Dodaj do ulubionych

Sport a obwód pod biustem

24.05.10, 11:59
Istnieją wątki o stanikach sportowych, pojawiają się informacje, że do uprawiania sportu potrzebny jest lepiej podtrzymujący, często ciaśniejszy stanik. Takiego tematu jednak nie znalazłam, a wydaje mi się, że istnieje pewna zależność, o której warto powiedzieć. Opiszę więc własne doświadczenia, którymi sama byłam nieco zdziwiona i chętnie dowiem się jak to jest u innych dziewczyn.

Otóż jeszcze niedawno, jakiś rok temu, miałam 72 cm pod biustem i 95 cm w biuście. Kilka miesięcy temu zaczęłam powoli chudnąć, bez żadnej diety, wielkich ćwiczeń, extra-preparatów, po prostu zmniejszył mi się apetyt, nie miałam ochoty jeść i powolutku chudłam bez najmniejszego wysiłku, co bardzo mnie cieszyło. Około października zapisałam się na basen, rekreacyjnie i dla zdrowia, nie próbowałam w ten sposób dopomóc odchudzaniu. Od tego czasu regularnie, w soboty i niedziele pływam przez godzinę. Przez ten czas zmniejszyłam się o cały rozmiar, może nawet nieco więcej. Dziś mam w biuście 91 cm, a pod 70 cm. Tak więc straciłam pod biustem 2 centymetry, a tymczasem obwody dotychczasowych staników stały się wręcz ciaśniejsze! O ile 65-tka Rio była dla mnie wcześniej bardzo wygodna, choć ścisła, to teraz nie potrafiłabym w niej wytrzymać cały dzień. 70-tka Effuniaka (choć, jak się okazało, z nieodpowiednią miską) też zaczęła mnie bardziej cisnąć. Najnowszy stanik, Audelle Honeycomb, kupiłam już nawet z obwodem 70 i jest idealny. To ściśliwiec, ale chyba nie taki jak Rio, a jednak potrzebowałam rozmiaru więcej pod biustem.

I tak się teraz zastanawiam czy wszystko dlatego, że straciłam trochę tłuszczyku z klatki piersiowej, obwód stanika bardziej przylega do żeber i dlatego bardziej mnie ciśnie, czy jednak te (zaledwie) 2 godziny pływania w tygodniu zrobiły swoje i mam nieco bardziej rozbudowaną klatkę piersiową? Jak myślicie? I czy macie podobne doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • anka_z_lasu Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 12:55
      Twoje doświadczenia i uwagi są cenne, warto by je przekleić do któregoś z wątków
      o biustonoszach sportowych, choćby do tego:
      forum.gazeta.pl/forum/w,32203,28227467,0,SPORT_gdy_to_nie_pilka_skacze_najwyzej_.html
      Wydaje mi się, że Twoje przypuszczenia są słuszne: odchudzanie + sport
      zmniejszyły Ci warstewkę tkanki tłuszczowej, a być może i wzmocniły mięśnie.
      Stąd stałaś się mniej "ściśliwa".
    • roza_am Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 13:23
      Mówiąc metaforycznie, sport zamienia ciało miękkie (ściśliwe) na ciało stałe :) O tym, że ćwicząc możemy bez tycia "przeskoczyć" na konieczność (bądź wytęsknioną możliwość) noszenia większego obwodu była już mowa, np. tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/w,32203,75817631,75817631,Jak_zwiekszyc_obwod_Da_sie_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,32203,80793824,80793824,Obwod_pod_biustem_ZWIEKSZENIE_poradnik.html
      PS. Zaczynając posta od staników sportowych wprowadzasz czytelniczki w błąd. Przecież wcale o nich w dalszej części nie piszesz.

      PS2. Zwykle piszemy, że staników sportowych potrzebujemy o oczko lub dwa luźniejszych (większych w obwodzie), gdyż w praktyce są one ściślejsze od codziennych staników. Sugestia, ze należy je kupować ciaśniejsze od staników zwykłych może komuś nieźle odebrać oddech :)
      • sharteel Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 13:33
        Nie czuję się wprowadzona w błąd - tytuł jest "Sport a obwód pod biustem" i post
        jest o tym, że od sportu powiększył się obwód pod biustem :-)

        Tak jak piszesz, roza_am, sport zamienia miękki tłuszczyk na twarde mięśnie
        (nawet, jeśli "na oko" nic się nie zmieniło), co skutkuje mniejszą ściśliwością.

        A propos staników sportowych - ja kupiłam Royce New Impact Free w moim
        regularnym obwodzie, takim jak noszę na codzień - i ten obwód jest na mnie
        ZDECYDOWANIE za luźny.

      • i-w-ona Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 13:52
        Ad PS Zaczęłam post od informacji, że wątki o stanikach sportowych istnieją, a o samym sporcie już nie.

        Ad PS2 Napisałam jedynie, że do uprawiania sportów potrzebny jest zwykle lepiej podtrzymujący stanik. Często oznacza to, że jest on ciaśniejszy. Nie odnosiłam się natomiast do rozmiarów z metek i nie pisałam, że trzeba bardziej zaniżać obwód, właśnie z uwagi na to, że staniki sportowe często same w sobie są ciaśniejsze. Pisałam więc o właściwościach staników, a nie o ich rozmiarach.

        Poza tym jasno zaznaczyłam, że nie o sportowych stanikach jest ten wątek, więc jeśli ktoś chce znaleźć takowy biustonosz, zgodnie z logiką, powinien poszukać pomocy w innym wątku, a nie sugerować się moją wypowiedzią tutaj. Tak więc nie wydaje mi się, żebym wprowadzała kogoś w błąd. Chyba, że ten ktoś jest nieuważnym czytelnikiem, a wtedy to już, za przeproszeniem, jego problem.

        Dziękuję natomiast za linki ;]
        • sharteel Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 13:58
          Więc ad meritum, to myślę, że jednak te 2 godziny pływania w tygodniu zrobiły
          swoje i Twoja klatka piersiowa zwiększyła objętość :-)
          • pierwszalitera Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 14:18
            sharteel napisała:

            > Więc ad meritum, to myślę, że jednak te 2 godziny pływania w tygodniu zrobiły
            > swoje i Twoja klatka piersiowa zwiększyła objętość :-)

            Klatka nie zwiększyła objętości, bo autorka pisze, że wymiar pod biustem jej nawet spadł, więc to nie o objętość chodzi, a o zmniejszenie ściśliwości. Dobrze pracujących mięśni nie da się tak łatwo "sprasować" ciasnym obwodem, dają większy opór.
            • sharteel Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 14:28
              No tak, ale płuca przecież też powiększyły pojemność, jak to zwykle od pływania
              się dzieje. I obwód na wydechu mógł spaść, ale na wdechu pewnie się powiększył.
              Stanik mamy na sobie nie tylko podczas wydechu - i jeśli różnica między obwodem
              na wydechu a na wdechu jest mała, to obwód może być ściślejszy. A jeśli ta
              różnica jest duża, to zbyt ścisły obwód bardzo męczy.

        • roza_am Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 14:25
          Napisałam jedynie, że do uprawiania sportów potrzebny jest zwykle lepiej
          > podtrzymujący stanik. Często oznacza to, że jest on ciaśniejszy.

          Z tym bym polemizowała. Przecież na co dzień nosimy optymalnie ścisłe staniki.
          Zakładanie czegoś jeszcze ciaśniejszego może prowadzić do nadmiernego ściskania.
          Zwłaszcza podczas sportu, kiedy się schylamy, wyginamy, rozciągamy - do tych
          czynności potrzeba staników bardziej pracujących niż te codzienne. Lepsze
          podtrzymanie w staniku sportowym uzyskujemy dzięki drugiemu, górnemu zapięciu,
          które dodatkowo stabilizuje biust.

          Tak więc nie
          > wydaje mi się, żebym wprowadzała kogoś w błąd. Chyba, że ten ktoś jest nieuważn
          > ym czytelnikiem, a wtedy to już, za przeproszeniem, jego problem.

          Nie tyle nieuważnym, co niecierpliwym. Po prostu do sedna sprawy przechodzisz
          dopiero pod koniec wypowiedzi. A to może sprawić, że osoby mające coś do
          powiedzenia w temacie, mogą tego tematu nawet nie poznać, bo wcześniej
          zrezygnują z czytania sadząc, że to temat nie dla nich. No, ale to tylko taka
          drobna kwestia techniczna, nie ma co jej rozkładać na czynniki pierwsze.
        • maith Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 15:16
          Ale Ty faktycznie do sedna przechodzisz na końcu, a zaczynasz od
          tekstu, który niezbyt zorientowaną dziewczynę może wprowadzić w błąd:

          "pojawiają się informacje, że do uprawiania sportu potrzebny jest
          lepiej podtrzymujący, często CIAŚNIEJSZY stanik."

          Lobby to ogromny zbiór różnych informacji i co i raz pojawiają się
          uwagi, że tego jest za dużo do ogarnięcia przez jedną osobę, więc
          trudno liczyć na same uważne czytelniczki.

          A potem czytamy "a na lobby mówili" i tutaj jakieś totalnie
          absurdalne teorie, które ktoś z tak pisanych postów sobie wyciągnął.

          Zaraz będzie "a na lobby mówili, żeby staniki sportowe brać w
          mniejszym rozmiarze niż zwykłe". Tyle jakaś nowa forumka może z tego
          zrozumieć, niestety...
          • i-w-ona OT 24.05.10, 17:15
            Przede wszystkim zaczynam od tematu wątku, w którym jasno zaznaczyłam o czym ten
            wątek ma być. W pierwszym zdaniu wspomniałam o stanikach, ale już w drugim
            napisałam, że ten wątek o nich nie jest.

            Poza tym chyba zaczynamy offtopa, zmniejszając możliwość ogarnięcia Lobby.
    • teresa104 Nikt się nie zmartwił utratą apetytu 24.05.10, 14:40
      i niewyjaśnionym spadkiem wagi. Wrzody żołądka, zapalenie jelit,
      nadczynność tarczycy (raczej odczuwałabyś wzmożony głód i chudłabyś
      szyciej), nowotwory, wreszcie przewlekły stres, albo zwyczajnie
      dieta niedoborowa. A może masz przewlekłą obturacyjną chorobę płuc?
      Mięśnie oddechowe są pożeraczami kalorii, do tego jednym z objawów
      jest rozdęcie klatki piersiowej.
      Tak, tak, psze Pani, nie ma tak, że się chudnie bez powodu. Organizm
      pilnuje swojego sadła i darmo go nie oddaje.

      Pięć serii House'a robi swoje:)
      • sharteel Re: Nikt się nie zmartwił utratą apetytu 24.05.10, 15:35
        No faktycznie, Autorka wątku pisze, że najpierw zmniejszył jej się apetyt. Nie
        zauważyłam, skoncentrowałam się na pływaniu :-O
      • i-w-ona Re: Nikt się nie zmartwił utratą apetytu 24.05.10, 17:25
        Bardzo mi przykro, ale chyba niepotrzebne te wywody. ;] Niedawno musiałam przejść sporą serię badań kontrolnych, które zaprzeczają niemal wszystkim wymienionym schorzeniom. Niemal, bo stres pozostaje niewykluczony, o ile można nazwać go schorzeniem. Stres i brak czasu.
        • teresa104 Że też na mnie tak stres nie działa... 24.05.10, 17:45
          Od 20 lat mam te same 4 kilogramy za dużo i same jakoś nie chcą
          zniknąć. To z zazdrości te spekulacje medyczne, z czystej zazdrości.
          No i z hobby.
          • i-w-ona Re: Że też na mnie tak stres nie działa... 24.05.10, 17:56
            Dla zwiększenia tej zazdrości dodam, że żaden tam odczuwalny stres :D Po prostu
            mam właśnie maturę i może miało to jakiś wpływ. Szczerze mówiąc, nie czuję tego,
            ale to mi przychodzi do głowy. No i jeszcze jedno: przeszłam już okres wzrostu i
            gwałtownego rozwoju, kiedy organizm potrzebuje tak dużo jedzenia i myślę, że
            powoli się stabilizuje. Ostatnio lekarz mi powiedział, że w wieku 18 lat taki
            spadek masy ciała, to nic niezwykłego i jeśli niedługo ta tendencja się
            zatrzyma, znaczy, że wszystko jest ok.
        • sharteel Re: Nikt się nie zmartwił utratą apetytu 25.05.10, 12:55
          Ale to raczej bardzo miło, niż bardzo przykro :-)
          Ja tam się cieszę, że nie miałyśmy racji :-)
    • daslicht Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 15:18
      Ja 2 lata temu intensywnie pływałam z ustawioną dietą. Z racji krótkiego trzymania się i budowy ciała, poszerzyły mi się ramiona. Podbiuście też, zrobiły mi się wg miarki 92 cm. Tyle, że rozmiar 80 był zdecydowanie za luźny i nosiłam dalej swoje 65. Do dziś nie wiem, jak to możliwe.
      Tak to 96-8 cm mam pod pachami, nad biustem :))))))


      A tobie pewnie klatka stwardniała i nie potrzebujesz zbyt dużego zaniżenia :)
      • kk345 Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 15:49
        Czytam trzy razy i nadal nie rozumiem- na 92 pod biustem nosiłaś 65-
        tki? Bo 80-tki były za duże???
        • i-w-ona Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 17:27
          Ja mam tak samo, aż ciężko mi uwierzyć!
          • kk345 Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 19:31
            Iwono, no właśnie nie-Ty masz 70 pod, a daslicht pisze, że przy wymiarze 92cm
            POD biustem nosiła 65-tki- to daje to prawie 30 cm zaniżenia i potencjalna
            deformacja biustonosza...
            • i-w-ona Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 20:07
              Rozumiem, co daslicht napisała, tylko tym razem może nieprecyzyjnie się
              wyraziłam. Mam tak samo = mnie również trudno uwierzyć.
            • daslicht Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 20:26
              Bez sensu, co nie?

              O tym wymiarze dowiedziałam się przez przypadek, mianowicie nosiłam dobry rozmiar (65J) juz kilka miesięcy, moja mama też. Naczytałam się na LB o spadku obwodu podbiuścia, zmierzyłam mamę, spadek był. No to zmierzyłam siebie... i szok. Pomiar powtórzyłam kilka razy, kazałam mamie zmierzyć i było 92. Założyłam Triumpha 80D i nie był wcale dobry.

              Tak sobie myślę, że prawdopodobnie miarka musiała pobiec jakoś 1-2 cm niżej, gdzie mam sporo szerszy obwód żeber niż bezpośrednie podbiuście. Innego wytłumaczenia na to nie mam. T2 w rozmiarze 65J nawet się nie rozciąga do 90 cm a ja je sobie normalnie nosiłam.
              • i-w-ona Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 20:35
                Kurcze, to jest naprawdę niewiarygodne :D Musiałaś być baaardzo ściśliwa.

                Ale czy takie Tango nie wyciskało Ci ciałka? Nie miałaś wałków pod i nad obwodem
                oraz pod pachami? Przepraszam, ale pierwsze, co widzę, czytając Twoje
                wypowiedzi, to właśnie kobieta, której stanik dosłownie wrzyna się w ciało.

                • daslicht Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 20:54
                  Nie.
                  Jak już pisałam, prawdopodobnie miarka poszła niżej. Albo inny błąd w pomiarach.
                  W sumie nieważne i nie ma sensu roztrząsać, tak mi się przypomniało jak przeczytałam temat :)
                  • i-w-ona Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 21:03
                    A naprawdę masz sporą różnicę między samym podbiuściem a obwodem powiedzmy 2 cm
                    niżej?
                    • daslicht Re: Sport a obwód pod biustem 25.05.10, 00:39
                      Naprawdę :) jak się położę, mój profil wygląda jak górna połowa strzałki. A jakbym usiadła i wciągnęła brzuch, to pewnie jak Julia.
                      • i-w-ona Re: Sport a obwód pod biustem 25.05.10, 13:27
                        Ojej, to bardzo ciekawe. Ja mam zupełnie inną budowę - mniej więcej tyle samo
                        pod biustem i aż do talii, dopiero w okolicach bioder stopniowo zwiększa mi się
                        obwód. Jednak kobiety bardzo różnią się od siebie ;]
                      • maith Julia i plotki o Lobby (offtop) 25.05.10, 14:17
                        Akurat ten link do Julii też dobrze obrazuje problem plotek o Lobby.
                        Dziewczyna powiązana z LB stworzyła blog, ok.
                        Ale wrzuciła tam ten wpis - zupełnie bez sensu, a przecież nie mamy
                        tu cenzury czy zatwierdzania tekstów.
                        Pod wpisem wyjaśnienia, że nic w tym dziwnego i krytyka wpisu, w tym
                        bezpośrednia sugestia, że jak autorka ma takie rzeczy wrzucać, to
                        lepiej zrobić sobie przerwę. Autorka się zreflektowała, że faktycznie
                        obrała złą drogę.

                        A pod tym wszystkim nagle komentarze w stylu ""drogie biuściaste"
                        plują jadem pod tym zdjęciem. Te same kobity, które pieją na lobby,
                        że każda kobieta jest piękna" albo "Supertolerancyjne lobbówy
                        twierdzą, że jesteśmy przez to "dziwne"".

                        Swoją drogą niektórzy ludzie naprawdę są dziwni (psychicznie) i może
                        rzeczywiście nie ma co się przejmować tym, co wytwarzają ich umysły,
                        bez większego udziału rzeczywistości...

                        Ale plotki pojawiające się tylko wskutek niejasności naszych
                        wypowiedzi można niwelować... :)
                  • kk345 Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 21:04
                    Tak właśnie powstają plotki: nie wiesz nawet, czy pomiar był prawidłowy, ale w
                    eter idzie informacja o obwodzie 65 na 90 pod biustem. Mam nadzieję, ze
                    wyszukiwarka nie wypluje tego wątku żadnej nowej forumce, ustalającej swój
                    rozmiar...
                    • i-w-ona Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 21:16
                      Nie przesadzajmy z tymi obawami o powstanie plotek. Tym sposobem niedługo nie będzie wolno snuć luźnych przemyśleń, bo jeszcze ktoś potraktuje je jak przykazania. Daslicht od razu napisała, że 65-tka przy obwodzie pod biustem 90 cm jest czymś niezwykłym.

                      Do ustalenia właściwego rozmiaru służy wątek rozmiarowy. Każdy musi dbać o wiarygodność źródła własnych informacji, a więc zwracać uwagę nie tylko na to, że czerpie je z LB, ale i na to, z jakiego wątku.
                    • azymut17 OT o plotkach o LB 24.05.10, 22:39
                      kk345 napisała:

                      > Tak właśnie powstają plotki

                      Z jednej strony masz rację, wiele osób tak pobieżnie i wybiórczo czyta Lobby, że nie mogę czasem wyjść z podziwu... Nawet tutaj piszą "zgodnie z Waszymi zaleceniami kupiłam X" - a potem wszyscy odpisują, że to nie żadne zalecenia LB, że skąd pomysł na taki zakup itd.
                      A z drugiej strony, jeśli będziemy pisząc myśleć za dużo o tym, jak inni to mogą odebrać, to LB umrze śmiercią naturalną, każdy będzie się bał cokolwiek napisać, a o LB będą i tak krążyć głupie plotki, bo taka jest natura plotek - nic ich nie powstrzyma. Dlatego w celu zachowania zdrowia własnego i czytelniczek najlepiej to olać (każdy wie czym ;-)))
                      • i-w-ona Re: OT o plotkach o LB 25.05.10, 13:29
                        Popieram w całości!
      • maith Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 18:00
        daslicht napisała:
        > Tak to 96-8 cm mam pod pachami, nad biustem :))))))

        Daslicht, ale Ty nie mierzysz poważnie podbiuścia nad biuściem,
        prawda? :)
    • sybla1 Re: Sport a obwód pod biustem 24.05.10, 18:04
      Czytam z zainteresowaniem - bo mnie to wszystko dotyczy
      bezpośrednio.
      Faktycznie może to mieć związek ze sportem i posiadaniem w miarę
      wyrobionych mięśni - na pewno nie jak u Pudziana, ale sprawnych i
      wytrenowanych. Od ładnych paru lat - chyba z 7-miu - codziennie
      minimum godzinę ćwiczę, rehabilitacja i ćwiczenia korekcyjne na
      plecki/bolący kręgosłup. Gorset mięśniowy więc mam niezły i żebra
      niespecjalnie pokryte tłuszczykiem. Mam (teraz mierzone)pod biustem
      na ścisło 71cm, biustonosze w większości 32-ki obwodowe, w
      ciaśniejszych po prostu nie wytrzymuję. Więc cos tu jest na rzecy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka