06.11.12, 15:51
Hej,

Ostatnio próbowałam sobie kupić kurtkę - beznadzieja, bo jestem bardzo szczupła i mam dość duży biust. Właściwie wszystkie rzeczy w moim rozmiarze, tj. 36 są zbyt obcisłe w biuście. Nie tylko jest to niewygodne, ale też niezbyt wygląda. Czy te wszystkie ciuchy szyte są dla kobiet bez biustu i mam kupować rozmiar 42, w którym wyglądam jak nieszczęście? A może znacie jakieś marki bardziej łaskawe dla biuściastych?
Idzie zima, a kurtki ni ma!!!
Pozdrawiam
Asia
Obserwuj wątek
    • azymut17 Re: Kurtki 06.11.12, 16:28
      Roznawiałyśmy o tym ostatnio:
      forum.gazeta.pl/forum/w,32203,139140393,139140393,Probiusciaste_okrycia_jesienne_gdzie_.html
      Trudno jest, ale coś da się znaleźć :-)
      • asja_w Re: Kurtki 06.11.12, 21:36
        Dzięki za odpowiedź, a jednak jest cień nadziei. No cóż, biuściaste letko nie majom.
    • sbarazzina Re: Kurtki 06.11.12, 23:26
      asja_w napisała:

      > Czy te wszystkie ciuchy szyte są dla kobiet bez biustu i mam kupować rozmiar 42
      > , w którym wyglądam jak nieszczęście?

      Hmm, powiedz mi tylko jak wygląda kobieta bez biustu?

      ---
      Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
      tnij.org/staniki01
      • veev Re: Kurtki 06.11.12, 23:40
        sbarazzina napisała:

        > asja_w napisała:
        >
        > > Czy te wszystkie ciuchy szyte są dla kobiet bez biustu (...)
        >
        > Hmm, powiedz mi tylko jak wygląda kobieta bez biustu?

        Nie no, nie zaczynajmy znowu :)
        Faktem jest, że większość damskich ciuchów dostępnych w sklepach jest szyta na osoby bez biustu. Nie widzę w tym określeniu nic deprecjonującego kobiety; jest deprecjonujące najwyżej dla ciuchów i ich producentów.
        • moniach_1 Re: Kurtki 07.11.12, 01:52
          Ja wiem że ta dyskusja była już milion razy, ale na mnie kurtki z sieciówek pasują, a biust mam ;) Więc nie jest tak, że nie pasują na nikogo.
        • sbarazzina Re: Kurtki 07.11.12, 12:34
          veev napisała:

          > sbarazzina napisała:
          >
          > > asja_w napisała:
          > >
          > > > Czy te wszystkie ciuchy szyte są dla kobiet bez biustu (...)
          > >
          > > Hmm, powiedz mi tylko jak wygląda kobieta bez biustu?
          >
          > Nie no, nie zaczynajmy znowu :)

          Ale ja nie miałam zamiaru zaczynać tej dyskusji. Poza tym wydawało mi się, że już ustaliłyśmy, że nie popieramy takich sformułowań na forum, bo są nieprawdziwe.

          Chciałam tylko zwrócić uwagę nowej forumce na niepoprawne określenie. Nie chciałam ograniczyć sie tylko do stwierdzenia: "takich wyrażeń nie używamy na forum", bo to byłby suchy zakaz. Lepsze jest otwarte pytanie, zachęcające do myślenia.


          > Faktem jest, że większość damskich ciuchów dostępnych w sklepach jest szyta na
          > osoby bez biustu.

          No właśnie, to nie jest FAKT. Ja mam biust wcale nie taki mały, a wszystkie ciuchy mam z sieciówek. I jak wiemy z wielu takich dyskusji, takich forumek jak ja jest wiele.

          ---
          Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
          tnij.org/staniki01
          • anna-pia Re: Kurtki 07.11.12, 15:14
            sbarazzina napisała:

            > No właśnie, to nie jest FAKT. Ja mam biust wcale nie taki mały, a wszystkie ciu
            > chy mam z sieciówek. I jak wiemy z wielu takich dyskusji, takich forumek jak ja
            > jest wiele.

            To nie jest logiczny argument :) Większość z nas może obkupić się w ciuchy z sieciówek, co nie zmieni faktu, że te ciuchy są szyte na zasadzie: rozm. S na niską szczupłą małobiuściastą, XL - na wysoką, szeroką w ramionach i z większym biustem.
            Też mam ciuchy z sieciówek, i co z tego? Mam też męskie ubrania, co bynajmniej nie czyni ich biustoprzyjaznymi.
            • sbarazzina Re: Kurtki 07.11.12, 15:19
              anna-pia napisała:

              > sbarazzina napisała:
              >
              > > No właśnie, to nie jest FAKT. Ja mam biust wcale nie taki mały, a wszystk
              > ie ciu
              > > chy mam z sieciówek. I jak wiemy z wielu takich dyskusji, takich forumek
              > jak ja
              > > jest wiele.
              >
              > To nie jest logiczny argument :)

              Niech Ci będzie ;)

              Większość z nas może obkupić się w ciuchy z si
              > eciówek, co nie zmieni faktu, że te ciuchy są szyte na zasadzie: rozm. S na nis
              > ką szczupłą małobiuściastą, XL - na wysoką, szeroką w ramionach i z większym bi
              > ustem.

              Ale czy ciuchy pasujące w biuście na szczupłą małobiuściastą czynią ją osobą BEZ biustu? :)

              ---
              Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
              tnij.org/staniki01
              • ko_kartka Re: Kurtki 18.12.12, 22:43
                sbarazzina napisała:
                >
                > Ale czy ciuchy pasujące w biuście na szczupłą małobiuściastą czynią ją osobą B
                > EZ biustu? :)

                Ja jestem wielkobiuściasta i też mam większość ciuchów z sieciówek. Właściwie - 95%. Tylko to są ciuchy z elastanem. Jedyne materiałowe żakiety, jakie posiadam, są szyte na miarę (tańsze od Bravissimo, w Biubiu się już znów nie mieszczę nijak). A że są jedynie dwa...

                I też wymawiam zdanie "ciuchy z sieciówek są na osoby bez biustu". Syty głodnego nie zrozumie, jak to się mówi. Ja nie kruszę kopii, jak na Lobby Odzieżowym pełno wątków "gdzie kupić spodnie pasujące w talii, bo mi odstają na pół metra", bo na mnie te same spodnie w odpowiednio większym rozmiarze się w talii i tak NIE DOPINAJĄ, bo ja talii nie posiadam...
                • kis-moho Re: Kurtki 18.12.12, 22:46
                  Ja nie kruszę kopii, jak na Lobby Odzieżowym p
                  > ełno wątków "gdzie kupić spodnie pasujące w talii, bo mi odstają na pół metra",
                  > bo na mnie te same spodnie w odpowiednio większym rozmiarze się w talii i tak
                  > NIE DOPINAJĄ, bo ja talii nie posiadam...

                  Ale może byś kruszyła, gdyby ktoś napisał, że w sieciówkach są spodnie na kobiety sześciany? To tylko (i aż) kwestia doboru słów, czemu nie być dla siebie wzajemnie sympatyczniejszym, jeżeli to takie proste?
                  • ko_kartka Re: Kurtki 19.12.12, 02:43
                    kis-moho napisała:

                    > Ja nie kruszę kopii, jak na Lobby Odzieżowym p
                    > > ełno wątków "gdzie kupić spodnie pasujące w talii, bo mi odstają na pół m
                    > etra",
                    > > bo na mnie te same spodnie w odpowiednio większym rozmiarze się w talii i
                    > tak
                    > > NIE DOPINAJĄ, bo ja talii nie posiadam...
                    >
                    > Ale może byś kruszyła, gdyby ktoś napisał, że w sieciówkach są spodnie na kobie
                    > ty sześciany? To tylko (i aż) kwestia doboru słów, czemu nie być dla siebie wza
                    > jemnie sympatyczniejszym, jeżeli to takie proste?

                    Hłe, hłe, sześcian, dobre to! :) Uznałabym to za komplement niezamierzony. Ja raczej rozlazła jestem, taka falująca Wenus z Willendorf, a nie zwarta i kanciasta, jak sześcian. No, abstrakcyjne to dla mnie nieco. Sześcian, hłe, hłe. Cegła, to jeszcze jakoś prawdopodobne, ale sześcian... hłe, hłe... Dzięki :)
        • asja_w Re: Kurtki 15.11.12, 02:01
          No właśnie, nie przesadzajmy z tą polityczną poprawnością, bo to niekiedy do absurdu prowadzi, a i tak w języku polskim funkcjonują pojęcia: "ona nie ma biustu", "nie ma tyłka", "wcale nie masz brzucha" itp., wiadomo, że są to tylko figury stylistyczne i należy ich odbierać dosłownie.
          Poza tym, przypomniało mi się stwierdzenie mojego znajomego: nie ważna wielkość, tylko kształt, a więc....
          Pozdrawiam
          Asia
          • kis-moho Re: Kurtki 15.11.12, 09:12
            > No właśnie, nie przesadzajmy z tą polityczną poprawnością, bo to niekiedy do ab
            > surdu prowadzi, a i tak w języku polskim funkcjonują pojęcia: "ona nie ma biust
            > u", "nie ma tyłka", "wcale nie masz brzucha" itp., wiadomo, że są to tylko figu
            > ry stylistyczne i należy ich odbierać dosłownie.

            Na pewno nikt ich nie odbiera dosłownie, ale na pewno też warto jest zdawać sobie sprawę z tego, że takie wyrażenia mogą komuś sprawić przykrość. Na pewno nie było to zamierzeniem autorki wątku, więc nie należy na pewno na nią naskakiwać z pretensjami, ale myślę, że zwrócenie uwagi na to, że niektórych takie wyrażenia rażą jest jak najbardziej na miejscu.
            Mam wrażenie, że powszechnie funkcjonują różne wyrażenia, które są - jeśli się im bliżej przyjrzeć - mało sympatyczne (różnorakie braki biustu, cyce jak donice i tym podobne przyjemnostki), i warto na nie zwracać uwagę, także przy mówieniu o sobie. Myślę, że wtedy od razu wszystkim będzie milej.
            • asja_w Re: Kurtki 15.11.12, 23:01
              Oczywiście, nie było moim zamiarem obrażanie kogokolwiek, tylko wkurzam się na bezmyślność, brak wyobraźni czy wygodę producentów, i tyle. Jeśli jednak ktoś poczuł się dotknięty moim wpisem, to przepraszam.
              Pozdrawiam
              Asia

              • kis-moho Re: Kurtki 15.11.12, 23:05
                > Oczywiście, nie było moim zamiarem obrażanie kogokolwiek, tylko wkurzam się na
                > bezmyślność, brak wyobraźni czy wygodę producentów, i tyle.

                To jasne, że nie miałaś złych zamiarów :o) I myślę, że nie tylko Ty się wkurzasz, i że trafiłaś z tym na dobre forum :o)
                • asja_w Re: Kurtki 24.11.12, 22:41
                  Wyjdźmy na ulicę!
      • asja_w Re: Kurtki 07.11.12, 15:40
        Tak to już jest z językiem - nie zawsze jest logiczny....
        • maafii Re: Kurtki 27.11.12, 09:50
          Hm, a ja miałam nadzieję, że w tym wątku dowiem się gdzie mam szansę na kurtkę przy rozmiarze biustu 30HH.
          A tymczasem mimo tytułu wątku wyszła kolejna jałowa dyskusja na temat bogatości i pospolitości języka polskiego. Szkoda :(
          • asja_w Re: Kurtki 18.12.12, 02:56
            c'est la vie...
            • anna-pia Re: Kurtki 18.12.12, 09:14
              Uczciwie melduję, że kupiłam kurtkę w KappAhlu, z regulacją w pasie, rozm. 44/46 mieści spokojnie biust 34G i biodra 108, weszłabym pewnie w 42/44, ale w sklepie, gdzie mierzyłam, nie było, a nie lubię chodzić po sklepach, więc wzięłam to, co było ;) Zresztą, w razie czego polar wchodzi, sweter się zmieści, mogę się ruszać i prowadzić samochód, nie wisi na mnie (a mam nieco mniej niż 165 cm).
              • veev Re: Kurtki 19.12.12, 10:36
                Ja też mam w końcu z KappAhla, taką, tylko czarną. Fajna jest, ciepła i lekka, nieźle dopasowana w talii. Przy czym przy 100 w biuście weszłam w 36/38 (zapomniałam, jaki jest emotikon oznaczający WTF ;)). Grubszego swetra już pod to nie włożę, ale normalna bluzka/sukienka i cienki kardigan się mieszczą, więcej nie potrzebuję, bo i tak się przemieszczam głównie autem.
                Aha, trafiłam na jakąś promocję i była tańsza, chyba 179 zł.
            • smallfemme Re: Kurtki 19.12.12, 02:58
              Podsumowanie moich tygodniowych poszukiwań kurtki. Szukałam czegoś zdecydowanie za tyłek. Nic nie rzuciło mnie na kolana, ale w parę rzeczy weszłam (to lepiej niż zwykle)
              Wymiary 98/74/~98, 174 wzorstu
              Akceptowalne (zapieły się, mogłam pomachać rękami, nie odkrywały mi nerek)
              Szara kurtka w New Yorkerze 199zł, L
              Czarna, granatowa Reserved, 149 (z 249), 40, kod produktu U4274
              Niebieska/zielona puchówka Orsay, 160zł (przecena z ~300), 40 lub 42 (40 trochę się ciągnęła, więc raczej na mniej w biuście).
              Jasnoczerwona puchówka Espirit 445zł (przecena z 650) rozmiar 40/14 (ostatecznie kupiona)
              • smallfemme Re: Kurtki 19.12.12, 03:01
                Oczywiście zapomniałam napisać od razu - mam zdjęcia (wprawdzie robione komórką, ale jakiś pogląd dają), jeśli ktoś potrzebuje, można się upominać.
    • maith A w ogóle to 06.11.12, 23:31
      A w ogóle to mamy tu przecież całe Lobby Odzieżowe :)
      forum.gazeta.pl/forum/f,58541,Lobby_Odziezowe.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka