Dodaj do ulubionych

Gorseciarka?

11.02.13, 13:49
Drogie biuściaste, witam się po raz pierwszy i zapytuje o radę. Potrzebna mi jest chyba pomoc pani gorseciarki. Właśnie popsułam sobie drugi stanik, w taki sposób, że fiszbina przebiła mi się na zewnątrz na mostku i ucieka na niepodległość :) Biustonosz jest nowy, był dość drogi, więc oczywista, że chętnie bym go naprawiła. Gdzie? Jak? Poratujcie proszę. Mieszkam w Warszawie. Z góry dziękuje za pomoc.
Obserwuj wątek
    • clarisse Re: Gorseciarka? 11.02.13, 14:04
      Namiaru na gorseciarkę nie mam, ale jeśli biustonosz jest nowy i nic z nim nie robiłaś (w sensie, nie próbowałaś na nim robić przeróbek krawieckich, tylko go po prostu nosiłaś) - to taka rzecz chyba podlega reklamacji?
    • agafka88 Re: Gorseciarka? 11.02.13, 14:07
      Nie szukaj gorseciarki, tylko weź paragon/wyciąg z karty, idź do sklepu, w którym go kupiłaś i oddaj. Sklep prześle stanik i producent powinien go naprawić w ramach gwarancji, o ile prałaś go ręcznie.

      Jak naprawisz biustonosz włansnymi siłami lub u gorseciarki, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że fiszbina znowu ucieknie.
      • martishia7 Re: Gorseciarka? 11.02.13, 14:35
        Dzięki za radę, spojrzałam w historię rachunku i chyba niestety płaciłam gotówką, a paragon zapewne wyrzuciłam podczas ostatnich porządków. Także niestety, pozostała mi droga samodzielnej naprawy.
        • turzyca Re: Gorseciarka? 11.02.13, 16:24
          > ą, a paragon zapewne wyrzuciłam podczas ostatnich porządków

          Dlaczego porzadki wiekszosci ludzkosci nie obejmuja wsadzenia paragonow na kazda wieksza kwote w koszulke z napisem "styczen/luty/marzec 20..", to pozostanie dla mnie niepojeta tajemnica. Mozna miec i porzadek i podstawe do reklamacji.
          Ale jesli umiesz sobie przypomniec date i sume transakcji, to mozesz sie przejsc do sklepu i sprobowac negocjowac, oni musza archiwizowac rolki kasy.

          Gorseciarka byla kiedys przy British Council, ale to byla starsza pani, wiec nie wiem, czy zaklad jeszcze istnieje.


          A tak zupelnie luznym ciagiem skojarzen - skoro to nie pierwszy raz, to moze wybierasz staniki niekompatybilne ze swoim biustem? Wprawdzie nawet w idealnie dobranym staniku moze sie cos takiego zdarzyc, ale jednak jest znacznie mniej prawdopodobne, druty lubia wylazic, jak stanik sie rusza na ciele. Zazwyczaj zawodzi rozmiar, czasem model. Moze to przyczyna Twoich problemow?
          • kasica_k Re: Gorseciarka? 11.02.13, 17:04
            Nie każdy jest taką biurokratą jak Ty ;) Ja paragony wpycham do szufladki, którą co jakiś czas opróżniam. Ale nigdy nie wyrzucam od razu.

            Natomiast popieram postulat weryfikacji rozmiaru. Bardzo często jest tak, że fiszbiny wyłażą ze stanika niedopasowanego. Po prostu w takim staniku naprężenia działają nie tak jak trzeba i materiały nie wyrabiają. Choć oczywiście zdarzają się i tandetne materiały, na które nawet perfekcyjne dopasowanie nie pomoże.
            • martishia7 Re: Gorseciarka? 12.02.13, 15:15
              Pewnie macie racje oczywiście. Jeśli chodzi o rozmiar, to nigdy nie trzymam się uparcie cyferek i literek, bo wiadomo jak to jest - u różnych producentów różnie to wygląda. Zawsze zaczynam mierzenie w mniej/więcej jednej okolicy i mierzę, mierzę, mierzę. Wydawało mi się, że jest już praktycznie doskonale, ale jak widać jednak nie. To czasami nie takie proste do wyłapania w sklepie jak widać. Takie dwie wpadki zdarzyły mi się dwa razy na jakieś 15 staników, więc nie jest tak bardzo źle ;) ale mimo wszystko szkoda. Zwłaszcza że ten ostatni poza problemem z fiszbiną jest po prostu miodny, myślałam, że wreszcie znalazłam model idealny, którego będę się trzymać. No ale niestety, najwyraźniej muszę szukać dalej. A powiedzcie jeszcze bardziej doświadczone, taki problem na co może wskazywać - za duży/za mały obwód, miska, czy jeszcze coś innego?
              • agafka88 Re: Gorseciarka? 12.02.13, 15:26
                przyczyną wychodzenia fiszbin może być też pranie w pralce bez woreczka lub w zbyt wysokiej temperaturze (powyżej 30 stopni), jak i suszenie na kaloryferze.

                Ja bym na Twoim miejscu nie skreślała modelu, możliwe, że po prostu dostałaś wadliwy egzemplarz lub po prostu wystąpiła przyczyna wskazana wyżej.
    • parapluie Re: Gorseciarka? 28.02.13, 12:53
      Dziewczyny, możecie rozwinąć temat złego dopasowania jako przyczyny wyłażenia fiszbin? Ja nie widzę analogii teoretycznie, ale chyba empirycznie i owszem- nabyłam Inferno oczko mniejsze niż poprzednie i mam wrażenie, że fiszbina chce się wybić na niepodległość (od strony mostka). Za ciasny obwód=zbyt duże napięcie=druty żyją własnym życiem?
      • klymenystra Re: Gorseciarka? 11.03.13, 11:55
        W moich starych stanikach (75C/75D) fiszbiny wylazily mi w praktycznie kazdym - za luzny obowod jezdzil po ciele i przecieral material. Od 6 lat, tj od czasu ostanikowania, nigdy nie mialam takiego problemu (podobnie jak samoistnie rozpinajacego sie stanika czy pekajacych ramiaczek).
        W druga strone nie wiem, jak to dziala - tzn. przy zaciasnosci, ale mysle, ze to, co piszesz, jest dosyc logiczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka