Dodaj do ulubionych

Zmiany... Jakie zmiany?

07.12.12, 01:07
Cześć ponownie :)

Powiedzcie mi, co robię nie tak? Łudziłam się, że po zakupie uświadomionego biustonosza zauważę jakąś zmianę, a minęły już 4 miesiące a tu nic :D Żadnej zmiany w strukturze, kształcie, nic po prostu... Może powinnam zacząć używać jakiegoś super-duper kremu do biustu? Szczerze mówiąc, jestem podłamana i to mocno :)
Obserwuj wątek
    • kfiatuszkowa Tak dla przypomnienia, rozmiar 80L, Olimpia, Dalia 07.12.12, 01:08
      n/t
      • effuniak tak tylko z ciekawości zapytam : 07.12.12, 06:30
        ile lat nosiłaś źle dobrany stanik ?

        Serio myślisz, że 4 miesiące noszenia nowego stanika są w stanie spowodować spektakularną zmianę ?
        Nie sądzisz, że to nieco utopijne mrzonki ?

        A używanie super/druper kremu też Ci nie pomoże , a już z cała pewnością nie w tak krótkim czasie
        Zresztą jeszcze nie słyszałam by przy biuscie w tak dużym rozmiarze pomogły na poprawę kondycji jakieś mazidła
        Masaż jaki przy tej okazji możesz piersiom zrobić - już prędzej, choć też nie za dużo

        Niemniej jednak nie staną sie te piersi niczym napompowane silikonem tylko zmieni sie nieco ich gęstość.
        Cudów nie ma !
        Co latami się zaniedbywało - w kilka miesięcy sie nie naprawi a juz z całą pewnością nie wróci do wyglądu z czasów gdy organizm dojrzewał a biust był sterczący i jędrny.

        Wybacz, ze obcesowość mojej wypowiedzi ale powtórzę - cudów nie ma, a spektakularny efekt to tylko u chirurga plastyka - z tym, że niekoniecznie uzyskasz to o czym marzysz !
        • klymenystra Re: tak tylko z ciekawości zapytam : 07.12.12, 19:29
          Co jest Twoim zdaniem spektakularną zmianą? Czy 5 cm w górę jest takie czy nie?
        • kfiatuszkowa Re: tak tylko z ciekawości zapytam : 13.12.12, 11:18
          No serio myślałam, nie mam takiej wiedzy jak Ty i inne tutaj dziewczyny. Poczytałam trochę, myślałam, że mi się rozmiar zmieni pod wpływem nowego biustonosza, radzono mi tutaj nie szaleć z kupowaniem dużej ilości nowych staników, bo ponoć mógł mi się rozmiar zmienić...

          Dlatego piszę do Was, żeby się dowiedzieć.

          Dzięki za info o kremach, nie wiedziałam tego też, dlatego Was pytam.

          Z masażem dzięki za wiadomość, spróbuję coś podziałać.

          Źle dobrane staniki nosiłam od około 10 lat może? Nie wiem dokładnie.
          • madzioreck Re: tak tylko z ciekawości zapytam : 13.12.12, 15:38
            Poczyt
            > ałam trochę, myślałam, że mi się rozmiar zmieni pod wpływem nowego biustonosza,
            > radzono mi tutaj nie szaleć z kupowaniem dużej ilości nowych staników, bo pono
            > ć mógł mi się rozmiar zmienić...

            Bo może się tak zdarzyć, choć nie musi. Ja kupiłam pierwszy stanik 70HH z minimalnie przydużymi miskami, i po jakichś 2 tygodniach zrobiły się za małe (nie przytyłam), po czym chodziłam w tym przymałym sporo czasu, bo nie miałam wtedy kasy na wymianę co chwila stanika, a drastycznie za mały nie był. Kupiłam następny, 70J, i znów po 2 tygodniach wyszły buły - dotąd nie wiem, skąd się wziął zmigrowany biust, bo mimo noszenia wcześniej bardzo za małego i luźnego 85F nie miałam żadnych buł pod pachami ani na plecach. Bałam się, że mi misek zabraknie 0- nawet pamiętam, że pisałam tu jako świeżynka rozpaczliwego posta, czy ta migracja to możliwa w 2 tygodnie... w każdym razie gdybym wtedy kupiła sobie na dzień dobry kilka staników, to chyba bym się załamała :)
      • anna-pia Re: Tak dla przypomnienia, rozmiar 80L, Olimpia, 07.12.12, 09:22
        Effuniak ma rację. Z drugiej strony, jeśli chcesz wspomóc regenerację biustu, przeczytaj artykuł Mahedy
        www.maheda.eu/index.php?option=com_content&view=article&id=70%3Aco-robi-gdy-wizada-coopera-ju-si-rozcigny&catid=40%3Apielgnacja-biustu&Itemid=65&lang=pl
        • kfiatuszkowa Re: Tak dla przypomnienia, rozmiar 80L, Olimpia, 13.12.12, 11:29
          Dziękuję za artykuł :)
    • agafka88 Re: Zmiany... Jakie zmiany? 07.12.12, 10:34
      A zrobiłaś sobie zdjęcie przy ostanikowaniu? jak na coś patrzysz codziennie, to tych zmian możesz po prostu nie zauważyć.

      Nie wiemy też, w jakim stanie był Twój biust - im bardziej zniszczony, tym dłużej możesz czekać na zmiany, i tym one mogą być mniej spektakularne.

      Poza tym Effuniak ma dużo racji w swoim poście.

      Zresztą zerknij na tę notkę:
      stanikomania.blox.pl/2009/04/Jak-dobrze-wygladac-w-bieliznie.html#ListaKomentarzy
      Biustowi z porównania na samym dole _2 lata_ zajęło powócenie do takiej kondycji, jak na zdjęciu.

      Sypiasz w staniku? W Twoim rozmiarze ma to ogromne znaczenie, jeżeli chcesz poprawić kondycję biustu.
      • kfiatuszkowa Re: Zmiany... Jakie zmiany? 13.12.12, 11:14
        Nie zrobiłam sobie żadnych zdjęć, nie wpadłam na to ;)
    • roza_am Re: Zmiany... Jakie zmiany? 07.12.12, 14:36

      > Powiedzcie mi, co robię nie tak? Łudziłam się, że po zakupie uświadomionego biu
      > stonosza zauważę jakąś zmianę, a minęły już 4 miesiące a tu nic :D

      No, sam zakup jeszcze niewiele daje. Znacznie skuteczniejsze jest codzienne noszenie tegoż biustonosza ;P

      A tak serio, zajrzałaś pod pachy, pod biust czy gdzie tam miałaś go wcześniej poprzemieszczany (bo przy tym rozmiarze zapewne jakieś przemieszczenia były)? Na pewno żadnych zmian? Nic nie wraca na swoje miejsce? Czy prawidłowo wgarniasz ciało do miseczek przy każdym zakładaniu stanika?
      • kfiatuszkowa Re: Zmiany... Jakie zmiany? 13.12.12, 11:21
        Wiesz co, nie mam pojęcia czy były jakiekolwiek przemieszczenia, raczej nic nie było ale mogę być nieobiektywna bo się nie znam i nie wiem jak wyglądają jakiekolwiek nieprawidłowości ;)

        Myślę, że prawidłowo, oglądałam filmik instruktażowy i myślę, że robię to tak jak tam pokazywano ;)
    • 100krotna Kilka pytań 09.12.12, 13:54
      1. Zrobiłaś zdjęcia porównawcze? Bo patrząc na swoje piersi codziennie, możemy nie zauważyć zmian i na bieżąco przyzwyczajać się do nich...
      2. Czy wygarniałaś piersi i zakładałaś stanik poprawnie?
      3. Czy stanik był na 100% dobry?
      4. Czy stanik obecnie jest na 100% dobry? Wyreguluj na nowo ramiączka, dokładnie wygarnij piersi, ułóż fiszbiny i oceń dopasowanie. Być może poluzowane ramiączka ukrywają zbyt mały rozmiar miseczki :)
      5. Śpisz w staniku? Albo w podtrzymującej i unieruchamiającej biust koszulce?
      6. Używasz środków nawilżających do skóry biustu? Tutaj ważniejsze od rodzaju środka jest jego staranne i regularne wmasowywanie ;))
      • kfiatuszkowa Re: Kilka pytań 13.12.12, 11:24
        ad1. Nie, nie zrobiłam, nie wiedziałam, że trzeba ;)
        ad2. Wygarniam, mam nadzieję, że robię to dobrze
        ad3. Nowy stanik jest dobry, nic się nie wylewa, nic nie jest też ściśnięte.
        ad4. ;)
        ad5. W staniku nie śpię, jaki najlepiej kupić w tym celu?
        ad6. Nie używam nic, bo jakoś zawsze zapominam że trzeba smarować ;)
    • valpuri Re: Zmiany... Jakie zmiany? 11.12.12, 22:01
      u mnie zmiany zaczęły się mniej więcej 12 miesięcy po ostanikowaniu - nastąpiła pierwsza migracja, teraz jestem już po drugiej i jestem bardzo zadowolona z efektów, naprawdę jest prawie idealnie (a jestem po ciąży, po długim karmieniu, i po czterdziestce)
    • m_incubo Re: Zmiany... Jakie zmiany? 11.12.12, 22:13
      Na tym forum większość powie ci, że doświadczyła cudownej naprawy biustu ;)
      Ja po 4 latach noszenia dobrze dobranych staników nie zanotowałam absolutnie żadnej zmiany, no chyba że lekko na minus, ale to już kwestia wieku, nie stanika.
      Nie łudź się, stanik to tańsza alternatywa chirurga, póki masz go na sobie ;)
      • madzioreck Re: Zmiany... Jakie zmiany? 12.12.12, 00:29
        m_incubo napisała:

        > Na tym forum większość powie ci, że doświadczyła cudownej naprawy biustu ;)

        I po co ten ton? Skąd wiesz, co powie "większość"?
        Ja nie doświadczyłam "cudownej" poprawy biustu, tylko całkiem normalnej. Widocznej, ale z przyciężkiego 70J nie zrobiły się nagle sterczące piłeczki. Stanik może pomóc naturalnej skłonności skóry do regeneracji, która jest niemożliwa, kiedy niepodtrzymany biust zwisa. Nikt tu jednak, zdaje się, nie pisał, że np. ze zniszczonych piersi zrobiły się sterczące jak silikony kule...

        > Ja po 4 latach noszenia dobrze dobranych staników nie zanotowałam absolutnie
        >
        żadnej zmiany, no chyba że lekko na minus, ale to już kwestia wieku, nie s
        > tanika.

        Nie w każdym biuście jest co "naprawiać", niektóre są odporne nawet na koszmarne staniki lub ich brak. Stanik nie poprawia też naturalnego kształtu biustu.
        • m_incubo Re: Zmiany... Jakie zmiany? 12.12.12, 22:52
          Bo znam to forum i czytam je od lat.
          Ton mojego był raczej żartobliwy, nie spinaj się tak ;)
          • madzioreck Re: Zmiany... Jakie zmiany? 13.12.12, 15:31
            m_incubo napisała:

            > Bo znam to forum i czytam je od lat.

            No to pokaż mi, gdzie te liczne cudowne poprawy.

            > Ton mojego był raczej żartobliwy, nie spinaj się tak ;)

            Jasne, jasne. Wszystko można obrócić w żart i zarzucić komuś "spinanie się"...
            • m_incubo [...] 13.12.12, 18:17
              Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
              • moderacja.lb do m_incubo 13.12.12, 19:02
                Dyskutuj proszę bez wulgaryzmów i wycieczek osobistych. W regulaminie LB stoi:

                "Na forum dbamy o porządek. Ważne jest, żeby zakładane wątki były na temat, a wypowiedzi - kulturalne.
                Niedopuszczalne na forum jest:
                (...)
                - używanie określeń wskazujących na brak szacunku dla dyskutantów,
                - używanie wulgaryzmów."
      • akna Re: Zmiany... Jakie zmiany? 12.12.12, 08:23
        dla mnie to nie była naprawa biustu, a pozbycie się bólów kręgosłupa np. Mojej asymetrii nawet najlepszy stanik nie naprawi :>>>
        • jesiennamgla Re: Zmiany... Jakie zmiany? 13.12.12, 09:01
          Ja tam bym się nie zrażała. U mnie było tak, że w ciągu dwóch lat od poprawnego ostanikowania, spania w biustonoszu, wygarniania, ciało spod pach trafiło na swoje miejsce i tam pozostało. To jest podstawowa różnica, zauważalna nawet jak się na co dzień widzi swoje ciało. Mam ponad 40 lat, więc szkody wyrządzone złymi biustonoszami przy moim rozmiarze 70H były spore.
    • slotna Re: Zmiany... Jakie zmiany? 13.12.12, 12:01
      To jest bardzo indywidualne, zalezy od osoby, gestosci skory, konsystencji, ksztaltu i rodzaju biustu, tego, czy ten biust wczesniej zmigrowal pod pachy i plecy, czy jednak nie i tak dalej. Moja mama zawsze uwazala, ze ma male piersi, poczatkowo zmienila rozmiar z 80B na 75E, teraz nosi... 70G, a jej biust wyglada lepiej niz kiedykolwiek, mimo, ze ma prawie 50 lat. U mnie z kolei sie nic ale to nic nie zmienilo, a ja zawsze mialam biust duzy i ciezki. Ot, zycie ;)
    • asfo Re: Zmiany... Jakie zmiany? 22.12.12, 00:25
      Mój biust się zauważalnie podciągnął i teraz, kiedy mam 37 lat wygląda lepiej niż kiedy miałam 25. Jestem z niego zadowolona. Jednak zmiana nie nastąpiła od razu, minęły ze dwa lata noszenia lepszych staników.

      Nie sypiam w staniku, nie masuję i nie wcieram, noszę Effuniakowe 85G/GG, w międzyczasie zaliczyłam kilka zmian wagi, ale to nie wpłynęło na kondycję biustu.

      Myślę że kluczowa sprawa to czas - tkanka tłuszczowa musi się przemieścić, więzadła skrócić, skóra dopasować, to trwa. Oczywiście nie jest tak, że biust mi sterczy jak w komiksie, ale jak na swój rozmiar i mój wiek wygląda ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka