Donoszę, że jeśli - tak jak ja - macie córki, które - tak jak Wy - chciałyby mieć kolekcję staników, ale - tak jak moja Młoda - są na to jeszcze generalnie za małe, to w PEPCO jest takie coś:

Cena jednego lepszego piwa, a sam staniczek całkiem sensowny, z normalnie zapinanym obwodem i regulowanymi ramiączkami. Najmniejszy rozmiar pasuje akurat na szczupłą siedmiolatkę, obwód jest odpowiednio ścisły (ale bez przesady). Miła bawełenka, całość chyba wygodna, bo Młoda chodzi cały dzień bez marudzenia (nawet, rzekłabym, z dumą). Rozmiarówka jest oczywiście "wiekowa" a nie "miskowo-obwodowa", no ale nie można od PEPCO wymagać za wiele.
(Oraz, o rany, TO JUŻ, moja malutka córeczka MA STANIK??)
v.
PS Rozglądałam się chwilę, czy nie ma już jakiegoś wątku, do którego by się z tą rewelacją można podczepić, ale nie znalazłam. Może trzeba było szukać po innych słowach kluczowych niż "dziewczynki" ;)