że wrażenie małomiskowości może się brać z
        niekompatybilności niektórych biustów z halfcupami czy semipadami. Na takiej
        samej zasadzie mniej więcej jak Freya Mischa jest ci mała.
        • ava.adore Re: Semipady - post ogólny 15.09.09, 22:28
          Myślę, że swoje jeszcze dokłada zaniżanie obwodu i nieprzewidywalność zachowania fiszbin przy mocnym rozciągnięciu. Ale ogólnie zgadzam się z Tobą oczywiście :)
          • wolffie Re: Semipady - post ogólny 15.09.09, 22:32
            ava.adore napisała:

            > Myślę, że swoje jeszcze dokłada zaniżanie obwodu i nieprzewidywalność zachowani
            > a fiszbin przy mocnym rozciągnięciu.

            Jasne, tak. Pewnie nawet częściej jest to przyczyną.
    • kizombalover Fauve Brianna plunge half-cup (+) 15.09.09, 21:55
      Piękny miękki half-cup i plunge jednocześnie. Jabłuszka delikatne, przede
      wszystkim dużo odsłania, zaokrąglając.
      Cena, niestety, koszmarna - na figleaves 48 funtów, a i tak trudno trafić
      rozmiar (są bodajże tylko do E).
      • wolffie Re: Fauve Brianna plunge half-cup (+) 15.09.09, 22:35
        miałam nie zaśmiecać wątku, ale choruję na niego od kiedy opisałaś w wątku
        Fauve, bo już wcześniej z galerii wywnioskowałam, że mam podobny biust. I plunge
        jednocześnie, boszz
    • wolffie Avocado - krój A - a konkretnie Can Can (+) 15.09.09, 21:59
      Mój najlepszy z bardziej zabudowanych staników. Długo byłam pewna, że żaden inny
      miękki stanik nie będzie mi pasował.
      Jeśli chodzi o kształt to jest mój mistrz.
      Tylko, żeby oszczędzić wam rozczarowań muszę doprecyzować, że moim ideałem wcale
      nie jest idealna półkula, ani nawet kulka - jabłko, tylko kulka z zaznaczonym
      szczytem - coś jakby noskiem ale subtelniejszym - o już wiem : idealna kulka z
      której sterczy sutek. I Avocado A mi robi coś takiego. Bardzo dobrze zbiera z
      boków i stula piersi z przodu klatki piersiowej najbardziej jak to możliwe przy
      ich jednoczesnym rozdzieleniu.
      Dodatkowo nawet mocno naciągnięty obwód nie powoduje rozgięcia fiszbin i
      miłośniczki ściskania mogą dowolnie zaniżyć obwód nie doświadczając przy tym
      owijania się miską.
      Wady:
      dość mocno zabudowany
      straszna cena
      nieprzewidywalność rozmiarowa - radzę jednak stacjonarnie kupować
      tak jak u Effuniak fiszbiny rosną wraz z obwodem, a nie miseczką - co za pech,
      że w dwóch markach gdzie obwodu zaniżać na pewno nie potrzeba, ja akurat
      właśnie muszę go zaniżyć ze względu na fiszbinę i nosić z przedłużką (tzn w
      Effuniaku tak nie zrobiłam, ale patrząc po zdjęciach Avy i reguły przekory na
      balkonetce zdecydowanie powinnam była i następnym razem na pewno tak zrobię)
    • wolffie Avocado - krój D- balkonowy (--------) 15.09.09, 22:06
      Naprawdę, aż tak bardzo nie.
      Z tych samych powodów z jakich nie pasują balkoniki Freya tylko bardziej.
      Dużo gorsza dziobo-rakieta niż we freyach.
      • wolffie karamba - chodziło mi oczywiście o krój H (------) 15.09.09, 22:09
        Krój H jest balkonowy.
        Krój D to halfcup - ale w każdym modelu jakiś inny i też jakoś nie mogę go dobrać.
    • ava.adore SPANK Grace (+++) 16.09.09, 20:28
      Balkonetka z jednym pionowym cięciem. Z jedwabiu. Bosko wyprofilowana. Ja mam miskę o 2 oczka za dużą, a i tak mnie zaokrągla jak rzadko który stanik w dobrym rozmiarze. Obwód bardzo ścisły, nie trzeba zaniżać, miseczki o oczko większe, a fiszbiny bardzo szerokie. Model niestety wyszedł już z produkcji, więc trzeba polować na eBayu lub Allegro (ma to tę zaletę, że ceny producenta są, delikatnie mówiąc, wysokie, a tak można go ustrzelić za kilkanaście funtów), ale warto. Chętnie bym sobie Grace kupiła we wszystkich kolorach, chociaż dwa z nich zupełnie mi nie odpowiadają ;)
    • 3mkm3 Freya zeta (+) 17.09.09, 18:55
      Na mnie ładnie leży, dobrze zbiera i robi dolinkę :)
      Tylko musiałam pokombinować z rozmiarem i ostatecznie na 74/92 noszę 30D. Przy
      okazji mieszczę się w strefie najniższego zabudowania u Freyi :P.
      • psuj-ka Re: Freya zeta (------) 13.05.10, 09:14
        Nie starczy mi minusów, żeby opisać jaki kretyński kształt robiła mojemu biustowi Zeta :D były to podcięte od góry upchnięte pod pachę trójkąty. Balkoniko-plunge i balkoniki Freyi zupełnie na mnie nie leżą, ale Zeta zupełnie nie leży do kwadratu.
    • pinupgirl_dg Confetti Strapless (---) 19.09.09, 15:55
      Nie wiem czy ma biust hiperboloidalny, ale pod względem wpijania się
      w górną część piersi jest bezkonkurencyjny. Wyglądam w nim, jak
      owinięta ręcznikiem kąpielowym. W sumie żaden strapless na mnie nie
      leży, ale ten wygrywa w kategorii "najgorzej leżący stanik, jaki
      mierzyłam". Szczerze zazdroszczę tym, którym to cudeńko pasuje.
    • pinupgirl_dg Panache Confetti balonetka (+++) 19.09.09, 16:03
      Jedyna balkonetka (obok harmony, ale harmony tylko mierzyłam, więc
      trudno o bardziej rozbudowaną opinię, full cup też był niezły),
      która nie wpija się krawędzią i robi świetny dekolt. Poza tym mało
      się odznacza pod bluzkami, co czyni z niego stanik uniwersalny. Nic
      tak nie zaokrągla mojego biustu.
      • the_cellist Re: Masquerade Hestia Strapless (---) 19.09.09, 16:08
        Ogólnie mówiąc-masakra. Pomijając za szerokie fiszbiny i wysokie osadzenie mojego biustu, to stanik ten jest mistrzem w spłaszczaniu, zakrywaniu i ukrywaniu. Górną krawędzią wbijał się w piersi, w ogóle nie zbierał z boków, ot, jakbym się owinęła szmatą efekt byłby ten sam. Nawet przypięcie ramiączek nie ratowało sytuacji.
    • ava.adore Masquerade Soria (+) 21.09.09, 19:14
      Słynny spłaszczacz. Miałam nadzieję, że jak wezmę 34DD, to uniknę tego efektu ubocznego, ale udało mi się go jedynie zminimalizować ;) No dobrze, bardzo zminimalizować :) Ale za to robi mi piękne zaokrąglone od dołu łuki. Bardzo wygodna i bardzo ładna - zauroczyła mnie pasiasta kokardka na mostku. Mógłby wrócić ten model w jakiejś sensownej kolorystyce, ale cóż, cieszę się tym, co mam ;)
    • alitea A strapless? 21.09.09, 21:22
      Udało Wam się dostać jakiegoś pasującego bezramiączkowca? Namierzyłam się różnych modeli, w akcie desperacji nawet z Triumpha i H&M. Żaden nie pasował, wszystkie robiły z biustem to co Cleo George. Jakąś szansę jestem skłonna dać straplesowi Wonderbra, o takiemu: bleh.pl/dd ale jak znam życie, też się będzie wrzynał od góry. Co o nim myślicie, warto zamawiać? No i jeszcze te ślubne Effuniaki, co są na Balkonetce wyglądają sensownie, ale pewnie nawet najstarsi górale nie wiedzą, kiedy pojawią się w sprzedaży...
      • ava.adore Re: A strapless? 21.09.09, 21:56
        Nie próbowałam, ale chciałam, bo też mi się wydawał w miare otwarty u góry (bo jak przypomnę sobie siebie w Porcelance, to płaczę ze śmiechu), ale jakoś nie mogłam go upolować i dałam sobie w końcu spokój. Tym niemniej chętnie poczytam opinie :)

        Dziewczyny na Balkonetce bardzo sobie chwaliły coś takiego: www.lemystere.com/no9/7759.html To seria dla biustów z implantami, dlatego jest naprawdę otwarta u góry. Niestety, z tego samego powodu ma bardzo szeroki mostek, co go u mnie dyskwalifikuje. No i to raczej droga impreza. A Ty, zdaje się, wypadasz z rozmiarówki, więc też kicha :( Ale może komuś się przyda.
        • mszn OT Le Mystere No.9 22.09.09, 11:28
          Obejrzałam ich fitting video z ciekawości i zainteresowały mnie dwie rzeczy. Po
          pierwsze, dlaczego chcą, żeby band size mierzyć nad piersiami, a nie tam, gdzie
          obwód rzeczywiście będzie spoczywał? Chodzi o słabą rozmiarówkę? Bo jasne, że
          jak się zmierzę nad piersiami, to zamiast 32F (brytyjskiego) będę pewnie 36DD.
          A po drugie: dlaczego kobiety z implantami potrzebują szerszych mostków?
          Implanty się wkłada jakoś tak od dołu, no nie? Czyli jeśli kobieta miała piersi
          naturalnie blisko siebie, to czemu nagle ma je dalej?
    • mokta Freya Myrtle (+) 22.09.09, 20:23
      Freyowy balkonik z obniżonym mostkiem. Dla mnie to dobre rozwiązanie bo
      standardowe balkoniki nachodzą mi na piersi i efektu dolinki nie widać. Stanik
      bardzo ale to bardzo wygodny. Podnosi, ładnie układa i absolutnie nie tnie
      piersi. Niestety obwód ma tendencje do rozciągliwości i bardzo trudno go zdobyć
      ponieważ nie jest już produkowany (choć podobne jemu modele można spokojnie
      znaleźć).
      • ciociazlarada Freya Myrtle (-/+) 26.10.09, 17:03
        Po wnikliwym przeczytaniu blogu Avy, doszłam do tego, że mój biust jest również
        stożkowy, przynajmniej przez większą część miesiąca:)
        Więc piszę: mam Myrtle i jest to stanik, który robi mi największe dzioby ze
        wszystkich moich staników, na dodatek miseczki w moim są jakieś nieteges i
        zajmuje mi z 5 minut umieszczenie w nim biustu tak, żeby się nic nie marszczyło.
        Plus jest bardzo rozciągliwy, mam 65, a bez problemów wlazłabym w 60. Za to
        minus, plus za ogólny wygląd, Myrtle jest śliczna i elegancka, nie robi mi
        zmarchy, a gatki mają piękną aksamitną wstążkę z tyłu. Zdarza się na ebayu,
        swoją kupiłam nie powiem gdzie, bo ten sklep nie wart jest nerwów (+50 dni
        oczekiwania na paczkę, brak odpowiedzi na maile).
    • mokta Freya Arabella (-/+) 22.09.09, 20:28
      Balkonik z obniżonym mostkiem. Robi mi prześliczny kształt piersi ale ma swoje wady:
      Kolor Oyster ma 1 cm głębszą miskę niż standard a mimo to niebieskie przeszycia
      na górze misek mają tendencję do wbijania się lekko w pierś
      Uwaga dla wypukłych mostków - fiszbiny bardzo wbijają się w ciało, konieczne
      odgięcie lub ich wymiana
      Rozciagliwy obwód.
    • mokta Freya Millie (+/-) 22.09.09, 20:38
      Klasyczny balkonik i to dość zabudowany. Jednakże miło wspominam ten stanik bo
      była bardzo wygodny. Kształt piersi w Millie - zadarte noski :) Niestety jestem
      zdecydowanie plandżolubna więc ten model odpada. Uwaga: tendencja do bardzo
      szybkiego rozciągnięcia.
    • mokta Panache Lara (-) 22.09.09, 20:43
      Krój balkonikowy. Jeden z najpiękniejszych staników jakie miałam. Niestety krój
      mostka tego stanika (nie jest w jednej linii z obwodem, tylko uszyty nad nim)
      jest bardzo niekorzystny dla mojego wypukłego mostka. Wmawiałam sobie, że da się
      to przeboleć, ale na koniec i tak się z nim pożegnałam. Brzeg miski z tendencją
      do wbijania się w piersi.
      Zresztą z moim biustem i tak nic specjalnego nie robił.
    • mokta Freya Pippa (+/-) 22.09.09, 20:46
      Stanik wygodny, dobrze podnoszący i zbliżający piersi. Niestety dość zabudowany
      a że mój biust woli plandże albo coś planżopodobnego, musiałam się z nim
      pożegnać. Uwaga: lubi lekko spłaszczać.
    • ava.adore La Senza Girly & Gorgeous Ruched Ribbon (+/-) 23.09.09, 12:12
      Powiem od razu - ten stanik jest szyty na biust elipsoidalny, który - w założeniach projektanta zdaje się, miał wypychać górną część miski tworząc tym samym idealne kule. Hiperboloida tego żadną miarą nie zrobi, ale u mnie La Senza zrobiła taki smieszny kształt zadartych nosków. Bez bluzki nie podoba mi się to w ogóle, ale za to pod ubraniem wygląda świetnie. Zależy to jednak pewnie od stopnia hiperboloidy, bo wiem, że nie na wszystkich biustach wygląda to OK. Uwaga! - drapak niepospolity oraz ściśliwiec. Mimo wszystkich wad ostrożnie polecam.
      • b-eata Fantasie Karly (+) 01.10.09, 14:02
        Plandż z trochę wysokim mostkiem ale nie wrzyna się, nie tnie
        piersi, ładnie je zaokrągla dla mnie super wygodny, bardzo przyjemny
        materiał
      • zamira.drakasha Re: La Senza Girly & Gorgeous Ruched Ribbon (+) 11.10.09, 22:39
        Właśnie dziś nabyłam na zlocie. Na mnie leży bardzo fajne, ale też guzik mnie
        obchodzi czy to będzie kula czy coś innego,akurat najlepiej mój biust czuje się
        po zdjęciu tych staników które nie robią spektakularnego efektu wizualnego.

        Rozmiar 32E, ścisły ale o nówka sztuka z metkami więc nie wiem jak z
        rozciągliwością. Jest a styk, jeszcze trochę a by się wbijał bo jest lekko
        wyprofilowany na okrągło, ale na tyle lekko, że mogę go nosić i jest piękny. Na
        zlocie wszystkie dziewczyny zwracały na niego uwagę :) I zdecydowanie z la senzy
        nie ma co kombinować tylko brać standardowy rozmiar dla w miarę ściśliwców (nie
        dusicieli). Z pewnością leży zdecydowane lepiej niż okryta niesławą black rose.
        Ale kolor staszne kiczowaty. W sam raz dla blondynki :D No a co do efektu bo to
        chyba najważniejsze: wypycha do przodu (to lubię) nie rakietując przy tym.
        • zelka_86 Fantasie Belle Strapless (---) 24.05.10, 20:08
          Porażka do kwadratu:/ Piękny jest, ale na mnie, no cóż gigantyczna skocznia
          narciarska z wrzynającą się górną krawędzią..
    • 3mkm3 Freya Eleanor (+) 03.10.09, 20:09

      Stanik kupiony był jako 30D, ale nie ma metki. Nie jestem pewna, czy to jest
      30D, czy przypadkiem nie 28DD. Ma troszkę węższe fiszbiny, wyższe boczki,
      szersze ramiączka i krótszy obwód niż moja zeta.
      Niezależnie od rozmiaru bardzo mi się podoba. Ładnie leży i jest wygodna.
      Piersi są ładnie zaokrąglone, z efektem "cała naprzód" XD. W przeciwieństwie do
      zety nie robi wałków na plecach.
    • ava.adore Panache Harmony (+/-) 07.10.09, 18:12
      Ostatnia próba z balkonetkami i jak dotąd najbardziej udana ze wszystkich. Jedna pierś bardzo dobrze, druga trochę gorzej, ale do przeżycia. Nie zaokrągla jakoś specjalnie, ale jeśli nie mamy parcia na idealne kule, nie boimy się szerokich fiszbin (na mnie, o dziwo, są dobre. Ale nie zaniżałam obwodu), a potrzebujemy balkonetki, Harmonijka może być dobrym wyborem.

      Kolor burgundy jest piękny i soczysty, a obwód dla mnie wystarczająco ścisły.

      Bez euforii, ale jestem wystarczająco zadowolona, żeby ostrożnie polecić.
      • zamira.drakasha Re: Panache Harmony (-) 11.10.09, 22:41
        Na mnie leżał okropnie :) Ja w ogóle tak krojonych i tak zabudowanych misek mieć
        nie mogę zwłaszcza jeśli est am coś przezroczystego, bo mi się marszczy i kicha
        jest.
      • tigga Re: Panache Harmony (-) 01.12.09, 08:50
        A u mnie robi straszną skocznię :P
        mierzyłam swój teoretycznie dobry rozmiar - 32d - miskowo i fiszbinowo ok, za to
        kształt zrobił tragiczny.
      • annjk Re: Panache Harmony (+/-) 30.01.10, 17:51
        U mnie to samo. Mierzyłam dwa sąsiadujące rozmiary i oba robiły okropną
        skocznię. Odradzam (-).
    • 3mkm3 Freya Millie halfcup (+) 08.10.09, 00:20
      Ja mam różową 32C.
      Niziutko zabudowany. Ładnie zaokrągla i zbiera do przodu, robi dolinkę. Koronka
      miękka i miła. Obwód jak na Freyę ścisły.
      • wolffie Re: Freya Millie halfcup (+/-) 17.12.09, 21:35
        Plus, bo jest otwarta od góry i może podpasować biustom, którym staniki usiłują
        się wpić górną krawędzią, ale
        Minus, bo miski ma bardzo głębokie w stosunku do szerokości (a raczej wąskości)
        fiszbin. Typowy stożek może mieć raczej problemy z wypełnieniem ich.

        Zgadzam się co do obwodu. Ścisły, a nawet jak na Freyę to bardzo ścisły i
        pracujący. Porównywalny z Gossardami.
    • ava.adore Rigby&Peller Isabella half-cup (+++) 09.10.09, 21:35
      Mam wielki problem, żeby pisać o tym staniku w miarę obiektywnie i nie w samych superlatywach, bom przepadła z kretesem ;) Na początku i szybko więc to, co niedobre: R&P robiło halfy tylko do DD, do tego nie jest to ściśliwiec (tzn. mam ciaśniejsze 34, ale mnie trzyma wystarczająco). Cała reszta jest idealna: wygoda, kształt, nawet rozstawienie ramiączek. Dizajn to rzecz gustu oczywiście, mnie się podoba. Hafty odznaczają się pod ubraniem, ale akurat na to nigdy nie zwracałam uwagi. Jeśli mieścicie się w rozmiarówkę, bardzo serdecznie polecam :)
    • zamira.drakasha Masquerade Maia (+) 11.10.09, 22:45
      Leży pięknie, rozmiar 30F, śliwkowy, czekam na majtki do niego, też piękne.
      Ładnie zaokrągla, nie spłaszcza, naprawdę kawał dobrego stanika. Chociaż
      mierzyłam maię różową w intimo i nie leżała dobrze, więc nie wiem czy to kwestia
      koloru czy czegoś innego, w każdym razie zadowolona jestem zakupu choć
      przetrzebiło portfel na maxa.
    • ava.adore Gossard Esprit balconette (+) 12.10.09, 11:58
      Esprit występuje w wersji balkonetkowej, która wygląda jak rasowy half-cup z pionowym cięciem, i full-cupowej, która z kolei wygląda jak balkonetka. Ja mam tę pierwszą :) Miseczki są miękkie, ale po bokach mają usztywniane side-supporty z gąbki. Ja akurat takich ustrojstw nie potrzebuję, ale boję się trochę toto wypruć, żeby miski nie straciły fasonu. Cierpię więc trochę estetycznie (pod innymi względami gąbeczka jest na szczęście nieinwazyjna), ale to w zasadzie jedyna wada Espirta.

      Obwód jest bardzo ścisły (poziom D+ La Senzy mniej więcej), a sam stanik wygodny i śliczny, robi ładny, naturalny kształt, lekko zaokrąglony i z noskiem ;) Co prawda koronka na miseczkach dobierana jest na zasadzie "co się trafi", na szczęście przynajmniej symetrycznie po obu stronach. Moja na szczęście jest OK, choć widziałam ładniejsze ezgemplarze ;) Mam swoje standardowe 34DD, ale koronka odrobinę powiewa przy niedokładnym ułożeniu, wyciąganiu rąk do przodu i takich tam. Spróbowałam nawet miski mniej, ale była już niestety wyraźnie za mała. Odstawanie nie jest znaczące, na kształt znacząco nie wpływa (to znaczy oczywiście mniejsza bardziej wypycha do góry, ale to chyba całkiem naturalne ;)), więc trudno, jakoś akceptuję ;) Skądinąd wiem, że niektórych innych biustach czasem lepiej wypada miska mniejsza, nie jestem jednak przekonana, czy to kwestia lekkiej wielkomiskowości Esprita na biustach hiperboloidalnych, czy po prostu właściwości miękkiej miski. Jeśli jesteście na pograniczu, warto chyba sprawdzić obie miski przed podjęciem decyzji.

      Bardzo polecam, jeśli tylko mieścicie się w rozmiarówkę (robią go do E).
      • ava.adore Gossard Esprit balconette - recenzja 22.10.09, 13:20
        Popełniła żem była ;) www.biuperfekcja.pl/2009/10/smells-like-teen-esprit.html
      • tigga Re: Gossard Esprit balconette (+) 15.12.09, 18:18
        Potwierdzam cudowne właściwości Esprita half-cupa/balkonetki :)
        ja na wymiary 73/90 z rozmiarów 70D i 75C, wybrałam ten drugi rozmiar z uwagi na
        ścisły obwód.
        Stanik wart wypróbowania zdecydowanie!
      • wolffie Re: Gossard Esprit balconette (+) 17.12.09, 22:15
        To ja też dodam, że jest świetny.
        Może i wygląda jak half cup - dzięki idealnie pionowej linii góry, ale według
        moich obserwacji jest jednak balkonetką. Nie robi jakiegoś super dekoltu, ale
        przepiękny kształt pod bluzkami. Poziom zabudowania balkonetkowy.
        (Producent nie kłamie ;)) Jest to jednak nietypowa balkonetka, właśnie zupełnie
        prosta i otwarta u góry. Brak na górze jakichkolwiek szwów poziomych, czy
        modelujących sprawia, że wypchnięty w górę stożek, może się dowolnie ułożyć. Ale
        to rozwiązanie ma też minusy, bo góra w niektórych miejscach może odstawać lekko
        (u mnie w okolicach mostka, odstawał w ten sam sposób również mniejszy rozmiar,
        który jednocześnie robił bułę pośrodku). Widać to zresztą na modelce,ale
        zupełnie to w niczym nie przeszkadza, bo siateczka jest bardzo delikatna i nawet
        pod najdelikatniejszą bluzką się to nie odznacza.

        Podtrzymanie i zaokrąglenie na 6. Nie byłam przekonana do tych gąbkowych side
        supportów, ale bardzo mi się spodobały po nałożeniu stanika. Dla mojego
        próbującego uciec na boki biustu to wręcz idealne rozwiązanie. Dzięki tej gąbce
        zbiera z boków wprost fenomenalnie, a stanik nie traci na przezroczystości i
        lekkości, a sama gąbka jest bardzo delikatna, taka jak w Pandorze maskaradkowej np.

        Obwód w nowszych partiach różni się od starszych.
        Najpierw mierzyłam 36E, które było o wiele za duże w misce, ale miało jeszcze
        ten starszy obwód, który jest moim ideałem obwodowym. Bardzo stabilny, mało
        rozciągliwy i jednocześnie pracujący na całej szerokości, a nie tylko na gumkach.
        Niestety 36DD pochodzi już z nowej dostawy i obwód jest zupełnie inny. Znacznie
        luźniejszy. Muszę go zapinać na środkową haftkę by był stabilny. Jest zrobiony z
        dwu warstw wiotkiej dzianiny, która ma niestety tendencję do robienia wałka
        międzygumkowego, więc wymiana na 34E spowodowałaby chyba jeszcze większe
        wrzynanie się gumek. Szkoda.
        Chociaż słyszałam, że osobom z węższym podbiuściem te obwody bardziej odpowiadają.
        Jedyny plus tej zmiany: podwójna warstwa na obwodzie jest nieprześwitująca i
        zlewa się z tymi side-supportami, które przestają się tak rzucać w oczy i efekt
        estetyczny się poprawił.
        Ale ogólnie ja jestem rozczarowana nowymi obwodami Gossardów. Kupiłabym też z
        pewnością czerwony, a tak 'to ja się jeszcze zastanowię' i zobaczę jak się
        będzie ten obwód zachowywał długofalowo.

        • wolffie Re: Gossard Esprit balconette (+) - uzupełnienie 27.02.10, 19:53
          Wcześniej napisałam:
          > Ale ogólnie ja jestem rozczarowana nowymi obwodami Gossardów. Kupiłabym też z
          > pewnością czerwony, a tak 'to ja się jeszcze zastanowię' i zobaczę jak się
          > będzie ten obwód zachowywał długofalowo.

          No niestety, rozczarowanie się pogłębiło. Te podwójne wiotkie siateczki są do
          niczego (w przeciwieństwie do bardzo ścisłych poprzednich powernetów). Co
          prawda nie podjeżdża, ale też nie dość mocno dociska fiszbiny i biust mi
          'wycieka' z czasem pod pachy. Nawet zapięty najciaśniej.
          Konieczność przepięcia się na najciaśniejsze haftki spowodowana była też kłuciem
          fiszbin w mostek przy luźniejszym zapięciu (miały możliwość mikroruchów i dobrze
          z tego korzystały ;(((
          Następny gossard jeśli będzie, to z obwodem ciaśniejszym.
    • ava.adore Masquerade English Rose (+) 22.10.09, 13:19
      Różyczka jest IMO dość podobnie szyta do Antośki, tzn. nie jest to bandeau oczywiście, ale miski też mają jeden pionowy szew i to dokładnie w tym samym miejscu co Tosia. Pewnie dzięki temu kształtuje dość podobnie (niewielkie zaokrąglenie od góry, za to cała naprzód z profilu ;)), choć bez tych wszystkich trudności, które sprawia Mi Antoinette. Pod zimowe, cięższe ciuchy sprawdza się rewelacyjnie.

      Uwaga na obwód - to dwie średniej szerokości gumy i siateczka między nimi. Nie da się tego mocno zaniżyć, bo się zesznurki i zrobi wałek pomiędzy gumkami, a niezaniżony może być niezbyt stabilny dla cięższych biustów. Ja jednak Różyczkę lubię i polecam, jeśli ktoś nie musi mocno zaniżać obwodu :)
    • ava.adore Masquerade Madison bandeau (-/+) 22.10.09, 13:24
      IMO to ładniejszy klon Antosi ;) Wersja fuksjowa powaliła mnie urodą, ale cóż, sprawia identyczne problemy jak Antosia, czyli dziobuje na kwadratowo :( Mierzyłam już kilka egzemplarzy, niektóre leżały lepiej, inne gorzej, ale żaden mnie póki co nie zadowolił. Mam nadzieję, że w końcu trafię, tak jak mi się udało z wrzosową Antosią. Co ciekawe, jedyny czarny egzemplarz, który wpadł mi w ręce, leżał bardzo dobrze. Ale to nie to samo, niestety :(
      • agn44 Re: Masquerade Madison bandeau (-/+) 28.02.10, 13:09
        nie wiem czy to jak stanik się układa nie zależy od materiałów, z których został
        wykonany. zauważyłam to przy antośkach - wrzosowa ładnie zaokrągla, natomiast
        turkusowa robiła dziwne fale i wybrzuszenia. być może w madison w zależności od
        koloru też tak jest.
    • ava.adore Masquerade Tiffany plunge (+) 22.10.09, 13:32
      Fajny plandżyk. Bardzo otwarty od góry, ciężko mi sobie wyobrazić jakąś hiperboloidę, którą by ciął, ale pewnie i takie się znajdą. Na mnie leżał OK, robił fajny dekolt i niezły, zaokrąglony kształt z profilu (zgaduję, że to zasługa pionowego cięcia), ale szczerze mówiąc na mnie nie miał startu do Minueta, a do tego materiał ma tendencje do marszczenia się (i IMO będzie się marszczył zawsze, najlepiej nawet dopasowany), więc się w końcu nie skusiłam ;) Trochę zawinił też kolor, bo nie jestem fanką prostych, czarnych staników :P Ale różowemu z przyszłej kolekcji zamierzam ulec ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka