zewszad_i_znikad
18.02.13, 15:55
Proszę o radę, bo jakiś rok temu na Allegro łatwo było o staniki bawełniane w zestawach po trzy, więc bardzo tanio, a teraz coraz większa posucha.
Jestem uczulona na włókna sztuczne i zwierzęce, więc staram się je maksymalnie usuwać z otoczenia mojej biednej chorej skóry. Obecnie noszę dwa rodzaje staników: 95% bawełny i 100% bawełny. ;) Niestety z części nie jestem zadowolona - okazały się za duże, mama jako posiadaczka maszyny do szycia dokonała na moją prośbę przeróbek, tj. zrobienia sporej zaszewki, co jednak obniża żywotność stanika (dzianina potraktowana maszyną nie-overlock stopniowo się drze, ale dostępu do maszyny overlock nie mam i wolę taką niedoskonałą przeróbkę, niż niepodtrzymujący stanik).
Noszę rozmiar 75D (75C za małe, 80C lub 80D ewidentnie za duże), odpowiada mi tylko jeden typ stanika: druty TAK, usztywnienie miseczek NIE. Żadne upychanie biustu za uszy, żadne optyczne powiększanie, żadnego zmuszania do atrakcyjności (inna sprawa, że nikt mnie nie widuje w samej bieliźnie, jestem kobietą skrajnie wstydliwą i zbuntowaną), ale też żadnych babciowatych staników bez drutów, bo z takowych biust ma ochotę mi wypaść dołem. Kiedyś nosiłam staniki "koszulkowe" wciągane przez głowę i mam biust zwyczajnie obwisły, żadnego "rowka", jedna pierś zwisałaby bez stanika kilka centymetrów od drugiej, więc potrzebuję wyraźnie oddzielonych miseczek, a stanik bez drutów tego nie daje.
Kupowałam w sieci, bo w zwykłych sklepach takich staników nie ma - wolę źle dobrany stanik, niż kompromis pt. noszenie niebawełnianych staników. Mam dość takich kompromisów, nie założę więcej stanika poniżej 90% bawełny, rajstop poniżej 80% ani podkoszulka poniżej 100% bawełny. Czy macie jakieś rady, gdzie szukać odpowiednich staników?
Mile widziane szerokie ramiączka (w każdym razie ramiączka szerokości sznurka są bardzo niewygodne) i potrójne zapięcie, ale nie jest to zupełna konieczność.
Aha - mój najlepszy stanik kupiłam na Allegro, ale pochodził bodajże z Bon Prix i występował też w zestawie. Mój jest granatowy z głupawym obrazkiem misia Haribo z boku miseczki - ale niech i będzie głupawy, ważne, że jest rewelacyjnie wygodny. W komplecie, którego akurat nie mam, występował też analogiczny czerwony i biały z rysunkiem licznych misiów. Może gdzieś jeszcze widziano takie staniki?...
I powiedzmy, że zapytam przy okazji o podkoszulki. Noszę pod bluzki tylko koszulki na ramiączkach (bez rękawów) i nie chcę, by te najwygodniejsze były dla mnie rarytasem. Zależy mi na dwóch cechach: bardzo mały dekolt (kiedy mówię "mały", chodzi mi o naprawdę maleńki, prawie pod samą szyję) i prawdziwe 100% bawełny, czyli choćby brak obszycia satynową tasiemką. Z tego względu, a także z powodu łatwiejszej dostępności odpowiedniego rozmiaru (wystarczy XL), wolę nosić podkoszulki męskie, ale trudno o coś niedrogiego... Z góry dziękuję za rady, gdzie szukać dobrych męskich (lub damskich, byle dużych i bez satyny) podkoszulków poniżej 25 zł za sztukę. Nie chcę kupować bez mierzenia, bo jednak nie każdy męski podkoszulek dobrze leży na kobiecie... Zaznaczam jeszcze, że z damskimi mam jeszcze jeden nieusuwalny problem: na wysokości brzuchola i czterech liter mam rozmiar 48, ale w biuście wystarczyłoby 42 (dobre i to, ale wolałabym mieć jeszcze mniejszy), więc tak naprawdę damska koszulka XL będzie za mała, a damska XXXL będzie odstawać tak samo jak niektóre męskie. Koszulki, które bardzo sobie chwalę, to: dwie białe Cornette (XL, zaleta: bardzo dobra jakość materiału, wada: trochę odstają pod pachami) i cztery polskiej firmy Moraj (L, dwie czarne, szara i biała, zalety: naprawdę mikroskopijny dekolt, miękkie, leżą nawet lepiej niż damskie, wada: przykrótkie, lubią wyłazić z rajstop/spodni).