Dodaj do ulubionych

Najlepsze modele bazowe - jakie?

01.03.14, 19:29
Ciekawa jestem, jak obecnie oceniacie zaopatrzenie naszego rynku w bazę? I które z modeli uważacie za najlepsze, takie bez których nie wyobrażacie sobie swoich stanikowych szuflad? ;)

Sama ostatnio testowałam głównie bazówkę z Panache, bo pojawiło się tam sporo nowego i ciekawego - Idina, Envy, Pure i Pure Lace (Sculptresse) itp. A jak oceniacie bazę innych firm? Czy np. Freya to tylko Deco i następczyni Pollyanny - Faye, czy coś jeszcze? Gem? Marvel? A inne, w tym polskie marki? Podajcie swoje bazowe debeściaki :)
Obserwuj wątek
    • fanaberia.fanaberia Basic z Comeximu 01.03.14, 20:06
      Nomen omen ;)
      Mój pierwszy doskonale wygodny i jednocześnie znakomicie kształtujący biustonosz. Wyprostował domniemanie szerokofiszbinowości mojego biustu oraz jego niekompatybilności z plandżami.
      Gdybym jeszcze znalazła jego miękką wersję, mogłabym nie nosić nic innego.
    • yaga7 Re: Najlepsze modele bazowe - jakie? 01.03.14, 20:11
      Nigdy nie dzieliłam staników na bazówkę i inne, więc w sumie nie wiem, co należy do bazówki, a co nie. Na pewno ani białe, ani beżowe staniki nie są moją bazówką, bo nie mam żadnego, nie są mi potrzebne.

      Ja sobie nie wyobrażam swojej szuflady bez Fauve Emmanuelle, ale to raczej nie jest bazówka ;)
      • sbarazzina Re: Najlepsze modele bazowe - jakie? 01.03.14, 21:32
        yaga7 napisała:

        > Ja sobie nie wyobrażam swojej szuflady bez Fauve Emmanuelle, ale to raczej nie
        > jest bazówka ;)

        Dlaczego nie? To także moja bazówka :) Czarno-złota Emmanuelka to mój ciemny bazowy model.
      • arwena-g Re: Najlepsze modele bazowe - jakie? 02.03.14, 08:00
        Fauve Emmanuelle to tez mój stanik bazowy - codzienny, domowo-pracowy. Niezastąpiony i najwygodniejszy. I przez to już trochę zużyty. Ale jakość ma taką, ze jeszcze wytrzyma ze trzy lata ( o ile rozmiar mi się nie zmieni)
    • margo13ak Deco i Wonderbra ultimate 01.03.14, 20:24
      Bez tych dwóch nie mogę się obejść. Deco nude jako uniwersalny pod niemal wszystko zwłaszcza w lecie i Wonderbra ultimate straples również nude, no nudny, co ja poradzę, że najbardziej uniwersalny ;\
      Ale i tak omijam je szerokim łukiem, leżą i leżą, jak tylko mam czas pokombinować i założyć coś miękkiego/kolorowego, to to robię :-P. Baza jest dla mnie stanikiem po który sięgam "w ciemno", jak mam mało czasu i problematyczne ubranie.
      Białych biustonoszy nie noszę i nie mam - a jak mam, to leżą, albo je farbuję :D
      Czarne - pod ciemne ciuchy, albo żeby dekoracyjnie "wyglądały", to wyłącznie Effuniaki.

      Zdecydowanie w mojej szufladzie królują kolory i czerń, beże poza nudnymi Deco i W to wyłącznie miękkie Effuniaki - czyli nie-nudne i ładne ;-)
    • inez69 Re: Najlepsze modele bazowe - jakie? 01.03.14, 20:52
      Freya Arabella
      Fantasie Anna beżowa
      oczywiście Deco, ale w moim obecnym rozmiarze efekt jest zbyt wow, więc nie noszę
    • urkye Re: Najlepsze modele bazowe - jakie? 01.03.14, 21:11
      Mój bazowy must have to zdecydowanie Freya Deco. Idealny do wszystkiego i pod wszystko. Tylko trochę nudny;)
    • mistywoman Re: Najlepsze modele bazowe - jakie? 01.03.14, 21:53
      Ok,, to moja lista (kolejność celowa):
      1. Effuniaki PL 2. Freya Deco i Longline'y 3.Curvykate: Dailyboost, starlet, Smootie 4. Cleo- "dżordzopodobne" ;)
    • sybla1 Re: Najlepsze modele bazowe - jakie? 01.03.14, 21:59
      Bazówkę rozumiem nie jako kolor i krój, tylko jako coś, co mogę założyć zawsze "w ciemno" i mam pewność, że przez cały dzień nie będę musiała poprawiać, że nic się nie będzie wbijało czy drapało. Plus będzie dawało fajny wygląd. Czyli podstawą szuflady są dla mnie biustonosze doskonale wygodne. Kolor zwykle ciemny lub cielisty.

      W kolejności zależnej od częstotliwości noszenia: Deco charcoal (jeszcze trochę i wyzionie ducha od ciągłego noszenia i prania, jak ktoś ma 32G na zbyciu to przygarnę) oraz cieliste, Fantasie Susanna czarno-złota, Freya Senses czarna i Fantasie Serene gołębiofioletowa zafarbowana z białej. Przez dość długi czas numerem jeden były Arizy Panache (czarna i cielista), ale ostatnio coś się nie zgrywamy i poszły w odstawkę.
      Białej bielizny wybitnie nie lubię, zwykle farbuję na jakikolwiek inny kolor jeśli tylko w danym staniku mi wygodnie.
      Na drugim biegunie są sportowce, bez których nie wyobrażam sobie normalnego funkcjonowania z godziną rehabilitacji ruchowej dziennie - SA B4490 to mój ulubiony krój. W tym wypadku kolor im bardziej jaskrawy, tym lepiej :)
    • kryklu Re: Najlepsze modele bazowe - jakie? 02.03.14, 00:56
      Nie mam czegoś takiego jak bazówka.
      Noszę ostatnio wyłącznie effuniakowe SM-ki na zmianę z freyowymi half cupami.
      Kolory różne.

      Nie sądzę, żeby o taką odpowiedź Kasicy chodziło :)
      • kasica_k Re: Najlepsze modele bazowe - jakie? 03.03.14, 02:47
        kryklu napisała:

        > Nie mam czegoś takiego jak bazówka.
        > Noszę ostatnio wyłącznie effuniakowe SM-ki na zmianę z freyowymi half cupami.
        > Kolory różne.
        >
        > Nie sądzę, żeby o taką odpowiedź Kasicy chodziło :)

        Czemu nie, mnie to pociesza, że ze swoim powiedzmy średnim entuzjazmem dla bazówki nie jestem jedyna :) Baza interesuje mnie głównie poznawczo (no i w tych nielicznych sytuacjach, gdy konieczny jest cielak), bo na sobie zdecydowanie najbardziej lubię sezonowe kolorowe papugi :)

        Ale np. początkujące osoby często zaczynają wymianę bra-garderoby od bazy, więc warto wiedzieć, co aktualnie daje największe prawdopodobieństwo sukcesu . Kiedyś praktycznie każdej polecałyśmy Pollyannę, a teraz? :)
    • onion68 Re: Najlepsze modele bazowe - jakie? 02.03.14, 12:58
      Staniki bazowe to takie, które pasują do większości garderoby i na większość okazji, plus, że gdyby trzeba się było ograniczyć do minimum (tfu, tfu), one musiałyby być.

      W mojej szufladzie są to: Freya Deco nude (najbrzydszy stanik w uświadomionym świecie), SM Beżyk, Espresso Only Her i czarny Kaszmir Dalii. Nosiłam jeszcze kiedyś Fantasie Smoothing, niezbyt wyględny sam w sobie, za to co robił! Niestety, wyrosłam, ale nie tracę nadziei na powrót i trzymam.

      A dostępność bazówki na rynku oceniam na więcej niż zadowalającą, przynajmniej w moim rozmiarze (brytyjskie 30F, effuniakowe 75DD).
      • agba78 Re: Najlepsze modele bazowe - jakie? 02.03.14, 13:53
        To dla mnie bazówką bazówki są Effuniak Onyx, Effuniak Biszkopt i Effuniak Czekolada. Niedawno zakochałam się w miękkich Effuniakach i mam teraz Mgiełkę i Czarodziejkę (SM) i one powoli też się do tej podstawowej grupy zaliczają.
        Pozostała część, czyli bazówka, to wszystkie inne Effuniaki, które mam, a które noszę na zmianę, bez względu na rodzaj gardoroby, bez względu na wszystko inne, poza aktualnym nastrojem.
        • onion68 Re: Najlepsze modele bazowe - jakie? 02.03.14, 15:45
          Edytuję swoją wypowiedź, zamiast "one musiałyby być" mówię "takie musiałyby być". Czyli usztywniany cielisty, miękki cielisty, usztywniany czarny i miękki czarny. Do swojej bazówki po namyśle dorzuciłabym jeszcze Arabellę Midnight.

          Nie wiem, czy wymienione przeze mnie modele są najlepsze, ale w swoim czasie je wybrałam i nie odesłałam :) Gdy pojawi się potrzeba nowego nabytku, będę prawdopodobnie chciała wypróbować coś nowego.
      • mokta Re: Najlepsze modele bazowe - jakie? 02.03.14, 20:16
        Najbardziej uniwersalne w mojej szufladzie to beżowe Deco, Espresso z Onlyher, Fantasie Smoothing, Freya Retro i Wonderbra Ultimate.
        Jednak noszę je pod cienkie i półprzejrzyste bluzki. Wolę staniki miękkie i kolorowe.
      • pinupgirl_dg Re: Najlepsze modele bazowe - jakie? 03.03.14, 11:23
        > Staniki bazowe to takie, które pasują do większości garderoby i na większość ok
        > azji, plus, że gdyby trzeba się było ograniczyć do minimum (tfu, tfu), one musi
        > ałyby być.

        Też tak myślę. Plus to, że sami producenci te staniki zaliczają do bazy i produkują je w niezmienionej formie przez wiele sezonów z rzędu. Bez dumania, czy wersja hot pink z AW2013 jest bardziej rozciągliwa od limonki z poprzedniego sezonu.
        Wątek nam zmierza w kierunku tego, jaki stanik najczęściej nosicie, a to nie do końca to samo :), chociaż rozumiem, że czyimś ulubionym stanikiem może być, dajmy na to, CK Thrill Me i taki temat też byłby dla mnie bardzo ciekawy.
        Do bazówki zaliczyłam bym jeszcze może staniki do zadań specjalnych, np. straplessy, chociaż niekoniecznie.
      • yaga7 Re: Najlepsze modele bazowe - jakie? 03.03.14, 12:49
        onion68 napisała:

        > Staniki bazowe to takie, które pasują do większości garderoby i na większość ok
        > azji, plus, że gdyby trzeba się było ograniczyć do minimum (tfu, tfu), one musi
        > ałyby być.

        W moim przypadku dodałabym do tego obowiązkowo wygodę. Bo co mi po staniku, który moze i pasuje do wszystkiego, ale nie jest wygodny.
        Natomiast zgodnie z powyższą definicją i tak u mnie wygrywa Fauve Emmanuelle - pasuje do większości mojej garderoby, na większość okazji i jest przewygodna :)

        Deco jest ok, ale u mnie robi zbyt duże wałki na plecach, żebym uważała, że nadaje się na większość okazji. A obwód wyżej już jest za luźny.
    • neiti89 Comexim Princess 02.03.14, 21:06
      Dla mnie bazą są w zasadzie tylko cielaki, gdyż jedynie cieliste biustonosze mam w szafie zawsze. Reszta kolorów jest lub akurat nie ma, ale jedynie brak cielistego biustonosza uzupełniam od razu. Fason cielaka nie ma dla mnie specjalnie znaczenia, ale zdecydowanie unikam full cupów.
      Dłuuugi czas Księżniczka od Comeximu była mój najulubieńszym, najwygodniejszym, najpiękniejszym i ogólnie naj biustonoszem ;) W końcu jednak z niego wyrosłam, ale wciąż wspominam bardzo miło i polecam ten model :)
      Teraz zastąpił go Smoothie od Curvy Kate (w kolorze blush) i również jestem z niego bardzo zadowolona (mikrominus za dosyć wysoki podkrój pach).
      W kwestii zaopatrzenia rynku w bazę - w moim rozmiarze (polskie 65G, brytyjskie od 28G d o 30E) mam wrażenie, mogę przebierać, grymasić i szukać idealnie pasującego odcienia beżu z dowolną ozdobą na mostku i zawsze się coś znajdzie ;)
    • ptysiowa_7 Re: Najlepsze modele bazowe - jakie? 02.03.14, 21:30
      Jeśli chodzi o obecne w bazówce modele, to uważam, że jest całkiem nieźle, w ofercie Panache i Evedenu mamy miękkie balkonetki, modele bezszwowe miękkie i usztywniane, plunge, half-cupy, straplessy. Dla mnie osobiście najlepsze modele to: Parfait by Affinitas Jeanie cielista (wygodny i dobrze kształtujący plunge pod jasne rzeczy, gładkie, z dekoltem), Freya Deco strapless cielisty (pod wszystkie rzeczy bez ramiączek, a przy tym kształtowanie i wygoda ok), Freya Marvel cielisty (jeden z niewielu miękkich staników, które na mnie leżą, praktyczny, dobrze kształtujący i wygodny).
      Czego mi brakuje? Frei Marvel w większej liczbie kolorów, żałuję też, że Fauve Emmanuelle nie będzie już produkowana. Najlepiej byłoby, gdyby na tym kroju pojawił się jakiś stanik bazowy o prostym designie, w podstawowych kolorach. Za bardzo udany uważam też Masquerade Amor/Ardour i szkoda, że nie jest w bazówce w podstawowych kolorach. Dziwne, że czarny Ardour nie pozostał w bazie.
    • veev Re: Najlepsze modele bazowe - jakie? 03.03.14, 11:09
      Freya Deco.
      Mam obecnie cielistą, czarną i czerwoną. I Fauve Rosa, która jest w zasadzie ich klonem. I te noszę zdecydowanie najczęściej.
      W zasadzie gdybym musiała się maksymalnie ograniczyć, wystarczyłyby mi cielista i czarna + jakiś jeden sensowny sportowiec + strapless (Deco albo EM).
    • kasiadj07 Re: Najlepsze modele bazowe - jakie? 03.03.14, 12:45
      Moimi najlepszymi stanikami bazowymi były cieliste PL Effuniaka - Cielak, Biszkopty. Odkąd z nich wyrosłam a firma przestała nowe produkować, jedynym stanikiem, który mogę uznać za bazowy (wygodny i niezauważalny, jak na razie niezastąpiony) jest czarno - złota Fantasie Florence. Z cielistych na razie nie trafiłam na ideał, choć próbuję się dogadać z balkonetką Idiną. Ale to nie to:)
    • kasia.winna Re: Najlepsze modele bazowe - jakie? 03.03.14, 12:57
      Też nie noszę modeli bazowych i nie przepadam za bazowymi kolorami. Kiedyś miałam beżowe Tango, noszone ze średnim entuzjazmem pod jasne bluzki.
      Ostatnio, z powodu nagłego przytycia, mam 3 nowe staniki noszone na okrągło: granatowa Persia, fioletowa Freya ze wzorem motylich skrzydeł i czerwona Andorra full cup. Gdybym potrzebowała cielaka to pewnie byłaby to właśnie Andorra, bo mi ten fason bardzo odpowiada (tu wdzięczny dyg w stronę sprzedawczyni z Satine, która mi chyłkiem w naręczu halfów, o które prosiłam, podrzuciła fullcupa do przymierzalni).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka