Dodaj do ulubionych

Panache tango classic vs evie

06.05.11, 20:51
Czy miałyście może te modele? Który z nich jest lepszy na co dzień? Czy tango classic jest bardzo cienkie, czy może takie jak evie? Chodzi mi o to, czy jest raczej kryjące, z parcianej tkaniny (widoczność sutków:)?
a czy silikonowe podszycie evie nie przeszkadza w użytkowaniu na co dzień, czy wręcz przeciwnie? Z góry dziękuję i pozdrawiam;)
Obserwuj wątek
    • arletta999 Re: Panache tango classic vs evie 06.05.11, 20:55
      I jeszcze ostatnie pytanko: czy tango classic to dokładnie to samo co pure? Cały czas szukam możliwie uniwersalnego, praktycznego, w miarę kryjącego every day bra - jestem ciągle poczatkująca, więc wybaczcie:) Usztywniane Gaia classic i Alless elena U II nie zdały egzaminu - dusze się w tych gąbkach, choć nie sa one bardzo grube, no i konstrukcja nie ta...
      I coż mi po prawidłowym rozmiarze w takiej sytuacji?
      • wera9954 Re: Panache tango classic vs evie 06.05.11, 21:13
        Oba są kryjące, przy czym Tango jest miękkie, a Evie usztywniana cienką gąbką. Tango Pure od Classic różni się tym, że ma ząbki na brzegach.
      • i-w-ona Re: Panache tango classic vs evie 06.05.11, 21:15
        Przecież Panache Evie to strapless - biustonosz tylko na specjalne okazje, do konkretnego kroju bluzek/sukienek. Jeśli dobierzesz go tak, żeby miał porządnie spełniać rolę straplessa, to nie będzie wygodnym codzienniczkiem. Do tego jest straszliwie zabudowany i jak to strapless średnio zbiera i kształtuje. Moim zdaniem kupno straplessa jako jedynego czy jednego z nielicznych biustonoszy do noszenia na co dzień pod zwykłe bluzki to absurd. Ani nie będzie to ładnie wyglądało, nie nie będzie wygodnie.
        • arletta999 Re: Panache tango classic vs evie 06.05.11, 21:29
          Tak sądziłam, i-w-ona:) A czy jeśli przymierzony evie dobrze na mnie leży to czy tango classic i floral w tym samym rozmiarze też będą ok?
          no właśnie, a może panache superbra floral? W kwiatki, ma więcej poliestru niż tango classic, co byłoby lepsze waszym zdaniem? Który jest bardziej kryjący (pewnie kwiatowy, patrząc na skład materiału?). No i te kwiatki takie pięknie wiosenne ...
          Powiedzcie jeszcze, Wy w ogóle nie nosicie usztywnianych staników jako every day bra? Tzn. uważacie, że to zły, niewygodny wybór?
          • azymut17 Re: Panache tango classic vs evie 06.05.11, 21:47
            arletta999 napisała:
            > Powiedzcie jeszcze, Wy w ogóle nie nosicie usztywnianych staników jako every da
            > y bra? Tzn. uważacie, że to zły, niewygodny wybór?

            My, czyli Lobbystki, nie prezentujemy w żadnym temacie jednej opinii, nawet w kwestii dobrego rozmiaru nikogo do tego nie zmuszamy (tj. do noszenia dobrze dobranego stanika), tylko zachęcamy. Tak więc nie dostaniesz tu jednej, kategorycznej rady, bo każdy lubi co innego.

            Ja czasem noszę staniki usztywniane przez cały dzień, podobnie jak miękkie, przez które sutki prześwituja aż miło ;-) Jedynie straplessy noszę rzadko i krótko, bo odparza mnie silikon, jeśli ktoś nie ma takich problemów, to nie widzę przeciwwskazań.

            > A czy jeśli przymierzony evie dobrze na mnie leży to cz
            > y tango classic i floral w tym samym rozmiarze też będą ok?

            Nie wiadomo, u każdego wypada to inaczej, zazwyczaj z Evie potrzebny jest mniejszy rozmiar niż z Tanga.
            • azymut17 errata 06.05.11, 21:50
              > Ja czasem noszę staniki usztywniane przez cały dzień, podobnie jak miękkie, prz
              > ez które sutki prześwituja aż miło ;-)
              Powinno być przebijają, bo przez ciemne bluzki, które zazwyczaj noszę, nic nie prześwituje.
          • i-w-ona Re: Panache tango classic vs evie 06.05.11, 22:37
            Lobby to ogromna rzesza kobiet, z których każda ma swój gust, przyzwyczajenia i upodobania. Niektóre z nas noszą tylko miękkie staniki, niektóre tylko czarne, jeszcze inne tylko żelowe push-upy, a niektóre przenajróżniejsze kroje, marki, modele i kolory. Łączy nas tylko to, że chcemy, aby każdy z naszych staników był jak najlepiej dostosowany do naszych indywidualnych potrzeb.

            Ja nie potrafię niczego Ci doradzić w kwestii Panachów, bo te staniki mi kompletnie nie odpowiadają i ich nie noszę (miałam kiedyś tylko jedną Maskaradkę). Natomiast wiem, że dla pewnej grupy kobiet są doskonałe, więc nie będę im odradzać noszenia ich.

            Wiele z nas nosi usztywniane staniki na co dzień i ja do nich należę. Mam obecnie np. usztywnianą Vivien Comeximu i Dalię Satine, które są dla mnie codziennikami. Podobnie usztywniane Effuniaki sprawdzają się u mnie doskonale w tej roli. Osobiście nie wyobrażam sobie chodzenia na co dzień w mojej Opulencji z żelowymi wkładkami (i dlatego chcę ją odsprzedać). Ba, ja sobie nawet nie potrafię wyobrazić noszenia jej na specjalne okazje, ale są kobiety, które ten stanik uwielbiają i jeśli im to pasuje, to dla mnie mogą go nosić 24h na dobę - bo dlaczego nie? Są dni kiedy koniecznie muszę mieć trochę gąbki, bo mi sutki potrafią marznąć przez sweter i kurtkę (choć ogólnie nie jest mi zimno), dlatego w zimie pod swetrami noszę zwykle lekko usztywniane staniki. Latem w upały uwielbiam mieć na sobie miękkie, cieniutkie i przewiewne staniczki, ale przezroczystych nie lubię (taki kaprys). Nie noszę full-cupów, bo niewiele mam ciuchów, pod które byłyby przydatne. Posiadam straplessa, bo jest mi potrzebny do kilku bluzek i sukienek/tunik. Dopasowuję SWOJE staniki do WŁASNYCH potrzeb.

            Nie wiemy jakie nosisz ubrania i do czego ten stanik ma Ci być potrzebny. Dla jednych codziennik to szarobury bawełniak z fullmichami noszony pod luźnym T-shirtem, dla innych super-sexi stanik koktajlowy do dekoltów po pępek.

            Dopóki nie podasz konkretniejszych wymagań raczej nie będziemy Ci potrafiły doradzić.
            • arletta999 Re: Panache tango classic vs evie 06.05.11, 23:12
              Myślałam, że panache wypadają tabelkowo i moge tango classic zgodnie z rozmiarem zamówić "w ciemno" (że tango classic nie będzie większe niż evie). Nosze rozne bluzki i tuniki, raczej nie bardzo obcisłe tishirty. Czy prze tango classic raczej nic nie przebija? Czy nadaje się on np. do pracy? W tych usztywnianych balkonetkach, nawet lekko, jakoś mi gorąco. Chodzi mi o jakiś kompromis, coś pośredniego - wiadomo, że ani o wersję koktajlowy biustonosz ani byle jaka szmatka pod lużnym t shirtem:)
              • arletta999 Re: Panache tango classic vs evie 06.05.11, 23:17
                Jest chyba za duży wybór na rynku, jestem trochę zagubiona. Do tej pory nie miałam nic wygodnego (mimo potwierdzonego fachowo i wyl. kalk. rozmiaru 83/98-99: 34 e, 75f kontynentalne). Stanik ma mnie nie męczyć tylko mi pomagać codziennym życiu i dobrze wyglądać pod ubraniem, tylko tyle:) Jest mi nawet gorzej niż przed zmianą rozmiaru na prawidłowy w tych zbrojach :(
                • i-w-ona Re: Panache tango classic vs evie 06.05.11, 23:27
                  Jak już mówiłam, z Panaszami nie pomogę, bo nie mam o nich pojęcia.

                  A powiedz co już uważasz za taką zbroję, w której Ci gorąco itp. Dla mnie i wielu innych osób usztywniane Effuniaki są na tyle cienkie, żeby nie było gorąco, a zarazem całkiem nieprześwitujące. Nadają się pod golfy i wydekoltowane letnie bluzki.

                  Przewygodnymi stanikami są wszystkie plundże Comeximu na bazie Palomy, w tym moja Vivien. Nadają się niezbyt dużych, takich codziennych dekoltów w kształcie V. Mają natomiast bardzo wąskie fiszbiny w przeciwieństwie do wspomnianych przez Ciebie Panaszy.

                  Z całkiem miękkich mogę polecić Curvy Kate - np. Emily czy Princess. Moja mama nosi 36G i jest bardzo zadowolona, ja mierzyłam Emilkę 30DD i chętnie bym ją nabyła. Emily jest lekko prześwitująca, ale spokojnie można ją zakładać pod jasne bluzki bez obawy o widoczne sutki. Princess jest bardziej kryjąca, ale też nie całkiem.
                  • arletta999 Re: Panache tango classic vs evie 06.05.11, 23:41
                    A ja z kolei mam nieduże ale szeroko rozstawione, wysoko zawieszone i okragłe piersi, ale szerokie barki pływaczki, stad wole szersze fiszbiny i dlatego wychodzi mi taki rozmiar. Gorąco mi było w Gai classic i Alles Elenie II U. Z Effuniakami raczej nie będę eksperymentowac, bo są podobno ścisłe i dobiera się je inaczej - męczą mnie te odsylki (np. ostatnio z Gai, która ma za duże miski jak dla mnie). Jestem bliska rezygnacji z doboru dobrego w miarę uniwersalnego biustonosza - te porażki mnie zniechęcają ... Jestem tez w tej chwili w niezbyt dobrej sytuacji finansowej, a piersi ciągną dól, sylwetka się przygarbia ...
                    • i-w-ona Re: Panache tango classic vs evie 07.05.11, 00:03
                      Co tanie, to drogo Cię wyniesie, naprawdę. Obie firmy kojarzę sprzed uświadomienia i choć nie widziałam tych staników na żywo domyślam się jak wyglądają. Szukajac dobrego stanika w ten sposób, raczej go nie znajdziesz, niestety.

                      Wiem, że to brzmi jak herezja, ale na początku drogi zakup stacjonarny wyjdzie tanio. Byle nie w jakimś superekskluzywnym salonie, ale dobrym sklepie polecanym na LB, w którym ceny nie zabijają. Inaczej zamiast do jakości dopłacisz do przesyłki.

                      Jeśli musisz kupić przez internet, to skorzystaj z porad obsługi sklepu. Effuniak wspaniale doradza na podstawie wymiarów, opisu i zdjęcia w bieliźnie. Podobnie Aga z Onlyher, która ma w ofercie m.in. Curvy Kate (ma szansę sie sprawdzić). I od razu mówię: taniej jest zamówić 4 staniki i na tydzień utopić trochę kasy, a później 3 zwrócić i zostać z jednym idealnym niż zamawiać pojedynczo i wymieniać.
          • akj77 Re: Panache tango classic vs evie 06.05.11, 23:59
            Spod Panache Tango, podobnie jak spod każdego miękkiego stanika, będą ci przebijać sutki.
            Jesteś skazana na staniki gąbkowane, i to te grubsze. Z dobrym rozmiarem nie ma to nic wspólnego.
            • i-w-ona Re: Panache tango classic vs evie 07.05.11, 00:07
              Pytanie jeszcze jakie sutki ma Arletta. U mnie wystarczał miękki stanik np. Audelle Honeycomb i nie było widać nawet zarysu. Moja mama nosi Mięciutką Emily CK i też jej nic nie widać. Ale kiedyś jakaś lobbystka pisała, że jej widać zarys nawet w sztywnym staniku pod swetrem.

              Dlatego właśnie tak podkreślałam, że trzeba stanik dopasować DO SIEBIE.
              • myff Re: Panache tango classic vs evie 07.05.11, 16:29
                Ja też mam tak, że w sztywnym- effuniak jeansowy, w bluzce i na to jeszcze cienkiej kurtce widać było sutki. Najwyraźniej tak ma być:)
                Ja mam tu i teraz na sobie Tango II plunge, kolor biały i na to bluzkę bravissimo, z niezbyt cienkiej bawełny i te listki rzeczywiście przebijają. Ale to bardzo dziwne, bo to rozmiar 70GG, a fiszbiny są stosunkowo wąskie- i jak na plunge i jak na stanik w tym rozmiarze (z panache miałam dłużej fiestę w kratkę rozmiar 65G, to fiszbiny miałam daleko z tyłu, a te niemal na środku) Wracając do krycia w sensie niewidoczności innych szczegółów tych sutków myślę, że tango dobrze kryje i nawet pod jasnym ciuchem nie będzie widać. Wiem, że freye antoinette są gładkie nawet jeśli w kwiatki, ale nie przebija ten motyw, te gładkie bez kwiatków mogą być lepsze. Wiem, że to stanik wąskofiszbinowy, ale skoro ja mogę nosić sztandarowy stanik z szerokimi fiszbinami...to czemu nie:)

                Sprawa stanika codziennego, myślę, że nie ma zasady co do tego co nosić na co dzień, a co od święta. Ja na ten przykład nie mam zbyt wielu special ocasions w swoim kalendarzu i na codzień pomykam w curvy kate Show girl, bo mam taki kaprys. Nie, nie jest mi w niej gorąco. Ja w ogóle nie odczuwam gorąca z powodu noszenia stanika. Powiem więcej, nawet nie lubię w upalne dni nosić koronkowych czy innych cienkich staników, bo wyjątkowo drażnią moją biedną spoconą skórę. Lubię tę "luksusową" bieliznę na co dzień, bo lubię wiedzieć o tym że ją mam na sobie, że wyglądam w niej dobrze, lepiej niż nie jedna laska ( w sensie taka szczupła, smukła ach i och) ale z obwodem na karku, a piersiami koło pępka, czuję się jak królowa balu:) Ponieważ mój rozmiar ciągle się zmienia, bo jestem niestabilna wagowo to tym bardziej korzystam z tego, że je mam póki je mam i mogę nosić, bo pasują mi tu i teraz.
                • arletta999 Re: Panache tango classic vs evie 10.05.11, 10:27
                  Comexim wygląda interesująco. Zastanawiam się tylko, czy te biustonosze nie pasuja przede wszystkim na osoby o węższych plecach i z dużym, pełnym biustem (tak to wygląda na zdjęciach). Bo mi np. miska 75 f Gai odstaje u góry tworząc luzy, podczas gdy ta sama miska Alles ściśle przylega. Czy Comexim robi standardowe czy pogłębione miski wg Was? A miałyście może stanik Basic (zaciekawił mnie), albo nowość Laura? Ciekawe, czy ta Laura dobrze wygląda pod ubraniem? (reklamowana jako nowość stabilna dzianina na co dzień dobrze wyglądająca pod ubraniem(?)).
                  A model 0024 z Melissy posaida któraś z Was może - reklamowany jako balkonetka na co dzień, wydaje się kryjąca, a zarazem nie piankowa... czy Melissa i Milena robia w ogóle choć lekko usztywniane gładkie balkonetki? z kolei strony Ewy Bień nie umiem obsługiwać.
                  Dziś chyba przejdę się na targ i zobaczę, czy nie ma zwykłych, nieusztywnianych biustonoszy może jakieś 80d? Nasze mamy je sobie chwaliły:) Są z parcianej tkaniny, miski pokryte gęstą koronką, może nawet dość kryjące, no i bez drutów:)
                  Niech producenci pomyślą, że niektóre osoby chca miec po prostu klasyczny, wygodny i lekko! usztywniany biustonosz na co dzień, o którym się nie myśli, nie zdejmuje w domu z ulgą, itd. Moge raz zapłacić więcej, ale nie stać mnie na co rusz to nowe cudeńko. Widze, że te polskie firmy produkują albo staniki miękkie albo usztywniane hafty (Dalia) albo przekombinowane zdobniczo w przypadku usztywnianych - zagr. Panache Masquarade. Dlaczego np. Freya Retro lub Panache Tango classic nie wystepuja w wersji usztywnianej? Choć może ta Freya jest lekko usztywniana ... Wiem, jestem wybredna.
                  Odnośnie termicznych skorup typu t shirt bra - na lingerietalks.com wyczytałam, że te ze szwem są zdrowsze i biust jest lepiej podtrzymany, gdy spoczywa na szwach - w t-shirt bras biust ląduje na dole miski, co przeciąża ramiona i może powodować rozstępy na biuście :)
                  Myślałam tez, by coś od Was odkupić, ale nie spotkałam modeli 34e//75f do sprzedaży/ofiarowania/wymiany:(.
                  Pozdrawiam Was mimo wszystko słonecznie - Arletta bez kasy i stanika
                  • ptysiowa_7 Re: Panache tango classic vs evie 10.05.11, 12:24
                    Freya Retro jest usztywniana, oprócz tego z usztywnianych gładkich w miarę Freya ma Lauren i Deco. Lekko usztywniany gładki jest Masquerade Tiffany, z Panache jeszcze Zara, różne odmiany Porcelain, z Cleo jest Jude. Nie wiem, o co chodzi z tą szkodliwością t-shirt bras, dla mnie to bzdura. Jeśli rozmiar jest za duży, ewentualnie stanik jest niekompatybilny, to owszem, biust ląduje w dole miski, ale jeśli jest dobrze dobrany, to nic takiego się nie dzieje. Bezszwowość to jedynie sposób uszycia takiego fasonu, szwy nie mają żadnego zbawiennego wpływu na zdrowie.
                  • azymut17 Re: Panache tango classic vs evie 10.05.11, 12:34
                    arletta999 napisała:
                    > Dziś chyba przejdę się na targ i zobaczę, czy nie ma zwykłych, nieusztywnianych
                    > biustonoszy może jakieś 80d? Nasze mamy je sobie chwaliły:)
                    Kpisz sobie? Mam nadzieję, że pomyliłaś klawisze i chciałaś dać ;-) a nie :-)
                    Moja mam na pewno sobie ich nie chwaliła, wypraszam to sobie :-) Jest szczęśliwa dopiero w 34(75)H.

                    > Dlaczego np. Freya Retro lub Panache Tango
                    > classic nie wystepuja w wersji usztywnianej? Choć może ta Freya jest lekko uszt
                    > ywniana ...
                    Retro występuje w wersji usztywnianej, a Tango to miękki stanik z założenia. Podobnie leżący sztywniak to Zara:
                    peachfield.pl/model/147
                    > Odnośnie termicznych skorup typu t shirt bra - na lingerietalks.com wyczytałam,
                    > że te ze szwem są zdrowsze i biust jest lepiej podtrzymany, gdy spoczywa na sz
                    > wach - w t-shirt bras biust ląduje na dole miski, co przeciąża ramiona i może p
                    > owodować rozstępy na biuście :)
                    W złym rozmiarze pewnie tak jest, w dobrym, i takim np. Deco, biust jest "pod brodą", nic nie wisi.

                    > Myślałam tez, by coś od Was odkupić, ale nie spotkałam modeli 34e//75f do sprze
                    > daży/ofiarowania/wymiany:(.
                    A szukałaś na naszej giełdzie?
                    forum.gazeta.pl/forum/f,72041,Gielda_LB_LMB.html
                    Innych wymienionych przez Ciebie firm nie znam.
                    • arletta999 Re: Panache tango classic vs evie 10.05.11, 16:19
                      Jeżli Freya retro balkonetka jest lekko usztywniana (tzn. freya retro balkoneta i plunge występują w jednej odmianie, w miarę sztywnej?), to może to będzie dla mnie rozwiązanie? może też basic albo laura z Comeximu?
                      Te cienkie pokryte koronka z wierzchu szmaciaki naprawdę do dziś nosi i chwali sobie wiele kobiet.
                      A co do szwów - balkonetki sa najzdrowsze - biust spoczywa wówczas na szwie pionowym i poziomym, co odciąża dodatkowo ramiona i piersi, a także lepiej modeluje kształt całej sylwetki - Lingerietalks.com to naprawdę jest fachowy portal, i mnie się wydało obszerne wytłumaczenie logiczne i zgodne z teorią grawitacji. Formowana termicznie kopa nie jest raczej polecana na co dzień, z tego co mi wiadomo.
                      • ciociazlarada Arletto, wszystko w porzadku:)? 10.05.11, 16:57
                        A moze warto zatrzymac sie i posluchac, co mowi Ci zdrowy rozsadek, a nie "glosy" z for?

                        Niedawno mialas problem ze szwami, tj. staniki mialy ich nie miec, bo sa Nieelegackie. Teraz widze, ze koniecznie musza je miec, bo sa Zdrowe. To jak to jest w koncu? Wolisz byc Elegancka, czy Zdrowa?

                        Wybacz, ze nabijam sie z Ciebie, ale nie masz wlasnego zdania/opinii/wyczucia w tak blahym temacie jak decyzja o modelu stanika? Jest to w ogole mozliwe?
                        • arletta999 Re: Arletto, wszystko w porzadku:)? 10.05.11, 17:08
                          No właśnie nie mam, jest za duży wybór na rynku - a może i za mały - szukam czegoś wygodnego, raczej kryjącego (eleganckiego), w miarę gładkiego no i oczywiście wygodnego :)
                          Odnośnie t shirt bras - to, że t shirt bras mają taka popularność (bo łatwo je uszyć?, nie wiem) i jest lansowane przez stylistów - nie znaczy to, że są najzdrowsze. Ale ja dopiero teraz zdobywam te informacje i cały czas się uczę:).
                          A że nie mam zdania - w wielu kwestiach nie mam - jestem ponadnaturalnie wrażliwa na krytykę ze strony innych, łatwo mnie zranić, pokonać - stąd m.in. moja obawa o przebijanie czegoś spod stanika czy samego zbyt bogato zdobionego biustonosza.
                          Mam silna potrzebę bycia w porządku wobec reguł i norm społecznych. Z czego to wynika? To już są tematy osobiste, chyba raczej na forum psychologiczne ...
                          • ciociazlarada Re: Arletto, wszystko w porzadku:)? 10.05.11, 17:22
                            Kazdy dobrze dobrany, nieobcierajacy, nieraniacy, nie robiacy krzywdy stanik jest dobry i Zdrowy. Nie sluchaj glupot. Jesli stanik jest wygodny, dobrze podtrzymuje biust, nie jest radioaktywny;) - to jest zdrowy... Dobrze dopasowany t-shirt bra nie zrobi Ci krzywdy na pewno, a jesli bedziesz sie czula w nim lepiej psychicznie, to wrecz powiedzialabym, ze jest nawet prozdrowotny, bo nie ma to jak spokojniejsza glowa:)

                            Wybierz stanik, ktory Tobie sie podoba, na pewno masz jakis wlasny gust i preferencje. Forum moze Ci doradzic, ale ciezaru odpowiedzialnosci przy wyborze z Ciebie nie zdejmie. Wybierz po prostu taki, ktory wydaje Ci sie najbardziej odpowiedni i kup dobry rozmiar, to najwazniejsze.

                            Wokol Ciebie sa tylko anonimowi ludzie, ktorzy moga nawciskac Ci kitu - jesli na kolejnym portalu napisza Ci, ze masz chodzic i biegac bez stanika, to zaczniesz? Zdrowy rozsadek to podstawa:)

                            Psyche pozostawiam z szacunkiem w spokoju, ale moze warto zajsc do psychologa (w dobrym staniku oczywiscie)?
                          • ptysiowa_7 Re: Arletto, wszystko w porzadku:)? 10.05.11, 17:27
                            > Odnośnie t shirt bras - to, że t shirt bras mają taka popularność (bo łatwo je
                            > uszyć?, nie wiem) i jest lansowane przez stylistów - nie znaczy to, że są najz
                            > drowsze. Ale ja dopiero teraz zdobywam te informacje i cały czas się uczę:).

                            Wątpię, żeby było tak łatwo uszyć dobry stanik moulded. Najlepszy dowód - Freya dopiero rok temu taki wypuściła. Większość z nich spłaszcza i wbija się górą miseczek.
                      • arletta999 Re: Panache tango classic vs evie 10.05.11, 16:57
                        Mam jeszcze jedno małe pytanko - Freya retro full cup jest w jednej (lekko usztywn. wersji?) Na secrethills.com.pl jest freya retro cielisty plunge i full cup - balkonetka). Czy to sa jedyne wersje i czy są one jak mniemam obie z takiego samego materiału, lekko usztywniane,c zy plunge jest może z czegos innego?
                        • azymut17 Re: Panache tango classic vs evie 10.05.11, 17:24
                          arletta999 napisała:

                          > Mam jeszcze jedno małe pytanko - Freya retro full cup jest w jednej (lekko uszt
                          > ywn. wersji?) Na secrethills.com.pl jest freya retro cielisty plunge i full cu
                          > p - balkonetka).

                          Full cup to nie balkonetka, to są dwa różne kroje. Z tego, co wiem, to full cup jest miękki, a plunge jest usztywniany. Retro o kroju balkonetki nie istnieje.
                      • ptysiowa_7 Re: Panache tango classic vs evie 10.05.11, 17:21
                        Freya Retro plunge jest usztywniana ("lightly padded"), full cup jest "lined", a więc chyba jest miękki. Miałam Retro plunge, full cupa nigdy, więc się nie wypowiem.
                        Co do staników moulded, to nie wiem, co co chodzi. Jak noszę Freyę Deco, to mój biust nie wpada w miskę, nic mi nie wisi, biust mam zebrany aż za bardzo. Mało tego, ten model jest moim najlepiej podtrzymującym stanikiem, bo ma najściślejszy obwód i jest najbardziej zabudowany ze wszystkich moich biustonoszy. I mi najlepiej "modeluje kształt sylwetki" właśnie ten stanik. Może ten portal jest fachowy, ale nadal będę się upierać, że to bzdura, przy dobrze dobranym rozmiarze oczywiście. Nie wiem, jaki ma to związek z teorią grawitacji, bo akurat Deco winduje mi biust najwyżej. Nie rozumiem, czemu przejmujesz się tym, że "pokryte z wierzchu koronką szmaciaki" nosi wiele kobiet. Jakie to ma znaczenie? Mnie nie interesuje na przykład to, że większość kobiet nosi białe staniki, mi się one nie podobają i nigdy takiego nie kupię. Noszę to, co mi się podoba i Tobie też to polecam:)
                        • ciociazlarada Tak, Deco to antygrawitator 10.05.11, 17:25
                          Zatrzymuje nawet ptaki w locie:)
                          • arletta999 Re: Tak, Deco to antygrawitator 10.05.11, 17:40
                            Myślę, że szukam lekko usztywnianej, w miarę gładkiej balkonetki - i takiej nie widzę na razie, poza może stanikiem basic Comexim, może spróbuję z effuniakami - różne perły, no i może z tym plungem Frei? Nie wiem, z czym jeszcze, jest Dalia Kamelia taka beżowa w paski, ale na stronie sklepu piszą, że jej aktualnie nie ma. Znacie jeszcze może jakieś w miarę gładkie, lekko usztywniane balkonetki (75f/34e)? Może gorteks, ale ten chyba jest trochę za gruby. A Melissa 0024? Na zdjęciach wydaje się, że Melissa robi raczej staniki miękkie. Ale to wszystko dopiero, jak będą większe fundusze.
                            A odnośnie psychologa, to tez kosztuje, a zwłaszcza kogoś, kto właśnie utracił pracę (m.in. z powodów psychologicznych właśnie). Ale nie będę sie użalać:(
                            • ciociazlarada Re: Tak, Deco to antygrawitator 10.05.11, 17:52
                              Idz na NFZ, wszystko co pomoze Ci czuc sie lepiej jest dobre.
                              Effuniaki polecam, ale Perelka ma haft na miskach - moim zdaniem on sie nie odznacza, ale jak wiesz, mi na tym nie zalezy.

                              Mozemy polecac Ci tysiace stanikow, ale ostatecznie to Ty bedziesz je nosic, wiec moze po prostu zaryzykuj i zdecyduj sie na jakis jeden? Polecam w stanie takiej skrajnej inercji decyzyjnej zakupy przez internet - taniej, a jesli stanik nie bedzie pasowal to zawsze mozesz go odeslac bez podawania powodu:)
                              • arletta999 Re: Tak, Deco to antygrawitator 11.05.11, 16:09
                                Podoba mi się równiez gossard lace dostepny na bradei 75e, polecony przez sharteel. Taki subtelny, sądzicie, że ta koronka odznaczałaby się pod ubraniem?
                                Ciekawa jestem tez, czy staniki na bazie palomy comeximu typu mascotte są delikatnie usztywniane, czy tez raczej grubsze?
                                • i-w-ona Re: Tak, Deco to antygrawitator 11.05.11, 19:00
                                  Już Ci pisałyśmy, że są bardzo lekko usztywniane. Miękkie i cienkie, bez sztywnej gąby.
                                • myff Comexim mascotte 11.05.11, 19:30
                                  Jest generalnie usztywniany, nie wiem co rozumiesz przez delikatnie usztywniane. Gąbeczka jest cienka, stanik jest ścisły, dość dużomiskowy. Fajnie zbiera, mimo, że to nie jest plunge w ścisłym sensie. Tyle, że on jest różowy w czarne kropki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka