yaga7 Madison czarny i fioletowy 16.12.10, 14:13 Właśnie zmierzyłam - o tyle, o ile dałam radę, bo sama zamka nie dam rady zasunąć. Fioletowy Madison - 42BBB, czarny - 42BB, ale o dziwo odczuwam je na ciele dokładnie na odwrót. Fioletowa sukienka jest ciut ciaśniejsza górą i dołem, natomiast czarna jest bardziej luźna. Ale i takie obie ładnie leżą od talii w dół i w sumie w talii mogłyby być ciut mniejsze (a nigdy bym się o to nie podejrzewała). Dopasowanie w biuście ocenię dokładnie wtedy, jak wróci Luby i zasunie zamek ;)) Ale wydaje mi się, że fioletowa - mimo że BBB - jest jednak ciaśniejsza górą i może być za ciasna. Ale i tak jestem pod wrażeniem, bo leżą całkiem, całkiem :) Czy to znaczy, że one są z innych materiałów i inaczej jakoś szyte?? Odpowiedz Link
yaga7 Re: Madison czarny i fioletowy - kolejne wrażenia 20.12.10, 08:25 Wrzuciłam foty do galerii. Po dokładnym zmierzeniu, poruszaniu się itp, itd okazało się, że jednak wszystko rozmiarowo gra. Czyli fioletowy 42BBB jest większy w biuście i za duży (nieładnie się marszczy w okolicach pachy), a czarny 42BB jest dobry. W sukience mogę normalnie siadać, natomiast na pewno nie dałabym rady tańczyć, ale ona do tańców to tak średnio ;) Cały czas się zastanawiam, czy wymienić fioletowy na 42BB, ale jednak dochodzę do wniosku, że dwie takie sukienki nie są mi potrzebne. Odpowiedz Link
apsik10 Re: Madison czarny i fioletowy - kolejne wrażenia 20.12.10, 10:25 A moglabys wrzucic zdjecia na balkonetke??? Plizzz:) Nie mam dostepu do galerii, a chcialabym zobaczyc jak wyglada ta sukienka realu. Waham sie jaki rozmiar wybrac 42 czy 44. Poza tym, dostepna jest tylko wersja BB, a wedlug tabelki powinnam miec B, czy BB nie bedzie za duze na 98 w biuscie? Odpowiedz Link
yaga7 Re: Madison czarny i fioletowy - kolejne wrażenia 20.12.10, 10:36 Niestety nie wrzucam zdjęć na balkonetkę. Ja mam 42BB na 105 w biuście (mniej więcej), więc podejrzewam, że na 98 cm raczej będzie za duże. Odpowiedz Link
apsik10 Re: Madison czarny i fioletowy - kolejne wrażenia 20.12.10, 10:40 Szkoda, ale rozumiem:) A na ile w biodrach pasuje rozmiar 42? ja mam sporo, wiec rozwazam 44. Odpowiedz Link
yaga7 Re: Madison czarny i fioletowy - kolejne wrażenia 20.12.10, 11:03 Ja tak mam ok 107 w biodrach i jest ok, myślę, że tak 2-3 cm więcej by weszły. Odpowiedz Link
akna Madison czarny 46BB i BBB już są 16.12.10, 15:05 Jednocześnie Kinga ma prośbę- nie odsyłajcie wieszaczków przy zwrocie/wymianie, bo nasza poczta sprawia, że i tak nie przeżywają najczęściej podróży :( Odpowiedz Link
la_parisienne.biubiu Wietrzymy magazyny 16.12.10, 17:23 Remanent czas zacząć, więc wietrzymy magazyny i wyprzedajemy co popadnie ;) Zakupy za kwotę 200,- lub więcej są premiowane przesyłką pocztową gratis Proszę , nie odsyłajcie wieszaczka, jeśli doszedł cały i zdrowy, w drodze powrotnej ma szansę się połamać, bo jest kruchy - zostawcie i niech służy, nawet jeśli odsyłacie sukienkę do zwrotu/wymiany. Odpowiedz Link
ptasia Madison fiolet 38bb i problemy 17.12.10, 09:47 Wczoraj wpadłam jak po ogień do Bra Dreams. Rozejrzałam się wokół, a pani Dorota (dobrze zapamiętałam imię?) od razu: "Sukienki?" :) Wbiłam się w 38bb. Z letnich mierzyłam 38b Martini Dry, które w biuście było na styk, w udach dość opięte, a w talii/na plecach wór. W Madison problem był inny, otóż: ja 164 cm, wymiary ok. 93/66 ścisło/71 luźno/94, ale imho punkt ciężkości u mnie przypada w udach. Góra Madisona leżała naprawdę bdb, nie była za duża w biuście, co mnie zdziwiło nawet. Ramiona mam wąskie, więc mogłam nimi ruszać, choć czułam napinanie się podszewki. Problem wystąpił natomiast na brzuchu - otóż w wierzchniej warstwie materiału miałam miejsce na małego kangurka, i ten nadmiar mnie poszerzył. Na pupie też był lekki luz, ale nie aż taki. Gdy próbowałam zebrać ręką materiał albo z przodu, albo z tyłu, leżało super. Może to kwestia rozmiaru, ale nie wiem, czy w 36bb, jeśli się pojawi, się wcisnę, a właściwie, czy mogłabym się ruszać ;(, bo drugi problem to podszewka. Wiem, że jest zawsze mniejsza od właściwego materiału, ale tu miałam wrażenie, że jest znacząco mniejsza. Jak próbowałam usiąść, mogłam, ale czułam, jak materiał ciągnie i się napina pod spodem, a zarazem wór na brzuchu się roluje. Tak powinno być? O tym samym wspominała właścicielka sklepu i chyba Brzoza powyżej - że były klientki, które na stojąco wyglądały świetnie, ale nie dałyby rady usiąść. Odpowiedz Link
kasiadj07 Re: Madison fiolet 38bb i problemy 17.12.10, 14:04 Ja dziś siedzę w swojej niebieskiej od rana w pracy i muszę powiedzieć, że po początkowych kilku trzaskach w różnych miejscach (o lekkim rozejściu szwów na podszewce pisałam już wcześniej) podszewka jakoś się ułożyła i nie sprawia mi problemów. Sukienka wydaje się luźniejsza niż początkowo i sądzę dziś, że większa mi zupełnie nie potrzebna. Nawet zmieściłam pod nią legginsy, coby nie zamarznąć w drodze do pracy. Jak wrócę wieczorem dość trzeźwa, żeby zrobić zdjęcia, to prześlę do galerii:) Odpowiedz Link
kasiadj07 Re: Madison - pełen sukces:) 19.12.10, 20:52 > Ja dziś siedzę w swojej niebieskiej od rana w pracy i muszę powiedzieć, że po p > oczątkowych kilku trzaskach w różnych miejscach (o lekkim rozejściu szwów na po > dszewce pisałam już wcześniej) podszewka jakoś się ułożyła i nie sprawia mi pro > blemów. Sukienka wydaje się luźniejsza niż początkowo i sądzę dziś, że większa > mi zupełnie nie potrzebna. Nawet zmieściłam pod nią legginsy, coby nie zamarzną > ć w drodze do pracy. Jak wrócę wieczorem dość trzeźwa, żeby zrobić zdjęcia, to > prześlę do galerii:) Podobno nie szata zdobi człowieka, ale muszę nieskromnie przyznać, że tylu komplementów co w piątek w nowej Madisonce dawno już nie słyszałam i nie widziałam tylu zachwyconych spojrzeń:) A wiele komplementów spotkało mnie od kobiet, co chyba tym bardziej miłe, mam teraz świadomość, że otaczają mnie przyjazne i zupełnie nie zawistne osoby:) Kingo, po raz kolejny jestem pod wrażeniem Twego kunsztu:) Po pierwszych perypetiach z podszewką jestem z sukienki bardzo zadowolona. Odpowiedz Link
ptasia Babydoll paisley 34 b/bb, November 34 bb/bbb 17.12.10, 09:54 albo znów zgłupiałam, co do swojego BiuBiowego rozmiaru. Żałowałam, że przegapiłam Babydoll Paisley i jak zobaczyłam ostatnią sztukę, się rzuciłam. Bawełniane mam 36 b/bb i wydają mi się dość opięte w dolnej części, ale z moich dośw. wynika, że modal jest elastyczny. No i to 34 b/bb leży w biuście b. podobnie, co 36-ki bawełniane, a na brzuchu nawet lepiej niż tamte. Jedyny error jest taki, że nie było powiększenia materiału na zdjęciach i jakoś myślałam, że udział koloru zielonego jest mniejszy niż w rzeczywistości. Ponadto w Bra Dreams zmierzyłam November 34 bb/bbb i ku mojemu zdziwieniu nie ma luzu w biuście, a na dole jest bardzo ok. Jedyne, co do czego nie byłam pewna, to wysokość paska pod biustem, czy nie powinien być wyżej, ale pani Dorota pokazała mi na sobie, że u niej też jest nie pod samym biustem ;), i nabyłam. Materiał mięsisty, b. ładny, a kolory jedne z moich ulubionych. Odpowiedz Link
zazulla nomya i la_parisienne.biubiu 17.12.10, 14:33 Coś Wam siedzi na wątrobie, załatwcie to na privie. Ten wątek nie jest odpowiedni. Odpowiedz Link
boziaj Madison a Sangria / Martini 19.12.10, 20:12 czy jest moze ktos, na kim Sangria lub Martini lezy dobrze i Madison też? w takich samych rozmiarach? madison b. mi sie podoba, ale klepsydrą to ja nie jestem, wiec nie wiem, czy probowac sangria lezy na mnie dobrze (38BB) Odpowiedz Link
kasiadj07 Re: Madison a Sangria / Martini 19.12.10, 20:41 Mam Martini i Sangrię w rozmiarze 46BB, a Madisona kupiłam w rozmiarze 44BBB (czyli w biuście ten sam rozmiar). Ostatnio trochę schudłam, ale te dwie pierwsze nie są dla mnie jeszcze za duże, choć luźniejsze niż w lecie, kiedy je nosiłam, (już się nie opinają). Nie mam porównania tych samych rozmiarów, bo Madisony 46 nie były wtedy jeszcze uszyte. Pewnie niewiele Ci pomogłam:( Odpowiedz Link
clarisse Re: Madison a Sangria / Martini 20.12.10, 14:17 Podobno nie ma ;) Żartuję, nie wiem oczywiście - ale na sobie sprawdziłam, że to sukienki na zupełnie odmienne figury. Ja również klepsydrą nie jestem, jestem niska i w biuście mam o jakieś 10cm więcej niż w biodrach. Sangrię posiadam w rozmiarze 42bbb - mam w niej pewne kłopoty z ułożeniem materiału na plecach (jakby była na wyższą osobę) oraz z wyłażeniem stanika pod pachą, bo effuniakowy plunge w pasującym mi rozmiarze wychodzi bardzo zabudowany w tym miejscu, ale poza tym układa się przepięknie, jest obcisła ale nie uwidacznia żadnych wałeczków. Madisona mierzyłam w rozmiarach 42bbb i 44bbb, w czarnym, morskim i fioletowym. Dramat. :( 42bbb - jest na mnie dość obcisłe (jak Sangria) - w biuście wręcz za bardzo - niestety w talii też wyłażą rzeczone wałeczki (w przeciwienstwie do Sangrii) - w biodrach jest troszeczkę za dużo materiału, ujdzie w tłoku 44bbb - w biuście w sam raz - ale mi się dziwnie układa na styku rękawa i bluzki, jakby za dużo materiału, a może ramiona za szerokie - w talii ładnie - w biodrach o wiele za dużo - obszerność i kształt sukienki sprawia, że figura robi się przysadzista przy moim wzroście :( Nie byłam zachwycona tym, co zobaczyłam w lustrze, więc pani z Bra Dreams dała mi na pociechę przymierzyć - białą koszule 40bbb (taki rozmiar w koszulach noszę, acz biust woła już o 40bbbb) - na to Martini 42bbb (czyli w tym rozmiarze w jakim mam Sangrię) Padłam z zachwytu. Z Madisona tedy zrezygnowałam. Poza tym mnie postarzał, a ja jestem za stara na to, żeby sukienki mnie postarzały :) O Martini biję się właśnie z moim pustym portfelem ;) Odpowiedz Link
la_parisienne.biubiu Mała czarna 36 B, 36 BB oraz 48 B, 48 BB już są 20.12.10, 11:55 Zapraszam :) Odpowiedz Link
martulka_s Re: Mała czarna 36 B, 36 BB oraz 48 B, 48 BB już 20.12.10, 13:09 A kiedy się można spodziewać 36B w kolorze? Odpowiedz Link
paulaalt Re: Mała czarna 36 B, 36 BB oraz 48 B, 48 BB już 20.12.10, 13:17 A czy można się spodziewać od BiuBiu jeszcze jakiejś sylwestrowej nowości? ;) Odpowiedz Link
felisdomestica Re: Mała czarna 36 B, 36 BB oraz 48 B, 48 BB już 20.12.10, 13:40 Czy czarna Madison jest przewidziana wyłącznie z krótkimi rekawami? Odpowiedz Link
magda2em Madison + Tulipan czerwono-szary 21.12.10, 09:58 Rozmiarówka Madisonów wprawiła mnie w nie lada zdumienie, mierzyłam violet w 44BBB i się okazała tylko trochę za duża w biuście, poza tym leżała świetnie w talii i w biodrach, nie obciskała, była przyjemnie lekko luźna, nie opięta zanadto, bez żadnego uwydatniania fałdek, tylko po założeniu automatycznie przybyło mi z dobre 10 lat, a tego mi nie trzeba ;) Z tego typu kroju wyraźnie lepiej ucieszyłaby się moja starsza siostra, albo mama, ale tak jak podejrzewałam - ja jeszcze nie. Tulipana nabyłam w rozmiarze 38BB/BBB. Chyba czekał specjalnie na mnie na wieszaku, bo leży naprawdę genialnie. Może poza leciutkim luzem w biuście, będę się musiała pilnować i dobrze marszczenie układać. Albo założyć stanik-oszukiwacz pod spód :P Rękawy idealne do wsadzania w sałatkę przy świątecznym stole... ;) Więcej wrażeń, jak już rodzina w święta oceni :P Odpowiedz Link
edzia100 Re: Madison dobry + z czym ją nosić? 21.12.10, 14:46 A mnie też zdziwiła sukienka Madison. I sama siebie zdziwiłam, bo... ją kupiłam (co prawda zawsze jest opcja zwrotu. Polecam wszystkim jednak przymierzyć! Wczoraj w BraDreams pani Dorota namówiła mnie do przymierzenia, choć poszłam kupić tylko Novembera. I tak - bluzki typu Zig-zac albo November noszę 38BBB, a Madison pasował idealnie w rozm. 42bbb. Druga kwestia, to że gdy czytałam tu, że to dla klepsydr, to pomyślałam sobie, że pewnie mi się brzuch w nią nie zmieści czy coś. A tu zdziwko, bo wszystko super pasuje. Bardzo ładnie leży, mojemu TŻ też się bardzo podoba. Kupiłam, ale nie wiem, czy na pewno ją będę nosić, bo też nie chcę wyglądać jak ciotka-klotka. Czym to przełamać, żeby było normalnie? Glany mam do niej dokupić czy co ;-) Normalnie w arbajcie chodzę w dżinsach i trampkach (i wszyscy tu tak chodzą). Mogę co prawda czekać, że na jakiś ślub ją założę, ale wokół same konkubinaty i rozwody przyjaciół, więc się mogę nie doczekać ;-) Macie jakieś patenty? żeby nie było pańciowato zbytnio... Odpowiedz Link
akna Re: Madison dobry + z czym ją nosić? 21.12.10, 15:00 Wiesz, ja sama stwierdziłam, że do zdjęcia www.biubiu.pl/product_picture/full_size/768fdd2c0f1e2f10ce958191e8f9ca7f.jpg świetne by były glany. A kieckę można łamać dodatkami. Może jakiś pasek? Opcja z kardiganem też jest fajna. A cóż, że do pracy ludzie w dżinsach chodzą- zawsze można się wyłamać i później oglądać lecące na swój widok kopary. Odpowiedz Link
edzia100 Re: Madison dobry + z czym ją nosić? 21.12.10, 15:37 czarna to jeszcze – bo to taki evergreen, i glany też z nią widzę. Ale ja kupiłam niebieską :-) i nie wiem właśnie, z jakimi butami ją nosić – oprócz szpilek pańciowatych. Oficerki? jakieś kozaki sznurowane? botki? Buty na płaskiej podeszwie jakieś+getry? Dumam i dumam. Nie chcę się też postarzać, bo i tak jestem jedną ze starszych osob w firmie ;-) Ale z samej idei posiadania sukienki cieszę się bardzo – i to cudowne uczucie, że LEŻY JAK NALEŻY, i to od razu – od pierwszego przymierzenia! Odpowiedz Link
marikooo Re: Madison dobry + z czym ją nosić? 21.12.10, 19:59 Zerknij na www.alreadypretty.com/ może Cię zainspiruje. Polecam łamanie tego morsko-niebieskiego koloru ciemną czerwienią albo fioletem. Odpowiedz Link
edzia100 Re: Madison dobry + chyba zaszyję rękawki ;-) 22.12.10, 17:53 Dzięki za inspiracje – popatrzę sobie. Też podoba mi się wersja z fioletem lub czerwonym ciemnym. Dziś jeszcze koleżanka mnie natchnęła, żeby może zaszyć to rozcięcie przy rękawkach? Ono mnie denerwuje i wydaje mi się ciotkowate – wolałabym całkowicie proste rękawy. Wszystko co proste jest bardziej w moim stylu. Zobaczymy. Odpowiedz Link
edzia100 Re: Madison BARDZO dobry! 27.12.10, 22:58 a teraz wrażenia nie tylko z mierzenia: w ciągu tygodnia od zakupu miałam na sobie tę sukienkę 3 razy i stwierdzam z ręką na sercu - jest super! Zachwyty znajomych i rodziny to jedno [bo wszyscy robią wielkie wow :-) ], ale przyznam też, że wyjątkowo wygodnie się nosi, w ogóle jej na sobie nie czułam, nie gniecie się też. Więc paradoks: ja, od dawna nie-sukienkowa osoba, czuję się w niej równie wygodnie co w dżinsach. Dzięki za tę sukienkę, i czekam z radością na kolejne przedsięwzięcia naszej Wielkiej Projektantki :-) Odpowiedz Link
mirka.zdzirka Madison - wrażenia z przymiarek 21.12.10, 22:37 Ja również miałam okazję zmierzyć Madison w rozmiarze 38 BB i 40 BB (przy okazji chciałam pochwalić sklep Bra Dreams i jego właścicielkę - panią Dorotę). Dodam, że z poprzednich kolekcji nosiłam bluzki w rozmiarach 36 B/BB (pierwsze kolekcje) i 34 B/BB z tegorocznej kolekcji letniej. Mam również sukienki - Martini Dry w rozmiarze 36 BB oraz Szarą Eminencję w tym samym rozmiarze. Niestety, Madison fioletowy w rozmiarze 38 BB okazał się dobry tylko do stania, bo nie dałabym rady w nim usiąść bez uszkodzenia podszewki (chodzić chyba nie dałabym rady, bo moje biodra nie miały ani odrobiny luzu) W talii mogłoby być natomiast kilka centymetrów mniej. Natomiast od góry do talii sukienka układała się dobrze (zarówno w ramionach, jak i w biuście). Następnie mierzyłam 40 BB i była zdecydowanie lepsza w biodrach i udach - dałam radę w niej zarówno chodzić, jak isiedzieć). Niestety, w talii materiał smętnie zwisał i powiewał, a nie po to kupuje się sukienkę za 250 zł, żeby dopasowywać ją później w talii we własnym zakresie. Przekonałam się, że Madison nie dla mnie, chyba że planowane jest szycie następnych partii z poprawionymi (poszerzonymi w biodrach i udach) podszewkami. Pani Dorota mówiła, że większość pań o nieco szerszych biodrach ma podobne problemy. Żałuję, bo wersja niebiesko-morska ma naprawdę piękny kolor... Odpowiedz Link
mszn Madison 40BB - też mierzyłam 22.12.10, 16:51 Przyjechałam do Polski i pierwsza rzecz: otworzyć paczkę z Madisonem! :) No i nie wiem. Ja: biust jakieś 95-96, talia 72, biodra 106-107. Madison: 40BB, niebieska. W biuście dobrze, w talii - rewelacja, pierwsza sukienka, która jest dopasowana. Problem mam z biodrami; wygląda to tak, jakbym miała za długi tułów dla tej sukienki: jej najszersze miejsce w biodrach wypada sporo wyżej niż moje najszersze miejsce w biodrach. Efekt: w dolnej części brzucha i nad pupą jest trochę nieładnego luzu, który robi ze mnie beczułkę. Jakoś nie jestem przekonana, będę się zastanawiać przez święta - wyślę też zdjęcia do galerii, może pomożecie. Odpowiedz Link
swierszczowa1 Madison 38bb 23.12.10, 15:35 Ładny kolor, materiał i krój sukienki. W ramionach i w biuście leży idealnie (co świadczy o tym iż jak na biubiu sukienki są wąskie w ramionach i górnej części pleców- zwykle zamawia bluzki w rozmiarze 34bb/bbb i są luźne w ramionach). W talii luźno a w biodrach ciut ciasnawo, ale sie mieszczę. Sukienka jest jednak piękna, w moim stylu, wcale mi nie wygląda ciotkowato. Nie oddam jej za nic. W talii zaufana krawcowa i zwęzi i zlikwiduje luz nad pupą . Nie odeślę do i tak nie znajdę nigdzie sukienki tak ładnie dopasowanej w ramionach i w biuście. Kinga musiałby szyć sukienki w kombinacjach trzech rozmiarów biustowych trzech pupowych i trzech wysokościowych dla każdego rozmiaru taliowego żeby większość z nas mogła kupić coś dla siebie :). Madison przy małych przeróbkach zostaje ze mną. Czekam na więcej sukienek w takim stylu (mogą być jeszcze bardziej klepsydro i gruszko przyjazne). A może jakieś garsonki: żakiety w różnych biustowych rozmiarach i spódnice na różne pupy? Odpowiedz Link
la_parisienne.biubiu Re: ile sztuk liczy seria? 31.12.10, 08:50 Wielebna - kilka sztuk z rozmiaru liczy seria (od 2-7 w zależności od rozmiaru). Odpowiedz Link
wielebnna Re: ile sztuk liczy seria? 03.01.11, 00:15 połechtało mnie poczucie wyjątkowości moich ukochanych ubrań :) ps. szacunkowo zatem od 48 do 168 sztuk powstaje w danym modelu Odpowiedz Link
sylwia-osama sweterki? kiedy? 28.12.10, 07:32 Chciałam zapytać czy wspomniane tu kiedyś sweterki są w planach na najbliższy czas? Jeżeli nie to czy są w ogóle w planach? :) Cierpię na deficyt sweterkowy, znaczy sweterków mam sporo ale jak przyjdzie co do czego to każdy okazuje się czymś niedopasowany. Najczęściej chodzi o workowatość w okolicy brzucha i szczególnie pleców, a ja garba nie noszę :/ Odpowiedz Link
swierszczowa1 Re: sweterki? kiedy? 28.12.10, 22:20 Popieram sweterki. Kupuję jakieś, bo na same biubiu-bluzki za zmino, ale czuję się w nich jak bałwanek. Przydałoby się coś ciepłego z miejscem na biust. Kupiłabym kilka grubszych sweterków i jakąś grubszą marynarke czy dwie. A co do sukienek, to może nastęne będą rozkloszowane? Ja marzę o takiej: freelancersfashion.blogspot.com/2010/12/happy-holidays.html freelancersfashion.blogspot.com/2009/12/its-sneaking-up-on-us.html freelancersfashion.blogspot.com/2009/11/cherry-dress.html Odpowiedz Link
slotna Re: sweterki? kiedy? 29.12.10, 00:07 > A co do sukienek, to może nastęne będą rozkloszowane? Ja marzę o takiej: Ja marze o tak eleganckiej jak te cztery, ale na moja figure (w skrocie: duze piersi, maly dol). Odpowiedz Link
slotna Re: sweterki? kiedy? 29.12.10, 00:08 P.S. Uwielbiam tego bloga, to chyba jedyne cos w podobie szafiarek, gdzie zagladam i sie zachwycam. Sama w zyciu czegos takiego nie nosilam, ale strasznie mi sie podoba :) Odpowiedz Link
la_parisienne.biubiu Re: sweterki mówicie.... 29.12.10, 10:21 Dokumentacja technologiczna i szablony czekają, sweterki zostały nawet obfocone z miesiąc temu, ale do dziś wisi mi na stanie swetrówka do niczego się nie nadająca, którą muszę wymienić na coś innego, w sumie pomyślałam, że już nie chcecie sweterków, że za późno... Swierszczowa -sukienki rozkloszowane- jak najbardziej. Slotna, na wąski dół lepsze są rozkloszowane - wąska kiecka podkreśli dysproporcje, poszerzona wyrówna proporcje. Odpowiedz Link
kasiadj07 Re: sweterki mówicie.... 29.12.10, 10:41 Pewnie, że chcemy sweterki, do lata daleko:) I żakiety chcemy... Odpowiedz Link
zazulla Re: sweterki mówicie.... 30.12.10, 13:31 kasiadj07 napisała: > Pewnie, że chcemy sweterki, do lata daleko:) I żakiety chcemy... Latem sweterki też się nosi. Może nie grubą wełnę, ale w chłodniejsze dni (deszczowe) czy wieczorami (ogródki piwne :)) będzie jak znalazł :) Odpowiedz Link
swierszczowa1 Re: sweterki mówicie.... 30.12.10, 21:04 A na bolerka w rozmiarze 34bb/bbb nie ma już żadnych szans? Zwłaszcza jagodowe by mi się przydało, ale czarnym też nie pogardzę. Odpowiedz Link
kasiadj07 Re: sweterki mówicie.... 30.12.10, 23:23 zazulla napisała: > > Latem sweterki też się nosi. Może nie grubą wełnę, ale w chłodniejsze dni (desz > czowe) czy wieczorami (ogródki piwne :)) będzie jak znalazł :) Oczywiście, ale na lato jednak praktyczniejsze są sweterki rozpinane, albo choć z niewielkim dekoltem, a Kinga ma w planach teraz golfiki. Ja wierzę, że do lata doczekamy się nowych projektów w wersji letniej:) Odpowiedz Link
ptasia Re: sweterki mówicie.... 29.12.10, 10:48 ja tam takie nie b. grube rozpinane swetry noszę cały rok, więc chętnie :) Odpowiedz Link
la_parisienne.biubiu Re: sweterki mówicie.... 29.12.10, 11:33 Ptasiu- ja nie rozpinany mam przygotowany, golfik pro-biuściasty. Odpowiedz Link
maith Re: sweterki mówicie.... 29.12.10, 17:53 Golfik probiuściasty - super, ja też chcę :) Nie wiem, z czego są robione, ale poza takimi bardzo ciepłymi materiałami golfiki nosi się też wiosną/jesienią, a nawet chłodniejszym latem. Czyli akurat golfiki myślę, że przydadzą się też nawet na wiosnę, do noszenia metodą golfik a na to od razu płaszczyk. Ale jeśli zdążyłabyś na końcówkę stycznia, początek lutego, to tym bardziej byśmy się ucieszyły :) A fotki pokażesz? Odpowiedz Link
akj77 Re: sweterki mówicie.... 29.12.10, 14:56 la_parisienne.biubiu napisała: >w sumie pomyślałam, że już nie chce cie sweterków, że za późno... Kinguś, tu dzisiaj jest odczuwalna -18, a jest ledwie koniec grudnia. Jak tak dalej pójdzie, to w sweterkach przechodzę do maja, zmieniając tylko kurtki :-> Odpowiedz Link
edzia100 Re: sweterki mówicie.... 29.12.10, 15:28 Ja też chcę sweterki :-) Różne, byle nie czarne i nie brązowe ;-) Rozpinane, wiązane w pasie, kopertowe. Takie są przecież człowiekowi potrzebne przez cały rok, bo w naszym klimacie najczęściej ubieram się na cebulkę (w domu mam zimno, na dworze zimno, w pracy ciepło). Ale nierozpinany też się przyda oczywiście :-) Odpowiedz Link
slotna Re: sweterki mówicie.... 30.12.10, 00:24 > Slotna, na wąski dół lepsze są rozkloszowane - wąska kiecka podkreśli dyspropor > cje, poszerzona wyrówna proporcje. No tak, ale chce, zeby oprocz tego byla elegancka jak te cztery :) Odpowiedz Link
sylwia-osama Re: sweterki mówicie.... 30.12.10, 07:38 Bardzo chcemy sweterków :) Kingo nie porzucaj planów sweterkowych, bo ja mam dość swetrów z miejscem na potężnego garba a z brakiem miejsca na biust. :( Ja najchętniej te rozpinane, bo można nosić je prawie cały rok, ubranie na cebulkę rulez ;D Jeżeli chodzi o kolory to raczej ciemne, podstawa to oczywiście czarny, potem nie pogardziłabym śliwką, ciemną zielenią, z jasnych coś w szarościach. Ładnie proszę o zdjęcia :)) Odpowiedz Link
butters77 Re: sweterki mówicie.... 30.12.10, 21:20 Na sweterki nigdy nie jest za późno!:-) Fajnie, że szykują się sukienki rozkloszowane. Dla mnie to znacznie mniej ryzykowny zakup, niż dotychczasowe, bo odpada obawa, że w biodrach się nie zmieszczę :-) Odpowiedz Link
aankaa Re: sweterki mówicie.... 30.12.10, 22:34 sweterkom o każdej porze roku mówimy TAK Odpowiedz Link
kwiatek04 Re: sweterki? kiedy? 29.12.10, 11:42 Ta czarna sukienka jest boska :DDDDDDD No to teraz sie rozmazylam :P Odpowiedz Link
butters77 Re: sweterki? kiedy? 30.12.10, 21:18 Swierszczowa, ta ostatnia fantastyczna! :-) Odpowiedz Link
la_parisienne.biubiu Re: sweterki? kiedy? 31.12.10, 08:51 Tak, mnie też ostatnia zauroczyła- cudna jest :) Odpowiedz Link
beniutka_bo o BIUBIU w "Życiu na gorąco" z 30.10.2010 02.01.11, 21:39 podpatrzone u teściowej w gazecie- artykuł o początkach Kingowej przygody z szyciem:) Tylko zabrakło na sąsiedniej stronie artykułu o prawidłowym "ostanikowaniu". Odpowiedz Link
beniutka_bo a tfu, z 30 GRUDNIA oczywiscie 03.01.11, 19:30 a ja skanera nie posiadam;/ Odpowiedz Link