Dodaj do ulubionych

BIUBIU 18 - probiuściste ubrania

    • kajusieczka Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 20.10.14, 22:17
      zazwyczaj staram się nie komentować, ale już nie mogę wytrzymać...
      Z modelki na modelkę są coraz szczuplejsze dziewczyny, gdzie te czasy kiedy modelka miała normalne, kobiece wymiary jak pani w tym wywiadzie (niestety nie pamiętam imienia)
      bra-fitting.eu/firma-niemozliwa-biubiu/
      Przecież BiuBiu celuje w kobiety z biustem, jaki jest sens prezentować ubrania na duży biust na modelce, która nawet nie mieści się w waszej rozmiarówce (przypadek z Soria). Jak ja mam sobie wyobrazić wygląd takiej bluzki na 110cm w biuście?? Na szczupłej modelce prawie każdy ciuch wygląda dobrze...
      • anika772 Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 21.10.14, 07:23
        Kajusieczka, tu masz odpowiedź Kingi, sprzed roku:

        forum.gazeta.pl/forum/w,32203,141492192,143795294,Re_modelki.html
        Nie wiem, czy jeszcze aktualna, czy może powód się zmienił, ale pamiętałam tamtą dyskusję, więc wkleiłam.
      • beatea007 Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 21.10.14, 07:54
        Podpisuję się pod pod każdym słowem. Ja wprawdzie jestem wierną fanką ślicznej Sylwii jako modelki biubiu, ale generalnie chodzi o to samo. Lobbuję za odwróceniem "pro-wieszakowej" tendencji, bo już naprawdę nie mam pojęcia o wyobrażeniu jak mogłabym w danym ubraniu wyglądać.
        I jeszcze jedno mnie niepokoi: konsekwentne zasłanianie górnej części ubrań. Dziewczyny mają piękne włosy, ale to nie jest reklama szamponu. Nie dość, ze często nie wiem, jak rozwiązany jest tył(więcej zdjęć, proszę), to przód też nie cały widać..
      • snowflake86 Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 21.10.14, 10:08
        Ale nowa modelka mieści się w rozmiarówce - nosi 34 b/bb (i btw, to nie pierwsza modelka Biubiu w takim rozmiarze, bo była już taka z baaardzo długimi włosami, tylko najwidoczniej była ona niższa i jej szczupłość nie rzucała się tak bardzo w oczy). Bazując na info z FB, w przypadku Sorii problemem nie była za szczupła modelka, tylko niewłaściwy rozmiar uszyty do sesji (36 b/bb).
        • kis-moho Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 21.10.14, 13:34
          kajusieczka napisała:
          > gdzie te czasy kiedy modelka miała normalne, kobiece wymiary

          beatea007 napisała:
          > Lobbuję za odwróceniem "pro-wieszakowej" tendencji

          Ryzykując, że napiszę to po raz pewnie 50... Rozumiem, że modelka BB nie spełnia waszych wymagań, i że chętnie widziałybyście inny rozmiar niż obecne 34B/BB. To zupełnie zrozumiałe. Ale błagam, nie zaczynajmy dyskusji od kolejnego jechania po szczupłych i pisania, że mają nienormalne, niekobiece, czy w inny sposób wieszakowe wymiary.
          • kasienka.b Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 21.10.14, 20:00
            to już nie jest nawet ani śmieszne ani smaczne, ileż można to samo...
            Modelka jest jaka jest, jednym się podoba bardziej innym mniej.
            Ciekawe jak panie krytykujące by się zachowały gdyby to one były tą modelką i ktoś po nich tak "jechał" ?
            • jul-kaa Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 21.10.14, 20:57
              Chwila, chwila, ale tu są dwie kwestie: jedna to język i tu się zgadzam, że jest nieodpowiedni. Ale druga to jednak pokazywanie biuściastych ciuchów na biuściastych modelkach. Nie po to od lat lobbujemy, żeby przestać zwracać uwagę na takie kwestie i podsumowywać, że "jest jak jest".
              • genepi Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 22.10.14, 11:42
                A mnie obecna modelka pasuje. Wprawdzie nie jestem aż tak szczupła ale mam podobne proporcje i fajnie zobaczyć jak będzie wyglądało ubranie na kimś zbudowanym w zbliżony sposób. Nie tylko wam należy się wizualizacja ale innym też.
                • jul-kaa Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 22.10.14, 16:21
                  Trochę mnie to dziwi. Modelki w rozmiarze 34 są wszędzie, wydawało mi się, że lobbujemy za tym, żeby była większa różnorodność - jak u Effuniak choćby. No ale może już nie lobbujemy...
                  • edzia100 Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 22.10.14, 16:43
                    Jak najbardziej jestem za różnorodnością :) Powiedziałam tylko, że w przypadku biubiu nie modelka mnie osobiście zachęca, bo już sklep znam. Natomiast prawdopodobnie dla wiarygodności marki modelka bardziej krągła byłaby lepsza ? wyobrażam też sobie, że gdybym po raz pierwszy się zetknęła ze zdjęciami ciuchów na niezbyt biuściastej modelce, to nie znając marki nie zwróciłabym na nie uwagi. Ale wyobrażam też sobie, że znaleźć drugą Sylwię pewnie nie jest łatwo... ;)
                  • pierwszalitera Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 22.10.14, 20:54
                    jul-kaa napisała:

                    > Trochę mnie to dziwi. Modelki w rozmiarze 34 są wszędzie, wydawało mi się, że l
                    > obbujemy za tym, żeby była większa różnorodność - jak u Effuniak choćby. No ale
                    > może już nie lobbujemy...

                    Ale ta modelka nosi głównie rozmiar 36, tak wynika przynajmniej z opisów pod zdjęciami na stronie sklepu. I moim zdaniem dlatego te ciuchy wyglądają na niej tak dobrze, a ona sama na tak szczupłą - nie wciska się w za małe ciuchy. Dobry kierunek moim osobistym zdaniem.
                    Poza tym, wszystkie modelki Biubiu były szczupłe i nosiły najwyżej rozmiar 38. "Najokrąglejszą" była chyba ciemnowłosa Sylwia, chociaż słowo okrągła jest tu sporym nadużyciem, ona także prezentowała małe rozmiary 36/38.
                    Więc problemu nowej modelki nie rozumiem. Aż tak bardzo nie odbiega od promowanego w sklepie stylu szczupłej osoby. Nowością byłaby modelka w rozmiarze 42, albo więcej. Co nie byłoby złe, także jestem za różnorodnością.
              • yaga7 Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 22.10.14, 12:07
                No dobra, ale skoro modelka mieści się w rozmiarówkę firmy, to co za problem?

                Bo inaczej wchodzimy na grząski grunt pt. od jakiego rozmiaru stanika definiujemy biuściastość, i czy 65F to taka sama biuściastość, jak 34H. I czy modelka o rozmiarach 34b/bb ma takie sama prawa do bycia twarzą BiuBiu, jak modelka 44bb/bbb.

                Mnie osobiście modelki ani ziębią, ani grzeją, i tak mam kompletnie inną figurę, więc i tak sama muszę wszystko zmierzyć na sobie i zobaczyć.
                Natomiast na pewno mi brakuje zdjęć z boku, z tyłu, zdjęć detali, zdjęć ewentualnie na manekinach, zdjęć wiszących w powietrzu (jak w Pepperberry).
                • edzia100 Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 22.10.14, 15:28
                  Zgadzam się z Yagą. Preferencje preferencjami, ale i tak każdy ma inną figurę, poza tym i tak warto poprzymierzać. Mnie na wyobraźnię i na pozytywne emocje najbardziej działała Sylwia :) ale to nie modelka zachęca mnie do zakupu, tylko konkretne ciuchy – bo jestem już klientką sklepu.
                  • kasienka.b Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 23.10.14, 11:51
                    o właśnie, mam tak samo.
                    Jestem stałą klientką, więc ciuchy jak dla mnie mogę nawet wisieć na wieszaku albo manekinie, jestem sobie w stanie wyobrazić jak będą na mnie wyglądały i czy fason mi będzie pasował.
                    Zupełnie nie kieruję się sylwetką modelek przy wyborze.
      • la_parisienne.biubiu Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 22.10.14, 22:15
        Moje drogie :)
        Z modelkami nie jest łatwo ;)
        Do tej sesji nie mogła przyjechać ani Daria, ani Sylwia, która ma malutkiego dzidziusia :) Znaleźć dziewczynę ładną, zgrabną z dużym biustem, to na prawdę wyzwanie.
        Nowa modelka ma spory biuścik jak na jej szczupłość (o ile dobrze pamiętam 60F), widziałam go na żywo.
        Prezentuje r. 36, bo taki miałam uszyty do testów, dziewczyna powinna nosić 34, co niestety widać, momentami bardzo źle to wygląda :(
        Sesja to nie tylko koszt modelki, fotografa, makijażystki, to jeszcze uszycie kilkudziesięciu ciuchów. Zawsze brakuje czasu, często nie zdążę uszyć wszystkiego co planowałam :(
        • yo_anka Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 23.10.14, 10:26
          Tez trochę tęsknię za fotami z akną, Ewą i Sylwią. :)
          Ogólnie pomysł aby prezentować ubrania na różnych rozmiarach jak u Effuniak jest super pomysłem.
          Choć wiadomo, że ubrania najlepiej wyglądają na młodych i szczupłych, niż starszych i grubszych, zwłaszcza na zdjęciach :)
          Zresztą nawet w rozmiarze 44 mogą być różne sylwetki, i ubrania mogą różnie leżeć.
          Mam nadzieję, że znajdziesz też dużą, fotogeniczną i proporcjonalnie zbudowaną biuściastą, bo to by naprawdę pomogło w wyborze większym, niemłodym ciałem, ale młodym duchem dziewczynom, takim jak ja :)
          • kis-moho Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 23.10.14, 11:11
            > Zresztą nawet w rozmiarze 44 mogą być różne sylwetki, i ubrania mogą różnie leż
            > eć.

            No właśnie... Ja niby noszę ten sam rozmiar, co nowa modelka, ale mam zupełnie inny typ sylwetki, i szczerze mówiąc nowa modelka tak samo mi pomaga w wyborze jak każda inna. Tak naprawdę to pomagają mi najbardziej zdjęcia Ptasi na fejsie, wiem, gdzie odjąć, gdzie dodać, i jakoś sobie ubrania wizualizuję na sobie ;o)
            I jeszcze jedna rzecz mi przyszła do głowy - w sumie zabawne, że nowa modelka jest opisywana jako szczupła, co ma być jej wadą, a jednocześnie wszyscy tęsknią za Sylwią (żeby nie było, ja też ;o)). Przecież Sylwia jest też szczupła, ma tylko inny typ figury, i jest bardziej biuściasto-biodrzasta. Ale obstawiam, że w zakupach w rozmiarach 40+ pomagała tak samo, jak obecna. Modelki naprawdę plus size nigdy w BiuBiu chyba przecież nie było, były tylko bardziej biuściaste.
          • anika772 Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 23.10.14, 16:47
            Gdybym mieszkała bliżej, to bym się poświęciła i zgłosiła do tych sesji;-)
        • inez69 Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 23.10.14, 11:41
          Ja tylko dodam, że planuję powrót do BiuBiu. Część z Was będzie usatysfakcjonowana, bo z mojego dawnego rozmiary 36/38 zostały tylko wspomnienia ;) Szczerze mówiąc, mam tremę o wiele większa niż przed pierwszą sesją. Nie wiem czy wytrzymam cały dzien na wdechu ;)

          Bardzo dziękuję za miłe słowa, lejecie miód na moje serce.
          • kasienka.b Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 23.10.14, 11:55
            Super! Trzymam kciuki za szybki i sprawny powrót ;)
          • genepi Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 23.10.14, 12:32
            Cieszymy się!
          • anna-pia Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 23.10.14, 12:34
            Inez, Ty masz w dodatku tę olbrzymią zaletę, że masz krótkie włosy, więc fotograf nie zasłania jednego ramienia pięknymi lokami - nie wiem, jak inne klientki, ale mnie to drażni tak samo, jak na zdjęciach bielizny - chcę obejrzeć bluzkę czy stanik, a nie treskę ;)
          • beatea007 Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 23.10.14, 16:33
            Łał! Czekamy z utęsknieniem!
            Mała zmiana rozmiaru - jeszcze lepiej.:)
            Do tej pory patrząc na zdjęcia (np. sherwood czy portimao), wiedziałam, że będę wyglądać podobnie, tylko trochę pełniej. Potem, przy mniejszych modelkach niewiele się dało przewidzieć, więc czekałam na zdjęcia dziewczyn na fejsie - ale wtedy zwykle nie było już w sklepie mojego rozmiaru..:(
            A teraz zapowiadają się luksusy: Ja troszkę schudłam, moja ulubiona modelka urosła i ...
            będę sobie dodawać już tylko jeden rozmiar, a nie trzy.;)
            No i wreszcie będzie widać, ubrania leżą na ramionach i przy dekolcie.
            Ale i tak proszę o więcej zdjęć: różnych modelek, z przodu, z boku, z tyłu (nie tylko kapturów - układ szwów na plecach też mnie interesuje)
          • yaga7 Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 23.10.14, 16:48
            Super :))
        • anika772 Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 23.10.14, 16:46
          > Prezentuje r. 36, bo taki miałam uszyty do testów, dziewczyna powinna nosić 34,
          > co niestety widać, momentami bardzo źle to wygląda :(

          Wręcz przeciwnie, dobrze wygląda. Najczęściej modelki miały za obcisłe ubrania, w za małym rozmiarze- moim zdaniem, oczywiście.
          • pierwszalitera Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 23.10.14, 20:50
            anika772 napisała:

            > Wręcz przeciwnie, dobrze wygląda. Najczęściej modelki miały za obcisłe ubrania,
            > w za małym rozmiarze- moim zdaniem, oczywiście.

            Popieram w całości. Pierwsza modelka z prawidłowo dobranym rozmiarem.
            Te wszystkie inne upchane w za ciasne ciuchy modelki chciałabym zobaczyć przy siadaniu, schylaniu się, albo zwykłym oddychaniu. Wciągnięcie brzucha przed kamerą i obciągnięcie przyciasnej bluzeczki, nie sprawdza się w realnym życiu. ;-)
          • pinupgirl_dg Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 23.10.14, 23:59
            > Wręcz przeciwnie, dobrze wygląda. Najczęściej modelki miały za obcisłe ubrania,
            > w za małym rozmiarze- moim zdaniem, oczywiście.

            Popieram, może mi coś umknęło, ale IMHO to 36 leży na modelce bardzo dobrze. No chyba, że czegoś nie widać na zdjęciach.
        • yaga7 Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 23.10.14, 16:47
          A może załóżcie wątek tu, na fejsie, na balko, że szukacie modelek, o takich czy innych parametrach, może ktos się znajdzie? Myślę, że warto, w końcu Effuniak chyba tak znalazła swoje modelki, przynajmniej niektóre :)
          • la_parisienne.biubiu Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 24.10.14, 08:32
            Yaga7 - nie dam rady robić zdjęć na kilku modelkach, po prostu fizycznie nie dam rady.
            Ja nie szyję tego samego modelu w kółko, zmieniając jedynie kolory i długości rękawów ;)
            Każda sesja to kilkadziesiąt ciuchów i cały dzień zdjęciowy, dwie modelki - nie dam rady.
            Zawsze jestem w niedoczasie, niestety nie ma nikogo, kto mógłby mi w pewnych dziedzinach
            pomóc czy zastąpić mnie. Na razie pozostaje to w sferze marzeń, przynajmniej póki szkoły
            nie skończę.
            Co do dopasowania ubrań na modelkach - często wymiary znam tylko wirtualnie, a na żywo okazuje
            się co innego, albo modelka nagle przybiera pół rozmiaru i wszystko trzeszczy. Co wtedy zrobić?
            Odwołać sesję i zapłacić każdemu za przybycie?
            • jesiennamgla Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 24.10.14, 09:30
              > Ja nie szyję tego samego modelu w kółko, zmieniając jedynie kolory i długości r
              > ękawów ;)
              Czyżby ciut oberwało się boguduchawinnej konkurencji? :) Ale, że mają bardziej i mniej biuściaste modelki- kumpelki to fakt.
            • pierwszalitera Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 24.10.14, 12:32
              la_parisienne.biubiu napisała:

              > Co do dopasowania ubrań na modelkach - często wymiary znam tylko wirtualnie, a
              > na żywo okazuje
              > się co innego, albo modelka nagle przybiera pół rozmiaru i wszystko trzeszczy.
              > Co wtedy zrobić?
              > Odwołać sesję i zapłacić każdemu za przybycie?

              Dobierać od początku większy rozmiar? Jeżeli modelce przytyje się tylko pół rozmiaru i wszystko trzeszczy, to ten wyjściowy rozmiar był za mały, w najlepszym wypadku moooocno na styk. Nie łatwiej spiąć, czy zwęzić nawet w ręku ewentualne mocne latanie materiału na modelce niż ryzykować prezentację trzeszczącego w szwach stylu?
              • clarisse Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 24.10.14, 14:15
                pierwszalitera napisała:

                > Dobierać od początku większy rozmiar? Jeżeli modelce przytyje się tylko pół roz
                > miaru i wszystko trzeszczy, to ten wyjściowy rozmiar był za mały, w najlepszym
                > wypadku moooocno na styk. Nie łatwiej spiąć, czy zwęzić nawet w ręku ewentual
                > ne mocne latanie materiału na modelce niż ryzykować prezentację trzeszczącego
                > w szwach stylu?

                Pewnie łatwiej upiąć. Ale wtedy znów pojawi się przekłamanie, a za nim rozczarowanie, że niby modelka ma takie same wymiary jak klientka, a jednak wygląda inaczej, tu leży, tam wisi albo się opina. Oraz dużo osób powie wtedy nie bez racji, że upinanie na modelce to to samo co fotoszop - czyli kłamstwo :) ... więc tak czy inaczej ktoś będzie niezadowolony...
                • clarisse Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 24.10.14, 14:18
                  Ja się w sumie wpisuję do frakcji, która oglądać modelki lubi (najbardziej ewik - jeśli nie mylę imienia, bo była najbliżej moich wymiarów), ale przy doborze ciucha w ogóle nie sugeruje się wyglądem modelki, tylko pokazanymi detalami oraz opisem + wiedzą na temat własnej figury. Czasem też opiniami innych klientek, np. dość często jeśli na Yadze nie leży, to leży na mnie - choć to też nie reguła.
                • pierwszalitera Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 24.10.14, 14:48
                  clarisse napisała:

                  > Pewnie łatwiej upiąć. Ale wtedy znów pojawi się przekłamanie, a za nim rozczaro
                  > wanie, że niby modelka ma takie same wymiary jak klientka, a jednak wygląda ina
                  > czej, tu leży, tam wisi albo się opina. Oraz dużo osób powie wtedy nie bez racj
                  > i, że upinanie na modelce to to samo co fotoszop - czyli kłamstwo :) ... więc t
                  > ak czy inaczej ktoś będzie niezadowolony...

                  Pewnie tak, ale.... Po pierwsze, jak przymusowy eksperyment na nowej modelce pokazał, najczęściej nie trzeba niczego upinać, bo większy rozmiar wygląda korzystniej. Nie wszyscy się z tym może zgodzą, ale noszenie ciasnawych ciuchów jest naprawdę wątpliwą ozdobą. Nie na darmo akurat ta nowa modelka wydaje się wszystkim za szczupła, chociaż aż tak bardzo nie odbiega od innych, ona nosi po prostu luźniejszy rozmiar sugerujący wizualnie mniejsze ciało.
                  Po drugie, co już wielokrotnie tu podkreślano, większość kobiet nie kieruje się przy wyborze rozmiaru tylko wyglądem modelki, bo nawet przy identycznych wymiarach można mieć nieco inne proporcje i wyglądać inaczej. Znaczy w innych miejscach ciuch będzie się opinał, czy wisiał. Ewentualne (jeżeli w ogóle potrzebne) upięcie więc czegoś na modelce, to tylko lekka indywidualna modyfikacja pozwalająca producentce dopasowanie przygotowanego do sesji rozmiaru. Z dwoja złego lepiej za duże zwężać, niż za małe tłumaczyć brakiem odpowiedniej ilości gotowego towaru.
                  A po trzecie, to z za ciasnych ciuchów też nic nie wynika. Kobiety nie preferującego tak opiętego stylu, nie widzą też jak materiał się układa, gdy wezmą luźniejszy rozmiar.
                  • la_parisienne.biubiu Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 27.10.14, 07:10
                    Pierwszalitero - nie do końca tak jest i nie na każdej sylwetce. Sylwia ma bardzo specyficzną budowę ciała, nadzwyczaj wąskie i drobne ramionka, wąskie plecy, duży biust i pupę o 2 rozmiary większą od dołu. Na takiej sylwetce, pół rozmiaru za duże, oznacza wiszące, w ramionach - dramat. Możesz mi nie wierzyć, ale tak jest. Górną część tułowia ma na tyle wąską, że sukienka batikowa, w której pozuje w sklepie, spada jej z ramion, a nie jest za duża. Wszystko to są kompromisy i dylematy :)
                    • ptasia Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 27.10.14, 08:51
                      Na takiej sylwetce, pół rozmia
                      > ru za duże, oznacza wiszące, w ramionach - dramat. Możesz mi nie wierzyć, ale t
                      > ak jest. Górną część tułowia ma na tyle wąską, że sukienka batikowa, w której p
                      > ozuje w sklepie, spada jej z ramion, a nie jest za duża. Wszystko to są komprom
                      > isy i dylematy :)

                      Zgadzam się ^^. U mnie np. czasem nie ma specjalnej różnicy między przyleganiem 'dołu' w 34 a 36, ale w tym, co się dzieje w ramionach i plecach - owszem. Jeśli jeszcze do tego np. bluzka jest na mnie nieco za długa, wychodzi efekt ubrania z UNRRA, ew. starszej siostry.
                      • yaga7 Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 27.10.14, 09:10
                        No dokładnie, tylko np. u mnie to jest w drugą stronę :)
                        Wszystko zależy od figury, ja to widzę zwłaszcza teraz, po schudnięciu paru kg. Ramiona zostały prawie takie same, biust niby się zmniejszył, ale na niektóre ciuchy kompletnie to nie wpływa, bo plecy zostały szerokie. Z kolei w talii czy w biodrach widzę wybitne luzy.
                        Niektóre ciuchy BiuBiu w 42 nadal są dobre, bo są z rozciągliwego materiału i nadal na plecach się opinają, a dołem zrobiło się luźniej, ale wygląda to spoko, z kolei luźniejsze ciuchy (typu zeszłoroczna Solina) wiszą po całości i potrzebuję rozmiaru mniej.
                        Po prostu wszystko zależy od tego, gdzie się chudnie, gdzie się tyje i jaką ma się sylwetkę.
                        • ptasia Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 27.10.14, 09:24
                          No właśnie ;). To co wygląda korzystnie to też kwestia względna, prawda ;)? Mnie np. nie podoba się to, jak leżą ramiona Soliny na nowej modelce, tzn. IMHO jest po prostu za duża.
                          • pierwszalitera Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 27.10.14, 12:07
                            ptasia napisała:

                            > No właśnie ;). To co wygląda korzystnie to też kwestia względna, prawda ;)? Mni
                            > e np. nie podoba się to, jak leżą ramiona Soliny na nowej modelce, tzn. IMHO je
                            > st po prostu za duża.
                            >

                            Bo Solina to luźny model i można dobrać go sobie według gustu. Możliwe, że modelce tutaj rozmiar 34 też nie zrobiłby krzywdy i zwolenniczki opiętego stylu mogłyby bardziej nacieszyć oko, ale do sesji nie było rozmiaru 34 i tym razem wyszło coś dla zwolenniczek luźniejszego stylu. W tym morzu nieraz ciasnych do granic możliwości i dobrego smaku ciuchów, jeden ukłon w stronę tych mniej "normalnych" klientek, to chyba nie jest aż tak straszne poświęcenie?
                            • ptasia Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 28.10.14, 12:40
                              Ale jakie poświęcenie??? To że laska ma ciuch przyduży?
                              A w ogóle jest chyba różnica między "luźnym stylem", a luzami pod pachami? Trochę jak można mieć damską koszulkę oversize (jeśli ktoś strasznie chce...) w swoim rozmiarze, albo taki oversize typu zabrałam ciuch starszemu bratu.
                              • pinupgirl_dg Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 29.10.14, 12:01
                                > Ale jakie poświęcenie??? To że laska ma ciuch przyduży?
                                > A w ogóle jest chyba różnica między "luźnym stylem",
                                > a luzami pod pachami? Trochę jak można mieć damską
                                > koszulkę oversize (jeśli ktoś strasznie chce...) w swoim
                                > rozmiarze, albo taki oversize typu zabrałam ciuch starszemu
                                > bratu.

                                No widzisz, Tobie się to nie podoba, komuś innemu może. Dla Ciebie to wygląda jak ciuch po starszym bracie, dla mnie ubrania na większości sesji wyglądają, jak zdjęte z młodszej siostry. Kwestia gustu, ale tu nic okropnego i kolącego w oczy nie widzę.
                      • pierwszalitera Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 27.10.14, 11:58
                        ptasia napisała:

                        > Zgadzam się ^^. U mnie np. czasem nie ma specjalnej różnicy między przyleganiem
                        > 'dołu' w 34 a 36, ale w tym, co się dzieje w ramionach i plecach - owszem. Jeś
                        > li jeszcze do tego np. bluzka jest na mnie nieco za długa, wychodzi efekt ubran
                        > ia z UNRRA, ew. starszej siostry.

                        No i co niby z tego wynika? Przecież wiadomo, że kobiety są różne i mają różne proporcje. Producent musi się więc zdecydować, albo szyje tylko na kobiety wąziutkie w ramionach i posługuje się takimi modelkami, tak by jego wyroby były na takich kobietach dopasowane, albo szyje na kobiety z bardziej wyrównanymi proporcjami, takie kobiety też istnieją i nowa modelka jest tego dowodem. Bardziej wyrównane proporcje pozwalają w każdym razie większej ilości kobiet coś do siebie dopasować, nawet jak nic nie leży idealnie. Idealnie to ma się, gdy szyje się na miarę u krawca, a nie kupuje w odzieżówce. Ja nie mam sylwetki jak Sylwia i pomimo, że nie mam barów tej wspominanej tu często enerdowskiej pływaczki, mam problemy z probiuściastymi ciuchami, bo są mi one za ciasne w ramionach i za biodrzaste. Bliżej mi więc do typu sylwetki nowej modelki i jestem zdania, że Solina leży na niej dobrze, to jest po prostu luźny sweter, a nie oblepiająca ciało bielizna termiczna. Nikomu jednak nie zabrania się kupić najmniejszego rozmiaru proponowanego w sklepie.
                        • ptasia Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 28.10.14, 12:35
                          Wynika z tego, że to miała być uwaga do tego, "jak to, trochę schudnie/przytyje i już ciuch nie pasuje", albo jak leży rozmiar w dół/w górę: dyskusja kilka postów wcześniej na temat tego, jak leżą ciuchy w innym rozmiarze niż deklarowany/standardowy. Że różnicę widać, i nie zawsze na tzw. oponce, ale w innych miejscach, i nie jest to korzystne.
    • koniec_roku_szkolnego Re: BIUBIU 18 - probiuściste ubrania 24.10.14, 11:59
      czy kurteczki jeszcze będą? Najlepiej z kapturem?
      Już dawno poluję............
    • kasienka.b SOLINA pink/grey poszukiwana 27.10.14, 08:36
      Może ktoś będzie zwracał różowo szarą solinę? Potrzebuję 40B/BB lub 40BB/BBB, ew. 42B/BB.
      Zamówiłam za dużą i teraz już nie ma mniejszych :(

      • genepi Re: SOLINA pink/grey poszukiwana 27.10.14, 08:43
        Jestem w tej samej sytuacji: poluję na 40B/BB
        Postuluję niniejszym doszycie :-)


      • akubaga Re: SOLINA pink/grey poszukiwana 27.10.14, 17:17
        Miałaś może rozmiar 44? Interesuje mnie szerokość w pasie i w biodrach w tym rozmiarze.
        • kasienka.b Re: SOLINA pink/grey poszukiwana 27.10.14, 20:07
          Miałam, ale niestety nie znam wymiarów, sweter odesłałam od razu.

    • boziaj Almeria i subiektywnie o modelce 27.10.14, 16:52
      Almerię zakupiłam 38b/bb, rozmiar wiekszy niz zazwyczaj, mniejszej juz nie było
      dodatkowo szczuplutka modelka w r. 36 zasugerowała mi, ze 38 bedzie ok ;)
      leży świetnie, tj. lekko luźno, przy tym sportowym kroju to wygląda bardzo dobrze (biusukienki w innych fasonach mam z reguły w r.36, zazwyczaj mierzone 38 wygladało dość smętnie)
      sukienka bardzo fajna, ciepła, miła w dotyku, wygodna
      średnio podobaja mi sie jedynie troczki (choć sam ksztalt dołu jest ok)

      co do modelki - mam nadzieję, ze zostanie na dłużej, podoba wyglada na to, że mamy podobne proporcje :)
    • inez69 Tuniki już w sklepie 29.10.14, 11:52
      www.biubiu.pl/jolie-emerald.html
      www.biubiu.pl/jolie.html
      Wg. fejsbukowych zapowiedzi, będzie jeszcze bordowa
      www.facebook.com/BiuBiu.eu/photos/pcb.10152694692668463/10152694692393463/?type=1&theater
      • nientepaura Re: Tuniki już w sklepie 29.10.14, 19:54
        ja widzę fuksję, a nie bordo ;) i tak też chyba jest ten kolor nazywany w zapowiedziach. bordo jest chyba ciepłym kolorem (lukka maroon, solina maroon), a fuksja jest zimnym. i ja, jako rasowa jesień w fuksji wyglądam na ciężko chorą, a w bordowym dobrze
        • inez69 Re: Tuniki już w sklepie 29.10.14, 20:21
          Możliwe, słońce świeciło mi w monitor ;) Jestem gorącą fanką wszelkich fuksji, czekam z niecierpliwością.
          • la_parisienne.biubiu Re: Tuniki już w sklepie 30.10.14, 07:01
            Inez, dzięki, słoneczko, że powiadomiłaś, ja dopiero dzisiaj dobiegłam. Fuksja będzie najpóźniej jutro, a może jeszcze dziś, potem fiolet, taki zgaszony, jak w Rotterdamach.
          • la_parisienne.biubiu Re: Tuniki już w sklepie 30.10.14, 17:10
            Słowo się rzekło, fuchsia u płota, tfu, w sklepie ;) www.biubiu.pl/jolie-fuchsia.html
            Kolor i materiał ten sam, który był w Bombajkach.
            • anika772 Re: Tuniki już w sklepie 30.10.14, 18:41
              Czekam na sukienkę w fuksji! Już ją widzę oczami wyobraźni.
              Dla tuniki nie znajduję zastosowania- za krótka żeby nosić do rajstop czy legginsów, a do spodni wolę bluzki.
    • yaga7 Jolie 31.10.14, 22:27
      Ponieważ mam wrażenie, że Almeria w 40BB/BBB jest trochę za luźna w biuście, Jolie zamówiłam 40B/BB. No i rozmiarowo zasadniczo pasuje, ale nie wiem, czy fason pasuje.
      Dla mnie to nie jest tunika, to jest po prostu mega krótka kiecka. Żebym mogła kiecki nosić jako tuniki do rurek, to dół nie powinien robić spódniczki, tylko powinien się trochę zwężać poniżej bioder, albo po prostu mieć ściągacz. A tu mam spódniczkę. Pewnie wiąże się to z tym, że ani w talii, ani w biodrach Jolie za bardzo nie przylega, trochę przylega z tyłu w tyłku, ale poniżej tyłka robi się falbanka.

      W sumie na zdjęciach z modelką widać, że ta tunika/kiecka się rozszerza, no ale miałam nadzieję, że na żywo będzie to lepiej wyglądać.

      W sumie jakby była z krótkim rękawem i dłuższa, tak do 95 cm długości, to mogłabym nosić jako kieckę ;)

      Będę jeszcze dokładnie mierzyć jutro i zastanawiać się, czy zostawiać czy nie.
      • inez69 Re: Jolie 01.11.14, 09:32
        To mnie zmartwiłas teraz, no nic, sama się przekonam jak już dojdzie. Czekamy na zdjęcia w galerii :>
        • sarania Re: Jolie 01.11.14, 15:44
          Inez a gdzie znajdę tą galerię i czy wszyscy maja do niej dostęp? Z chęcią też bym zobaczyła jak Jolie leży na innych.
          • inez69 Re: Jolie 01.11.14, 17:59
            Proszę bardzo: forum.gazeta.pl/forum/w,32203,132501212,132501212,Galeria_stanikow_regulamin.html
      • snowflake86 Re: Jolie 01.11.14, 20:44
        Yaga, a mogłabyś sprawdzić, czy długość podana na stronie sklepu (82cm dla r. 40) jest mierzona od ramienia czy od karczku? dzięki z góry :)
        • la_parisienne.biubiu Re: Jolie 03.11.14, 20:49
          Snowflake86, długość wyrobu zawsze mierzymy od ramienia :)
          • edzia100 Re: Jolie 05.11.14, 14:42
            Jolie mi się podoba ? dla mnie to sukienka. Mam 166 cm, i w sumie dł. mogłaby być ze 3 cm dłuższa... Chodziłam już w emeraldowej i bardzo dobrze się nosi ? miła, ciepła i przyjemna. Wysmukla (a brzuch mam teraz utuczony na maksa, więc ten aspekt ważny jest), fajnie jest skrojona na biuście, lubię też kieszenie. Zamówię sobie też fuksjową i chyba ją skrócę ? żeby była jako tunika. Dla mnie tunika musi być ciut za tyłek. A teraz mam jakoś do połowy uda.
        • yaga7 Re: Jolie - długość 08.11.14, 17:25
          O ile długość szmaragdowej Jolie w rozmiarze 40, to faktycznie 81,5m o tyle długość fuksjowej i fioletowej to 85, dla mnie te parę centymetrów robi różnicę, do rurek wygląda już jak sukienka.
          Nie wiem, czy to wypadek przy pracy, czy wszystkie są dłuższe, ale moje idą do skrócenia.
    • inez69 Jolie fuksjowa 40B/BB 06.11.14, 10:40
      Jako taka trochę dłuższa tunika bardzo wygodnie nosi się do getrów, pierwszy raz od dawna jestem w 100% z czymś dogadana w biuście (genialne te pionowe przeszycia). Dobrze tuszuje spory brzuch. Tył prezentuje się trochę gorzej, ale to zasługa moich dysproporcji. Jak dla mnie, rękawy mogłby być dużo węższe, ale wiem że dużo kobiet domagało się więcej centymetrów w tym miejscu, więc się nie czepiam ;)

      Przy moich 170 cm wzrostu, sięga do pół uda, majtek nie widać, ale bez getrów nie odwazyłabym się jej nosić ;) Do spodni-rurek nie pasuje.
      • kasienka.body Re: Jolie fuksjowa 40B/BB 06.11.14, 15:26
        Wrzucisz do galerii? :) Nie mogę się mojej fuksjowej doczekać to na Twoją przynajmniej popatrzę ;)

        ...........................................
        Zapraszamy na nowe kolekcje w sklepie BODY.
        www.body.sklep.pl
        kontakt@body.sklep.pl
        • inez69 Re: Jolie fuksjowa 40B/BB 06.11.14, 22:37
          Na razie wisi na sznurku, dopiero w sobotę będę miała jakąś możliwość obfocenia, więc musisz obejść się... cierpliwością ;)
          • kasienka.body Re: Jolie fuksjowa 40B/BB 07.11.14, 10:57
            to będę musiała jeszcze trochę ćwiczyć cierpliwość, bo czekam na sukienki i bluzki jeszcze, żeby poszło razem :D

            ...........................................
            • inez69 Re: Jolie fuksjowa 40B/BB 09.11.14, 13:19
              wrzuciałam :)
      • fajna-ania Re: Jolie fuksjowa 40B/BB 07.11.14, 19:30
        Zgadzam się, że rękawy bardzo szerokie. Ja mam rozmiar 46B/BB i mocno luźne rękawy.
    • koniec_roku_szkolnego ONTARIO 07.11.14, 08:29
      będą jeszcze te kurteczki?
      A może kaptur da się dorobić?
    • veev Romance - pytanie o materiał 08.11.14, 12:50
      (Mówię o tej bluzce i jej siostrach w innych kolorach).

      Czy ten materiał to taka cienka, mocno przylegająca dzianina (widzę, że w zależności od koloru może być bawełna lub wiskoza), czy to tylko kwestia zdjęć? Pytam, bo nawet tę szczupłą i jędrną modelkę okleja dość mocno (i nie jest to kwestia rozmiaru, tylko właśnie przylegania), więc się obawiam, że będzie pod nim widać dokładnie i linię stanika, i szwy na nim, i pas spódnicy/spodni, i wszystkie fałdki... A fason mi się bardzo podoba, przypomina mi Dzwonki Urkye, które bardzo lubię (tak, wiem, że krój jest zupełnie inny, ale idea ta sama: luźne rękawy ze ściągaczem, spory dekolt i całość raczej dłuższa niż krótsza).
      • kis-moho Re: Romance - pytanie o materiał 08.11.14, 14:23
        Też się zastanawialam, bo doskonale widzę jaki !model stanika modelka ma na sobie.
        • la_parisienne.biubiu Re: Romance - pytanie o materiał 08.11.14, 22:42
          Kis-moho, to nie ten model, o którym myślisz;) to biustonosz, który ma naszyte na górnej części miseczki paski, które tak wrednie sterczały.
          • kis-moho Re: Romance - pytanie o materiał 08.11.14, 23:06
            A ja myslalam że to arabelka, i że taki ze mnie spec stanikowy :o) jeżeli to kwestia stanika, to kazcie modelce nosić cos gładkiego, bo tu materiał na zdjęciach sprawia wrażenie jakby był mega cienki i oblepiajacy (nie kroj czy rozmiar, a właśnie material).
      • la_parisienne.biubiu Re: Romance - pytanie o materiał 08.11.14, 22:40
        To kwestia zdjęć, bluzka nie jest obcisła, jest wręcz luźna, rozmiar 34 ma 2x37cm w talii....
    • inez69 NOWOŚĆ, a właściwie powrót bluzek Portimao 11.11.14, 10:48
      w kolorach czerwonym, niebieskim i czarnym:
      www.biubiu.pl/category/nowosci
    • la_parisienne.biubiu Haarelm reedycja ;) 20.11.14, 08:20
      Od dzisiaj w sklepie będą dostępne zapowiadane Haarlemy:
      www.biubiu.pl/category/zapowiedzi
      • ochanomizu Re: Haarelm reedycja ;) 20.11.14, 21:35
        A ja mam pytanie, czy coś jeszcze nowego będzie w kolekcji jesienno-zimowej?
        Same reedycje czy jakiś nowy projekt?
        • la_parisienne.biubiu Re: Haarelm reedycja ;) 20.11.14, 22:43
          Ochanomizu - reedycje weszły niejako z przymusu, bo czekamy na dostawę surowców na nowości. Planujemy jeszcze kilka nowych modeli wprowadzić, nie powiem co, bo jak powiem, to akurat to z jakiegoś powodu nie wejdzie, zawsze tak jest ;) Powiem, jak będę miała materiał w ręku i zdrowe szwaczki przy maszynach ;)
          • ochanomizu Re: Haarelm reedycja ;) 20.11.14, 22:47
            Dziękuję, zbroję się w cierpliwość ;)
      • veev Brązowy Haarlem - kolor 01.12.14, 15:53
        Mam brązową. Wszystko z nią ok, materiał porządny, odszyta porządnie, leży super, ale kolor jednak inny niż na zdjęciach. Oglądałam go na trzech monitorach i tablecie, wszędzie jest znacznie ciemniejszy niż w rzeczywistości. Na zdjęciach to gorzka czekolada albo mocna kawa bez mleka, w realu ta czekolada jest jednak zdecydowanie mleczna ;) Lubię wszystkie czekolady, więc to nie problem, ale jednak spodziewałam czegoś ciut trochę innego. Jakby się kiedyś pojawiło coś podobnego w ciemniejszym brązie, to chętnie kupię :)
    • kis-moho Jolie - będą jeszcze? 20.11.14, 20:45
      Odebralam moja Jolie, i doszlam do wniosku ze chetnie bym miała jeszcze chociaż jedną - to super mini sukienka ciazowa, wszystko się mieści i nie wygląda dziwacznie. Ale widze, ze w sklepie nie tylko nie ma mojego rozmiaru, ale w ogóle żadnego? Skoro tak szybko wszystko poszło, nie myslicie o doszyciu?
      • kis-moho Re: Jolie - będą jeszcze? 20.11.14, 22:39
        Teraz widzę że jednak są inne rozmiary, coś wcześniej szalalo w sklepie. Ale moje pytanie o doszycie 36b/BB nadal aktualne :o)
      • la_parisienne.biubiu Re: Jolie - będą jeszcze? 20.11.14, 22:47
        Kis-moho - z zasady nie doszywamy, no chyba że coś jest hiciorem, Jolie na razie nie jest, wszystko przed nami ;) Tylko, ze wtedy już możesz wozić dzidziusia w wózku, bo planujemy wersję z krótkimi rękawkami na wiosnę - bardzo stylowo wygląda ten model z krótkim rękawem :)
        • kis-moho Re: Jolie - będą jeszcze? 20.11.14, 22:53
          Szkoda, narobilam sobie nadziei widząc że wszystko zniknęło, ale to był chwilowy chochlik.
          No nic, bardzo możliwe że na wiosnę będę chciała schować brzuch, więc może te krótkie rekawy maja sens :o)
          BTW, bardzo fajny materiał tak na pierwszy rzut oka, lubię takie cieplejsze ciuchy na zimę.
    • la_parisienne.biubiu Zapowiedzi listopadowe 20.11.14, 22:54
      W przyszłym tygodniu będą nowe Frontery - mają lekko pogłębiony dekolt, zmniejszony kaptur, poszerzone rękawy, oraz w przeciwieństwie do starych Fronter, są stopniowane standardowo, nie będą już takie wielkie powyżej r.40 ;) Rozmiary będą tabelkowe.
      Kolory - grafit z pudrowym różem oraz grafit z jasną limonką.
      Później takie bluzki z zapowiedzi w kilku kolorach, na pewno szary melanż, ciemny szafir i czerwień:
      fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/t31.0-8/p480x480/1497949_10152707502268463_838018638016236150_o.jpg
      • ptasia Bisette sukienka, Soria i Romance 34b/bb 21.11.14, 08:18
        Hurtem opisuję wrażenia:
        - Soria biała to bluzka w pixele, na zdjęciach nie zauważyłam ;). Odbieram jak Rosay (dekolt, talia), tyle, że z długim r. Odcięcie pod biustem wypada dość wysoko.
        - Romance burgundowy kolor ma boski :). Bluzka dość ciepła, grubsza od Sorii, rękawy zamaszyste. Rozmiar konfekcyjny wypada imho jak w Sorii, jeśli można porównywać różne kroje.
        - Bisette sukienka: ta dla odmiany kojarzy mi się z Polką z 1-szej edycji :). Dopasowana, choć nie b. przesadnie, ale jeśli ktoś ma opory co do opinania dołu, może woleć rozmiar więcej (lub założyć wysokie majty). Materiał nie oblepia tak, by ukazywać szczegóły bielizny, ale dość cienki, nie jest to sukienka zimowa.
      • indigo-rose Re: Zapowiedzi listopadowe 21.11.14, 09:46
        A będzie coś kremowego/brązowego niedługo? Ja czekam na moje kremowe Portimao, ale chętnie zaopatrzyłabym się w więcej rzeczy w takich kolorach, najlepiej z długim rękawem :)
      • rudaa26 Re: Zapowiedzi listopadowe 21.11.14, 09:59
        A czy bedzie coś w jaśniejszych kolorach? Biały, beż, pudrowy róż? W sumie z jasnych bluzek jest tylko kremowe portimao. Brakuje mi w Biubiu jasnych kolorów.
        • la_parisienne.biubiu Re: Zapowiedzi listopadowe 21.11.14, 10:22
          Tak, wprawdzie jasne kolory nie cieszą się powodzeniem, ale są w planach jasne kolory z dodatkiem metalicznej nitki - hit sezonu, zobaczymy dziś co przyjdzie, jak będę miała w łapkach, dam znać.
          • iwonakwasniewska Re: Zapowiedzi listopadowe 23.11.14, 22:49
            Przyszły te nowe materiały? Jakie kolory? To tkaniny czy dzianiny?
    • bileterka Belle 22.11.14, 08:54
      Mam pytanie odnosnie tej bluzki - jaki kolor paseczkow ma Belle?
      • la_parisienne.biubiu Re: Belle 22.11.14, 09:48
        Bileterka - bell ma paseczki granatowe, szare oraz pudrowo-różowe, te ostatnie teoretycznie są różowe, bo po wyciągnięciu nitki z tkaniny, jest ona bladym różem, ale jest tak rozmyta przez biel, że kiedy się na nią patrzy z bliska, paseczki wydają się bardziej beżowe niż różowe.
        • bileterka Re: Belle 23.11.14, 08:04
          Bardzo dziekuje. Wlasnie chodzilo mi o te bezowo-rozowe paseczki, poniewaz nigdzie nie moglam znalezc opisu, a na zdjeciach zwyczajnie nie widze.
    • magda2em Dużo hurtem :P 23.11.14, 11:53
      Jolie - mam wersję purple i czarną, i chwilowo przymierzam i odkładam, i nie wiem co z nimi zrobić. Na plus - szerokość rękawów <3 W końcu mi ramiona nie wyglądają jak baleron. Ogółem leży bardzo ładnie, ale ma jeden ogromny minus - długość, ani to tunika, ani sukienka. Sięga mi do połowy uda; na tunikę na mnie za długie (o dobre 10-15 cm), a jako sukienka nadaje się tylko na standing parties, bo usiąść w tym się nie da bez świecenia bielizną, pończoch też się nie założy, bo nawet przy staniu będzie manszeta wystawać. Jeszcze się pewnie pozastanawiam czy nie oddać do skrócenia, bo mam kilka dni na decyzję, ale raczej są do odsyłki. Czarna jest ciut krótsza na mnie od fioletowej.

      Portimao - mam czarną i niebieską, niebieska ma kompletnie inny kolor niż mi się pokazuje na ekranie - na zdjęciu jest wersja z ubiegłego roku granatowa, ta tegoroczna jest bardziej szaro-niebieska, jaśniejsza trochę. Natomiast pytanie mam co do materiału - czy będzie może portimao powtórzone z materiałem takim, jak ubiegłoroczne, jak kolor teal? Nie mogę odżałować tego koloru i materiału, chodziłam w niej tak często, że się nie nadaje już do wyjścia do ludzi, tylko po domu do dobicia już całkiem, a i to tylko jak nikt nie widzi ;) Nie pamiętam składu materiału, ale w dotyku był zupełnie inny, taki mięciutki, i tak genialnie opływał sylwetkę - moja AZS-owa skóra go kochała. Wróci jeszcze ten materiał? *ocka kotecka*

      Romance - burgundowa ma przepiękny kolor, ale niestety się nie dogaduję z wykończeniem rękawów - aż tak gruba i sztywna lamówka drapie mi nadgarstki, nie chcę ryzykować, że AZS mi się rozszaleje znów przez to drapanie. Odsyłam z ogromnym żalem, bo leży świetnie.
      • clarisse A propos Jolie 24.11.14, 16:30
        Niektóre dziewczyny noszą zestawy tunika/bardzo krótka sukienka + legginsy. Może to byłaby jakaś opcja?

        Ja jestem albo wystarczająco niska, albo wystarczająco bezwstydna, żeby nosić jako sukienkę.
      • inez69 Re: Dużo hurtem :P 24.11.14, 19:30
        Ja noszę do getrów, możesz zobaczyć moje zdjęcia w galerii.
        • edzia100 KIEDY SZARE BLUZKI? 01.12.14, 15:22
          Czy w najbliższym czasie będą może te zapowiadane kiedyś bluzki szare? (zapowiedzi Romance i tych bluzek były chyba w tym samym czasie?)
    • yaga7 Romance i Portimao 23.11.14, 18:22
      Burgundowy Romans urzekł mnie kolorem, więc zamówiłam z nadzieją, że będzie dobry i że najwyżej będę u krawcowej kombinować z rękawem, bo nie lubię tego typu rękawów, są dla mnie mega niepraktycznie.

      Zamówiłam rozmiar 42B/BB, bo stare bluzki typu Portimao, Harlemy czy insze Rotterdamy nadal w 42 są dobre, trochę luźniejsze, ale nie za luźne.
      Ale niestety Romance to porażka - bluzka jest dla mnie dużo za krótka i dużo za szeroka dołem. Gdyby była dłuższa, może kombinowałabym z innym rozmiarem czy zwężałabym u krawcowej, ale jest po prostu za krótka.
      Na stronie jest napisane, że ma 65 cm, w moim egzemplarzu jest 59 cm od ramienia... Moim zdaniem to bardzo duża różnica :(

      Co ciekawe, Portimao w tym samym rozmiarze absolutnie nie jest za szerokie, gdybym miała porównywać tylko te dwie bluzki, w życiu bym nie powiedziała, że to ten sam rozmiar.
      • la_parisienne.biubiu Re: Romance i Portimao 23.11.14, 22:04
        Yaga7 jesteś pewna, że od ramienia tyle ma, to kurcze niemożliwe, żeby się tak wykurczyło w obróbce, nie wiem co powiedzieć, jutro sprawdzę.
        • yaga7 Re: Romance i Portimao 24.11.14, 06:12
          Mierzyłam kilka razy, no nie chce wyjść inaczej.

          Z czarnym lepiej, bo 62, no ale to też mniej niż ma być :(
      • magdak_1977 Re: Romance i Portimao 24.11.14, 09:56
        Właśnie zmierzyłam swoje bluzki Romance - szara i niebieską - obia mają po niecałe 60 cm. Były co prawda raz prane, ale w mniej niż 40st więc nic im się nie powinno stać. Burgundowa jest w praniu - zmierze jak wysuszę. Moim zdaniem moje takie były od początku, tylko wtedy nie mierzyłam - bardzo mi się podobały więc od razu założyłam, że będę do spódnic nosić
        • yaga7 Re: Romance i Portimao 24.11.14, 10:19
          Dzięki za info!

          Czy wobec tego mogłabym prosić sklep o bardziej dokładne mierzenie ciuchów tak na przyszłość?
          Bo dla mnie 60 a 65 to być albo nie być, 60-tek raczej nie kupuję, bo są za krótkie, nie mam do czego nosić.

          Czekam na te nowe bluzki, mam nadzieję, że będą dłuższe :)
          • kasiamat00 Re: Romance i Portimao 24.11.14, 11:08
            Dołączam się do prośby, chociaż ja z drugiej strony barykady - 65 cm jest praktycznie zawsze za długie, Chelles kocham za to, że jest krótsza i gdybym wiedziała, że Romance jest krótkie, to zamówiłabym prawdopodobnie we wszystkich albo prawie wszystkich kolorach.
    • anulla1974 A będą Portimao z długim rękawem? 24.11.14, 12:37

      • kasienka.body Re: A będą Portimao z długim rękawem? 24.11.14, 16:13
        I sukienki :D Uwielbiam portimao, mogłabym mieć wszystko w tym kroju - swetry, bluzki, sukienki :) Jakby tak górę z Portimao, a dół z Gomery (bombka) - byłabym w urbaniowym niebie :D
        • magdak_1977 Re: A będą Portimao z długim rękawem? 24.11.14, 16:44
          Ja tez taka chcę!!!
          • kasienka.body Re: A będą Portimao z długim rękawem? 24.11.14, 17:27
            To jesteśmy już dwie, możemy zacząć lobbować u Kingi :D



            ...........................................
            Zapraszamy na nowe kolekcje w sklepie BODY.
            www.body.sklep.pl
            kontakt@body.sklep.pl
            • cantemir Re: A będą Portimao z długim rękawem? 01.12.14, 16:22
              Ja również chętnie zamówię Portimao z długim rękawem, najlepiej granatowe.
    • inez69 Zapowiedzi 02.12.14, 13:01
      Na fb pojawiło się kilka zdjęć zimowych zapowiedzi:
      www.facebook.com/BiuBiu.eu?fref=ts
      • izas55 Re: Zapowiedzi 02.12.14, 14:54
        Sukienka burgundowa wygląda bosko. Czy będą jakieś większe rozmiary?
        • la_parisienne.biubiu Re: Zapowiedzi 14.12.14, 09:53
          Izas55 - do 46, bordowe, z racji lejącej swetrówki wypadają luźniejsze niż czarno-szare, które mają sztywniejszą i zbitą strukturę.
    • inez69 SOLINA szara, różowa i kremowa już w sklepie 05.12.14, 21:14
      www.biubiu.pl/solina-isabelline.html
      www.biubiu.pl/solina-silver.html
      www.biubiu.pl/solina-rose.html
      • la_parisienne.biubiu Re: SOLINA szara, różowa i kremowa już w sklepie 14.12.14, 09:53
        Inez69 - dziękuję za pomoc :)*
    • inez69 HELEN melanżowa już w sklepie 05.12.14, 21:15
      www.biubiu.pl/helen.html
      • anika772 Re: HELEN melanżowa już w sklepie 05.12.14, 21:54
        Czy można niedyskretnie spytać o wymiary modelki? Bo nie jestem pewna czy w celować w ten sami rozmiar?
        • inez69 Re: HELEN melanżowa już w sklepie 06.12.14, 12:22
          Spokojnie możesz zamówić ten sam rozmiar co zawsze.
      • swierszczowa1 HELEN melanżowa 36bb/bbb, solina różowa 36bb/bbb 11.12.14, 16:13
        Jestem zachwycona obiema. Nie umiem ubrać w słowa tego jak dobrze się w nich czuję. Obie bardzo w moim stylu. Kroje świetne, a materiały piękne. Zdjęcia w sklepie w ogóle nie oddają ich urody. Kolory inne niż się spodziewałam - dużo fajniejsze. Helen melanżowa jest głównie zgaszono-granatowa jak niebo przed burzą. Solina różowa nie jest "icy pink" tylko w takim kakaowym różu.
        Bluzki są fajnie długie i mają długie rękawy, a ja z tych co wiecznie narzekały że biubiu szyje zbyt kuso.
        Drogie biubiu - jestescie genialne. Proszę nic nie zmieniać, doszywać brakujące rozmiary i szyć nam kolejne osłony kolorystyczne tych cudowności.

        • edzia100 Re: SOLINA różowa 36bb/ 12.12.14, 11:45
          a powiedzcie, czy ta Solina wymaga jasnej bielizny pod spodem?
          • inez69 Re: SOLINA różowa 36bb/ 12.12.14, 11:49
            Solina nie wymaga jasnej bielizny, uszyta jest z grubego nieprześwitującego materiału.
        • la_parisienne.biubiu Re: HELEN melanżowa 36bb/bbb, solina różowa 36bb/ 14.12.14, 09:51
          Swierszczowa1 - dziękujemy za opinię, mam nadzieję, że nowe nabytki posłużą Ci długo i wiernie :)
          My z tych, co raczej długie rękawy robili ;) Było kilka wyjątków - czerwone i zielone Soliny były kuse, kilka bluzek na życzenie klientek było w wersji krótszej, ale raczej staramy się "długo" szyć.
          Jeszcze raz dziękuję za ciepłe słowa :)

          Soliny doszywamy w różu i zieleni o ciekawym odcieniu ni to mięta ni to świerk srebrzysty, z metaliczną nitką.
          • swierszczowa1 Re: HELEN melanżowa 36bb/bbb, solina różowa 36bb/ 14.12.14, 14:53
            Dla mnie nawet długie jest zawsze niewystarczająco długie :)
            Świerk srebrzysty brzmi super. Nie mogę się doczekać.
            Materiały z ostatnich Solin i Helen są wszystkie przepiękne. Właśnie dostałam bordową Helenę - cud, miód i orzeszki.
    • neiti89 Nowości tak! Zdjęcia.... no właśnie... 13.12.14, 13:33
      Ostatnie nowości (i zapowiedzi! Matko, kieca na Sylwestra!!!) są po prostu doskonałe, nic tylko siedzę, zamawiam, i sprawdzam stan konta, czy wystarczy na jeszcze ;) Ale jedno mnie bardzo, bardzo boli - Wasze zdjęcia, BiuBiu.
      Wciąż w 99% brakuje zdjęć tyłów (albo robicie małe oszustwo jak w Helen S - w obu kolorach to samo zdjęcie, tylko podfotoszopowane), a tyły są jednak ważne. Może też coś z profilu? Wasze sesje są zawsze w przepięknych okolicznościach, jako "zdjęcia, które mają być ładne" to są na 6. Ale jako zdjęcia towaru, który ktoś chciałby kupić, już niekoniecznie. Fotki mogłyby być na manekinach (ale z tego, że Sylwia wróciła to jestem akurat zachwycona :) ) i białym tle, byle pokazywały choćby tył i przód. A najczęściej mamy jedynie jedną fotkę i wsjo, domyślaj się człowieku jak wygląda tył albo ciuch, gdy modelka siedzi. Już nie mówię, że pod każdym produktem zdjęć ma być 16 - a to siedzi, a to stoi, ręka do góry, noga do góry, pod światło, tyłem, przodem, profilem, z kuną na głowie.... Ale jeżeli robicie sesję dla kilku produktów, w tym dla kilku wariantów kolorystycznych tego samego ubrana, to niechby przy ciuchu A blue był tył, w A red profil, a A yellow siedząca modelka. Czy jest jakakolwiek szansa na zmianę Waszych sesjowych przyzwyczajeń?
      • jesiennamgla Re: Nowości tak! Zdjęcia.... no właśnie... 13.12.14, 19:25
        Popieram i jeszcze prosiłabym żeby np. torebka albo ręka nie zasłaniała kluczowego, jak sądzę, miejsca. W sukience Helen jest to fragment w okolicy talii gdzie poła łączy się z szarfami.
      • la_parisienne.biubiu Re: Nowości tak! Zdjęcia.... no właśnie... 14.12.14, 09:47
        Neti89 - dziękuję za słowa otuchy oraz pozytywną krytykę :)
        Staramy się, jak widać, zdjęcia tyłów są. Co za różnica, jak sama powiedziałaś - w jakim kolorze - do Helen są np. w tym samym, ale widać tył. "Przepiękne okoliczności" raczej się z białym tłem trochę wyłączają ;) Myślę jednak, że okoliczności są na tyle nieskomplikowane, że produkt widać dobrze. Wymagań co do "siedzących" wersji ubrań przyznam się, nie rozumiem. Owszem, mamy kilka siedzących zdjęć, ale są w poziomie, na bannery zrobione, niestety brak czasu nie pozwolił mi do dziś ich uruchomić :)
        • neiti89 Re: Nowości tak! Zdjęcia.... no właśnie... 14.12.14, 20:18
          la_parisienne.biubiu napisała:
          "Przepiękne oko
          > liczności" raczej się z białym tłem trochę wyłączają ;)

          Trudno się nie zgodzić :P Chodziło mi o to, że bardziej w Waszych fotkach widać starania o to, by zdjęcie ogólnie było rewelacyjne (i jak najbardziej jest), a niekoniecznie o to, by uwaga skupiła się na kluczowych fragmentach prezentowanego ubrania. Rozumiem, że przekazałam to w najbardziej zagmatwany z możliwych sposobów :P
          Siedzące zdjęcia dla mnie są dosyć ważne, zwłaszcza w tkaninowych rzeczach. To pokazuje, czy np ubranie nie jest za długie i nie tworzy akordeonu na brzuchu modelki (to zwłaszcza w koszulach jest ważne; zawsze mi smutno, jak przymierzam koszulę, na stojąco po prostu mega, a jak siądę, to mi się podwija na udach, a do wysokości talii tworzy całe kaskady fałdek).
          • yaga7 Re: Nowości tak! Zdjęcia.... no właśnie... 14.12.14, 20:24
            neiti89 napisał(a):

            > Siedzące zdjęcia dla mnie są dosyć ważne, zwłaszcza w tkaninowych rzeczach. To
            > pokazuje, czy np ubranie nie jest za długie i nie tworzy akordeonu na brzuchu m
            > odelki (to zwłaszcza w koszulach jest ważne; zawsze mi smutno, jak przymierzam
            > koszulę, na stojąco po prostu mega, a jak siądę, to mi się podwija na udach, a
            > do wysokości talii tworzy całe kaskady fałdek).

            A tak z ciekawości, czy nie może też być tak, że u jednego się będzie robić ten akordeon, a u innego nie? W końcu każda z nas ma inną figurę i zawsze mi się wydawało, że modelka pokazuje tak ogólnie dany ciuch, ale już to, czy ciuch będzie za długi, za krótki, będzie się zwijać, nie będzie się zwijać itp., zależy jednak od figury użytkowniczki, a nie od tego, jak ciuch jest uszyty.

            Mnie też by się przydało więcej zdjęć, ale raczej dla zaspokojenia ciekawości przed zakupem, bo w życiu bym nie opierała swojej decyzji zakupowej wyłącznie na tym, jak leży ciuch na modelce. W końcu ja mam swoją figurę, ona ma swoją ;)
      • inez69 Re: Nowości tak! Zdjęcia.... no właśnie... 14.12.14, 13:46
        Z tego wszystkiego aż mam ochotę zapuścić włosy, może pierwszy raz w życiu mi się uda :P
    • yaga7 Helen i nowa Frontera 15.12.14, 22:47
      Wszystko wzięłam 40B/BB, taki rozmiar mi pasował w Jolie, chociaż nową Solinę mam 40BB/BBB.

      No i niestety fason Helenowy nie jest na moją figurę. Kompletnie. Luby jak mnie zobaczył w szarym melanżowym sweterku, stwierdził od razu to samo, co ja po zobaczeniu się w lustrze - + 10 kg. Biust mniejszy, bary większe, kompletne zero talii, szerokie biodra. Brrr. Na modelce wygląda to kompletnie, kompletnie inaczej, ale ona ma kompletnie inną figurę od mojej, więc nic dziwnego. U mnie taki fason całkiem niszczy mizerną talię, robi się kloc.
      W wersji czarnej wygląda to w miarę ok, więc być może zostawię czarny sweterek, ale będę jutro mierzyć ponownie.
      Bordowy sweterek też odpada, w moim przypadku ten połyskliwy materiał zamiast chować brzuch (z którym zasadniczo nie mam problemów, a przynajmniej nie uważam, żebym miała problemy), uwydatnia go i wyglądam jeszcze gorzej niż w melanżu.

      Kiecka Helen w wersji czarnej leży tak sobie, no na pewno nie jest to elegancka kiecka ze zdjęć :( U mnie wygląda jak szlafrok :(

      Może ja po prostu nie mam ani urody, ani figury do takich ciuchów, bywa :(

      Nowa Frontera też niewypał, dołem fajnie luźna, ale ma strasznie wąskie ramiona i jest dość ciasna w biuście, może BB/BBB leżałoby lepiej, ale chyba na razie nie będę wymieniać. Almeria leży lepiej.

      Fason Soliny i Portimao leży na mnie bosko, ale jednak te koperty i wiązania nie dla mnie :(
      • margo13ak Helen, nowa Frontera i Soliny ze srebrem 16.12.14, 13:24
        Helenę zamówiłam sukienkę burgund 40B/BB.
        Śliczny materiał, ciekawy melanżowy kolor. I też czuję się jak w szlafroku :( Ogólnie lubię koperty, tu sukienkę dla mnie zdyskwalifikował ten zakładany dół - owszem, fajnie to wygląda na zdjęciu, niestety, nosząc ją wciąż sprawdzałabym, czy mi się ta koperta nie rozchodzi za wysoko na nogach :( Leży ładnie, w zasadzie jedyny powód odsyłki to właśnie mój prywatny dyskomfort psychiczny - może to wynikać z faktu, że mam dłuuugi tułów, więc i krótsze nogi - a co za tym idzie, łatwiej w takim fasonie o pokaz bielizny :(
        Helen sweterek szaro-granatowy melanż mam 40B/BB.
        I on już zostaje. Tu z założenia nie ma problemu, który mam w sukience, fakt, że optycznie jakby odcina, poszerza biodra, ale ostatnio schudłam i nie przeszkadza mi to ;) Materiał lekki, milutki, ale przytulny, sweterek daje się nosić sam, albo na przylegające bluzki. Mam wrażenie, że jest dość pojemny w biuście, ale to subiektywne odczucie, bo po schudnięciu boję się, że wypadnę dołem z rozmiarówki z moim biustem... Ale sweter już lubię :)
        Frontery 40B/BB i 40BB/BBB
        Zostawiłam szarą/limonka. Leży pięknie. Nie odczuwam ciasno ramion (a mam szerokie, obwód na wysokości pach to 109cm), fakt, że zostawiłam sobie 40BB/BBB, mimo biustu 100cm w obwodzie. Leży lepiej, niż 40B/BB, bo mam szerokie plecy i potrzebuję materiału na nie ;) Rękawy są w sam raz - w starej wersji odcinały mi krążenie od łokcia, tu jest ok.
        @yaga - mam wrażenie, że u Ciebie też 40BB/BBB lepiej by się sprawdziło.
        Soliny 40B/BB i 40BB/BBB isabelline i srebrna
        Bałam się tego beżu, bo dobrze mi w zimniejszych kolorach i z beżami rzadko mi po drodze - niepotrzebnie, jest śliczna i pasuje kolorystycznie. Jest luźna, fajnie opływa sylwetkę, przyjemna i ciepła :) Ze srebrną mam problem, bo wzięłam 40BB/BBB, bo B/BB wcięło mi z koszyka (nie zdążyłam) i to jednak nie jest w tym wypadku dobry kierunek - nadmiar materiału poszerza mi i tak szerokie ramiona, efekt jest owszem ciekawy - bo moje dość szerokie biodra optycznie zanikają ;), ale jakoś mnie nie przekonuje. Jeszcze nad nią myślę, bo nie wiem, czy uda się wymienić na 40B/BB...
        • yaga7 Re: Helen, nowa Frontera i Soliny ze srebrem 16.12.14, 13:52
          margo13ak napisała:

          > Helenę zamówiłam sukienkę burgund 40B/BB.
          > Śliczny materiał, ciekawy melanżowy kolor. I też czuję się jak w szlafroku :( O
          > gólnie lubię koperty, tu sukienkę dla mnie zdyskwalifikował ten zakładany dół -
          > owszem, fajnie to wygląda na zdjęciu, niestety, nosząc ją wciąż sprawdzałabym,
          > czy mi się ta koperta nie rozchodzi za wysoko na nogach :( Leży ładnie, w zasa
          > dzie jedyny powód odsyłki to właśnie mój prywatny dyskomfort psychiczny - może
          > to wynikać z faktu, że mam dłuuugi tułów, więc i krótsze nogi - a co za tym idz
          > ie, łatwiej w takim fasonie o pokaz bielizny :(

          O właśnie, zapomniałam dopisać, że też mi się wydaje za krótka. Może do kryjących czarnych rajstop byłaby ok, ale do cielistych odpada, bo rozcięcie z przodu jest za duże. Znaczy się do seksownego szlafroczka spoko, ale raczej nie do kiecki ;)

          > Frontery 40B/BB i 40BB/BBB
          > Zostawiłam szarą/limonka. Leży pięknie. Nie odczuwam ciasno ramion (a mam szero
          > kie, obwód na wysokości pach to 109cm), fakt, że zostawiłam sobie 40BB/BBB, mim
          > o biustu 100cm w obwodzie. Leży lepiej, niż 40B/BB, bo mam szerokie plecy i pot
          > rzebuję materiału na nie ;) Rękawy są w sam raz - w starej wersji odcinały mi k
          > rążenie od łokcia, tu jest ok.

          > @yaga - mam wrażenie, że u Ciebie też 40BB/BBB lepiej by się sprawdziło.

          Przebijam, u mnie wychodzi 116 cm naokoło ramion na wysokości pach ;)
          Ale skoro mówisz, że BB/BBB leży lepiej, to pomyślę, w biuście mam 102.
          Z trzeciej strony ten szew, który u Sylwii we Fronterze prawie że spada z ramienia, u mnie jest dużo za blisko szyi, mniej więcej tam, gdzie ona ma koniec kaptura ;) i obawiam się, że nawet w BB/BBB będzie niedobrze. Almeria pewnie jest lepsza dlatego, że ma inaczej rozwiązany dekolt i to się jakoś układa.

          • inez69 Re: Helen, nowa Frontera i Soliny ze srebrem 16.12.14, 22:27
            Yago ja nosze 40B/BB, ramiona na wysokości pach to około 100 cm, nic dziwnego ze te ubrania leżą na nas zupełnie inaczej.
            • yaga7 Re: Helen, nowa Frontera i Soliny ze srebrem 17.12.14, 08:09
              No dokładnie, kompletnie inne sylwetki mimo że noszę praktycznie ten sam rozmiar.

              Przydałaby się biuściasta firma, która robi dla enerdowskich pływaczek ;)
              • pierwszalitera Re: Helen, nowa Frontera i Soliny ze srebrem 17.12.14, 10:57
                yaga7 napisała:

                > No dokładnie, kompletnie inne sylwetki mimo że noszę praktycznie ten sam rozmia
                > r.
                >
                > Przydałaby się biuściasta firma, która robi dla enerdowskich pływaczek ;)
                >

                Nie, yaga, nie jesteś enerdowską pływaczką. Ja właśnie się zmierzyłam, bo problem ciasnych pleców jest mi znany, mam w tym miejscu 106 cm, przy wychodzącym z tabelki dopasowanym rozmiarze 36 i bardziej komfortowym lekko za szerokim w biodrach 38. Zupełnie nie wyglądam na barczystą, wręcz na drobną. U aktorek takich jak Angelina Jolie, Cameron Diaz, czy Charlize Theron te proporcje są nawet jeszcze wyraźniejsze na rzecz ramion niż u mnie, a enerdowskimi pływaczkami trudno te kobiety nazwać. Co ciekawe, problemu ciasnych pleców nie mam u "normalnych" firm, z wyjątkami takimi jak na przykład Desigual, więc to te biuściaste szyją na specyficzny typ sylwetki wąskie ramiona/szerokie biodra i przydałaby się jakaś na "nowcześniejszy" typ kobiety.
                Swoją drogą, szkoda, że nie tylko wymiary, ale także ten wąski na górze, biodrzasty na dole fason jest faworytem stylistycznym. Mnie podobała się dokładnie ta druga sylwestrowa sukienka, z wąskim dołem i przykrytymi ramionami. Jest korzystniejsza nawet dla kobiet w typie modelki i przez zaakcentowanie ramion zabiera od razu 5kg.
                • yaga7 Re: Helen, nowa Frontera i Soliny ze srebrem 17.12.14, 16:59
                  W sumie też zaobserwowałam, że w normalnych sklepach z barami i plecami nie mam problemu i jeżeli tylko ciuch jest odpowiednio pojemny w biuście, to zwykle leży spoko.
                  Z kolei w biuściastych firmach mam miejsce na biust, ale nie zawsze mam miejsce na plecy czy bary. Czyli i tak źle, i tak niedobrze.

                  A mnie przydałyby się ciuchy takie jak z normalnych sklepów, ale z miejscem na biust.
                • anna-pia Re: Helen, nowa Frontera i Soliny ze srebrem 04.01.15, 16:17
                  pierwszalitera napisała:

                  > Nie, yaga, nie jesteś enerdowską pływaczką. Ja właśnie się zmierzyłam, bo probl
                  > em ciasnych pleców jest mi znany, mam w tym miejscu 106 cm, przy wychodzącym z
                  > tabelki dopasowanym rozmiarze 36 i bardziej komfortowym lekko za szerokim w bio
                  > drach 38. Zupełnie nie wyglądam na barczystą, wręcz na drobną. U aktorek taki
                  > ch jak Angelina Jolie, Cameron Diaz, czy Charlize Theron te proporcje są nawet
                  > jeszcze wyraźniejsze na rzecz ramion niż u mnie, a enerdowskimi pływaczkami tru
                  > dno te kobiety nazwać. Co ciekawe, problemu ciasnych pleców nie mam u "normalny
                  > ch" firm, z wyjątkami takimi jak na przykład Desigual, więc to te biuściaste s
                  > zyją na specyficzny typ sylwetki wąskie ramiona/szerokie biodra i przydałaby si
                  > ę jakaś na "nowcześniejszy" typ kobiety.

                  Widzisz, a ja mam odwrotne wrażenie - że nikt nie szyje na kobiety o wąskich ramionach :)
                  Noszę 44 w Biubiu, doły 42 - 44, Pepperberry średnio 14 i niestety zawsze wszystko jest mniej lub bardziej za szerokie w ramionach. Dobrze mi robiły kiedyś modne bufki, bo zaczynały się tam, gdzie większość kobiet ma dalej ramiona, a mnie one się właśnie kończyły :)
                  W opisywanym miejscu w ramionach wychodzi mi poniżej 90 cm... Proporcjonalnie ramiona mam prawie tak jak Inez (bluzki układają się podobnie), ale jestem trochę niższa, przez co wszystko trochę wisi. W przypadku miękkich bluzek to nie ma większego znaczenia, ale jak ostatnio mierzyłam płaszcz Pepperberry, to mało mnie szlag nie trafił, wisiał w ramionach strasznie.
                  www.bravissimo.com/pepperberry/products/sale/coats/coats/cosy-collar-pea-coat/navy/pc126nvy/
                  • la_parisienne.biubiu Re: Helen, nowa Frontera i Soliny ze srebrem 04.01.15, 20:55
                    Dziękuję Wam za wszystkie recenzje :)

                    Zdziwiona jestem opinią o ciasnocie Vesper. Na dole ona ma krój tulipanowy czyli na dole węższa, poszerza się w górę, gdzie jest zebrana zakładkami. Inez ma pupcię przynajmniej rozmiar większą niż górę a spokojnie funkcjonowała w 40.
        • yaga7 Re: Helen, nowa Frontera i Soliny ze srebrem 05.01.15, 15:50
          margo13ak napisała:

          > @yaga - mam wrażenie, że u Ciebie też 40BB/BBB lepiej by się sprawdziło.

          No i mam 40BB/BBB - znacznie lepsza, nawet w ramionach lepiej leży :))
          • margo13ak @yaga7... 05.01.15, 20:28

            ...a to się bardzo cieszę, bo Frontera fajna rzecz ;)
      • yo_anka nowa Frontera - czy ma szersze ramiona? 19.12.14, 06:53
        > Nowa Frontera też niewypał, dołem fajnie luźna, ale ma strasznie wąskie ramiona i jest dość ciasna > w biuście, może BB/BBB leżałoby lepiej, ale chyba na razie nie będę wymieniać. Almeria leży lepie

        a toś mnie zmartwiła, przecież w nowych miały być szersze ramiona....
        • yaga7 Re: nowa Frontera - czy ma szersze ramiona? 19.12.14, 06:55
          Miały być szersze rękawy i faktycznie są szersze. A mnie chodzi o szerokość w barach - tu jest na mnie za wąska.
        • la_parisienne.biubiu Re: nowa Frontera - czy ma szersze ramiona? 04.01.15, 20:55
          Yo_anka - rękawy ma znacznie poszerzone, ramiona b.z. :)
    • inez69 VESPER czyli sukienka sylwestrowa, już w sklpie 19.12.14, 11:34
      www.biubiu.pl/vesper.html
      • neiti89 Re: VESPER czyli sukienka sylwestrowa, już w sklp 19.12.14, 21:03
        Zdjęcie pleców traktuję jak mój prezent gwiazdkowy :P Dzięki, Biubiu ;)
      • swierszczowa1 VESPER 38 bb/bbb 01.01.15, 23:13
        Sukienka bardzo ładna. Niestety dla mnie sporo za mała w biodrach i w udach. Szkoda, bo na górnej połowie ciała układa się szałowo. Zastanawiam się czy celować w większy rozmiar, czy sobie odpuścić. Obawiam się że 5 cm więcej w biodrach, to nadal będzie niewystarczająco. W tej nie mogę zrobić kroku, a chciałabym żeby się ładnie układała i żeby się dało tańczyć. Dwa rozmiary większa pewnie będzie już za szeroka w plecach i w talii :/
        • yaga7 Re: VESPER 38 bb/bbb 02.01.15, 12:05
          A możesz napisać na jakie wymiary w biodrach jest za mała? Może to będzie ułatwieniem dla innych.

          Czy uważasz, że wypada wąska w biodrach? Może jak tak, to dla mnie byłaby dobra, hmm.
        • gruby_elf Re: VESPER 38 bb/bbb 02.01.15, 16:49
          Ja też chętnie bym się dowiedziała, ile cm w biodrach i jaki konkretnie rozmiar 38bb czy 38bbb? Vesper jest w tej rozmiarówce tkaninowej :)
          • inez69 Re: VESPER 38 bb/bbb 02.01.15, 20:09
            Zaskoczyłaś mnie tą recenzją, bo mam zupełnie odwrotne wrażenie. Mimo, że mój dół jest co najmniej o rozmiar większy od góry, to spokojnie się zmieściłam. Pierwsza moja myśl - Yaga się w niej utopi ;)
            W razie czego mogę pomierzyć 40B.
            • yaga7 Re: VESPER 38 bb/bbb 02.01.15, 20:35
              ;)

              To ja bym prosiła o wymiary 40 - zobaczę, jak wypada. Podejrzewam, że ze względu na tkaninę i wąskość ramion musiałabym brać 42, więc faktycznie mogłabym się utopić ;)
              • inez69 Re: VESPER 38 bb/bbb 02.01.15, 21:18
                W najszerszym miejscu podszewki około 53 cm, w biuście 50, talia 43. Oczywiście wymiary orientacyjne, sukienka ma zakładki więc ciężko ja wiarygodnie obmierzyć.
                • agula_1981 Re: VESPER 38 bb/bbb 02.01.15, 21:52
                  Ja również z ciężkim sercem odesłałam swoją sukienkę. Góra leżała idealnie, dół totalna porażka, nie byłam w stanie zrobić kroku. Nauczona doświadczeniem wzięłam rozmiar większy niż w ciuchach dzianinowych w moim przypadku 44 a nie 42, niestety tym razem ten zabieg nie przyniósł rezultatu 😓. Moim zdaniem mam proporcjonalną sylwetkę klepsydry, a w tej sukience miejsca na biodra było stanowczo za mało 😓 żałuję ... polecam dla dziewczyn o węższych biodrach. Sukienka sama w sobie piękna - materiał bardzo pozytywnie mnie zaskoczył ciekawą strukturą.
                • yaga7 Re: VESPER 38 bb/bbb 02.01.15, 22:42
                  Dzięki.
                  No to wymiarowo nie jest źle, teoretycznie 40 powinna pasować, tylko z większym B.
                  Tylko pytanie nadal pozostaje jak z barami, ale to już musiałabym na sobie sprawdzić.
              • swierszczowa1 Re: VESPER 38 bb/bbb 02.01.15, 21:44
                Zmierzę się po siódmym (nie mam miarki w tym momencie). Chyba nie jest wąska, tylko standardowa. Nie umiem porównać do innych, bo nie mam wiele sukienek od biubiu (z sieciówek też nie - ja mało sukienkowa jestem). Prawdopodobnie biodra wypadają jak w tabelce. To raczej zostałam obdarzona przez naturę nie tylko obfitym biustem ale też pełnymi biodrami ;) . I strasznie żałuję, bo ona mi się taaaak bardzo podoba. Zamawiajcie i mierzcie. Jest naprawdę fajna i wyszczuplająca. Efekt wyszczuplenia widzę nawet pomimo za małości w dolnej połowie.
        • margo13ak VESPER 40BB i 42B 11.01.15, 10:49
          Na obecne wymiary ok. 100/73, 82 w talii i 106 w biodrach.
          Po pierwsze - sukienka NIE jest brokatowa, w żadnym wypadku, nie ma w sobie niczego ze srebrnej nici. Zdjęcie jest zdecydowanie mylące - ale się nie dziwię. Materiał jest nietypowy - wygląda trochę tak, jak matowa czarna siatka nałożona na błyszczący czarny (teksturowany) winyl, stąd ten pobłysk, nic srebrnego, to czarne-na-czarnym. Oczywiście, materiał nie jest dwuwarstwowy, tylko tak wygląda. Elegancko, ale moim zdaniem nie brokatowo, zdecydowanie.
          Jest urocza. I nie dopasuję jej za skarby świata :(
          Sprawę położyły moje proporcje - konkretnie dłuuugi tułów i szerokie biodra - jak zwykle talia sukienki wypada wyżej, niż moja, a co za tym idzie, zakładki są wyżej - i w 40BB rozłażą się w balonik na brzuchu - fatalnie. Biodra się mieszczą bez problemu. Jedyny problem z wkładaniem w tym rejonie - sukienka jest węższa w udach/na dole, czyli przy wkładaniu od góry to węższe musi przejść przez biodra. Góra 40BB leży jak marzenie.
          42B - za duże po całości. W biodrach, w talii, odstaje pod pachami itp. Wniosek - niestety, jak większość kiecek tkaninowych, nie dla mnie :( Chyba się wkurzę i w końcu sobie coś uszyję ;)
          Ciekawostka - w 40BB suwak był na plecach, w 42B - z boku ;)
          • yaga7 Re: VESPER 40BB i 42B 11.01.15, 10:58
            Dzięki za recenzję, teraz się zastanawiam, czy w ogóle jest sens zamawiać, bo nie wiem, czy nie będę mieć takich samych problemów. Albo jeszcze dodatkowych problemów, bo moje podbiuście jest większe od Twojego, talia i biodra takie same. Więc nie wiem, czy w 40 bym się zmieściła z podbiuściem, a 42 pewnie by wisiało.

            Mierzyłaś może La Parisienne?
            • margo13ak Re: VESPER 40BB i 42B 11.01.15, 13:04
              Mam La Parisienne, w 40BB. I pasuje - to jedna z czterech tkaninowych Biu-kiecek, która w miarę pasuje... pozostałe to Ponti, Paris i Summer City z pochodnymi. Przy czym Parisienne ma podszewkę od talii, w Vesper jest po całości, w Parisienne podbiuście jest na styk, tu mam leciutki luz. W Parisienne zaszewki są inaczej i na innej wysokości - stąd brak efektu balonika na brzuchu...
              • yaga7 Re: VESPER 40BB i 42B 11.01.15, 13:16
                To Cię wobec tego podpytam bardziej :)

                Czyli w Vesper podbiuście jest ciut luźniejsze, tak? To może by pasowało, w Parisienne było za ciasne, dół był w miarę dobry.
                Natomiast mam jeszcze pytania co do tych zaszewek i ogólnie dołu. Czy Parisienne i Vesper mają zasadniczo podobny dół tylko się różnią tymi zaszewkami? Czy w ogóle mają zaszewki na innej wysokości?
                Czy w Vesper masz wrażenie, że jakby było za dużo materiału właśnie na brzuchu, w sensie tuż poniżej talii? A w Parisienne tego nie masz?
                Czy myślisz, że skoro Parisienne mi nie podeszła, to Vesper raczej też nie?
                • margo13ak Re: VESPER 40BB i 42B 11.01.15, 17:12
                  Hmm, spróbuję ;)
                  Przyłożyłam do siebie obie sukienki 40BB i wygląda na to, że Vesper ma rzeczywiście luźniejsze podbiuście - jest to o tyle podstępne, że w Parisienne nie ma tam podszewki i ona się jednak ciut rozciąga, w Vesper nie da się na to liczyć - ale jest te 1,5cm z każdej strony więcej (mierzone na podszewce). W talii jest praktycznie tak samo w obu.
                  Rejon podbiuście/talia/biodra jest inaczej rozwiązany w obu sukienkach - Parisienne ma panel na wysokości talii, od panelu marszczenie po bokach i kieszenie, sam przód jest płaski, Vesper jest modelowana pionowymi szwami i z tych szwów są puszczone zaszewki, czyli akurat środek sylwetki ma więcej materiału. W dodatku ten materiał jest w Vesper grubszy, mniej podatny na zaszewkowanie i z założenia one bardziej odstają, niż spływają. U mnie to nie jest dobre miejsce na grubsze zaszewki, bo opierają się na brzuchu i powiększają go, wygląda to tak, jakbym miała tam kieszeń-kangurkę wypchaną w dodatku :( Gdybym się odważyła na częściowe przemodelowanie tych zaszewek i ich zaszycie, to sukienka byłaby idealna. Nie odważę się, za kiepska jestem w te klocki, albo za mało zdesperowana ;). W Parisienne ten problematyczny kawałek jest płaski i zaszewki zaczynają się dopiero tam, gdzie już brzucha nie mam :) Co do wysokości zakładek - w Parisienne wypadają (po przyłożeniu do siebie sukienek) tylko 1cm wyżej, niż w Vesper, więc różnica jest tylko w odczuciach.
                  Trudno mi gdybać, czy ma szansę na Ciebie pasować... Możliwe - u mnie pewnie byłoby lepiej, gdyby nie szerokie, dość kwadratowe biodra (rozciągają materiał w miejscu zaszewek i krój nie spływa, tylko odstaje) i trochę brzucha (po dwóch ciążach, nie jest jakiś mocno wystający, ale go niewątpliwie mam). U Ciebie te dwa problemy odpadają, więc może spróbuj? Raczej właśnie 40, biust tabelkowo - jako, że kiecka jest na ramiączkach, nie ma problemu szerokich barów w kroju ;)
                  • yaga7 Re: VESPER 40BB i 42B 11.01.15, 19:02
                    Wielkie dzięki za szczegółowy opis :)

                    A powiedz mi jeszcze, czy to BB zmieściłoby większy biust? Bo mam jakieś 102-103 i nie wiem, czy może BBB nie byłoby lepsze. Parisienne w BB była trochę ciasna.
                    • margo13ak Re: VESPER 40BB i 42B 11.01.15, 19:58
                      Moim zdaniem - przy takiej szerokości pleców, jak mam - chyba nie... tak do 101cm. Ale jak zwykle - to zależy... u mnie to jeszcze kwestia nisko zawieszonego biustu - wydaje mi się, że tu nie ma żadnego nadmiaru, bo nie widać miejsca nad biustem na szwie, tzn. zazwyczaj, że jest wystarczająco opięta. Nie umiem ocenić, czy z moim dawnym 32G bym się zmieściła, teraz mam 32F/FF... Aczkolwiek podobno jest tabelkowa a tabelka daje ci margines do 105cm. Chyba nie unikniesz zamówienia rozmiarów do porównania :(
                      • yaga7 Re: VESPER 40BB i 42B 11.01.15, 22:20
                        Hmm, może jednak od razu zamówię BBB. W sumie staniki też noszę w większej misce niż to wypada z tabelek stanikowych.
                        • edzia100 SOLINA kolory inne niż na zdjęciu 16.01.15, 14:39
                          Przyszły do mnie Soliny - różowa i zielona. I jak w temacie, kolory są IMO zupełnie inne niż na zdjęciach w sklepie. Albo mam kiepski komputer... Spodziewałam się, że róż będzie bardziej "pink", a tu taka bladziocha, to samo z zieloną. Przymierzyłam w pracy, to koleżanki powiedziały, że strasznie smutno wyglądam w nich. Gdyby ktoś szukał, to informuję, że odsyłam. Obie w rozm. 40b/bb. Tak się nastawiałam, a tu takie rozczarowanko... Na szczęście mam Jolie. To moje tegoroczne hiciory: fuksjowa rządzi jako sukienka, a zieloną właśnie mam zamiar skrócić i nosić do spodni :)) I obie mają idealne dla mnie kolory :)
                          • anka-ania Re: SOLINA kolory inne niż na zdjęciu 16.01.15, 17:17
                            To raczej kwestia monitora. Na moim różowa Solina wygląda równie blado, jak w rzeczywistości, a nawet bladziej, bo na zdjęciu nie widać, jak ta metaliczna nitka się świeci.
                        • yaga7 Vesper i Solina 17.01.15, 15:22
                          No i mam. Ale 40 jest jednak za ciasna i to w sumie po całości (góry nie zasunę, mam za szerokie plecy), więc będę zamawiać 42. Zastanawiam się jeszcze nad tym, ile B powinnam wziąć, czy 42BB wystarczy czy nie.
                          Fason bardzo mi się podoba, w dobrym rozmiarze powinna leżeć świetnie. Materiał też mi pasuje, więc mam nadzieję, że dopasuję to 42.

                          Solinę zieloną wzięłam w ramach eksperymentu, ale się okazuje, że ten kolor nawet pasuje do mojego obecnego koloru włosów, więc zostawiam. Aczkolwiek gdyby ta nitka była mniej świecąca, może by było lepiej.
                          Aha, wydaje mi się, że zielona wypada trochę mniejsza niż tegoroczne melanżowe.
                          • yaga7 Vesper i Lorelei 25.01.15, 20:44
                            Tym razem Vesper wzięłam 42BB. No i nadal to nie jest do końca to. Jutro będę mierzyć do butów na obcasie i żakietu, dzisiaj tylko przetestowałam rozmiar i tak, mam wrażenie, że jednak powinnam wziąć BBB (mam 103 w biuście, 42BBB jest teoretycznie na 115, nie wiem, jakim cudem), bo przy usztywnianym staniku spłaszcza, może na jakimś miękkim byłoby lepiej.
                            W podbiuściu nadal trochę ciasna, ale bardziej na plecach niż z przodu. Talia nie jest dopasowana, mam luzy, w sam raz, żeby zjeść, czy usiąść. W dolnym brzuchu są większe luzy i z profilu już wygląda tak średnio, jak się wyprostuję, to widać, że sterczy, jak się nie prostuję, to brzuch jest większy, więc lepiej to wygląda ;) W samych biodrach i udach jest ok.
                            Podejrzewam, że w moim przypadku byłoby lepiej gdyby jakoś zaszyć te przednie zakładki, żeby nie tworzyły w tym miejscu baloników.

                            Natomiast Lorelei mierzyłam w 40B/BB jak Jolie i dla pewności wzięłam 40BB/BBB (jak we Fronterze i Almerii). No i wychodzi mi na to, że jeżeli ciuch ma rękawy raglanowe jak Jolie, to mogę brać tabelkowy rozmiar, a jeżeli rękawy są normalne, to muszę zawyżać B.
                            Leży bardzo fajnie, nie jest obcisła, ma odpowiednie luzy, mniejsze niż Almeria.

                            Poproszę o więcej takich kiecek z krótszym rękawem, może większym dekoltem - na lato :)
                            • margo13ak Re: Vesper i Lorelei 26.01.15, 14:12
                              No, proszę, a mnie się wydawało, że coś pomyliłam, jak pasowała Vesper w biuście... ale nie, jednak przy szerszych plecach wypada mała... no i pomysł zaszycia zaszewek też mi przyszedł do głowy, mocno się zastanawiałam, bo po próbie ich przytrzymania wyszła kiecka doskonała... zrezygnowałam, bo to jednak dużo pieniędzy na eksperyment, a nie miałam pewności, że przeróbka wyjdzie.

                              Lorelei - mam i ja :)
                              Mam 40BB/BBB, granatową i maroon. Od razu powiem - maroon jest luźniejsza, tak prawie pół rozmiaru, więc się zastanawiam nad wymianą na 40B/BB, za to jest przyjemniejsza na ciele, taka jakby przytulniejsza ;)
                              Obie zostają, co jest chyba najlepszą recenzją (ew. właśnie wymienię maroon, ale z niej nie zrezygnuję), leżą pięknie, są wygodne - cudo.
                              I też mam nadzieję na powtórki kroju :)
    • zenobia44 Helen, sweterek, melanż 44B/BB 21.12.14, 19:28
      Wraca do sklepu, więc jeśli kto poluje na Helen 44b/bb, to jest szansa dostać;)
      Bardzo podobał mi się materiał i to, że sweter był długi, w większości ubrań jak tylko usiądę to mam gołe nerki, co w zimie nie jest zbyt miłe i zdrowe.
      Sweterek ma nieco inny kolor niż na głównym zdjęciu, należy się kierować fotą ze zbliżeniem materiału. Jest dobrze wykonany, ładnie zapakowany, kontakt ze sklepem bezproblemowy.

      Niestety - sweterek jest albo na mnie za duży albo kompletnie to nie mój krój. Mniejszych rozmiarów nie ma w sklepie, więc rozwiązanie zagadki pozostaje w sferze domysłów.
      Poza tym miałam wrażenie, że za dużo materiału było wszędzie: rękawy były za długie (efekt sierotkowatości), barki za szerokie. Sam krój kopertowy zamiast tworzyć elegancki dekolt V dodawał mi lat i poszerzał. Na biodrach materiał układał się jak u makowej panienki, poły sterczały na boki i je pogrubiały (choć same w sobie biodra są dostatecznie grube i pogrubienia nie wymagają;)).
      Nie umiałam też dobrze zawiązać szarfy. Szarfa miała nota bene długość taką, że się owinęłam nią dwa razy, zawiązałam z kokardą i jeszcze mi końce zwisały do kolan, a że jestem niezbyt wysoka to wyglądałam jak w za dużej zbroi po starszym bracie.
      Dodatkowo u mnie najwęższe miejsce sylwetki jest pod biustem a nie na poziomie pępka, więc zawiązana wysoko szarfa dodatkowo niekorzystnie wyglądała, bo wyglądała jakbym podkasała sobie sweter. Zawiązana niżej - robiła jeden wielki kloc.
      Na sklepowych zdjęciach Sylwia wygląda tak pięknie, że na ślepo postanowiłam obskoczyć w Helen wszelkie grudniowe spotkania towarzyskie, no i klops.
      Koleżanka podsumowała, że ja w tym seterku wyglądałam jak księgowa z zusu, dodawał mi 10 lat i 10 kg (a jednego i drugiego mam wystarczająco w swoich zasobach).
      No cóż, może koperty nie dla mnie.
    • magda2em Helen burgundy 23.12.14, 00:20
      Chciałam bardzo bardzo podziękować za tę sukienkę - jest absolutnie piękna i cudowna. Po chwilowym zamieszaniu pt. "a jak w zasadzie ta szarfa ma działać i się układać" i odpowiednim ułożeniu dekoltu - no po prostu piękność, jestem pełna zachwytu. Mój portfel jest zadowolony, że czarna ma w składzie wełnę i nie ma już rozmiaru, bo bym kupiła czarną też :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka